W cieniu tamtych dni

Okładka książki W cieniu tamtych dni
Magdalena Majcher Wydawnictwo: Pascal powieść historyczna
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Wydawnictwo:
Pascal
Data wydania:
2018-08-01
Data 1. wyd. pol.:
2018-08-01
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788376428819
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,6 / 10
376 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
216
23

Na półkach:

Ksiazka jest w porządku ale to tyle. Historia jedna z wielu. Milosc przerwana przez wydarzenia wojenne. Dużo lepsza od np. Narzeczonej nazisty, ale bez rewelacji.

Ksiazka jest w porządku ale to tyle. Historia jedna z wielu. Milosc przerwana przez wydarzenia wojenne. Dużo lepsza od np. Narzeczonej nazisty, ale bez rewelacji.

Pokaż mimo to

2
avatar
187
87

Na półkach:

Główną bohaterką tej powieści jest Emilia. Pewnego dnia jej wnuk Mikołaj podczas sprzątania strychu w rodzinnym domu znajduje listy do tajemniczego Krzysztofa oraz opaskę AK. Był to przełomowy moment dla Emilii, która postanowiła zmierzyć się ze swoją przeszłością i opowiedzieć wnukowi swoją historię, o tym jak walczyła w Postaniu Warszawskim i kim jest tajemniczy mężczyzna. Autorka wplotła w treść nie tylko historię, ale również informacje jak wyglądała codzienność mieszkańców Warszawy tamtych lat. Narracja jest dwutorowa. Akcja dzieje się w czasach współczesnych oraz w Warszawie '44r. Książka wciągnęła nie od pierwszej strony. Serdecznie polecam ❤

Główną bohaterką tej powieści jest Emilia. Pewnego dnia jej wnuk Mikołaj podczas sprzątania strychu w rodzinnym domu znajduje listy do tajemniczego Krzysztofa oraz opaskę AK. Był to przełomowy moment dla Emilii, która postanowiła zmierzyć się ze swoją przeszłością i opowiedzieć wnukowi swoją historię, o tym jak walczyła w Postaniu Warszawskim i kim jest tajemniczy...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
165
150

Na półkach:

"Wydaje nam się, że historia toczy się gdzieś obok, nie mając wpływu na nasze życie, tymczasem ona kształtuje każdego człowieka, nawet jeśli on sam nie ma o tym pojęcia". (Magdalena Majcher)
...
"W cieniu tamtych dni" to powieść, po którą sięgnęłam ze względu na to, że sierpień zawsze kojarzy mi się z rocznicą Powstania Warszawskiego, a jej akcja dotyczy właśnie tych wydarzeń...
Poza tym podobała mi się okładka i nigdy wcześniej nie czytałam żadnej pozycji tej autorki...
Niestety, przeżyłam duże rozczarowanie...
W czasie lektury miałam wrażenie, że wszystko to już oglądałam, czytałam i to w dużo bardziej sugestywnej i przejmującej wersji... Fabuła książki jest dość przewidywalna, a kreacje bohaterów, którzy żyją w cieniu klęski powstania, niedopracowane... Owszem, powieść czyta się dobrze, jest napisana poprawnym językiem, ale nie
porusza odbiorcy tak jak choćby "Dziewczyny z Powstania" Anny Herbich...

"Wydaje nam się, że historia toczy się gdzieś obok, nie mając wpływu na nasze życie, tymczasem ona kształtuje każdego człowieka, nawet jeśli on sam nie ma o tym pojęcia". (Magdalena Majcher)
...
"W cieniu tamtych dni" to powieść, po którą sięgnęłam ze względu na to, że sierpień zawsze kojarzy mi się z rocznicą Powstania Warszawskiego, a jej akcja dotyczy właśnie tych...

więcej Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
65
8

Na półkach:

Wciągająca i wzruszająca. Bardzo dobrze mi się ją czytało. Co ciekawe niektóre wydarzenia z życia bohaterki przytrafiły się jednej z dziewczyn biorących udział w powstaniu. Bohaterka książki " Dziewczyny z Powstania" (iminia ani pseudonimu nie pamięta) opowiadała, iż czekała na swojego ukochanego utraconego w powstaniu i za każdym razem gdy ktoś dzwonił do drzwi, biegła z nadzieją, że w drzwiach stanie jej ukochany. A to nie jedyna taka sytuacja. Gorąco polecam ❤️

Wciągająca i wzruszająca. Bardzo dobrze mi się ją czytało. Co ciekawe niektóre wydarzenia z życia bohaterki przytrafiły się jednej z dziewczyn biorących udział w powstaniu. Bohaterka książki " Dziewczyny z Powstania" (iminia ani pseudonimu nie pamięta) opowiadała, iż czekała na swojego ukochanego utraconego w powstaniu i za każdym razem gdy ktoś dzwonił do drzwi, biegła z...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
405
42

Na półkach:

Słyszałam o niej bardzo dużo pozytywnych opinii, więc myślę - przeczytam! Skoro każda książka mająca w sobie kapkę historii Polski jest dla mnie dobrą propozycją więc ją kupiłam. Hmmmm, oczekiwałam czegoś innego ale mimo to było naprawdę bardzo dobrze... ,,Aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa", a ja nie mogę sprecyzować czego dokładnie oczekiwałam. Może to dlatego, że czytałam ją 1,5 miesiąca temu? Nie wiem. Nie podoba mi się niedokończony wątek przyjaciółki babci głównego bohatera, a byłam naprawdę ciekawa jej dalszych losów. Początek był tajemniczy ciekawy, w środku się rozkręca a koniec to bubel. Nie zaspojleruję wam co się dzieje ale no nie, kurcze. Nie było to nawet smutne tylko takie nijakie, jakby autorka nie wiedziała jak zakończyć żeby książka zapadłą czytelnikom w pamięci. No nie podoba mi się to ale okej. Książka w sobie samej bardzo dobra :)

Słyszałam o niej bardzo dużo pozytywnych opinii, więc myślę - przeczytam! Skoro każda książka mająca w sobie kapkę historii Polski jest dla mnie dobrą propozycją więc ją kupiłam. Hmmmm, oczekiwałam czegoś innego ale mimo to było naprawdę bardzo dobrze... ,,Aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa", a ja nie mogę sprecyzować czego dokładnie oczekiwałam. Może to...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
730
290

Na półkach: ,

„Wszystko zmieniło się, kiedy babcia zaczęła mu opowiadać o wojnie, a on nagle zrozumiał, że chociaż sam ma dopiero dwadzieścia lat, jego historia zaczęła się o wiele wcześnie. Za błędy poprzednich pokoleń płacą następne generacje, a rodzinne tajemnice kładą się cieniem na życiu kolejnych osób, dopóki nie zostaną odkryte lub upływający czas nie pokryje ich gruba warstwą kurzu. Nie trzeba być bezpośrednim świadkiem historii, aby odczuwać jej konsekwencje.” Mikołaja wychowywała babcia Emilia. Matka porzuciła go, jako małego chłopca i wyjechała do Paryża, by zostać wielką artystką. Ojca nigdy nie miał. Teraz ma dwadzieścia lat, jest studentem i gdy dowiaduje się, że jego ukochana i jedynie bliska mu osoba miała wypadek i czeka na operację, rzuca wszystko, by się nią zaopiekować. Przez przypadek odkrywa na strychu starą szkatułkę, uświadamiając sobie, że tak naprawdę nic o niej nie wie. Dlaczego babcia trzymała w niej powstańczą opaskę? Kim jest Krzysztof – adresat niewysłanych nigdy listów znalezionych w szkatułce? Co takiego wydarzyło się w czasie Powstania Warszawskiego, że matka go porzuciła i nie chce rozmawiać z własną matką? Jakie jeszcze tajemnice odkryje Mikołaj? To nie jest moje pierwsze spotkanie z twórczością Magdaleny Majcher, ale tę książkę dosłownie pochłonęłam. To powieść o trudnym powrocie do wspomnień sprzed wielu lat, które położyły się cieniem na losach wielu osób. Pokazująca ogrom tragedii, jaki dotknął pokolenie młodych ludzi, wychowanych w wolnej już przecież Rzeczypospolitej w poczuciu patriotyzmu, honoru i wielu innych wartości, dla których warto było cierpieć, walczyć, nawet zginąć. Nikt z uczestników Powstania nie bał się własnej śmierci, bardziej przeżywali śmierć innych, także Emilia nigdy nie przestała myśleć o ludziach, których śmierć widziała i strasznie przeżyła. W ogóle nie zakładali, że Powstanie zakończy się klęską, ani tego, że ich heroiczna walka o ukochaną Warszawę, zakończenie biedy, głodu, często bezsilności i wolność nie potrwa, 3 – 4 dni, a 63 i doprowadzi do tak ogromnych konsekwencji. Dziś wielu z nas zastanawia się, czy współczesna młodzież zdobyłaby się na taki heroizm. Mikołaj też się nad tym zastanawiał: „Ze złością pomyślał o współczesnych „patriotach” w kominiarkach, którzy nosząc na bluzach symbol Polski Walczącej, wdają się w bójki na stadionach i wrzucają na portale społecznościowe zdjęcia pełne agresji i przemocy. Babcia miała rację! To już nie był ten sam kraj. Czy współczesna młodzież zdobyłaby się na taki heroizm jak ich rówieśnicy ponad siedemdziesiąt lat temu?” Autorka poprzez opowieść swojej bohaterki pokazuje pełnię powstańczych barw – ekstremalny czas walki, głodu, wszechobecnej śmierci, lęków i rozpaczy, współistniejący ze światem przyjaźni, małych radości i miłości. Powstańczej miłości, która w najstraszniejszych chwilach stawała się namiastką bliskości, a czasem ostatnią przyjemnością w życiu, czy marzeniem i o miłości dojrzałej, która przetrwa wszystko. Miłości będącej świadectwem tego, jak bardzo potrzebujemy bliskości drugiego człowieka i siły, jaką daje świadomość, że mamy do kogo wracać i na kogo czekać. „Miłość – czy bywa niewłaściwa? Zdecydowanie więcej szkody może wyrządzić jej brak. Kiedy ludzie kochają, starają się być lepsi, nie tylko dla ukochanej osoby, ale też dla całego świata. W czasach, kiedy zło i nienawiść rozpanoszyły się po całej Europie, bardzo potrzebowaliśmy miłości, bo niosła nadzieję i pozwalała zachować człowieczeństwo.” Tutaj wątek miłości nie odnosi się tylko do czasów wojny. Jest dużo bardziej rozbudowany i dotyka wielu aspektów. Pani Magda nie ocenia słuszności wybuchu powstania, ale pokazuje, że byli ludzie obwiniający powstańców za to, na co ich narazili – chociażby Rzeź Woli – i dylemat ich samych. Skupia się na emocjach, pokazaniu, iż nic w życiu nie jest albo czarne albo białe. Na tym, iż historia ma wpływ na nasze życie nawet wiele lat po wielkich wydarzeniach zapisanych na jej kartach i kształtuje każdego człowieka. Nie sądzę, że udało mi się oddać wszystko, co zostało zawarte w powieści. Co rzadkie opowiedzianej oczami kobiety walczącej w Powstaniu. Jest to piękna opowieść stworzona na kanwie prawdziwych wydarzeń, która porwie niejednego zwolennika zaczytującego się jedynie w literaturze faktu, wspomnieniach świadków tamtych dni, a nawet nielubiących literatury z wojną w tle. Ja wszystkie te gatunki uwielbiam. Na moim regale znajduje się najwięcej książek właśnie z historią w tle, zwłaszcza tą z okresu II Wojny Światowej i literatury obozowej, ale każdą staram się zrecenzować obiektywnie. Myślę, że ta ocena taka jest.

„Wszystko zmieniło się, kiedy babcia zaczęła mu opowiadać o wojnie, a on nagle zrozumiał, że chociaż sam ma dopiero dwadzieścia lat, jego historia zaczęła się o wiele wcześnie. Za błędy poprzednich pokoleń płacą następne generacje, a rodzinne tajemnice kładą się cieniem na życiu kolejnych osób, dopóki nie zostaną odkryte lub upływający czas nie pokryje ich gruba warstwą...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
79
10

Na półkach:

Polecam
Bardzo mi się podobała.

Polecam
Bardzo mi się podobała.

Pokaż mimo to

0
avatar
810
428

Na półkach: ,

Książka bardzo emocjonująca. Toczy się dwutorowo. Współcześnie – tu poznajemy Emilię i jej wnuka. Emilia ma ponad 90 lat, po operacji biodra opiekuje się nią wnuk Mikołaj. Są ze sobą mocno związani – to właśnie babcia wychowywała Mikołaja, po wyjeździe jego matki malarki do Paryża. Podczas wspólnie spędzonych chwil wnuk dowiaduje się o przeszłości babci, o jej udziale w Powstaniu Warszawskim i jej wielkiej miłości z tego okresu życia.
Drugi wątek to okres Powstania Warszawskiego właśnie. Dramatyczne wydarzenia opisane przez autorkę wywoływały ogromne emocje. Były tu śmierć, głód, heroiczna walka młodych ludzi. Ale także wspaniałe przyjaźnie, gorące miłości i ogromny patriotyzm.

Jednym z głównych problemów podejmowanych w utworze są różne rodzaje miłości. Czy ta pierwsza, wielka, musi być tą jedyną?... Czy związek oparty na przyjaźni, bezpieczeństwie, zrozumieniu jest równie wartościowy jak oparty na gwałtownych emocjach?...
Książka ukazuje również jak przeszłość nasza, naszych bliskich wpływa na losy rodziny, na losy kolejnych pokoleń.
Książka o trudnej tematyce, pełna dramatycznych wydarzeń. Ale czyta się ją z zaciekawieniem i niezwykłą przyjemnością.

Książka bardzo emocjonująca. Toczy się dwutorowo. Współcześnie – tu poznajemy Emilię i jej wnuka. Emilia ma ponad 90 lat, po operacji biodra opiekuje się nią wnuk Mikołaj. Są ze sobą mocno związani – to właśnie babcia wychowywała Mikołaja, po wyjeździe jego matki malarki do Paryża. Podczas wspólnie spędzonych chwil wnuk dowiaduje się o przeszłości babci, o jej udziale w...

więcej Pokaż mimo to

134
avatar
185
78

Na półkach: ,

Nie mogłam dać mniej niż te 9 gwiazdek. Książka pełna emocji, miłosnych uniesień, nadziei na lepsze jutro.
W cieniu tamtych dni jest swego rodzaju świadectwem, że w Powstaniu Warszawskim nie tylko byli żołnierze ale również żołnierki...kobiety, chcące walczyć za nasz kraj! Emilia - Mila ... och , co tu dużo o niej pisać, jest kobietą która przeżyła wiele, widziała wojenne poczynania, brała w nich czynny udział, dużo straciła. Po powstaniu już nigdy nie była taka jak wcześniej. Popełnione błędy, niewykorzystane szanse czy też cierpienia i ból odegrały istotną rolę na dalszych losach naszych bohaterów - wojna nie oszczędziła nikogo.
Jest to powieść niewątpliwie o prawdziwej miłości, czekaniu ... a wszystko to na tle wojny i Powstania Warszawskiego. Z czystym sumieniem polecam! :)

Nie mogłam dać mniej niż te 9 gwiazdek. Książka pełna emocji, miłosnych uniesień, nadziei na lepsze jutro.
W cieniu tamtych dni jest swego rodzaju świadectwem, że w Powstaniu Warszawskim nie tylko byli żołnierze ale również żołnierki...kobiety, chcące walczyć za nasz kraj! Emilia - Mila ... och , co tu dużo o niej pisać, jest kobietą która przeżyła wiele, widziała wojenne...

więcej Pokaż mimo to

14
avatar
381
107

Na półkach:

Przyznam szczerze, że spodziewałam się jakiegoś kiepskiego romansidła z wojną w tle i bardzo cieszę się, że moje przypuszczenia się nie sprawdziły.
Przede wszystkim jest to historia kobiety, dziewczyny, której przyszło brać udział w krwawych dniach Powstania Warszawskiego i mierzyć się z jego konsekwencjami.

Mikołaj znajduje na strychu, w domu babci listy do nieznanego mu Krzysztofa. Jest to moment, w którym Emilia opowiada wnukowi historię swojej wielkiej powstańczej miłości i przeżyć związanych z powstaniem.

To co najbardziej spodobało mi się w tej książce, to bardzo dobre odwzorowanie mentalności młodych ludzi w roku 1944. Autorka na przykładzie bohaterki pokazała dlaczego młodzi ludzie chcieli walczyć, z czym musieli się mierzyć, jakie inne problemy im towarzyszyły.

Książkę bardzo polecam tym, którzy lubią patrzeć na historię od strony zwykłych ludzi uwikłanych w wielkie wydarzenia.

Przyznam szczerze, że spodziewałam się jakiegoś kiepskiego romansidła z wojną w tle i bardzo cieszę się, że moje przypuszczenia się nie sprawdziły.
Przede wszystkim jest to historia kobiety, dziewczyny, której przyszło brać udział w krwawych dniach Powstania Warszawskiego i mierzyć się z jego konsekwencjami.

Mikołaj znajduje na strychu, w domu babci listy do nieznanego...

więcej Pokaż mimo to

5

Cytaty

Więcej
Magdalena Majcher W cieniu tamtych dni Zobacz więcej
Magdalena Majcher W cieniu tamtych dni Zobacz więcej
Magdalena Majcher W cieniu tamtych dni Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd