Opowiem ci o zbrodni t.2

Okładka książki Opowiem ci o zbrodni t.2
Igor BrejdygantWojciech Chmielarz Wydawnictwo: Kompania Mediowa Cykl: Crime+Investigation (tom 2) reportaż
328 str. 5 godz. 28 min.
Kategoria:
reportaż
Cykl:
Crime+Investigation (tom 2)
Wydawnictwo:
Kompania Mediowa
Data wydania:
2019-09-18
Data 1. wyd. pol.:
2019-09-18
Liczba stron:
328
Czas czytania
5 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788395430503
Tagi:
Prawdziwe historie znani pisarze bestseller serial telewizyjny
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Ścigając zło Rozmowy o zbrodni, śledztwie i karze Małgorzata Fugiel-Kuźmińska, Michał Kuźmiński
Ocena 7,9
Ścigając zło R... Małgorzata Fugiel-K...
Okładka książki Opowiem Ci o zbrodni. Historie prawdziwe 4 Igor Brejdygant, Wojciech Chmielarz, Małgorzata Fugiel-Kuźmińska, Katarzyna Grochola, Michał Kuźmiński, Robert Małecki, Joanna Opiat-Bojarska, Jacek Piekiełko
Ocena 6,5
Opowiem Ci o z... Igor Brejdygant, Wo...
Okładka książki Opowiem ci o zbrodni t.3 Katarzyna Bonda, Igor Brejdygant, Wojciech Chmielarz, Max Czornyj, Małgorzata Fugiel-Kuźmińska, Michał Kuźmiński, Bogdan Lach, Robert Małecki, Joanna Opiat-Bojarska
Ocena 6,7
Opowiem ci o z... Katarzyna Bonda, Ig...
Okładka książki Mara Małgorzata Fugiel-Kuźmińska, Michał Kuźmiński
Ocena 7,2
Mara Małgorzata Fugiel-K...

Podobne książki

Okładka książki Opowiem ci o zbrodni Katarzyna Bonda, Igor Brejdygant, Wojciech Chmielarz, Michał Fajbusiewicz, Małgorzata Fugiel-Kuźmińska, Marta Guzowska, Michał Kuźmiński, Katarzyna Puzyńska
Ocena 6,7
Opowiem ci o z... Katarzyna Bonda, Ig...
Okładka książki Balladyna Max Czornyj, Gaja Grzegorzewska, Robert Małecki, Łukasz Orbitowski, Małgorzata Rogala, Alek Rogoziński, Marek Stelar, Marcel Woźniak
Ocena 6,4
Balladyna Max Czornyj, Gaja G...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
480 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
205
20

Na półkach: ,

Bardzo ciekawy pomysł by znani autorzy kryminałów przedstawili w formie opowiadań sprawy true crime, którymi "żyła" kiedyś "cała" Polska. Po pierwszym tomie stałam się miłośniczką tej formy i z chęcią sięgnęłam po następny.

Bardzo ciekawy pomysł by znani autorzy kryminałów przedstawili w formie opowiadań sprawy true crime, którymi "żyła" kiedyś "cała" Polska. Po pierwszym tomie stałam się miłośniczką tej formy i z chęcią sięgnęłam po następny.

Pokaż mimo to

0
avatar
1165
1111

Na półkach:

Świetna, interesująca książka, przedstawiająca wstrząsające i makabryczne i co ważne prawdziwe zbrodnie. Każde śledztwo przedstawione jest w formie charakterystycznej dla danego pisarza, z jego perspektywy i w jego stylu.

Świetna, interesująca książka, przedstawiająca wstrząsające i makabryczne i co ważne prawdziwe zbrodnie. Każde śledztwo przedstawione jest w formie charakterystycznej dla danego pisarza, z jego perspektywy i w jego stylu.

Pokaż mimo to

3
avatar
529
224

Na półkach:

niezła robota. I autorów i lektorów. Zwłaszcza "szczególne potępienie" jest poruszające....

niezła robota. I autorów i lektorów. Zwłaszcza "szczególne potępienie" jest poruszające....

Pokaż mimo to

0
Reklama
avatar
2211
1973

Na półkach: ,

Jak w przypadku każdej antologii, stawiam tyle ocen, ilu autorów, licząc ogólną ocenę ze średniej arytmetycznej 😁

1. Może - Igor Brejdygant - 8/10.

2. Łowca - Wojciech Chmielarz - 6/10.

3. Gdy pisana nam śmierć - Max Czornyj - 5/10.

4. Gamę over - Marta Guzowska - 6/10 (męczące powtórzenia).

5. Szczególne potępienie - Małgorzata i Michał Kuźmińscy - 7/10.

6. Linia obrony - Joanna Opiat-Bojarska - 8/10.

7. Nie ma sprawy - Katarzyna Puzyńska - 8/10.

Ocena ogólna - 6,8, czyli podciągam do 7.

Podsumowanie :
Pierwsze opowiadanie uznałam za najlepsze, z pogłębioną psychologią, ciekawymi pytaniami. Najsłabszy - Max Czornyj, pisarz, którego uważam za słabego, wtórnego, epatującego zbędną przemocą, jakby się nią zawsze zachwycał.
"Łowca" zaczyna się bardzo ciekawie, ale po drodze zaczyna trywializować śmierć, ofiarę, wkurzyło mnie to.
Joanna Opiat-Bojarska pisze rewelacyjnie, i chętnie sięgnę po jej książki.

Najgorsze, że te opowiadania powstały na bazie FAKTYCZNYCH akt karnych, są prawdziwe, zdarzyły się...
Oglądałam program, w którym były te sprawy przedstawiane, i lepiej się słuchało, oglądało niż czytało.

Jak w przypadku każdej antologii, stawiam tyle ocen, ilu autorów, licząc ogólną ocenę ze średniej arytmetycznej 😁

1. Może - Igor Brejdygant - 8/10.

2. Łowca - Wojciech Chmielarz - 6/10.

3. Gdy pisana nam śmierć - Max Czornyj - 5/10.

4. Gamę over - Marta Guzowska - 6/10 (męczące powtórzenia).

5. Szczególne potępienie - Małgorzata i Michał Kuźmińscy - 7/10.

6. Linia...

więcej Pokaż mimo to

10
avatar
91
91

Na półkach:

Naprawdę ciężko mi było przebrnąć przez pierwszą historię autorstwa Brejdyganta. Byłem blisko odpuszczenia, na szczęście przebrnąłem i dalej już było o wiele, wiele lepiej!

Książka oczywiście powtarza schemat znany z pierwszej części, niemniej jednak historie wydają się o nieco ciekawsze - poza wspomnianą pierwszą, reszta trzyma równy, solidny poziom.

Naprawdę ciężko mi było przebrnąć przez pierwszą historię autorstwa Brejdyganta. Byłem blisko odpuszczenia, na szczęście przebrnąłem i dalej już było o wiele, wiele lepiej!

Książka oczywiście powtarza schemat znany z pierwszej części, niemniej jednak historie wydają się o nieco ciekawsze - poza wspomnianą pierwszą, reszta trzyma równy, solidny poziom.

Pokaż mimo to

10
avatar
530
11

Na półkach:

Wszystko w porządku z wyjątkiem opowiadań Guzowskiej i Kuźmińskich.

Przepis na niniejszą bufonadę: wystarczy włożyć w tekst nieco wszechwiedzących opisów, w których, koniecznie!, należy zawrzeć nikomu nieznane właściwości psychofizyczne bohaterów albo własne przemyślenia na temat jakiegoś aspektu rzeczywistości, który powierzchownie łączy się ze sprawą, podeprzeć je urywkami z literatury naukowej i na tej wątpliwej podstawie żywo sobie dywagować. Poskutkuje to wystawieniem - jakże przenikliwej w ostateczności - diagnozy na temat całej sytuacji. Motywacji, postaci, środowiska, świata - czego dusza zapragnie.
Z pierwszego opowiadania dowiemy się zatem, że siedemnastolatki nie są w stanie zrozumieć, że gdy zabiją, to człowiek nie zmartwychwstanie jak w grze, bo ich mózgi nie są jeszcze na tym etapie rozwoju.
Z drugiej historii, że mordercy to była zwykła, acz zostawiona samej sobie i głupio zachowująca się młodzież (mord jak co dzień przecież). Pobudki musiały być błahe, bo żeby zabić z pobudek satanistycznych, to trzeba najpierw przeczytać nieco więcej literatury fachowej i koniecznie być podporządkowanym jakiemuś guru. Mord rytualny nie może być banalny! Najlepiej niech się ziemia rozstąpi.

Bonus u Guzowskiej:
autorka z niepokojem dopytuje, co się stanie, gdy jej nastoletnia córka zamknie się sama w pokoju.
Bonus u Kuźmińskich:
Przydługie wtręty o wizji szatana (szatan nie istnieje, istnieją ludzie, którzy czynią zło) w przydługich wtrętach o swojej własnej wersji historii powszechnej. W której mordercy byli po prostu "(...) dziećmi. Dziećmi swoich czasów".

A można było te opowiadania napisać po prostu.

Wszystko w porządku z wyjątkiem opowiadań Guzowskiej i Kuźmińskich.

Przepis na niniejszą bufonadę: wystarczy włożyć w tekst nieco wszechwiedzących opisów, w których, koniecznie!, należy zawrzeć nikomu nieznane właściwości psychofizyczne bohaterów albo własne przemyślenia na temat jakiegoś aspektu rzeczywistości, który powierzchownie łączy się ze sprawą, podeprzeć je...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
575
575

Na półkach: ,

Dobra książka, w której siedmiu znanych pisarzy i pisarek opisało wybrane sprawy kryminalne. Zdecydowanie lepsza niż część pierwsza. W zasadzie każda sprawa jest interesująca i ciekawie opisana, poza Guzowską (ale to moja prywatna opinia). Dwa z opisanych tu przypadków znalazło się również w "Kronikach zbrodnii" Moniki Całkiewicz i Roberta Ziembińskiego. Szybko się czyta. Fan tej tematyki powinien być zadowolony.

Dobra książka, w której siedmiu znanych pisarzy i pisarek opisało wybrane sprawy kryminalne. Zdecydowanie lepsza niż część pierwsza. W zasadzie każda sprawa jest interesująca i ciekawie opisana, poza Guzowską (ale to moja prywatna opinia). Dwa z opisanych tu przypadków znalazło się również w "Kronikach zbrodnii" Moniki Całkiewicz i Roberta Ziembińskiego. Szybko się czyta....

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
783
205

Na półkach: ,

O ogólnej koncepcji "Opowiem ci o zbrodni" pisałam w poprzednim poście, więc tym razem skupię się już tylko na treści. Choć jest jeszcze coś, na co warto zwrócić uwagę, a o czym nie wspomniałam. Każdy rozdział poprzedzony jest krótkim życiorysem autora opatrzonym zdjęciem, a w treść wplecione są fotografie oddające klimat historii. 

Tradycyjnie tomik rozpoczyna wstęp autorstwa Michała Fajbusiewicza, z którego można się dowiedzieć jakie sprawy zostaną w nim poruszone. 

"Może" Igora Brejdyganta to bardzo specyficzna opowieść o tajemniczej sprawie śmierci młodego mężczyzny. Zetknęłam się już z tą historią, z opowiadania nie dowiedziałam się niczego nowego, ciężko było przez nie przebrnąć, bo nie miało w zasadzie żadnej osi, a snute wątki nie łączyły się w logiczną całość. 

"Łowca" to kolejny dowód na to, że zaproszenie do projektu Wojciecha Chmielarza, było strzałem w dziesiątkę. Mam wrażenie, że on najlepiej zrozumiał zamysł twórców, ma też bez wątpienia najlepszy warsztat pisarski i korzysta z całego wachlarza swoich możliwości. I choć wybraną przez niego sprawę młodej kobiety zmanipulowanej przez oszusta matrymonialnego również znałam, to od opowiadania ciężko było mi się oderwać. 

Max Czornyj to autor, który zawsze wzbudza we mnie emocje swoją twórczością, ale nie zawsze te pozytywne. Coraz chętniej i śmielej buduje powieści oparte na faktach, choć tych faktów trzeba w nich szukać ze świecą w ręku. Jednak opowiadanie "Gdy pisana nam śmierć" udało mu się naprawdę solidnie przygotować i przedstawić w przystępnej formie rekonstrukcję wydarzeń. Wolę go jednak wciąż w czystej fikcji literackiej. 

Twórczość Marty Guzowskiej, delikatnie mówiąc, nie przypadła mi do gustu. Nigdy nie sięgnę po jej powieści, bo już czytanie jej opowiadań to dla mnie męka. Jednak tym razem przekroczyła już wszystkie granice dobrego smaku. Zdecydowała się na opisanie bezprecedensowej sprawy nastolatki oskarżonej o zabójstwo za zgodą ofiary i porównała ją do gry komputerowej. Idiotyczny tytuł "Game over" idealnie oddaje mój stosunek do historii spod pióra tej autorki. 

Małgorzata i Michał Kuźmińscy po raz kolejny zdecydowali się na kontrowersyjną i trochę już zapomnianą historię. Tym razem z jeszcze większą starannością i dokładnością opisali sprawę rytualnego morderstwa. Zawsze doceniam rozwój twórców i w "Szczególnym potępieniu" go dostrzegam. 

W końcu udało mi się zapoznać się z tekstem spod pióra Joanny Opiat-Bojarskiej i jestem zdecydowanie na tak. Konkretnie, na temat, wyraźnie widać rzetelność w opracowywaniu dostępnych materiałów. Właśnie czegoś takiego oczekuję od literatury faktu. Samą sprawę można doliczyć do jednej z najciekawszych, bo rzadko dochodzi do skazania za morderstwo, gdy nie udaje się odnaleźć ciała. "Linia obrony" to wiele mówiący tytuł, bo sprawca zamierzał uniknąć kary właśnie dzięki temu, że skutecznie ukrył zwłoki przyjaciółki swojej dziewczyny. 

Katarzyna Puzyńska przestawiła historię, w której prawdziwość naprawdę trudno uwierzyć. Gdyby była fikcją literacką, z pewnością zarzucono by autorowi, że dał się ponieść fantazji. Nie słyszałam o niej wcześniej, więc czytałam to opowiadanie z zainteresowaniem, ale czegoś mi w nim brakowało. Rozumiem oczywiście ograniczenia jakie taka forma za sobą niesie, ale myślę, że niektóre aspekty zostały potraktowane zbyt pobieżnie. Lepiej byłoby chyba nie wspominać o nich wcale niż zrobić to w taki sposób jak w "Nie ma sprawy". Na pewno będę musiała poczytać więcej o tych wydarzeniach, między którymi czaiły się chyba wszystkie rodzaje miłości. 

Mimo że jestem daleka od zachwytów, to cieszę się, że ten projekt jest kontynuowany i że biorący w nim udział autorzy w większości uczą się na błędach. 

Moje 6/10. 

O ogólnej koncepcji "Opowiem ci o zbrodni" pisałam w poprzednim poście, więc tym razem skupię się już tylko na treści. Choć jest jeszcze coś, na co warto zwrócić uwagę, a o czym nie wspomniałam. Każdy rozdział poprzedzony jest krótkim życiorysem autora opatrzonym zdjęciem, a w treść wplecione są fotografie oddające klimat historii. 

Tradycyjnie tomik rozpoczyna wstęp...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
825
106

Na półkach: ,

Ciekawe połączenie literatury faktu (opowiadania są oparte na aktach spraw) i kryminału. Sprawy są bardzo ciekawie opisane, poczułam jednak pewien zgrzyt, czytając zakończenie opowiadania Marty Guzowskiej o dwóch nastolatkach, z których jedna chciała umrzeć, a druga jej w tym pomogła. Sama sprawa bardzo ciekawie opisana, ale nie kupuję totalnie tej interpretacji sprowadzającej to, co się stało, do młodego wieku bohaterek. Myślę, że to spłycenie problemu. Przecież 17-latek to nie 5-latek, wie przecież, że jak ktoś umrze, to już nie ożyje. I jeszcze te uzasadnienia o formowaniu się kory mózgowej... Z całym szacunkiem dla autorki, ale nie jest ona psycholożką ani neurobiolożką. Najbardziej mi się podobało opowiadanie Chmielarza o Edycie Wieczorek i próba wejścia w buty sprawcy. Myślę, że każda kobieta, która miała nieszczęście trafić na psychopatę/socjopatę (a może i taka, która nie miała, tak ku przestrodze), powinna się zapoznać z tym opowiadaniem.

Ciekawe połączenie literatury faktu (opowiadania są oparte na aktach spraw) i kryminału. Sprawy są bardzo ciekawie opisane, poczułam jednak pewien zgrzyt, czytając zakończenie opowiadania Marty Guzowskiej o dwóch nastolatkach, z których jedna chciała umrzeć, a druga jej w tym pomogła. Sama sprawa bardzo ciekawie opisana, ale nie kupuję totalnie tej interpretacji...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
392
348

Na półkach:

Kolejne historie z życia wzięte, opowiedziane przez znanych autorów kryminałów. Jak pokazują, życie potrafi być bardziej zaskakujące, okrutniejsze i bardziej bezmyślne niż fikcja.

Kolejne historie z życia wzięte, opowiedziane przez znanych autorów kryminałów. Jak pokazują, życie potrafi być bardziej zaskakujące, okrutniejsze i bardziej bezmyślne niż fikcja.

Pokaż mimo to

2

Cytaty

Więcej
Małgorzata Fugiel-Kuźmińska Opowiem ci o zbrodni t.2 Zobacz więcej
Max Czornyj Opowiem ci o zbrodni t.2 Zobacz więcej
Katarzyna Puzyńska Opowiem ci o zbrodni t.2 Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd