Pokój służącej

Okładka książki Pokój służącej
Fiona Mitchell Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie literatura piękna
392 str. 6 godz. 32 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
The Maid's Room
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Literackie
Data wydania:
2018-07-04
Data 1. wyd. pol.:
2018-07-04
Liczba stron:
392
Czas czytania
6 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788308065266
Tłumacz:
Katarzyna Makaruk
Tagi:
Katarzyna Makaruk walka dyskryminacja kobiety niewolnictwo służące imigracja
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
211 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
651
393

Na półkach:

dużym dystansem podchodziłam do tej książki, niepewna czy jest ona dla mnie, czy nie ma w niej przypadkiem słodkiego pitu pitu, na które jakoś ostatnio jestem uczulona.
Niepotrzebne były moje obawy, to się naprawdę dobrze czytało.
Klimatem przypominała mi " Kolor herbaty ", mimo iż historie różne, oraz "Służące", a tu już podobieństwa spore.

W książce ukazana jest historia dwóch równoległych światów zamożnych kobiet i ich służących.
Pierwsze z nich mają życie usłane różami, drugie zaś pod nogami pełno kłód.
Praca po kilkanaście godzin na dobę, spanie w komórkach, małe racje żywnościowe, brak swobody i prywatności i strach by nie stracić posady. A przecież od ich pracy zależy przyszłość dzieci, które musiały zostawić daleko w swoim kraju.
Ich codzienność do łatwych nie należy, a do tego cieniem kładzie się na niej poczytność popularnego bloga, prowadzonego przez anonimową osobę, która daje wskazówki jak "wychować" sobie służącą, zrobić z niej posłuszną niewolnicę i pozbawić ją praw.
Kiedy czara się przelewa jedna z tych, które mają być posłuszne zakłada swój własny blog, na którym chce zdemaskować okrutne i bezduszne postępowanie pracodawców. Zaczyna się wojna na posty. Blog Wymiataczki, która opowiada się po stronie służących zyskuje coraz większą popularność, ale też może sprowadzić niebezpieczeństwo na jego autorkę.

To ciepła opowieść zaprawiona nutką goryczy, historia o marzeniach i walce by te marzenia spełniać.

dużym dystansem podchodziłam do tej książki, niepewna czy jest ona dla mnie, czy nie ma w niej przypadkiem słodkiego pitu pitu, na które jakoś ostatnio jestem uczulona.
Niepotrzebne były moje obawy, to się naprawdę dobrze czytało.
Klimatem przypominała mi " Kolor herbaty ", mimo iż historie różne, oraz "Służące", a tu już podobieństwa spore.

W książce ukazana jest historia...

więcej Pokaż mimo to

14
avatar
721
376

Na półkach:

Powieść Fiony Mitchell podejmuje temat współczesnego niewolnictwa, które ma miejsce w bogatych dzielnicach Singapuru, gdzie w luksusowych apartamentowcach pracują kobiety przybyłe z ościennych krajów. Zmuszone nędzą i chcąc dać swoim dzieciom szansę na lepsze życie opuszczają rodziny i zatrudniają się jako służące w domach zamożnych brytyjskich imigrantów. Są sprzątaczkami, kucharkami, opiekunkami do dzieci. Mieszkają w komórkach na szczotki, nie mają czasu wolnego, czasem są molestowane.
Autorka zna problem, bo jako dziennikarka w 2009 roku wraz z mężem wyjechała do Singapuru i udało jej się namówić do zwierzeń pomoce domowe zatrudniane na jej osiedlu. Historie, które usłyszała wykorzystała w „Pokoju służącej”, którego bohaterkami uczyniła siostry z Filipin, Dolly i Talę, które od wielu lat pracują jako pomoce domowe i posyłają pieniądze swoim bliskim.
Kiedy Tala w internecie odkrywa blog, w którym tajemnicza Vanda radzi, jak podporządkować sobie służące i uczynić z nich niewolnice pozbawione praw, kierowana złością postanawia stworzyć własny blog demaskujący prawdziwe oblicze eleganckich pracodawczyń. Walka toczy się w sieci, ale i w realu, bowiem niezależna Filipinka po wielu latach wyzysku upomina się o swoją godność.
Świetnie wykreowane postaci kobiece są niewątpliwym walorem tej książki. Obok dwóch sióstr na uwagę zasługują ich pracodawczynie. Z pozoru są pustymi lalkami, które nie mając nic do roboty leżą tylko nad basenami, spotykają się w klubie dyskusyjnym i plotkują. W gruncie rzeczy to nieszczęśliwe istoty, których życie jest przeraźliwie jałowe, a panującą w nim pustkę zagłusza się antydepresantami i alkoholem. I trzeba wstrząsu, by zobaczyły wokół siebie prawdziwe życie i doceniły wartość ludzi, którzy je otaczają. To bohaterki, których historie mnie poruszyły i którym kibicowałam. Jedne nie mają nic, a inne mają wszystko, a jednocześnie wszystkie są nieszczęśliwe. Samotne i wrzucone w obce środowisko. Smutne. Jednak cała historia podszyta jest optymizmem i nadzieją i to mi się podobało najbardziej.

Powieść Fiony Mitchell podejmuje temat współczesnego niewolnictwa, które ma miejsce w bogatych dzielnicach Singapuru, gdzie w luksusowych apartamentowcach pracują kobiety przybyłe z ościennych krajów. Zmuszone nędzą i chcąc dać swoim dzieciom szansę na lepsze życie opuszczają rodziny i zatrudniają się jako służące w domach zamożnych brytyjskich imigrantów. Są sprzątaczkami,...

więcej Pokaż mimo to

100
avatar
268
91

Na półkach:

Rewelacyjnie przedstawione postacie, tak po ludzku, zwyczajnie, a przez to bliższe czytelnikowi.
Książka warta przeczytania :)

Rewelacyjnie przedstawione postacie, tak po ludzku, zwyczajnie, a przez to bliższe czytelnikowi.
Książka warta przeczytania :)

Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
830
427

Na półkach:

📖🐲
Według mnie ciekawa ze względu na tematykę. No może nie dzieje się tu zbyt wiele, ale w końcu, hello, to książka o prowadzeniu domu dla uprzywilejowanych białych expatów, a nie powieść sensacyjna z planowaniem wyrafinowanej zemsty na złym byłym pracodawcy. Najciekawsze jest według mnie podsumowanie na koniec z materiałami prezentującymi autentyczną sytuację pomocy domowych / kucharek / nianiek w Azji. I jak widać nierówności społeczne i ekonomiczne nadal mają się świetnie, mimo upływu lat.

📖🐲
Według mnie ciekawa ze względu na tematykę. No może nie dzieje się tu zbyt wiele, ale w końcu, hello, to książka o prowadzeniu domu dla uprzywilejowanych białych expatów, a nie powieść sensacyjna z planowaniem wyrafinowanej zemsty na złym byłym pracodawcy. Najciekawsze jest według mnie podsumowanie na koniec z materiałami prezentującymi autentyczną sytuację pomocy...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
112
35

Na półkach:

Fabuła mi się podobała, największym minusem że książka jest pisana od strony trzeciej (ona,on). Nie mogłam bardziej wcielić się w postać.

Fabuła mi się podobała, największym minusem że książka jest pisana od strony trzeciej (ona,on). Nie mogłam bardziej wcielić się w postać.

Pokaż mimo to

1
avatar
157
36

Na półkach:

Nudy! Wytrzymałam 1/4 książki i dałam sobie spokój.

Nudy! Wytrzymałam 1/4 książki i dałam sobie spokój.

Pokaż mimo to

0
avatar
810
431

Na półkach: ,

Dzięki autorce książki- Fionie Mitchel, przeniosłam się do współczesnego Singapuru. Główne bohaterki książki - Filipinki Dolly i Tala opuszczają swoje rodzinne domy, pozostawiają rodziny, dzieci, aby zarobić na ich utrzymanie. Zatrudniają się w apartamentowcach bogatych Brytyjczyków i Amerykanów jako pomoce domowe. Wykonują wszystkie powierzone im zadania. Sprzątają, gotują, zajmują się dziećmi. Zarabiają bardzo niewiele, żyją w skromnych warunkach (w małych pokoikach bez okien i wentylacji). Pracują ponad siły, często w kilku domach. Jednak godzą się na takie warunki, aby zapewnić swoim rodzinom zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych, a dzieciom wykształcenie.
Poznajemy również inne kobiety zatrudnione w apartamentowcach, żyją one podobnie jak Dolly i Tala. Bez żadnych praw, poniżane i wykorzystywane przez swoich pracodawców.
Mimo ukazania w książce bardzo wielu trudnych problemów (zmuszanie kobiet do niewolniczej pracy, wykorzystywanie ich seksualnie, tęsknota za pozostawionymi dziećmi), w książce znajdziemy też trochę humoru. „Pokój służącej” przypomina swoim klimatem „Służące” Kathryn Stockett. W obu książkach główne bohaterki trzymają się razem, mimo przeciwności losu potrafią żartować, pomagają sobie wzajemnie, rozumieją się. I w obu książkach znajdują wśród swoich pracodawczyń, jedną, która stara się im pomóc.
Książkę polecam ze względu na tematykę wywołującą ogromne emocje, jak również miejsce akcji – współczesny, piękny, ale i pełen sprzeczności Singapur.

Dzięki autorce książki- Fionie Mitchel, przeniosłam się do współczesnego Singapuru. Główne bohaterki książki - Filipinki Dolly i Tala opuszczają swoje rodzinne domy, pozostawiają rodziny, dzieci, aby zarobić na ich utrzymanie. Zatrudniają się w apartamentowcach bogatych Brytyjczyków i Amerykanów jako pomoce domowe. Wykonują wszystkie powierzone im zadania. Sprzątają,...

więcej Pokaż mimo to

130
avatar
188
107

Na półkach:

Lekka książka, łatwo pisana pochłania się ja w mig. Opowiada o problemach które były i będą o traktowaniu służących, przeczytałabym kolejną część bo czuje niedosyt. Jules która traktuje wszystkich na równi mam wrażenie że zaraziła swoją empatią inne panie domu - Amber, która dostrzega problemy w sobie ale nie odnajduję siłę. Służącą Dolly która zachwyca niejednego mężczyzne swoją urodą, marzy o własnym sklepiku z ciastkami. Siostra Talia która mówi to co myśli i w końcu zakłada bloga by dać głos takim jak one- o nazwie Wymiataczka. Czy była to słuszna decyzja? Czy zachowa anonimosc? Zachęcam do przeczytania ;-)

Lekka książka, łatwo pisana pochłania się ja w mig. Opowiada o problemach które były i będą o traktowaniu służących, przeczytałabym kolejną część bo czuje niedosyt. Jules która traktuje wszystkich na równi mam wrażenie że zaraziła swoją empatią inne panie domu - Amber, która dostrzega problemy w sobie ale nie odnajduję siłę. Służącą Dolly która zachwyca niejednego mężczyzne...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
1067
203

Na półkach:

Podchodziłam do tej książki bardzo sceptycznie. Szczególnie początek wydawał mi się mało ciekawy, co powodowało że sięgałam do niej dwa razy... uparłam się, dałam jej szansę i nie zawiodłam się... po tych kilku pierwszych rozdziałach tylko było lepiej... historia mnie pochłonęła, wciągnęła maksymalnie...
Powieść oparta na prawdziwych wydarzeniach, autorka w niezwykły sposób połączyła wszystkie zasłyszane historie.
Polecam 😊

Podchodziłam do tej książki bardzo sceptycznie. Szczególnie początek wydawał mi się mało ciekawy, co powodowało że sięgałam do niej dwa razy... uparłam się, dałam jej szansę i nie zawiodłam się... po tych kilku pierwszych rozdziałach tylko było lepiej... historia mnie pochłonęła, wciągnęła maksymalnie...
Powieść oparta na prawdziwych wydarzeniach, autorka w niezwykły...

więcej Pokaż mimo to

42
avatar
426
82

Na półkach: ,

Bardzo szybko pochłonęłam tą książkę. Autorka bardziej skupiła się na faktach, aniżeli na uczuciach bohaterów, są tutaj bardzo spłycone. Ale nie uważam tego za złe. Temat kontrowersyjny i dość znany, ale uświadomiłam sobie o tym, dopiero po przeczytaniu książki. Dzięki temu mogłam troszkę powiększyć moją wiedzę o świecie i żałuję, że takie rzeczy się dzieją. Niemniej jednak warto przeczytać, jest dość lekka i przyjemna w odbiorze, mimo ciężkiego tematu.

Bardzo szybko pochłonęłam tą książkę. Autorka bardziej skupiła się na faktach, aniżeli na uczuciach bohaterów, są tutaj bardzo spłycone. Ale nie uważam tego za złe. Temat kontrowersyjny i dość znany, ale uświadomiłam sobie o tym, dopiero po przeczytaniu książki. Dzięki temu mogłam troszkę powiększyć moją wiedzę o świecie i żałuję, że takie rzeczy się dzieją. Niemniej jednak...

więcej Pokaż mimo to

4

Cytaty

Więcej
Fiona Mitchell Pokój służącej Zobacz więcej
Fiona Mitchell Pokój służącej Zobacz więcej
Fiona Mitchell Pokój służącej Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd