Sen wioski Ding

424 str. 7 godz. 4 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Proza Dalekiego Wschodu
- Tytuł oryginału:
- 丁庄梦, Ding zhuang meng
- Data wydania:
- 2019-05-13
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-05-13
- Data 1. wydania:
- 2012-01-10
- Liczba stron:
- 424
- Czas czytania
- 7 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788306035759
- Tłumacz:
- Joanna Krenz
Książka jednego z najbardziej utalentowanych i cenzurowanych współczesnych autorów chińskich. Oparta na prawdziwych wydarzeniach z końca lat 90. - epidemii AIDS dziesiątkującej całe wsie, których mieszkańcy starali się wyjść ze skrajnej nędzy, sprzedając osocze. Książka o śmierci, odpowiedzialności, winie bez kary, bezduszności nowych Chin, które pogardę dla człowieka łączą z kultem pieniądza. Proza urzekajaca pięknem, na poły oniryczna, jednak na tyle mocna i wierna rzeczywistości, by trafić na listę książek w ChRL zakazanych.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Sen wioski Ding w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Sen wioski Ding
Poznaj innych czytelników
867 użytkowników ma tytuł Sen wioski Ding na półkach głównych- Chcę przeczytać 573
- Przeczytane 284
- Teraz czytam 10
- Posiadam 60
- Azja 10
- Ulubione 9
- 2021 7
- Literatura piękna 7
- 2019 6
- Do kupienia 6





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Sen wioski Ding
Uff, mocna książka. Problem z rozprzestrzenianiem się wirusa HIV zwykle kojarzymy z kwestiami takimi jak aktywność seksualna, czy narkomania, a tu mamy historię, która poszła w zupełnie inną stronę (i to jeszcze opisuje prawdziwe w tamtym czasie i regionie zjawisko). Przykro się to czytało, ale nie dało się odwrócić wzroku i odłożyć tej książki na bok.
Uff, mocna książka. Problem z rozprzestrzenianiem się wirusa HIV zwykle kojarzymy z kwestiami takimi jak aktywność seksualna, czy narkomania, a tu mamy historię, która poszła w zupełnie inną stronę (i to jeszcze opisuje prawdziwe w tamtym czasie i regionie zjawisko). Przykro się to czytało, ale nie dało się odwrócić wzroku i odłożyć tej książki na bok.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsza styczność z tym autorem. Cóż to była za karuzela sprzecznych uczuć, w zasadzie nawet teraz nie wiem co myślę o tej książce. Z całą pewnością styl autora jest ciekawy i przystępny, historia wioski i dziadka wciąga, a kolejne wydarzenia to wywołują mnóstwo sprzecznych uczuć. Na koniec i tak jestem pozytywnie zaskoczona i zainteresuje się innymi książkami autora.
Pierwsza styczność z tym autorem. Cóż to była za karuzela sprzecznych uczuć, w zasadzie nawet teraz nie wiem co myślę o tej książce. Z całą pewnością styl autora jest ciekawy i przystępny, historia wioski i dziadka wciąga, a kolejne wydarzenia to wywołują mnóstwo sprzecznych uczuć. Na koniec i tak jestem pozytywnie zaskoczona i zainteresuje się innymi książkami autora.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWciągająca, niesamowicie ciekawa. Napisana typowym chińskim stylem ale jako ktoś, kto rzadko sięga po powieści - bardzo dobra i przyjemna do czytania, mimo że porusza trudne tematy i osadzona jest w ciężkim dla Chin, a zwłaszcza dla mieszkańców wsi okresie. Śmierć, chciwość, relacje rodzinne, realia historyczne i życie na wsi
Wciągająca, niesamowicie ciekawa. Napisana typowym chińskim stylem ale jako ktoś, kto rzadko sięga po powieści - bardzo dobra i przyjemna do czytania, mimo że porusza trudne tematy i osadzona jest w ciężkim dla Chin, a zwłaszcza dla mieszkańców wsi okresie. Śmierć, chciwość, relacje rodzinne, realia historyczne i życie na wsi
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiewielka miejscowość, która zyskuje rozgłos za sprawą wybuchu epidemii AIDS wskutek wielokrotnego, a zarazem niesterylnego poboru krwi jej mieszkańców. Wioska Ding przypomina osadę przeklętych z wyrokami rychłej śmierci. Szaleństwo masowych zgonów nie omija ojca oraz jego synów, których zza grobu obserwuje wnuk i uważnie przygląda się ich postępowaniu w obliczu narastających antagonizmów wewnątrz wsi.
Yan Lianke powierza fabułę powieści ludziom obarczanym największą odpowiedzialnością za upiorne oblicze oczekujących na śmierć, co nie znaczy, aby pomijał jednostkowe losy pozostałych mieszkańców wioski Ding. Spojrzenie na epidemię oczami wielu osób pozwala dostrzec różnorodność, a niekiedy skrajność postaw wobec choroby oraz pozostałego życia. Pokrewieństwo ojca i synów nie stanowi o rodzinnym przywiązaniu, skoro każdy z bohaterów wyznaje inne wartości, zaś podejmowane przez nich decyzje dowodzą odmiennych granic moralności w dobie wyniszczającej gorączki. Masowe zgony nie przeszkadzają jednemu w bogaceniu się na ludzkiej krzywdzie. Własna niedola usprawiedliwia małżeństwo drugiego z umierającą żoną kuzyna. Z kolei targające ojcem wyrzuty sumienia zmuszają go do poszukiwania sposobów zadośćuczynienia chorym za sprowadzone nieszczęście.
Przypomnienie światu o wyludnieniu zapomnianej wioski stanowi pretekst do krytyki władz chińskich, które pod pozorem pojedynczych, a zarazem znikomych dobrodziejstw w postaci trumien dla umierających lub racji żywnościowych, stygmatyzują ofiary epidemii i próbują odżegnywać się od odpowiedzialności za zbrodniczy proceder na szeroką skalę. Na długo zapamiętam tę powieść, albowiem nie mogłem pohamować emocji z powodu zbiorowej tragedii, która wylewa się strumieniami z historii o pozbawieniu człowieka cząstki życia z każdą kroplą odebranej mu krwi.
Niewielka miejscowość, która zyskuje rozgłos za sprawą wybuchu epidemii AIDS wskutek wielokrotnego, a zarazem niesterylnego poboru krwi jej mieszkańców. Wioska Ding przypomina osadę przeklętych z wyrokami rychłej śmierci. Szaleństwo masowych zgonów nie omija ojca oraz jego synów, których zza grobu obserwuje wnuk i uważnie przygląda się ich postępowaniu w obliczu...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toto chyba pierwszy raz, kiedy literatura azjatycka tak bardzo mnie zmęczyła, ilością powtórzeń, dziwnymi, niezbyt sympatycznymi bohaterami, których działania i motywacje zupełnie nie są jasne, konfudującą narracją. z ulgą skończyłam.
to chyba pierwszy raz, kiedy literatura azjatycka tak bardzo mnie zmęczyła, ilością powtórzeń, dziwnymi, niezbyt sympatycznymi bohaterami, których działania i motywacje zupełnie nie są jasne, konfudującą narracją. z ulgą skończyłam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo „Sen wioski Ding” sięgnęłam skuszona poleceniem pod postem na jednej z grup internetowych, dotyczącym moich ukochanych „Stu lat samotności”. Miał być realizm magiczny, miał być klimat i błyskotliwość pisarska autora. Niestety, niczego takiego nie znalazłam w tej książce. Sięgnęłam po nią, nie czytając nawet krótkiej recenzji czy opisu, żeby się nie sugerować. Jednak po ok 60 stronach postanowiłam przynajmniej przeczytać krótką notkę, żeby mieć jakiekolwiek odniesienie.
Książka opowiada o degeneracji małej społeczności jednej z chińskich wiosek, spowodowanej epidemią AIDS. Niestety według mnie jest po prostu nudna, bohaterowie płascy i bezpłciowi, historia ciągnie się bez polotu, a styl, w którym autor co chwilę powtarza to samo zdanie po kilka razy, niestrawny. Dobrnęłam do końca mocno się męcząc. Zdecydowanie nie moja bajka i nie moja bańka 😖
Po „Sen wioski Ding” sięgnęłam skuszona poleceniem pod postem na jednej z grup internetowych, dotyczącym moich ukochanych „Stu lat samotności”. Miał być realizm magiczny, miał być klimat i błyskotliwość pisarska autora. Niestety, niczego takiego nie znalazłam w tej książce. Sięgnęłam po nią, nie czytając nawet krótkiej recenzji czy opisu, żeby się nie sugerować. Jednak po...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Jak zachwyca, skoro nie zachwyca…”
Pierwsze strony książki zapowiadały ciekawą fabułę i interesująca problematykę. Przez moment myślałem, że będzie to chiński odpowiednik „Dżumy” Camus’a i „Folwarku zwierzęcego” Orwell’a. Niestety książka okazała się nudna, niewciągająca z bogatymi opisami przyrody, która miały chyba za zadanie być literackim lustrem emocji i przeżyć lokalnej społeczności. Trzymając się tego środka wyrazu moje odczucia względem treści byłby odzwierciedlone gęstą i ciemną mgłą…
Jako że każda zaczęta i nieskończona przeze mnie książka staje się osobistym literackim wyrzutem sumienia dobrnąłem do jej końca zupełnie bez satysfakcji… ale też i bez sił…
Nie polecam!
„Jak zachwyca, skoro nie zachwyca…”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsze strony książki zapowiadały ciekawą fabułę i interesująca problematykę. Przez moment myślałem, że będzie to chiński odpowiednik „Dżumy” Camus’a i „Folwarku zwierzęcego” Orwell’a. Niestety książka okazała się nudna, niewciągająca z bogatymi opisami przyrody, która miały chyba za zadanie być literackim lustrem emocji i przeżyć...
Piękna i brutalnie szczera opowieść o ludziach - o ich postawach i próbach charakteru w obliczu epidemii nieznanej choroby i nieuchronnej śmierci, o korzystaniu z krótkiego czasu, jaki im pozostał, zderzeniu tradycji z nowym, ale niekoniecznie lepszym światem i ludzi dzierżących władzę ze zwykłym szarym obywatelem, który jak zawsze nie ma w tym starciu szans i zdany jest tylko na siebie. Nie mogę zliczyć, jak wiele razy czułam się bezsilna czytając tę książkę i jak dopingowałam niektórym jej bohaterom w ich niełatwej drodze przez resztę życia, jakie się w nich tliło. Aż ciężko uwierzyć, że coś takiego mogło się zdążyć naprawdę i to całkiem przecież niedawno.
Piękna i brutalnie szczera opowieść o ludziach - o ich postawach i próbach charakteru w obliczu epidemii nieznanej choroby i nieuchronnej śmierci, o korzystaniu z krótkiego czasu, jaki im pozostał, zderzeniu tradycji z nowym, ale niekoniecznie lepszym światem i ludzi dzierżących władzę ze zwykłym szarym obywatelem, który jak zawsze nie ma w tym starciu szans i zdany jest...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdyby ktoś nie wiedział, że historia ta, inspirowana jest prawdziwymi wydarzeniami, mógłby pomyśleć sobie, że czyta powieść fantasy gdzie ludzie sprzedają krew wampirom. Niestety, ale okazuje się, że to naprawdę się wydarzyło. I pół biedy gdyby ten proceder był wykonywany profesjonalnie, ale nie był i nie chodzi już nawet o to, że krew była pobierana w hurtowych ilościach (nawet dwa razy tego samego dnia od jednej osoby),ale przede wszystkim o to, że odbywało się to, bez zachowania jakiejkolwiek higieny i sterylności (przy pomocy jednej igły obsługiwano po kilka osób),a stąd do rozprzestrzenienia się śmiertelnej zarazy zostaje już tylko niewielki krok. Mimo całej tej apokalipsy, która spadła na wioskę Ding, do końca odbywa się walka o władzę, mimo iż powoli i tak nie było już kim rządzić. Krótko mówiąc: powieść ta, to kameralna, a jednocześnie globalna opowieść o społeczności, która musi zginąć. I o imperatywie umierania, który tutaj łączy się z tym, co bolesne za życia – z zawłaszczaniem, przemocą, upokorzeniem i co w tym wszystkim najbardziej irracjonalne - dążeniem do władzy.
Gdyby ktoś nie wiedział, że historia ta, inspirowana jest prawdziwymi wydarzeniami, mógłby pomyśleć sobie, że czyta powieść fantasy gdzie ludzie sprzedają krew wampirom. Niestety, ale okazuje się, że to naprawdę się wydarzyło. I pół biedy gdyby ten proceder był wykonywany profesjonalnie, ale nie był i nie chodzi już nawet o to, że krew była pobierana w hurtowych ilościach...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPerełka w serii, jedna z najlepszych od PIWu.
Perełka w serii, jedna z najlepszych od PIWu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to