Polanim. Z Polski do Izraela

Okładka książki Polanim. Z Polski do Izraela
Karolina Przewrocka-Aderet Wydawnictwo: Czarne Seria: Reportaż reportaż
256 str. 4 godz. 16 min.
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Tygodnik Powszechny. Wydanie specjalne nr 1/2019. Polska Żydowska Władysław Bartoszewski, Kalina Błażejowska, Jan Błoński, Marek Edelman, Barbara Engelking, Michał Głowiński, Jan Tomasz Gross, Hanka Grupińska, Henryk Grynberg, Jerzy Jedlicki, Jacek Leociak, Dariusz Libionka, Paweł Machcewicz, Janusz Makuch, Adam Michnik, Czesław Miłosz, Stanisław Musiał, Michał Okoński, Piotr Paziński, Karolina Przewrocka-Aderet, Aleksander Smolar, Paweł Śpiewak, Dariusz Stola, Stanisław Stomma, Mateusz Szpytma, Jerzy Turowicz, Redakcja Tygodnika Powszechnego, Piotr Weiser, Rafał Wnuk, Marek Zając
Ocena 5,6
Tygodnik Powsz... Władysław Bartoszew...

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Polscy Żydzi w Izraelu


Link do recenzji

520 74 401

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
232 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
399
209

Na półkach:

polecam, rewelacyjna, pelna wiedzy

polecam, rewelacyjna, pelna wiedzy

Pokaż mimo to

0
avatar
1867
1864

Na półkach: ,

Polanim to określenie Żydów, którzy wyemigrowali do Izraela z Polski. Co więcej jest to nazwa nadana już w latach trzydziestych dwudziestego wieku, kiedy ruszyła pierwsza alija, czyli powrót do Ziemi Obiecanej. Zdaniem Żydów do Jerozolimy się nie wraca, do niej się wznosi. Zatem powrót na ziemie przodków to nobilitacja. Czy jednak na pewno? Autorka pokazuje, że dużo zależy od powodów, które skłoniły do wyjazdu. Ci, którzy opuszczali Polskę z pobudek syjonistycznych, z przekonania, że jadą budować swoje państwo, zupełnie inaczej odnoszą się do naszego kraju, niż ci, którzy poczuli się wyrzuceni. Czy to przez rząd Gomułki, czy przez wydarzenia marca ‘68. Co nie zmienia faktu, że tęsknią. Bardziej za językiem, za dzieciństwem, niż za Polską i jej obywatelami. Polscy Żydzi mieli duży wpływ na to jaki kształt przybrał współczesny Izrael. Zarówno przed drugą wojną, jak i po niej stanowili jedną trzecią populacji. A ponieważ byli dobrze wykształceni z łatwością obejmowali kluczowe stanowiska. Książka skłania do przemyśleń. Sylwetki rozmówców są tak dobrane, aby ukazać jak największą różnorodność. Poza tym sprawne pióro autorki sprawia, że od lektury ciężko się oderwać. Polecam.

Polanim to określenie Żydów, którzy wyemigrowali do Izraela z Polski. Co więcej jest to nazwa nadana już w latach trzydziestych dwudziestego wieku, kiedy ruszyła pierwsza alija, czyli powrót do Ziemi Obiecanej. Zdaniem Żydów do Jerozolimy się nie wraca, do niej się wznosi. Zatem powrót na ziemie przodków to nobilitacja. Czy jednak na pewno? Autorka pokazuje, że dużo zależy...

więcej Pokaż mimo to

12
avatar
271
254

Na półkach:

Jestem zachwycona ja autorce udało się napisać tak obiektywny, zrównoważony i wszechstronny reportaż na tak wrażliwy i skomplikowany temat. Po wielu opiniach widać, że ci którzy mają jedną prawidłową opinię na tematy polsko-żydowskie i tak tylko tego dopatrzą się w książce. A Karolina Aderet naprawdę wykonała doskonałą robotę reporterską i pokazała wszystkie możliwe odcienie XX wiecznej historii polskich Żydów i ich stosunku do kraju urodzenia. Książka napisana subtelnym, pięknym językiem, który wielkie emocje pokazuje oszczędnie na tle zdarzeń jak przystało na reportaż . Mamy wiele faktów i wiele ludzkich historii (włącznie z Edgarem Keretem - wspaniałym pisarzem i jego matką). Bardzo ważna książka dla zainteresowanych tematem

Jestem zachwycona ja autorce udało się napisać tak obiektywny, zrównoważony i wszechstronny reportaż na tak wrażliwy i skomplikowany temat. Po wielu opiniach widać, że ci którzy mają jedną prawidłową opinię na tematy polsko-żydowskie i tak tylko tego dopatrzą się w książce. A Karolina Aderet naprawdę wykonała doskonałą robotę reporterską i pokazała wszystkie możliwe...

więcej Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
114
114

Na półkach:

To powinni przeczytać wszyscy, którzy uważają że "nad Wisłą" mieszkali zawsze tylko Polacy, i jeszcze na dodatek wyznania rzymsko-katolickiego.
Wielka szkoda, że Polska źle traktowała swoich żydowskich obywateli. Pewnie i tak większość wyjechałaby do Izraela, ale ten Izrael byłby... No, nie chcę pisać, że byłby "kolonią", byłby "przyczółkiem" Polski na wybrzeżu morza Śródziemnego.

To powinni przeczytać wszyscy, którzy uważają że "nad Wisłą" mieszkali zawsze tylko Polacy, i jeszcze na dodatek wyznania rzymsko-katolickiego.
Wielka szkoda, że Polska źle traktowała swoich żydowskich obywateli. Pewnie i tak większość wyjechałaby do Izraela, ale ten Izrael byłby... No, nie chcę pisać, że byłby "kolonią", byłby "przyczółkiem" Polski na wybrzeżu morza...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
32
20

Na półkach:

Fale migracyjne można podzielić na trzy etapy: migracje przedwojenne, migracje w okresie Gomułkowskim oraz emigranci Marcowi. Autorka spotyka się z różnymi pokoleniami. Każde z nich odbiera przyjazdy do Izraela inaczej oraz na różny sposób potrafi się odnaleźć w nowej sytuacji. Przyjezdni mają ze sobą bagaż przeżyć, wiedzy i umiejętności. Autorka we wstępie w przejrzysty sposób opisuje drogę budowy kraju. Nakreśla jasno historyczny kontekst syjonizmu. Bardzo interesującą historią była podróż z Warszawy do Palestyny na rowerze. Ogromna odwaga ze strony ojca Miri. Nie do pomyślenia. To, co uderza we wspomnieniach większości osób jest sentyment do języka, literatury i kultury polskiej. Drugą stroną medalu jest sposób przyjmowania polskich emigrantów. Na przykładzie przyjezdnych po Holocauście, miejscowa ludność dziwiła im się, dlaczego dała się zabijać i nie stawiała oporu. To musiało być straszne przeżycie. Totalny brak zrozumienia na to, co działo się w Europie w latach wojennych. Też ciekawym aspektem było spojrzenie na ludność zamieszkałą, która była traktowana gorzej, była niewykształcona i nie miała zachodniego wychowania, tak często wypowiadali się właśnie Polanim. Różnice były ogromne, często nie do pogodzenia. Wzruszającą opowieścią jest historia Borysa Dorfmana, który załamany tragedią pogromu kieleckiego, zamknął się w sobie, przez całe życie żył sam, jego opiekunem był Icchak, syn jego przyjaciół jak i również opiekunka Beverly. W reportażu można spotkać i zaznajomić się z historią Orny Keret i jej syna, znanego pisarza Etgara Kereta. Tutaj następuje pewnego rodzaju pogodzenia Polaków i Izraelczyków, Etgar uważa, że wiele nas łączy: mamy podobną wrażliwość na własnym punkcie, czujemy się ofiarami, pomstujemy na świat, że nas zostawił, że nas nie szanuje. Też pomostem łączącym jest historia Ryśka, który działa w Towarzystwie Przyjaźni Izrael-Polska. Ten wątek uświadamia, jak ważny jest wzajemny szacunek i wspólna współpraca. Przewrotnym wątkiem był również wspomniany fakt, że osoby mające polskie korzenie czy to po rodzicach, dziadkach, starają się o polskie obywatelstwo, na wypadek niebezpiecznych rozruchów w Izraelu. Jest to pewnego rodzaju zabezpieczenie przed możliwością wyjazdu w bezpieczniejsze strony.

Fale migracyjne można podzielić na trzy etapy: migracje przedwojenne, migracje w okresie Gomułkowskim oraz emigranci Marcowi. Autorka spotyka się z różnymi pokoleniami. Każde z nich odbiera przyjazdy do Izraela inaczej oraz na różny sposób potrafi się odnaleźć w nowej sytuacji. Przyjezdni mają ze sobą bagaż przeżyć, wiedzy i umiejętności. Autorka we wstępie w przejrzysty...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
402
300

Na półkach: ,

Autorka pokazuje trudne usadowienie Izraelczyków polskiego pochodzenia. Z jednej strony ich świadomość wyznacza religia i żydowskie korzenie. Jednak fakt wywodzenia się z polskiej ziemi okazuje się być często nie do zatarcia w ich świadomości. Ciekawe spojrzenie, które będzie moim zdaniem inserujące zarówno dla czytelnika nastawionego neutralnie czy prożydowsko jak i antysemity.

Autorka pokazuje trudne usadowienie Izraelczyków polskiego pochodzenia. Z jednej strony ich świadomość wyznacza religia i żydowskie korzenie. Jednak fakt wywodzenia się z polskiej ziemi okazuje się być często nie do zatarcia w ich świadomości. Ciekawe spojrzenie, które będzie moim zdaniem inserujące zarówno dla czytelnika nastawionego neutralnie czy prożydowsko jak i...

więcej Pokaż mimo to

78
avatar
817
442

Na półkach: , , ,

Po reportaże Wydawnictwa Czarnego mogę sięgać w ciemno - chyba jeszcze nie zdarzyło mi się przeczytać złej książki, którą by mieli w ofercie. Tym razem wybrałam "Polanim", bo interesuję się tematyką żydowską, a o Żydach polskiego pochodzenia w Izraelu nie wiedziałam praktycznie nic. Z książki Przewrockiej-Aderet dowiedziałam się, że to ludzie, którzy nigdzie nie "pasowali". W Polsce byli obcymi, Żydami - nawet jeśli w kraju mieszkali od pokoleń, polski był ich pierwszym językiem i nie byli zbyt religijni. W Izraelu stali się obcymi, nazywano ich "Polakami" - z dokładnie tych samych powodów. Po przyjeździe do nowo powstałego Kraju (bo Izrael to dla nich Kraj pisany wielką literą) dzielą się na dwie grupy. Część odcina się od polskich korzeni, traktując Polskę jako "cmentarz" - miejsce, gdzie wielu Żydów zginęło, a pozostali nie byli mile widziani. Inni z kolei próbują budować drugą Polskę w kompletnie innych warunkach klimatycznych Izraela, do którego zdają się w ogóle nie pasować. Autorka rozmawia z jednymi i drugimi, a także z ich potomkami. Kolejne pokolenia często niewiele wiedzą o historii swoich rodziców i dziadków - Holokaust to w tych rodzinach temat przemilczany. Niektórzy próbują się czegoś dowiedzieć, póki jeszcze żyją ci, co pamiętają; inni - pod izraelskim imieniem i nazwiskiem - funkcjonują po hebrajsku, a w Polsce nigdy nie byli i nie widzą potrzeby, by kiedyś tam pojechać. Różnorodność bohaterów sprawia, że "Polanim" czyta się bardzo szybko - do tego Przewrocka-Aderet często ich cytowała, nie tylko opowiadała historię swoimi słowami, co bardzo mi odpowiadało. I choć "Polanim" zdecydowanie nie wyczerpuje zaczętego tematu, to jednak jest świetnym wprowadzeniem do historii polskich Żydów w Izraelu, a także początków samego Kraju... Teraz pozostaje tylko szukać lektur uzupełniających :)

Po reportaże Wydawnictwa Czarnego mogę sięgać w ciemno - chyba jeszcze nie zdarzyło mi się przeczytać złej książki, którą by mieli w ofercie. Tym razem wybrałam "Polanim", bo interesuję się tematyką żydowską, a o Żydach polskiego pochodzenia w Izraelu nie wiedziałam praktycznie nic. Z książki Przewrockiej-Aderet dowiedziałam się, że to ludzie, którzy nigdzie nie...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
789
311

Na półkach: , ,

"W Polsce są Żydami.W Izraelu Polakami"
Autorką reportażu "Polanim" jest Karolina Przewrocka-Aderet,dziennikarka od kilku lat mieszkająca w Izraelu.
"Polanim",to po prostu Polacy,a dokładnie polscy Żydzi,którzy w różnych okresach przyjechali do Izraela.Wkrótce po proklamowaniu niepodległości Izraela Polacy stanowili jedną trzecią wszystkich obywateli.Młodzi adoptowali się łatwo i szybko,natomiast starsi bardzo tęsknili i często do końca życia pozostawali Żydami z Polski,a pamięć o miejscu pochodzenia jest dla nich bardzo ważna.

Karolina Przewrocka-Aderet odnajduje niezwykłych "Polanim"i opowiada ich historie,które są przepełnione bólem,tęsknotą za krajem,wspomnieniami,a czasem też,oględnie mówiąc,wielkim żalem do Polaków,którzy nie stanęli w ich obronie i popierali antysemickie nastroje.
Książkę przeczytałam z ciekawością,ponieważ interesuje się historią i kulturą żydowską

"W Polsce są Żydami.W Izraelu Polakami"
Autorką reportażu "Polanim" jest Karolina Przewrocka-Aderet,dziennikarka od kilku lat mieszkająca w Izraelu.
"Polanim",to po prostu Polacy,a dokładnie polscy Żydzi,którzy w różnych okresach przyjechali do Izraela.Wkrótce po proklamowaniu niepodległości Izraela Polacy stanowili jedną trzecią wszystkich obywateli.Młodzi adoptowali się...

więcej Pokaż mimo to

64
avatar
107
79

Na półkach: ,

Kolejna z książek, która winna być obowiązkową dla wszystkich tych nawiedzonych „patriotów” w koszulkach ze znakiem Polski Walczącej, bohaterów hejtu i marszów równym krokiem. Choć gdyby czytali ze zrozumieniem i empatią to by nie wyrzucali innych z kraju. A właśnie o wyrzucaniu z Polski jest ta opowieść (nawet ci, którzy wyjeżdżali „dobrowolnie” byli do tego przymuszani). Autorka wysłuchuje i opisuje losy, Żydów z Polski, Polaków żydowskiego pochodzenia, jak zwał tak zwał. Po prostu ludzi zmuszonych do porzucenia swoich bliskich, domów, szkół, pracy, języka i kultury. Choć z tymi ostatnimi nie bardzo się rozstali. Autorka wysłuchuje i zbiera relacje emigrantów, ich dzieci i wnuków, po latach próbujących odnaleźć własna historię. I nawet, gdy są to gorzkie wspomnienia, czyta się to z zaciekawieniem, bo nie są tuzinkowe - zazwyczaj tego nie pragnęli. Zwłaszcza, że daje przekrój kolejnych fal emigracji. Coraz lepiej wykształconych, coraz bardziej zasymilizowanych. Dlatego też są to narracje o straconych możliwościach, straconych podwójnie. Raz, gdy zostali wyrzuceni z kraju, drugi, gdy włodarze Polski odwracają się od nich (czy to za PRLu, czy obecnie). A już mniej pompatycznie - taka jest książka – np. opowieści o Matce Polce pokazują jak wiele mamy a na pewno mieliśmy wspólnego. My tutaj i tam potomkowie emigrantów. To pod rozwagę tych wszystkich nawiedzonych krzykaczy o czystości krwi. Ważna nie jest siła narodu, jako „rasy”, lecz kultury z jej otwartością. W tym kultury osobistej, ale do kogo ja to adresuję …

Kolejna z książek, która winna być obowiązkową dla wszystkich tych nawiedzonych „patriotów” w koszulkach ze znakiem Polski Walczącej, bohaterów hejtu i marszów równym krokiem. Choć gdyby czytali ze zrozumieniem i empatią to by nie wyrzucali innych z kraju. A właśnie o wyrzucaniu z Polski jest ta opowieść (nawet ci, którzy wyjeżdżali „dobrowolnie” byli do tego przymuszani)....

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
603
305

Na półkach: ,

Bardzo dobra pozycja dla wszystkich, którzy chcieliby usłyszeć głos Żydów polskiego pochodzenia, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia naszego kraju. Przyczyny były polityczne, ale miały wymiar bardzo emocjonalny, bo zmiana nastawienia do Żydów skutkowała wzmożonym antysemityzmem. Wyjeżdżali - świetnie wykształceni, obyci, kulturalni do kraju, który nie mógł im zapewnić dostępu do kultury w takim stopniu, jak pierwsza ojczyzna. Aklimatyzowali się (albo nie), wrastali w nową społeczność, wciąż jednak pamiętali o Polsce.
Ciepłe uczucia, nostalgia, wzruszenie, to wszystko wydaje się nieprawdopodobne, biorąc pod uwagę jak wiele podłości tu doświadczyli. Mimo wszystko potrafili wybaczyć i wyciągnąć rękę.
Karolinie Przewrockiej-Aderet udało się to, z czym nie radzą sobie mężczyźni piszący o Izraelu. Jej książka jest pełna emocji, wrażeń i odczuć, co powoduje, że czyta się ją ze łzami w oczach. Uderza prosto w serce, nazywa uczucia, które nie są mi obce. Wzbudza ogromną czułość do tych wszystkich wyrzuconych, równocześnie jednak powoduje, że znów wstydzę się za mój kraj.
Polecam. To jedna z książek, o której powinno być głośno.

Bardzo dobra pozycja dla wszystkich, którzy chcieliby usłyszeć głos Żydów polskiego pochodzenia, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia naszego kraju. Przyczyny były polityczne, ale miały wymiar bardzo emocjonalny, bo zmiana nastawienia do Żydów skutkowała wzmożonym antysemityzmem. Wyjeżdżali - świetnie wykształceni, obyci, kulturalni do kraju, który nie mógł im zapewnić...

więcej Pokaż mimo to

5

Cytaty

Więcej
Karolina Przewrocka-Aderet Polanim. Z Polski do Izraela Zobacz więcej
Karolina Przewrocka-Aderet Polanim. Z Polski do Izraela Zobacz więcej
Karolina Przewrocka-Aderet Polanim. Z Polski do Izraela Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd