Sennik ciem i motyli

Okładka książki Sennik ciem i motyli
Robert Pucek Wydawnictwo: Czarne Seria: Menażeria literatura piękna
168 str. 2 godz. 48 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Menażeria
Wydawnictwo:
Czarne
Data wydania:
2018-03-28
Data 1. wyd. pol.:
2018-03-28
Liczba stron:
168
Czas czytania
2 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380496453
Tagi:
literatura polska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
43 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
9
7

Na półkach: ,

Fascynujące rozważania na temat przepoczwarzania. Faktycznie nigdy nie zastanawiałem się jak fascynujące to zjawisko i jak słusznie niegdyś można było uważać, że łuskoskrzydłe rodzą się z martwych. Dla miłośników owadów oraz głębokich przemyśleń na temat naszej egzystencji :)

Fascynujące rozważania na temat przepoczwarzania. Faktycznie nigdy nie zastanawiałem się jak fascynujące to zjawisko i jak słusznie niegdyś można było uważać, że łuskoskrzydłe rodzą się z martwych. Dla miłośników owadów oraz głębokich przemyśleń na temat naszej egzystencji :)

Pokaż mimo to

avatar
926
901

Na półkach: , , ,

„…Ćmy i motyle nie maja zbyt wiele wspólnego z tym światem, choć są dla niego darem i błogosławieństwem… „

Tym razem Pucek snuje erudycyjno-poetycką opowieść o owadach, których tzw. przeobrażenie zupełne - z jaja, poprzez gąsienicę i poczwarkę („zupa” w środku!) aż do dorosłego osobnika - nawet po objaśniającym wywodzie Autora pozostaje niepojętym cudem przyrody. We właściwy dla siebie intelektualno-dygresyjny sposób pasjonująco opowiada on o tym, jak ludzkość odkryła tę niewiarygodną przemianę.

„Motyl leci tak, jak gdyby wciąż leciał w co najmniej dwie różne strony”. Jak to u Autora, nie brak poetyckiej prozy.

O motylu przestrojniku czytamy zaś: „Gdy przysiada, w oczach na spodzie ich skrzydeł można dostrzec cieple zmęczenie starych bogów”. Mądry Nabokov wiedział, na czym spędzać więcej czasu niż na pisaniu….

Dzięki lekturze Pucka odkryłem najpiękniejszy, a tak rzadki fenomen zawisaków. Lepiej niż ćmami, nazywać je nocnymi motylami - wylatują dopiero o zmroku. Jakże one przecudne, np. fruczak, nastrosz, czy najwspanialszy zmrocznik oleandrowiec (który czasami pojawia się w Polsce, dzięki globalnemu ociepleniu)…

Ależ to uczta dla duszy - zwłaszcza, gdy się jest ignorantem entomologicznym, a konkretnie: lepidopterologicznym).

Dodatkowej atrakcji dodają inne "didaskalia" z życia w wiejskiej chatce wokół przyrody i miejscowych cudaków, też w pewnym sensie "zmroczników"…. .

„…Ćmy i motyle nie maja zbyt wiele wspólnego z tym światem, choć są dla niego darem i błogosławieństwem… „

Tym razem Pucek snuje erudycyjno-poetycką opowieść o owadach, których tzw. przeobrażenie zupełne - z jaja, poprzez gąsienicę i poczwarkę („zupa” w środku!) aż do dorosłego osobnika - nawet po objaśniającym wywodzie Autora pozostaje niepojętym cudem przyrody. We...

więcej Pokaż mimo to

avatar
48
22

Na półkach:

Czego nie moze zobaczyc czlowiek w swiecie przyrody. Co za cudowna lektura!

Czego nie moze zobaczyc czlowiek w swiecie przyrody. Co za cudowna lektura!

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
364
15

Na półkach: , ,

Zachwyt i odraza. Erudycyjnie o ćmach, filozofach i badaczach, o drodze poznania istoty przeobrażania się motyli, a jednocześnie mnizoginicznie i seksistowsko o kobietach. Aż żal, że autor postanowił pochwalić się światu, co sądzi o "ludzkich samicach". Szkoda, że redaktorki z wydawnictwa Czarne nie wybiły mu tego z głowy. Czy w poprzednich dwóch książkach pan Pucek równie hojnie dzieli się swoją mizoginią? Strach sprawdzić.

Zachwyt i odraza. Erudycyjnie o ćmach, filozofach i badaczach, o drodze poznania istoty przeobrażania się motyli, a jednocześnie mnizoginicznie i seksistowsko o kobietach. Aż żal, że autor postanowił pochwalić się światu, co sądzi o "ludzkich samicach". Szkoda, że redaktorki z wydawnictwa Czarne nie wybiły mu tego z głowy. Czy w poprzednich dwóch książkach pan Pucek równie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
126
86

Na półkach:

Książka przypomina jakiś zbiór baśni i legend zewsząd, z naciskiem na indiańskie, chińskie i indyjskie. Ale uwaga, dla dorosłych.

Wszystko, co dzieje się w motylo-ćmym świecie ma cechy rytuału, a autor, z jakąś plemienną czcią, w tych rytuałach uczestniczy. Przeplata to anegdotami, historiami mniej lub bardziej potwierdzonymi, sprawiając, że człowiek aż musi się zastanowić nad tym, czego nie kwestionował od podstawówki: no bo właściwie jak to się dzieje, że gąsienica... ten, tego... i nagle motyl?

taknamarginesie.wordpress.com

Książka przypomina jakiś zbiór baśni i legend zewsząd, z naciskiem na indiańskie, chińskie i indyjskie. Ale uwaga, dla dorosłych.

Wszystko, co dzieje się w motylo-ćmym świecie ma cechy rytuału, a autor, z jakąś plemienną czcią, w tych rytuałach uczestniczy. Przeplata to anegdotami, historiami mniej lub bardziej potwierdzonymi, sprawiając, że człowiek aż musi się zastanowić...

więcej Pokaż mimo to

avatar
13
3

Na półkach: ,

Jedna z książek, na które zawsze czekałam. O tym, co jest ponad, poza ludzkimi obserwacjami królestwa zwierząt. O uważności, z jaką człowiek powinien zagłębiać się w ten świat. Opisane jest to na przykładzie motyli i ciem, jednych z najpiękniejszych stworzeń, o przedziwnych fazach życia. Napisana jest erudycyjnie, ale raczej lekko, z wielką, wręcz erotyczną miłością "historii naturalnej". Czyta się ją jednym tchem.

Jedna z książek, na które zawsze czekałam. O tym, co jest ponad, poza ludzkimi obserwacjami królestwa zwierząt. O uważności, z jaką człowiek powinien zagłębiać się w ten świat. Opisane jest to na przykładzie motyli i ciem, jednych z najpiękniejszych stworzeń, o przedziwnych fazach życia. Napisana jest erudycyjnie, ale raczej lekko, z wielką, wręcz erotyczną miłością...

więcej Pokaż mimo to

avatar
306
56

Na półkach:

Książka nie jest czystym opisem przyrody. Owszem dostajemy informację i to bardzo interesujące o życiu i metamorfozie motyli, ale wszystko jest ukryte niczym w kokonie gnostycyzmu. Autor skrzętnie rozplanował książkę na dwanaście pór roku tak abyśmy razem z nim jego duchowym wzrokiem przyjrzeli się krótkiemu cyklowi życia łuskoskrzydłych. Na koniec dostaniemy naukową odpowiedź na pytanie czym jest holometabolia, jednak jeśli zajrzymy od razu na sam koniec książki, jak zauważa sam autor, pozbawimy się pewnej duchowej wartości (magi) tego zjawiska.
Dodatkowo uprzedzam, że książka ma formę sennika i jeśli Wasze sny czasami doprowadzały Was do zdumienia, oczekujcie podobnych doznań tutaj.
Piękny język i erudycja pana Pucka są ozdobą książki niczym paleta barw na skrzydłach motyli.
Polecam!

Książka nie jest czystym opisem przyrody. Owszem dostajemy informację i to bardzo interesujące o życiu i metamorfozie motyli, ale wszystko jest ukryte niczym w kokonie gnostycyzmu. Autor skrzętnie rozplanował książkę na dwanaście pór roku tak abyśmy razem z nim jego duchowym wzrokiem przyjrzeli się krótkiemu cyklowi życia łuskoskrzydłych. Na koniec dostaniemy naukową...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2
1

Na półkach:

Kocham lektury popularno naukowe, dobrze napisane, ktore przyjemnie sie czyta, zachwycajac wrazliwoscia autora, a jednoczesnie, z ktorych mozna nauczyc sie czegos wartosciowego. W taki sposob podeszlam do kolejnej ksiazki pana Pucka, "Pajakow" nigdy nie doczytalam, Sennik mnie zaintrygowal i poczatkowo bardzo dobrze czytalo mi sie monologi autora, ktore sa dosc poetyckie, zawieraja wiele ciekawych fragmentow innych autorow, jednak w pewnym momencie mialam ochote ksiazke zamknac i nigdy do niej nie wracac. Fragment o ludzkich samcach i samicach i "histerycznej" jak to opisuje autor walke o rownowage tak mnie zaszokowala i zniechecila do samego autora i ksiazki, ze nagle czar erudyty prysl, a ujawil mi sie zadufany w sobie seksista. W ksiazce pojawiaja sie tu i owdzie dziwne fragmenty jak "chcialbym byc podowazka na jej bialym udzie" czy naga dziewczynka (!) w snach, co poczatkowo odbieralam jako niewinny artystyczny erotyzm, ale po przeczytaniu jego wywodu na temat kobiet szczeka mi opadla, jak bardzo kobiety pan Pucek przedmiotowo potraktowal. Mega smutek i rozczarowanie, kazdy ma prawo do swoich opinii, ale wydaje mi sie, ze to juz jest po prostu zenujace i nikogo naprawde ta opinia nie obchodzi.

Kocham lektury popularno naukowe, dobrze napisane, ktore przyjemnie sie czyta, zachwycajac wrazliwoscia autora, a jednoczesnie, z ktorych mozna nauczyc sie czegos wartosciowego. W taki sposob podeszlam do kolejnej ksiazki pana Pucka, "Pajakow" nigdy nie doczytalam, Sennik mnie zaintrygowal i poczatkowo bardzo dobrze czytalo mi sie monologi autora, ktore sa dosc poetyckie,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
205
17

Na półkach: , ,

Kolejna książka pana Roberta, której czytanie sprawiło mi dużą przyjemność.

Kolejna książka pana Roberta, której czytanie sprawiło mi dużą przyjemność.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Robert Pucek Sennik ciem i motyli Zobacz więcej
Robert Pucek Sennik ciem i motyli Zobacz więcej
Reklama
Więcej
zgłoś błąd