Wicehrabia przepołowiony

Okładka książki Wicehrabia przepołowiony
Italo Calvino Wydawnictwo: Cyklady Cykl: Nasi przodkowie (tom 1) klasyka
112 str. 1 godz. 52 min.
Kategoria:
klasyka
Cykl:
Nasi przodkowie (tom 1)
Tytuł oryginału:
Il visconte dimezzato
Wydawnictwo:
Cyklady
Data wydania:
2004-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1965-01-01
Liczba stron:
112
Czas czytania
1 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
8386859849
Tłumacz:
Barbara Sieroszewska
Tagi:
parafraza Barbara Sieroszewska dualizm literatura włoska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
418 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
12002
451

Na półkach: ,

Toczyła się wojna z Turkami. Wicehrabia Medardo di Terralba, mój wuj, jechał konno przez czeską równinę dążąc do obozu wojsk chrześcijańskich...

W drugim zdaniu straciłem już zaufanie i respekt do "jednego z najwybitniejszych pisarzy włoskich". Kiedyż to wojna z Turkami toczyła się na terenie Czech? Nawet jeśli Turcy zajęli Mołdawię i część Ukrainy, to od strony zachodniej doszli tylko do Wiednia. I nawet gdyby uznać, że mogliby się poruszać z wojskiem po Węgrzech, które król Jan Zapolya im poddał w 1525, to dotyczy to Słowacji, nawet nie Moraw. A gdzie są Czechy? Czy autor spojrzał na mapę? Gdzie on tam widział "czeską równinę"? Miał na myśli tę nad Wełtawą, więc powyżej Pragi? Czy może Morawy pod Brnem? Morawy to nie Czechy. A Czechy to górzysty kraj... Ja wiem, to nie jest powieść historyczna, tylko jakaś alegoria, ale nie znoszę alegorii, które potykają się o własne nogi. (...)

Pałny tekst opinii pod adresem: https://nakanapie.pl/recenzje/troche-metna-i-malo-przekonujaca-przypowiesc-wicehrabia-przepolowiony

Toczyła się wojna z Turkami. Wicehrabia Medardo di Terralba, mój wuj, jechał konno przez czeską równinę dążąc do obozu wojsk chrześcijańskich...

W drugim zdaniu straciłem już zaufanie i respekt do "jednego z najwybitniejszych pisarzy włoskich". Kiedyż to wojna z Turkami toczyła się na terenie Czech? Nawet jeśli Turcy zajęli Mołdawię i część Ukrainy, to od strony zachodniej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

9
avatar
912
834

Na półkach:

„….Tak to mój wuj Medardo stał się znowu całkowitym człowiekiem, ani złym, ani dobrym, mieszaniną złego i dobrego, czyli na pozór niewiele się różnił od tego, jakim był, zanim go przepołowiono. Ale posiadał teraz doświadczenie obu swoich połów, na nowo stopionych razem, musiał zatem teraz być bardzo mądry. Żył więc szczęśliwie, miał dużo dzieci i rządził dobrze i sprawiedliwie…”

Przecież ironia tak bije tu po oczach, że musi to być tylko - a może raczej: aż - postmodernistyczna zabawa słowem, konwencją, historią, ot dla intelektualnej zabawy.

Nie doszukiwałbym się tu zatem jakiegoś głębszego dna, np. tezy o dwoistości natury człowieka, jakiejś jedności przeciwieństw czy czegoś w tym stylu, bo wszystko to byłoby po prostu bardzo płytkie – jak na tego Autora….

To urocze dziełko czytałbym zaś - jak i ” Barona drzewołaza”, i „Rycerza nieistniejącego” - w kontekście o wiele lepszych „Baśni włoskich”. Te trzy powiastki jawią mi się wręcz jako swoiste preludium do tamtych dwóch opasłych tomów, w których można się zanurzyć jak w przeczystym Adriatyku (no dobra, z tym to żart, niezupełnie postmodernistyczny). –

„….Tak to mój wuj Medardo stał się znowu całkowitym człowiekiem, ani złym, ani dobrym, mieszaniną złego i dobrego, czyli na pozór niewiele się różnił od tego, jakim był, zanim go przepołowiono. Ale posiadał teraz doświadczenie obu swoich połów, na nowo stopionych razem, musiał zatem teraz być bardzo mądry. Żył więc szczęśliwie, miał dużo dzieci i rządził dobrze i...

więcej Pokaż mimo to

13
avatar
4988
564

Na półkach: , ,

Italo Calvino to zmarły w 1985 roku włoski pisarz i eseista (urodzony w 1923 na Kubie). Jego książkę Wicehrabia przepołowiony (po raz pierwszy wydaną w 1952 i otwierającą trylogię Nasi przodkowie) podrzuciła mi koleżanka z Dyskusyjnego Klubu Książki, która chciała poznać moje wrażenia z tej lektury. Sam bym po tę pozycję nigdy nie sięgnął (ten tytuł, ta okładka), ale darowanemu koniowi…

Dzieło Calvino niestety mnie nie wciągnęło i kompletnie nie przekonało. Po zakończeniu lektury, która na szczęście była bardzo krótka ze względu na znikomą ilość tekstu, który się nań składa, nie pozostały we mnie niemal żadne pozytywne doznania. Powstało za to pytanie - co widzą w tym utworze ci, którzy oceniają go jako arcydzieło, a samego autora uważają za jednego z ważniejszych twórców XX wieku*. Wicehrabia nie wnosi niczego nowego do wiedzy o człowieku czy rozważań o moralności, a powtarzane przez tych krytyków, którzy się nim zachwycają, tezy o ukazaniu dwoistości ludzkiej natury, może być argumentem tylko dla kogoś, kto nie wyszedł poza najprostsze bajki dla dzieci, gdzie dobry jest dobry, a zły jest zły. Ba, mam wrażenie, że dla czytelnika lubiącego dłubać się w naturze ludzkiej, zarówno w ujęciu jednostkowym, jak statystycznym, Calvino jest po prostu infantylny. Prawdziwą zagadką nie jest bowiem złożoność natury ludzkiej, która zresztą nie jest wcale dwoista, a wieloraka, lecz to, dlaczego dobrzy czynią zło.

O warsztacie literackim nie będę się rozwodził. Powiem tylko, że tej tak okrzyczanej oniryczności, alegoryzmu i innych och i ach w ogóle nie widzę. Widzę tylko taki literacki onanizm formą. Sęk w tym, że i forma nie trafiła w mój gust. Za dużo w tym sztuczności, prostego wydumania. Ot – takie sobie czytadło w formie pseudobajki.

Gdybym chciał pokusić się o porównanie, powiedziałbym, że idealnym odbiciem tego dzieła jest jego polskie wydanie. Twarda okładka, dobry papier. Fizyczność sugerująca pewną wagę treści. A w środku nawet błędy ortograficzne. Nawet takie jak wywarzony (bo pochodzi od wagi).

Ja Wicehrabiego absolutnie nie kupuję. I nie polecam. W moim odczuciu nie ma w nim niczego interesującego. Choć mam świadomość, że niektórzy się nim zachwycą. Jeśli jednak macie gust i zainteresowania choć trochę podobne do moich – szkoda Waszego czasu

źródło:
https://klub-aa.blogspot.com/2022/01/italo-calvino-wicehrabia-przepoowiony.html

Italo Calvino to zmarły w 1985 roku włoski pisarz i eseista (urodzony w 1923 na Kubie). Jego książkę Wicehrabia przepołowiony (po raz pierwszy wydaną w 1952 i otwierającą trylogię Nasi przodkowie) podrzuciła mi koleżanka z Dyskusyjnego Klubu Książki, która chciała poznać moje wrażenia z tej lektury. Sam bym po tę pozycję nigdy nie sięgnął (ten tytuł, ta okładka), ale...

więcej Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
88
19

Na półkach:

Jest inaczej, ale to nie znaczy, że źle. Zupełnie inne podejście do opowieści. Taki realny i nierealny jednocześnie

Jest inaczej, ale to nie znaczy, że źle. Zupełnie inne podejście do opowieści. Taki realny i nierealny jednocześnie

Pokaż mimo to

2
avatar
2812
591

Na półkach: ,

Oniryzm i realizm magiczny do sześcianu! Delicja literacka.

Oniryzm i realizm magiczny do sześcianu! Delicja literacka.

Pokaż mimo to

1
avatar
318
85

Na półkach:

Typowy dla Italo Calvino świat realny-nie-realny, umieszczony we Włoszech i włoskiej historii i tradycji, a jednocześnie taki bajkowy. Krótka, ale pełna "tekstu między wierszami" opowieść o Dobrze i Złu tkwiących w człowieku. Plus mocne charakterologicznie postacie w tle, a jednocześnie ważne do właściwego odbioru całości opowieści.

Typowy dla Italo Calvino świat realny-nie-realny, umieszczony we Włoszech i włoskiej historii i tradycji, a jednocześnie taki bajkowy. Krótka, ale pełna "tekstu między wierszami" opowieść o Dobrze i Złu tkwiących w człowieku. Plus mocne charakterologicznie postacie w tle, a jednocześnie ważne do właściwego odbioru całości opowieści.

Pokaż mimo to

4
avatar
199
113

Na półkach: , ,

Krótka przypowieść, która w humorystyczny sposób pokazuje, czym się kończy rozdzielenie człowieka na jego część dobrą i złą. Uczy i bawi jednocześnie.

Krótka przypowieść, która w humorystyczny sposób pokazuje, czym się kończy rozdzielenie człowieka na jego część dobrą i złą. Uczy i bawi jednocześnie.

Pokaż mimo to

2
avatar
709
140

Na półkach:

Parodia rycerskiego eposu, w której dwie połówki wicehrabiego oddają się skrajnym zajęciom i namiętnościom poważnie naruszając spokój i równowagę w hrabiowskim landzie. Pół makabra w pół parodii. Wielokrotnie czytana potęguje przyjemność odbioru i daje ułudę, że nie wszystko jeszcze stracone.

Parodia rycerskiego eposu, w której dwie połówki wicehrabiego oddają się skrajnym zajęciom i namiętnościom poważnie naruszając spokój i równowagę w hrabiowskim landzie. Pół makabra w pół parodii. Wielokrotnie czytana potęguje przyjemność odbioru i daje ułudę, że nie wszystko jeszcze stracone.

Pokaż mimo to

13
avatar
925
90

Na półkach: ,

Cytat. Będziemy mieli całe dni i miesiące na to żeby zrozumieć co mamy czynić i aby wynajdywać coraz nowe sposoby przebywania razem.

Cytat. Będziemy mieli całe dni i miesiące na to żeby zrozumieć co mamy czynić i aby wynajdywać coraz nowe sposoby przebywania razem.

Pokaż mimo to

2
avatar
415
105

Na półkach:

Przed przeczytaniem tej książki oczekiwałam fabuły bardziej fantastycznej i baśniowej. Tak naprawdę nie mamy tu za wiele elementów baśniowych oprócz samej idei przepołowionego wicehrabiego.

Baśń jest dość... napisałabym, że brutalna. Opisy wojny chrześcijan z Turkami to coś chyba nie dla każdego. I wbrew temu, że baśń kojarzy się z utworem dla dzieci to to nie jest książka dla nich, a przejawia się to nie tylko w opisach, ale też w języku i zrozumieniu fabuły.

Dwoistość ludzkiej natury jest ciekawym tematem, a sposób w jaki jest przedstawiona w "Wicehrabim przepołowionym" jest intrygująca, jednak... Cóż, jest wiele innych książek, które ciekawiej przedstawiają to zagadnienie.

Według mnie to po prostu zwykła baśń, która może kieeedyś coś wnosiła do ludzkiego życia, ale teraz niczym się nie wyróżnia od reszty baśni. W końcu pierwotnie baśnie braci Grimm też są brutalne, więc nawet tym nie wyróżnia się książkę. Trzeba jednak przyznać, że lekturę czyta się bardzo szybko.

Przed przeczytaniem tej książki oczekiwałam fabuły bardziej fantastycznej i baśniowej. Tak naprawdę nie mamy tu za wiele elementów baśniowych oprócz samej idei przepołowionego wicehrabiego.

Baśń jest dość... napisałabym, że brutalna. Opisy wojny chrześcijan z Turkami to coś chyba nie dla każdego. I wbrew temu, że baśń kojarzy się z utworem dla dzieci to to nie jest...

więcej Pokaż mimo to

2

Cytaty

Więcej
Italo Calvino Wicehrabia przepołowiony Zobacz więcej
Italo Calvino Wicehrabia przepołowiony Zobacz więcej
Italo Calvino Wicehrabia przepołowiony Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd