Imię róży

Okładka książki Imię róży
Umberto Eco Wydawnictwo: Noir sur Blanc powieść historyczna
756 str. 12 godz. 36 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Tytuł oryginału:
Il nome della rosa
Wydawnictwo:
Noir sur Blanc
Data wydania:
2017-09-07
Data 1. wyd. pol.:
2017-09-07
Liczba stron:
756
Czas czytania
12 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365613646
Tłumacz:
Adam Szymanowski
Tagi:
Adam Szymanowski średniowiecze zakonnicy klasztor zagadka kryminał literatura włoska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
8,1 / 10
2080 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
15
15

Na półkach:

Dobrze się to czyta, język Umberto Eco i cała "otoczka" wokół fabuły jest mistrzowsko wykonana. Sama historia i zakończenie pozostawiają niedosyt.

Dobrze się to czyta, język Umberto Eco i cała "otoczka" wokół fabuły jest mistrzowsko wykonana. Sama historia i zakończenie pozostawiają niedosyt.

Pokaż mimo to

avatar
129
11

Na półkach: , ,

Przeczytane wiele lat po filmie. Dużo filozofowania. W wersji audio świetne wykonanie Krzysztofa Gosztyły.
Update: po odświeżeniu filmu wielu drobnych wątków w nim brakuje, pamięć płata figle.

Przeczytane wiele lat po filmie. Dużo filozofowania. W wersji audio świetne wykonanie Krzysztofa Gosztyły.
Update: po odświeżeniu filmu wielu drobnych wątków w nim brakuje, pamięć płata figle.

Pokaż mimo to

avatar
42
6

Na półkach:

Książka o klase lepsza od ekranizacji byłem zaskoczony jak wiele tresci pominięto w książce. Sama powieśc wybitna swietnie sie czyta niestety zdaża sie jedna dwie dłużyzny które były moim zdaniem niepotrzebne ale poza tym to jest dzieło sztuki.

Książka o klase lepsza od ekranizacji byłem zaskoczony jak wiele tresci pominięto w książce. Sama powieśc wybitna swietnie sie czyta niestety zdaża sie jedna dwie dłużyzny które były moim zdaniem niepotrzebne ale poza tym to jest dzieło sztuki.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1102
806

Na półkach:

Arcydzieło literatury światowej. Niekwestionowane.
Filozoficzno-intelektualna epopeja, gdzie porywająca, kryminalna intryga doskonale zakotwiczona w świecie przedstawionym jest tylko drugoplanowym pretekstem zapewniającym kręgosłup i dynamikę opowieści, a gdzie najistotniejsze są dla autora rozważania i istocie człowieczeństwa, wiary, duszy, miłości, rozumu, godności na tle ruchawek społeczno-politycznych w północnej Italii pierwszej połowy XIV wieku.
Dodatkowo autor, bohaterowie i tłumacz popisują się erudycją, wiedzą i kunsztem literackim w niekończących się deliberacjach i monologach o rzeczach ważkich ówczesnego świata. Uczta dla oka i rozumu.
Zadziwiające, że pomimo dużego obciążenia filozofią powieść czyta się lekko, w czym zasługa przede wszystkim wspaniałego, stylizowanego języka opowieści, jak i umiejętności autora sprzedania tej filozofii w przystępny sposób.
Nadto jest to powieść historyczna oddająca ducha epoki, bez taryfy ulgowej.
Do wielokrotnego czytania, jako prezent, na półkę do własnej biblioteki, do rozmów, do wspominania przy wielu okazjach, powinna być lekturą szkolną.

Arcydzieło literatury światowej. Niekwestionowane.
Filozoficzno-intelektualna epopeja, gdzie porywająca, kryminalna intryga doskonale zakotwiczona w świecie przedstawionym jest tylko drugoplanowym pretekstem zapewniającym kręgosłup i dynamikę opowieści, a gdzie najistotniejsze są dla autora rozważania i istocie człowieczeństwa, wiary, duszy, miłości, rozumu, godności na tle...

więcej Pokaż mimo to

avatar
46
29

Na półkach: , ,

Książka czasami trudna i rozwlekła, ale jako całość zasługuje na laury jakie zebrała. Wciąga, pisarz przemyślał drobne szczegóły przedstawionego świata, tak, że można poczuć się jak w średniowiecznym klasztorze.

Książka czasami trudna i rozwlekła, ale jako całość zasługuje na laury jakie zebrała. Wciąga, pisarz przemyślał drobne szczegóły przedstawionego świata, tak, że można poczuć się jak w średniowiecznym klasztorze.

Pokaż mimo to

avatar
92
8

Na półkach:

Jeśli ktoś ocenia rybę pod względem umiejętności wspinania się na drzewa, to ocena mówi więcej o oceniającym, niż o ocenianym.
Książka zdecydowanie nie dla każdego. Rozumiem, że osoby "niewtajemniczone" ilość dysput teologicznych i filozoficznych może przytłoczyć, natomiast są one zdecydowanie esencją "Imienia róży". Ciekawa intryga, przewrotna i dynamiczna trzymała w napięciu do ostatnich stron, ale to właśnie konflikt filozoficzny nadał jej wyjątkowego smaku.
Dyskusja o ubóstwie Jezusa oraz dopuszczalności śmiechu nie jest dziwnym rozważaniem "z boku" względem wydarzeń - jest integralną częścią zagadki kryminalnej. Bez tego "Imię róży" byłoby nie więcej, niż kolejną wersją Sherlocka Holmesa, przypadkiem wrzuconego do opactwa.

Jeśli ktoś ocenia rybę pod względem umiejętności wspinania się na drzewa, to ocena mówi więcej o oceniającym, niż o ocenianym.
Książka zdecydowanie nie dla każdego. Rozumiem, że osoby "niewtajemniczone" ilość dysput teologicznych i filozoficznych może przytłoczyć, natomiast są one zdecydowanie esencją "Imienia róży". Ciekawa intryga, przewrotna i dynamiczna trzymała w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
157
29

Na półkach:

DNF 197/706. Wielkie rozczarowanie. Książka trudna, tylko że nie to jest tu problemem. Przechodziłem przez kolejne strony z poczuciem bezsensu i brakiem jakiegokolwiek zainteresowania. Czytanie było dla mnie karą, a ma być przyjemnością przecież. Mógłbym brnąć dalej, ale po co? Szkoda czasu, jest jeszcze tyle pięknych książek do przeczytania.

DNF 197/706. Wielkie rozczarowanie. Książka trudna, tylko że nie to jest tu problemem. Przechodziłem przez kolejne strony z poczuciem bezsensu i brakiem jakiegokolwiek zainteresowania. Czytanie było dla mnie karą, a ma być przyjemnością przecież. Mógłbym brnąć dalej, ale po co? Szkoda czasu, jest jeszcze tyle pięknych książek do przeczytania.

Pokaż mimo to

avatar
225
24

Na półkach:

Dysputy teologiczne i wizje czasem przydlugawe i męczące, ale ogólnie to książka ma niesamowity klimat

Dysputy teologiczne i wizje czasem przydlugawe i męczące, ale ogólnie to książka ma niesamowity klimat

Pokaż mimo to

avatar
81
2

Na półkach:

Imię Róży zaczynałem czytać około trzy razy. Za każdym razem początek tej książki nudził mnie niezmiernie i sprawiał, że nie dochodziłem nawet do połowy. Na szczęście w końcu przemogłem się, i doświadczyłem tej świetnej książki w całości. Polecam każdemu, zwłaszcza tym, którym początek może wydawać się nudnawy. Jedynym minusem, o którym według mnie warto wspomnieć są niektóre dialogi/monologi natury filozoficzno - teologicznej. Niektóre z nich przyprawiały mnie o senność, i w ogóle ich nie pamiętam.

Imię Róży zaczynałem czytać około trzy razy. Za każdym razem początek tej książki nudził mnie niezmiernie i sprawiał, że nie dochodziłem nawet do połowy. Na szczęście w końcu przemogłem się, i doświadczyłem tej świetnej książki w całości. Polecam każdemu, zwłaszcza tym, którym początek może wydawać się nudnawy. Jedynym minusem, o którym według mnie warto wspomnieć są...

więcej Pokaż mimo to

avatar
72
43

Na półkach:

'Imię róży' autorstwa Umberto Eco przenosi nas do czternastowiecznego opactwa benedyktynów w północnych Włoszech, gdzie niedawno tajemniczą śmiercią zginął jeden z mnichów. Do rozwikłania zagadki zostaje wezwany uczony Wilhelm, któremu towarzyszy jego podopieczny Adso. Na uzyskanie odpowiedzi jest jednak niewiele czasu, gdyż w opactwie ma się odbyć ważna debata teologiczna dotycząca ubóstwa Jezusa Chrystusa. Wszystkie drogi prowadzą do owianej tajemnicą biblioteki, która jest stworzona na kształt trudnego do odszyfrowania labiryntu.

'Imię róży' zdecydowanie nie jest książka łatwą w odbiorze. Sam autor w rozdziale 'dopiski na marginesie' zaznacza, że jeśli ktoś chce wejść do opactwa i przeżyć tam tydzień musi zaakceptować długość powieści oraz nader drobiazgów. Liczne rozważania teologiczno-filozoficzne oraz fakty historyczne potrafią zanudzić i zmęczyć czytelnika, co stało się również ze mną. Jest to lektura na wysokim poziomie jednak trzeba liczyć się z tym, że akcji jest niewiele i potrzeba czasem ogromnej siły woli, żeby dotrwać do rozwiązania zagadki.

Na uwagę zasługuje świat przedstawiony przez autora. Dzięki wyżej wspomnianej książce poznajemy życie benedyktyńskich, średniowiecznych mnichów. Zagłębiamy się w ich rytm dnia, wyznaczony przez godziny kanoniczne, tajemnice, rozważania oraz uwielbienie dla wiedzy i starych ksiąg. Bohaterzy są napisani w sposób realistyczny z szerokim przekrojem wad i zalet. W ten również sposób jest przedstawiona cała instytucja kościoła, nie każdy jej członek jest człowiekiem prawym, a w niektórych miejscach głównymi przesłankami do szerzenia wiary jest pycha i chęć posiadania. Ponadto znajdziemy tu niesamowicie poprowadzony wątek kryminalny, który kończy się w ciekawy sposób. Zakończenie przypadło mi zdecydowanie do gustu i moim zdaniem warto do niego dotrwać.
Nie mogę dać tej książce więcej, niż 7 gwiazdek, ponieważ nie czytałam jej z zapałem, momentami musiałam się aż do tego zmuszać. Pomimo tego lektura jest oryginalna i urzekająca, prawdopodobnie na długo pozostanie w mojej pamięci. Nie żałuję, że do niej powróciłam, ale raczej nie sięgnęłabym po nią, żeby zrobić reread.

'Imię róży' autorstwa Umberto Eco przenosi nas do czternastowiecznego opactwa benedyktynów w północnych Włoszech, gdzie niedawno tajemniczą śmiercią zginął jeden z mnichów. Do rozwikłania zagadki zostaje wezwany uczony Wilhelm, któremu towarzyszy jego podopieczny Adso. Na uzyskanie odpowiedzi jest jednak niewiele czasu, gdyż w opactwie ma się odbyć ważna debata teologiczna...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Umberto Eco Imię róży Zobacz więcej
Umberto Eco Imię róży Zobacz więcej
Umberto Eco Imię róży Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd