To, co najlepsze. Tom 1

Okładka książki To, co najlepsze. Tom 1
Harlan Ellison Wydawnictwo: Prószyński i S-ka Seria: To, co najlepsze fantasy, science fiction
672 str. 11 godz. 12 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Seria:
To, co najlepsze
Tytuł oryginału:
The Essential Ellison: A 50 Year Retrospective (Revised and Expanded)
Wydawnictwo:
Prószyński i S-ka
Data wydania:
2018-02-15
Data 1. wyd. pol.:
2018-02-15
Liczba stron:
672
Czas czytania
11 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381231275
Tłumacz:
Krzysztof Sokołowski, Agnieszka Sylwanowicz, Wiktor Bukato, Bartosz Kurowski, Maciejka Mazan
Tagi:
Wiktor Bukato Maciejka Mazan Krzysztof Sokołowski Bartosz Kurowski Agnieszka Sylwanowicz
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Nowa Fantastyka 431 (08/2018) Krzysztof Adamski, Paweł Deptuch, Harlan Ellison, Jacek Komuda, Paul McAuley, Redakcja miesięcznika Fantastyka, Genevieve Valentine, Piotr Zawada
Ocena 7,1
Nowa Fantastyk... Krzysztof Adamski, ...
Okładka książki Nowa Fantastyka 421 (10/2017) Harlan Ellison, Sylwia Finklińska, Jakub Nowak, Redakcja miesięcznika Fantastyka, Przemysław Zańko
Ocena 7,1
Nowa Fantastyk... Harlan Ellison, Syl...

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Rzeczywiście dobre!


Link do recenzji

1923 14 299

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
99 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1861
1858

Na półkach: ,

Przedzierałam się przez ten zbiór niczym przez bagnisty teren. Brnęłam jak przez błota. Porzucałam i wracałam. I z każdym kolejnym powrotem przekonywałam się, że jest kiepsko. Początkowo łudziłam się, że to może dlatego, że opowiadania młodzieńcze. Potem, że felietony. W końcu wymówki i usprawiedliwienia mi się skończyły. Cóż, zapoznałam się z twórczością pana Ellisona, jak sugerował pan Sapkowski na okładce książki. Nie zachwyciła. Szkoda.

Przedzierałam się przez ten zbiór niczym przez bagnisty teren. Brnęłam jak przez błota. Porzucałam i wracałam. I z każdym kolejnym powrotem przekonywałam się, że jest kiepsko. Początkowo łudziłam się, że to może dlatego, że opowiadania młodzieńcze. Potem, że felietony. W końcu wymówki i usprawiedliwienia mi się skończyły. Cóż, zapoznałam się z twórczością pana Ellisona, jak...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
18
17

Na półkach:

Nie wszystkie opowiadania mi się podobały, jednak sporo jesr bardzo dobrych, niektóre zas sa wybitne. Stad bardzo wysoka ocena ogolna

Nie wszystkie opowiadania mi się podobały, jednak sporo jesr bardzo dobrych, niektóre zas sa wybitne. Stad bardzo wysoka ocena ogolna

Pokaż mimo to

0
avatar
182
16

Na półkach:

Bardzo dziwna książka. Na tyle dziwna i nieszablonowa, że zmusiała mnie do napisania opinii. Cytat z okładki i opis zasugerował, że rzeczywiście uzdolniony i czytany autor był przeze mnie zupełnie nieznany. Początek był jak dla mnie bardzo ciężki do przetrawienia, nie pamiętam kiedy tak bardzo męczyłem się czytając książkę. Mówiłem sobie, że jeżeli tak będzie cała książka wyglądała, to z całą pewnością nie doczytam jej do końca. Na szczęście, od około połowy natrafiłem na treści o wiele bardziej trafiające w moje gusta. Oczywiście jest to kwestia doboru treści w tym zbiorze, koniec końców uważam, że było warto, chociaż nie ukrywam, że doświadczenie to musiało się narodzić w bólach.

Bardzo dziwna książka. Na tyle dziwna i nieszablonowa, że zmusiała mnie do napisania opinii. Cytat z okładki i opis zasugerował, że rzeczywiście uzdolniony i czytany autor był przeze mnie zupełnie nieznany. Początek był jak dla mnie bardzo ciężki do przetrawienia, nie pamiętam kiedy tak bardzo męczyłem się czytając książkę. Mówiłem sobie, że jeżeli tak będzie cała książka...

więcej Pokaż mimo to

0
Reklama
avatar
157
13

Na półkach: ,

Bardzo dobra, tytuł nie adekwatny, to nie jest best of tylko fajnie ukazany rozwój nietuzinkowego pisarza.

Bardzo dobra, tytuł nie adekwatny, to nie jest best of tylko fajnie ukazany rozwój nietuzinkowego pisarza.

Pokaż mimo to

1
avatar
843
25

Na półkach: ,

Mam mieszane wrażenia po przeczytaniu antologii. Choć reklamuje się książkę jako zbiór tekstów SF. Takie nie są. Tylko kilka z nich można zaliczyć do gatunku, reszta to zbiór felietonów i opowiadań z życia codziennego. Już we wstępnie autor podkreśla, że toczy bój z krytykami, którzy nie cenią jego twórczości. I mam wrażenie, że każdy tekst jest pisany jedynie dla nich. Jak dla mnie jego przeintelektualizowany język i zawiłe metafizyczne odniesienia są ciężkostrawne. Trudno zapamiętać i zaangażować się emocjonalnie z opisywanymi historiami. Większości z nich nie zapamiętam, a autor piszę w jednym ze swoich opowiadań, że jego ambicją jest bycie zapamiętanym. Owszem jest kilka ciekawych opowiadań, jednak nie dają one aż takiej satysfakcji, aby zapomnieć o bólu przeprawy przez całą książkę.

Mam mieszane wrażenia po przeczytaniu antologii. Choć reklamuje się książkę jako zbiór tekstów SF. Takie nie są. Tylko kilka z nich można zaliczyć do gatunku, reszta to zbiór felietonów i opowiadań z życia codziennego. Już we wstępnie autor podkreśla, że toczy bój z krytykami, którzy nie cenią jego twórczości. I mam wrażenie, że każdy tekst jest pisany jedynie dla nich. Jak...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
199
62

Na półkach: ,

Kilka opowiadań było całkiem nieźłe. Reszta taka sobie. Generalnie ciężko było mi się wczuć.

Kilka opowiadań było całkiem nieźłe. Reszta taka sobie. Generalnie ciężko było mi się wczuć.

Pokaż mimo to

2
avatar
1077
786

Na półkach:

Jak ma zachwycać, jak nie zachwyca. Peany na cześć Ellisona w tytule, na okładce, na obwolucie, we wstępie, w preludiach do każdego rozdziału, byłem przygotowany, że te 700 stron rozsadzi mi mózg, zmieni spojrzenie na fantastykę. A tu klops. Pozycja dla najwytrwalszych wielbicieli pisarza. Zamiast best of the best czytelnik dostaje literacką biografię Harlana Ellisona, zamiast samej fantastyki, felietony, fabularyzowane dokumenty, autobiografię w krótkich formach. Słabe to było, naprawdę świetnych opowiadań niewiele, chociaż trzeba przyznać, że Ellison ma wyborne, plastyczne pióro. Które i tak niewiele pomagało przy lekturze tekstów wybitnie nudnych (jak ten o lewackich protestach w Alabamie).
Poza tym w mojej prywatnej opinii, co to za pisarz, który nigdy nie napisał żadnej powieści?

Jak ma zachwycać, jak nie zachwyca. Peany na cześć Ellisona w tytule, na okładce, na obwolucie, we wstępie, w preludiach do każdego rozdziału, byłem przygotowany, że te 700 stron rozsadzi mi mózg, zmieni spojrzenie na fantastykę. A tu klops. Pozycja dla najwytrwalszych wielbicieli pisarza. Zamiast best of the best czytelnik dostaje literacką biografię Harlana Ellisona,...

więcej Pokaż mimo to

13
avatar
336
290

Na półkach:

Już wiem dlaczego autor nie jest u nas znanym pisarzem s-f.
Ponieważ on nie jest pisarzem s-f.
Pisze facet opowiadania, szczególnie interesują go relacje damsko-męskie
oraz cierpienie trwające w nieskończoność.
Da się poczytać, jednak tomisko jest nierówne, zbyt grube i ciężkostrawne jak na mnie -czytelnika z biblioteki, który ma 30 dni na zwrot.
Dla sprawiedliwości - jest tu trochę dobrej literatury.

Już wiem dlaczego autor nie jest u nas znanym pisarzem s-f.
Ponieważ on nie jest pisarzem s-f.
Pisze facet opowiadania, szczególnie interesują go relacje damsko-męskie
oraz cierpienie trwające w nieskończoność.
Da się poczytać, jednak tomisko jest nierówne, zbyt grube i ciężkostrawne jak na mnie -czytelnika z biblioteki, który ma 30 dni na zwrot.
Dla sprawiedliwości -...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
179
178

Na półkach:

Bardzo dobra antologia. Każde opowiadanie jest dokładnie opisane czyli rok wydania, krótki opis, historia... Opowiadania są ładnie tematycznie posegregowane. Jest ich mnóstwo i są bardzo różne, co ciekawe część nich jest inspirowane życiem Harlana, a to można podpiąć pod biografię. Nastawiłem się na więcej SF, a dostałem różności, ale proza tego autora jak on sam pisze nie jest do zaszufladkowania. Zresztą przeczytacie to zobaczycie. Czekam na drugi tom. Ma się ukazać jesienią 2018.

Bardzo dobra antologia. Każde opowiadanie jest dokładnie opisane czyli rok wydania, krótki opis, historia... Opowiadania są ładnie tematycznie posegregowane. Jest ich mnóstwo i są bardzo różne, co ciekawe część nich jest inspirowane życiem Harlana, a to można podpiąć pod biografię. Nastawiłem się na więcej SF, a dostałem różności, ale proza tego autora jak on sam pisze nie...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
671
525

Na półkach: , , ,

Wreszcie na naszym rynku zaczęto hołdować idei omnibusów na szerszą skalę. Wreszcie możemy poznać dogłębnie prozę pomijanego i deprecjonowanego mistrza Ellisona. Wreszcie trafia w ręce czytelników tak obszerny przekrój twórczości autora.

Ellison mówi o swoich utworach "opowiadania Harlana Ellisona", więc szufladkowanie ich do science-fiction czy fantastyki ogólnie rozumianej jako fantastyka to strzał w kolano z obrzyna oberzniętego piłą literackiej arogancji. Harlan pisał o tym co mu w duszy gra w sposób iście mistrzowski i iście subiektywny raz kryjąc swoje pomysły za woalem fikcji raz "waląc z grubej rury" felietonem czy reportażem. Tak więc, pisząc na okładce polskiego wydania: "najważniejsza premiera fantastyczna ostatnich lat!" wydawca zagrał na nosie fanom robotów i magicznych mieczy.

Czym więc jest "To co najlepsze"?.
"To co najlepsze" jest tomem zebranych "dzieł" Ellisona, zredagowanych przez i opatrzonych komentarzami Terry'ego Dowlinga. Omnibus niniejszy jest przekrojem przez twórczość autora z uwzględnieniem różnorodności jej form. W tomie pierwszym zbioru znajdziemy więc: pierwsze, debiutanckie opowiadania, opowieści o strachu, miłości, technice i przyszłości, felietony autobiograficzne, reportaże, opowiadania obyczajowe i humorystyczne a nawet listy do redakcji czasopism czy prace konkursowe Ellisona.
Samej fantastyki na 690 stronach znajdziemy może 40%.
Styl i formy prezentowanych miniatur zmieniają się, tym samym każdy znajdzie w książce coś dla siebie. Niektóre tematy można pominąć, do niektórych wrócić raz jeszcze.

Mnie osobiście najbardziej spodobały się:
- "Kapsuła ratunkowa"
- "Instynkt wielkich artystów"
- "Modlitwa za niczyjego wroga"
- "Odsiadka"
- "Graal"
- "Nie mam ust, a muszę krzyczeć"
- "Skowyt katowanych psów"
- "Erotofobia"
- "Mama"
- "Valerie"
oraz wszystkie opowiadania z podrozdziału "Technologia Rokoko"

Nie wiem czy to dużo czy mało jak na takiego "molocha" ale z pewnością twórczość Ellisona trzeba znać, mam tylko nadzieję, że w drugim tomie znajdziemy więcej prozy i beletrystyki a mniej felietonów i opowiadań autobiograficznych.

Wreszcie na naszym rynku zaczęto hołdować idei omnibusów na szerszą skalę. Wreszcie możemy poznać dogłębnie prozę pomijanego i deprecjonowanego mistrza Ellisona. Wreszcie trafia w ręce czytelników tak obszerny przekrój twórczości autora.

Ellison mówi o swoich utworach "opowiadania Harlana Ellisona", więc szufladkowanie ich do science-fiction czy fantastyki ogólnie...

więcej Pokaż mimo to

11

Cytaty

Więcej
Harlan Ellison To, co najlepsze. Tom 1 Zobacz więcej
Harlan Ellison To, co najlepsze. Tom 1 Zobacz więcej
Harlan Ellison To, co najlepsze. Tom 1 Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd