Dzień dobry, jestem z kobry, czyli jak stracić przyjaciół w pół minuty i inne antyporady

Okładka książki Dzień dobry, jestem z kobry, czyli jak stracić przyjaciół w pół minuty i inne antyporady
Maria Czubaszek Wydawnictwo: Czerwone i Czarne biografia, autobiografia, pamiętnik
248 str. 4 godz. 8 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Wydawnictwo:
Czerwone i Czarne
Data wydania:
2015-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2015-01-01
Liczba stron:
248
Czas czytania
4 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377001974
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Maria Czubaszek. Ostatni dymek Maria Czubaszek, Sergiusz Pinkwart
Ocena 6,9
Maria Czubasze... Maria Czubaszek, Se...
Okładka książki Boks na Ptaku, czyli każdy szczyt ma swój Czubaszek i Karolak Artur Andrus, Maria Czubaszek, Wojciech Karolak
Ocena 6,7
Boks na Ptaku,... Artur Andrus, Maria...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
534 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
250
12

Na półkach:

Przezabawna! 😄 Moja pierwsza książka Marii Czubaszek, zdecydowanie przeczytam kolejne.

Przezabawna! 😄 Moja pierwsza książka Marii Czubaszek, zdecydowanie przeczytam kolejne.

Pokaż mimo to

avatar
212
212

Na półkach: ,

Kobieta bezkompromisowa? Tak, to Maria Czubaszek.
Kobieta szczera i bezpośrednia? Tak, to Maria Czubaszek.
Kobieta z dystansem do siebie i świata? Tak, to Maria Czubaszek.
Kobieta z parówką i papierosem? Tak, to Maria Czubaszek.

Pamiętam jak w czasie jednych z targów książki siedziałam przed nią i Arturem Andrusem, a oni oboje podpisywali mi książkę. Nie mogłam powstrzymać uśmiechu gdy usłyszałam jak Maria Czubaszek szepcze do Andrusa: „Artur, ja muszę zapalić”. Było w tym coś desperackiego zważywszy na kolejkę chętnych po autograf. Pomyślałam, że nie zapali jeszcze długo.

W tym tzw. poradniku-antyporadniku można znaleźć wiele zabawnych anegdot z życia Marii Czubaszek, mnóstwo jej specyficznego (i nie zawsze mile widzianego poczucia humoru), mnóstwo jej błyskotliwych i ciętych tekstów, a także poglądów, jakie prezentowała.

Książka oczywiście arcydziełem nie jest, mnóstwo jest pozycji o Czubaszkowej (i generalnie są one do siebie podobne), ale na niezobowiązującą lekturę w nudny wieczór książka będzie w sam raz. Czyta się szybko, jest zabawnie i relaksująco.

Kobieta bezkompromisowa? Tak, to Maria Czubaszek.
Kobieta szczera i bezpośrednia? Tak, to Maria Czubaszek.
Kobieta z dystansem do siebie i świata? Tak, to Maria Czubaszek.
Kobieta z parówką i papierosem? Tak, to Maria Czubaszek.

Pamiętam jak w czasie jednych z targów książki siedziałam przed nią i Arturem Andrusem, a oni oboje podpisywali mi książkę. Nie mogłam powstrzymać...

więcej Pokaż mimo to

avatar
786
398

Na półkach: , ,

Lubię szczerość i bezkompromisowość osądów Pani Czubaszek, ale wolę jej słuchać. Jako literatura „Dzień dobry, jestem z kobry,...” dla mnie się nie sprawdziło. Zbrakło mi uroku i dynamiki żywego słowa. Może audiobook byłby lepszy.

Lubię szczerość i bezkompromisowość osądów Pani Czubaszek, ale wolę jej słuchać. Jako literatura „Dzień dobry, jestem z kobry,...” dla mnie się nie sprawdziło. Zbrakło mi uroku i dynamiki żywego słowa. Może audiobook byłby lepszy.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
167
100

Na półkach:

Cudowna, czubaszkowa lekkość pióra i myśli.

Cudowna, czubaszkowa lekkość pióra i myśli.

Pokaż mimo to

avatar
280
15

Na półkach:

Inteligentna, bystra i ciekawa osobowość, z własnymi niestereotypowymi poglądami, których przed nikim nie ukrywała. Najbardziej charakterystyczna POSTAĆ polskiej kultury. Mawiała, ".... Że najlepiej czuje się sama ze sobą... ". Kobieta o nienachalnej urodzie (jak mawiała o sobie). Chapeau bas Pani Mario, byłam i jestem wielka Pani fanka (gdziekolwiek Pani jest).

Inteligentna, bystra i ciekawa osobowość, z własnymi niestereotypowymi poglądami, których przed nikim nie ukrywała. Najbardziej charakterystyczna POSTAĆ polskiej kultury. Mawiała, ".... Że najlepiej czuje się sama ze sobą... ". Kobieta o nienachalnej urodzie (jak mawiała o sobie). Chapeau bas Pani Mario, byłam i jestem wielka Pani fanka (gdziekolwiek Pani jest).

Pokaż mimo to

avatar
467
253

Na półkach:

Świetna lektura na ten czas, kiedy ma się ochotę sięgnąć po coś lekkiego i zabawnego. Króciutkie opowiastki i opinie na różne tematy. Uwielbiam Marię Czubaszek za otwartość i odważne deklarowanie swoich poglądów. Lubię osoby błyskotliwe i inteligentne, a do takich panią Marię zaliczam.

Świetna lektura na ten czas, kiedy ma się ochotę sięgnąć po coś lekkiego i zabawnego. Króciutkie opowiastki i opinie na różne tematy. Uwielbiam Marię Czubaszek za otwartość i odważne deklarowanie swoich poglądów. Lubię osoby błyskotliwe i inteligentne, a do takich panią Marię zaliczam.

Pokaż mimo to

avatar
30
7

Na półkach:

Zabawna - tyle chyba mogę napisać o tej książce. Nie jest to arcydzieło literackie, a historia życia osoby, napisana przez tą osobę. Po lekkim zawodzie, związanym z lektura biografii Beaty Kozidrak, chciałam przeczytać co dobrego. Pani bibliotekarka poleciła Panią Czubaszek... .hmmmm.... zdecydowanie nie taką literaturę miałam na myśli. Plus książki? Kolejna historia życia zaliczona. Na wesoło.

Zabawna - tyle chyba mogę napisać o tej książce. Nie jest to arcydzieło literackie, a historia życia osoby, napisana przez tą osobę. Po lekkim zawodzie, związanym z lektura biografii Beaty Kozidrak, chciałam przeczytać co dobrego. Pani bibliotekarka poleciła Panią Czubaszek... .hmmmm.... zdecydowanie nie taką literaturę miałam na myśli. Plus książki? Kolejna historia życia...

więcej Pokaż mimo to

avatar
523
512

Na półkach:

Pierwsza książka Marii Czubaszek jaką przeczytałam. Co to była za kobieta! Bezkompromisowa, nie bała się mówić o swoich kontrowersyjnych poglądach, nie lubiąca ludzi. Co za odwaga!

Zupełnie nie przejmowała się tym, co ktoś o niej myśli i że czegoś może nie wypada. Uśmiałam się nie raz i dopiero teraz jest mi mało! Wiem, że sięgnę po kolejne książki Pani Marii. I to jak najszybciej.

Nie ma zbiegów okoliczności, zaczęłam akurat ją czytać jak zmarł jej mąż Karolak. Złożyło się tak niefortunnie. W końcu są razem... Choć jak Maria mówiła, żyli obok siebie to teraz na pewno siedzą razem paląc papierosy i jedząc parówki.

Czyta się zdecydowanie za szybko, bo wciąga niesamowicie. Wielu na pewno się nie spodoba. Przeciwników ma na pewno tyle samo jak i zwolenników. Barwna, przyciągająca uwagę kobieta.

A Ty lubisz Marię Czubaszek?

Pierwsza książka Marii Czubaszek jaką przeczytałam. Co to była za kobieta! Bezkompromisowa, nie bała się mówić o swoich kontrowersyjnych poglądach, nie lubiąca ludzi. Co za odwaga!

Zupełnie nie przejmowała się tym, co ktoś o niej myśli i że czegoś może nie wypada. Uśmiałam się nie raz i dopiero teraz jest mi mało! Wiem, że sięgnę po kolejne książki Pani Marii. I to jak...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1318
1112

Na półkach: , ,

Przeczytałam jednym tchem. Krótka novela. Wzrusza, bawi, skłania do przemyśleń. Brawo pani Mario- potrafiła Pani iść pod prąd. Zawsze Panią podziwiałam. Ta opowieść dużo mi dała.

Przeczytałam jednym tchem. Krótka novela. Wzrusza, bawi, skłania do przemyśleń. Brawo pani Mario- potrafiła Pani iść pod prąd. Zawsze Panią podziwiałam. Ta opowieść dużo mi dała.

Pokaż mimo to

avatar
79
52

Na półkach:

Pani Maria była jedyna w swoim rodzaju. Nie twierdze, ze zgadzam się z jej poglądami i ze jest moją idolką, ale czytanie tych felietoników to bardzo miło spędzony czas. Podziwiam ją za to, ze była tak bardzo autentyczna i nie bała się głośno mówić tego, co myślała.

Pani Maria była jedyna w swoim rodzaju. Nie twierdze, ze zgadzam się z jej poglądami i ze jest moją idolką, ale czytanie tych felietoników to bardzo miło spędzony czas. Podziwiam ją za to, ze była tak bardzo autentyczna i nie bała się głośno mówić tego, co myślała.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Maria Czubaszek Dzień dobry, jestem z kobry, czyli jak stracić przyjaciół w pół minuty i inne antyporady Zobacz więcej
Maria Czubaszek Dzień dobry, jestem z kobry, czyli jak stracić przyjaciół w pół minuty i inne antyporady Zobacz więcej
Maria Czubaszek Dzień dobry, jestem z kobry, czyli jak stracić przyjaciół w pół minuty i inne antyporady Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd