Zbrodnia i seks

Okładka książki Zbrodnia i seks autora Dellfina Dellert, Andrzej Depko, 9788326829642
Okładka książki Zbrodnia i seks
Andrzej DepkoDellfina Dellert Wydawnictwo: Agora reportaż
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Data wydania:
2019-11-13
Data 1. wyd. pol.:
2019-11-13
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788326829642
Średnia ocen

7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Zbrodnia i seks w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Zbrodnia i seks

Średnia ocen
7,2 / 10
227 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Zbrodnia i seks

avatar
978
268

Na półkach:

Temat ciekawy, ale wykonanie mnie nie do końca przekonało. Chwilami wciąga, chwilami nuży – trochę za bardzo publicystycznie, a za mało reportażowo. Da się przeczytać, są interesujące fragmenty, ale całość nie zrobiła na mnie dużego wrażenia.

⭐ Ocena: 6/10

Temat ciekawy, ale wykonanie mnie nie do końca przekonało. Chwilami wciąga, chwilami nuży – trochę za bardzo publicystycznie, a za mało reportażowo. Da się przeczytać, są interesujące fragmenty, ale całość nie zrobiła na mnie dużego wrażenia.

⭐ Ocena: 6/10

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
731
641

Na półkach: , , ,

Książkę czyta się bardzo szybko, no bo forma pytanie-odpowiedź to ułatwia. Ale "nie jest najwyższych lotów" - ktoś ocenił i poniekąd się zgadzam, w tym sensie, że jest to takie czytadełko trochę. Pan dr Depoko robi co może ale niezbyt wiele może, bo taka forma książki z definicji nie może wyczerpująco omówić tematów (co sam stwierdza w jednej wypowiedzi),aby tak było, musiałaby być ze trzy albo cztery razy dłuższa ;)
Nadal lepsza niż true crime i różne te książki autorów podcastów true crime :D
Ale książkę oczywiście dobrze się czytało, dobrze tylko mało. Ale warto, bo to dr Depko, jednak nie zawsze mi się podobało jak pani Dellert pytania stawiała - czasami wprawdzie rozwijała, ale często czułem niedosyt jak leciała z kolejnym tematem (ale znowu: może taka forma, zdaję sobie sprawę że książka-wywiad nie będzie wyczerpująca...). Ale i tak niedosyt ;) Ale jednak warto, zwłaszcza jeśli ktoś nie lubi naukowych, to tutaj sporo wiedzy podanej w przystępny i nawet jakoś "lekki" sposób.

Kilka cytatów, które uważam za ważne lub ciekawe, przytaczam:

"(D. Dellert): Po co te ograniczenia nakładane na kobiety, jeśli mężczyźni na tym tracą?
(A. Depko): Z lęku, że nie byliby w stanie sprostać oczekiwaniom seksualnym kobiet. Patrząc z punktu Widzenia biologicznego, siła popędu seksualnego kobiety jest równie duża, ale sposoby realizacji są wielokrotnie większe. Jeśli porównamy zdrową seksualnie kobietę i zdrowego seksualnie mężczyznę, to prawdopodobieństwo, że on pierwszy wysiądzie, jeśli chodzi o liczbę stosunków odbytych z rzędu, jest zdecydowanie większe. Na dodatek kobiety mają zdolność do orgazmów wielokrotnych, co potęguje ich zdolność uzyskiwania przyjemności. Zatem jeśli chodzi o seksualność, to kobiety fizjologicznie zostały lepiej wyposażone przez naturę, Dlatego w celu kontroli seksualności kobiet mężczyźni stworzyli systemy patriarchalne. Nasi przodkowie wiedzieli o tym, że nie są w stanie sprostać seksualnym oczekiwaniom kobiet, więc postanowili okiełznać ich seksualność."
(str.59)

"(D. Dellert): Bardzo mi się podobało, jak kiedyś zdefiniował molestowanie seksualne komik Peter White: „Złota zasada brzmi tak - nie mów kobietom na ulicach tego, czego sam nie chciałbyś usłyszeć od faceta, siedząc w więzieniu”."
(str. 71)
- haha, dobre ;)

(D. Dellert): Czy sugerujesz, że gdyby taki „Szklarz” miał czternaście lat dziś i miał dostęp do pornografii w smartfonie, to mógłby zaspokajać ciekawość w inny sposób, nie atakując kobiet?
(A. Depko): Pornografia z pewnością skanalizowałaby wiele jego napięć. Jeśli porównamy liczbę zgwałceń w czasach PRL-u i po zmianie ustrojowej, okazuje się, że ich liczba się zmniejszyła. Pomimo tego prawicowe media i autorytety głoszą, że pornografia jako taka wpływa na wzrost zachowań agresywnych i zgwałceń. To nieprawda. Wręcz przeciwnie — masturbacja podczas oglądania pornografii zmniejsza napięcia i taki delikwent, potencjalny gwałciciel, traci motywację, żeby gdzieś wychodzić."
(str, 120)

Ale najlepsze i tak są reakcje na książkę :D Jedni piszą, że dr niedopuszczalnie obwinia kobiety (bo powiedział, że kiedy kobiety wychodzą z domu bez stanika, muszą się liczyć z ryzykiem - wiedziałem że o to będzie jakiś kwas, chociaż cały fragment brzmi dokładnie tak: "Czasami kobiety są po prostu nierozsądne. Wiadomo, że wszyscy powinni się czuć bezpieczni i kobieta, nawet naga, powinna móc się przechadzać sama po ulicy w środku nocy i nikt nie powinien jej dotknąć, jednak nie żyjemy w świecie idealnym. Należy pamiętać, że kobiety, które wychodzą z domu bez stanika, pomimo że absolutnie mają do tego prawo, muszą się liczyć z tym, że podejmują ryzyko. Są ludzie z różnymi zaburzeniami i miejsca, które są niebezpieczne." - co moim zdaniem brzmi po prostu rozsądnie),a drudzy za to że lewacka propaganda :D

Mnie się książkę czytało dobrze, pomimo tych pewnych zarzutów oceniam jednak wysoko.

(czytana: 6-14.03.2025)
5-/5 [7/10]

Książkę czyta się bardzo szybko, no bo forma pytanie-odpowiedź to ułatwia. Ale "nie jest najwyższych lotów" - ktoś ocenił i poniekąd się zgadzam, w tym sensie, że jest to takie czytadełko trochę. Pan dr Depoko robi co może ale niezbyt wiele może, bo taka forma książki z definicji nie może wyczerpująco omówić tematów (co sam stwierdza w jednej wypowiedzi),aby tak było,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1086
344

Na półkach: , , ,

Plus za ciekawe przykłady z praktyki seksuologa sądowego, ale ogólnie książka mnie nie porwała. Czytałam inne opinie i cieszę się, że nie tylko ja zwróciłam uwagę na fragment o kobiecie, która ryzykuje, bo wychodzi z domu bez stanika (na co, oczywiście, żadnych dowodów nie ma, na co wskazuje np. artykuł Theresy Beiner z "Duke Journal of Gender Law and Policy"). Cóż, nawet rzetelna wiedza musiała, jak widać, zostać podlana victim-blamingowym sosikiem, chyba pod publiczkę. Zdecydowanie bardziej mi się podobało to, co pisał Depko w V tomie "Seksuologii sądowej". Dla osoby, która nic nie wie o przestępstwach seksualnych, może ta książka ma jakąś wartość, dla tych, którzy już coś wiedzą, myślę że znacznie bardziej wartościowa będzie wspomniana już "Seksuologia sądowa" (oczywiście ta nowa, zredagowana przez Depko i Krasowską).

Plus za ciekawe przykłady z praktyki seksuologa sądowego, ale ogólnie książka mnie nie porwała. Czytałam inne opinie i cieszę się, że nie tylko ja zwróciłam uwagę na fragment o kobiecie, która ryzykuje, bo wychodzi z domu bez stanika (na co, oczywiście, żadnych dowodów nie ma, na co wskazuje np. artykuł Theresy Beiner z "Duke Journal of Gender Law and Policy"). Cóż,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

688 użytkowników ma tytuł Zbrodnia i seks na półkach głównych
  • 375
  • 294
  • 19
117 użytkowników ma tytuł Zbrodnia i seks na półkach dodatkowych
  • 64
  • 17
  • 10
  • 9
  • 8
  • 5
  • 4

Inne książki autora

Okładka książki Seksuologia sądowa. Wiktymologia Andrzej Depko, Aleksandra Krasowska
Ocena 10,0
Seksuologia sądowa. Wiktymologia Andrzej Depko, Aleksandra Krasowska
Okładka książki Seksuologia sądowa. Opiniowanie w sprawach cywilnych i nieletnich Andrzej Depko, Aleksandra Krasowska
Ocena 10,0
Seksuologia sądowa. Opiniowanie w sprawach cywilnych i nieletnich Andrzej Depko, Aleksandra Krasowska
Okładka książki Seksuologia sądowa. Opiniowanie seksuologiczne w praktyce Andrzej Depko, Aleksandra Krasowska
Ocena 7,0
Seksuologia sądowa. Opiniowanie seksuologiczne w praktyce Andrzej Depko, Aleksandra Krasowska
Okładka książki Seksuologia sądowa. Opiniowanie w sprawach karnych Andrzej Depko, Aleksandra Krasowska
Ocena 7,5
Seksuologia sądowa. Opiniowanie w sprawach karnych Andrzej Depko, Aleksandra Krasowska
Okładka książki Seksuologia sądowa. Teorie, modele, badania Andrzej Depko, Aleksandra Krasowska
Ocena 7,8
Seksuologia sądowa. Teorie, modele, badania Andrzej Depko, Aleksandra Krasowska
Okładka książki Farmakoterapia zaburzeń seksualnych Andrzej Depko, Artur Mamcarz, Marcin Wełnicki
Ocena 8,0
Farmakoterapia zaburzeń seksualnych Andrzej Depko, Artur Mamcarz, Marcin Wełnicki
Andrzej Depko
Andrzej Depko
doktor nauk medycznych, neurolog, specjalista seksuolog, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Seksualnej, Członek Europejskiego oraz Światowego Towarzystwa Medycyny Seksualnej. Jest najpopularniejszym ekspertem w dziedzinie seksuologii, który uczestniczy w audycjach radiowych i telewizyjnych. W latach 2007-2012 w radiu Tok FM razem z Ewą Wanat prowadził audycję „Kochaj się długo i zdrowo”, która zaowocowała książka pod tym samym tytułem. Jest również autorem książki Chuć czyli normalne rozmowy o perwersyjnym seksie.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Zbrodnia i seks

Więcej
Andrzej Depko Zbrodnia i seks Zobacz więcej
Więcej