Miniaturzystka

Okładka książki Miniaturzystka Jessie Burton Patronat LC
Okładka książki Miniaturzystka
Jessie Burton Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie literatura piękna
464 str. 7 godz. 44 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
The Miniaturist
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Literackie
Data wydania:
2014-11-06
Data 1. wyd. pol.:
2014-11-06
Data 1. wydania:
2014-01-01
Liczba stron:
464
Czas czytania
7 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788308054284
Tłumacz:
Anna Sak
Tagi:
Anna Sak Amsterdam sztuka tajemnice marionetki
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Obserwatorka


Link do recenzji

1097 48 165

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
2523 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
48
35

Na półkach: ,

Jeżeli zastanawialiście się czy czytać to podpowiem... CZYTAĆ. 🤩
Początek książki nie zapowiadał tego w jaki sposób rozwinie się historia zawarta na tych kartkach. Totalne zaskoczenie!
Tytuł jak dla mnie nie był chwytliwy, ani okładka jakoś mnie nie przekonała. Gdy ją kupowałam nie zwróciłam uwagi na twarda oprawę (nie lubię), a i papier jak dla mnie pozostawia wiele do życzenia. Skusił mnie opis wydawcy oraz obietnicą przeniesienia w sekretne zakamarki Amsterdamu.
Czytając z każdym rozdziałem utwierdzałam się w przekonaniu, że jest rewelacyjna. Każdy rozdział zaskakiwał mnie rozwojem wydarzeń, których nie dało się przewidzieć.
Jeśli nacie ochotę i lubicie klimaty starego, starego Amsterdamu, chcecie się przenieść do drugiej połowy XVIII wieku to koniecznie sięgnijcie po tę książkę. Jest fenomenalna.

Jeżeli zastanawialiście się czy czytać to podpowiem... CZYTAĆ. 🤩
Początek książki nie zapowiadał tego w jaki sposób rozwinie się historia zawarta na tych kartkach. Totalne zaskoczenie!
Tytuł jak dla mnie nie był chwytliwy, ani okładka jakoś mnie nie przekonała. Gdy ją kupowałam nie zwróciłam uwagi na twarda oprawę (nie lubię), a i papier jak dla mnie pozostawia wiele do...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
100
73

Na półkach: ,

Może i to ma sens, żeby nie spisywać wrażeń z lektury na bieżąco? Po kilku miesiącach one nie są wprawdzie tak żywe i wyraziste, ale za to lepiej widać, co zaciera się w pamięci, a co zostaje na dłużej.

Z „Miniaturzystki” został ze mną świetnie odmalowany obraz położenia żyjącej w XVII wieku młodej kobiety, świeżo wżenionej w amsterdamską bogatą rodzinę kupiecką: jej relacje z mężem, z innymi osobami zamieszkującymi nowy dom, z nowo poznawanymi znajomymi; proces kształtowania się i przeobrażania tych relacji i wchodzenia bohaterki w wielkomiejską socjetę; wreszcie odkrywanie granic możliwości własnego działania i kierowania swoim życiem. Zostało też ze mną wrażenie Amsterdamu jako miasta chłodnego i nieprzyjaznego.

Sama fabuła nieszczególnie mnie porwała; wątek tytułowej miniaturzystki wydał mi się nieco na siłę doklejony do akcji, a nie wpleciony w nią organicznie. Ale też nie to wydaje mi się w tej książce najważniejsze. Jako powieść obyczajową o społeczeństwie czytało mi się to dobrze. Trochę przypomina mi „Targowisko próżności”, choć brak tu takiej jak u Thackeraya potoczystości i rozmachu.

7/10 (krzepkie).

Może i to ma sens, żeby nie spisywać wrażeń z lektury na bieżąco? Po kilku miesiącach one nie są wprawdzie tak żywe i wyraziste, ale za to lepiej widać, co zaciera się w pamięci, a co zostaje na dłużej.

Z „Miniaturzystki” został ze mną świetnie odmalowany obraz położenia żyjącej w XVII wieku młodej kobiety, świeżo wżenionej w amsterdamską bogatą rodzinę kupiecką: jej...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
295
59

Na półkach:

Hmm... sama nie wiem. Trochę wciąga (zwłaszcza na końcu), intryguje, ale ten potencjał został zaprzepaszczony i zostaje mniej, niż nam się wydawało. Wątek tytułowy jest ledwie ruszony, mamy ochotę się w nim zanurzyć, poznać dogłębnie, a dostajemy jedną stronę.

Hmm... sama nie wiem. Trochę wciąga (zwłaszcza na końcu), intryguje, ale ten potencjał został zaprzepaszczony i zostaje mniej, niż nam się wydawało. Wątek tytułowy jest ledwie ruszony, mamy ochotę się w nim zanurzyć, poznać dogłębnie, a dostajemy jedną stronę.

Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
307
204

Na półkach:

Młoda osiemnastoletnia Bella poślubia starszego , bogatego kupca i wyjeżdża do Amsterdamu. Dom i domownicy są dla niej niespodzianką. Nic nie jest tak , jak sobie wyobrażała. Johannes, jej mąż, nie wita jej w progu, zjawia się później z prezentem. Jest nim kredens, który stanowi miniaturę kamienicy, którą zamieszkują. Młoda żona dostaje również weksle na urządzenie tego domku dla lalek. Powoli odkrywa sekrety domu, tajemnice siostry męża , służących i jego samego. Wydaje się, że miniaturzystka, która przysyła jej przedmioty do domku ,zna więcej sekretów niż Nelly. Powieść o miłości, zdradzie i zemście osadzona w 1686 roku w Amsterdamie.

Młoda osiemnastoletnia Bella poślubia starszego , bogatego kupca i wyjeżdża do Amsterdamu. Dom i domownicy są dla niej niespodzianką. Nic nie jest tak , jak sobie wyobrażała. Johannes, jej mąż, nie wita jej w progu, zjawia się później z prezentem. Jest nim kredens, który stanowi miniaturę kamienicy, którą zamieszkują. Młoda żona dostaje również weksle na urządzenie tego...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
1148
221

Na półkach:

Książka z genialnym klimatem i pięknie napisana.

Książka z genialnym klimatem i pięknie napisana.

Pokaż mimo to

0
avatar
497
213

Na półkach:

Mam mieszane odczucia co to tej pozycji.
Może i jest to udany debiut autorki, jednak na sukces potrzeba czegoś więcej niż byciem "autorem jednego hitu". Nie wiem czy autorka wydała coś jeszcze, ale do "Miniaturzystki" raczej nie wrócę. Początek wciąga, jednak później są to flaki z olejem. Jeśli autorka miała koncepcję na rozwlekłą historię mogła podzielić ją na tomy. Wpychanie wątków na siłę i ich nie kończenie jest błędem. Książka bardzo przeciętna. Spodziewałam się czegoś lepszego, ponieważ długo czekałam by książkę przeczytać, zachęcana opiniami i zapowiedziami.

Mam mieszane odczucia co to tej pozycji.
Może i jest to udany debiut autorki, jednak na sukces potrzeba czegoś więcej niż byciem "autorem jednego hitu". Nie wiem czy autorka wydała coś jeszcze, ale do "Miniaturzystki" raczej nie wrócę. Początek wciąga, jednak później są to flaki z olejem. Jeśli autorka miała koncepcję na rozwlekłą historię mogła podzielić ją na tomy....

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
42
7

Na półkach:

Zaczęło się dobrze. Postać miniaturzystki mnie ciekawiła. Czytało się szybko. Lecz im dalej tym bardziej męcząca była to lektura. Autorka w jednej książce starała się zawrzeć chyba wszystko z czym człowiek chcący być wolny ma się zmierzyć. Pod koniec straciłam sens wplatania w fabułę historii z domkiem i tajemniczą miniaturzystką (nawet tytuł już zdaje się bezsensowny). Niczego to nie wniosło - książka mogła być historią walki każdego z osobna i tyle.

Zaczęło się dobrze. Postać miniaturzystki mnie ciekawiła. Czytało się szybko. Lecz im dalej tym bardziej męcząca była to lektura. Autorka w jednej książce starała się zawrzeć chyba wszystko z czym człowiek chcący być wolny ma się zmierzyć. Pod koniec straciłam sens wplatania w fabułę historii z domkiem i tajemniczą miniaturzystką (nawet tytuł już zdaje się bezsensowny)....

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
190
188

Na półkach: ,

Bardzo wciągająca, niestety tylko do połowy. Drugą część czytałam na siłę, bo nie lubię zostawiać nieskończonych książek, ale również końcówka nie wynagrodziła mojej męki. Bardzo się cieszę, że nie zaczęłam mojej przygody z Jessie Burton od tej powieści, bo z pewnością nie sięgnęłabym po według mnie świetne "Muza" i "Wyznanie"

Bardzo wciągająca, niestety tylko do połowy. Drugą część czytałam na siłę, bo nie lubię zostawiać nieskończonych książek, ale również końcówka nie wynagrodziła mojej męki. Bardzo się cieszę, że nie zaczęłam mojej przygody z Jessie Burton od tej powieści, bo z pewnością nie sięgnęłabym po według mnie świetne "Muza" i "Wyznanie"

Pokaż mimo to

0
avatar
218
24

Na półkach: ,

Mam bardzo mieszane uczucia.
Z jednej strony: wietnie namalowany obraz Amsterdamu i jego mieszkańców i mieszkanek, bardzo ciekawy koncept tego małego domku oraz miniaturzystki z pewnymi wręcz magicznymi właściwościami.
Ale jednak...
Mam poczucie, jakby ta historia była urwana w połowie, za szybko się skończyła i część wątków nie została wyjaśniona. Może to miała być podkładka pod drugi tom? Nie wiem, czuję pewien niedosyt i wręcz trochę złości na to, co się stało z niektórymi postaciami.
Czy jest to realizm magiczny? Nie wiem.

Mam bardzo mieszane uczucia.
Z jednej strony: wietnie namalowany obraz Amsterdamu i jego mieszkańców i mieszkanek, bardzo ciekawy koncept tego małego domku oraz miniaturzystki z pewnymi wręcz magicznymi właściwościami.
Ale jednak...
Mam poczucie, jakby ta historia była urwana w połowie, za szybko się skończyła i część wątków nie została wyjaśniona. Może to miała być...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
86
76

Na półkach:

majstersztyk! Powieść poprowadziła mnie w mroczne zakamarki siedemnastowiecznego Amsterdamu, pokazała jak żyli i z czego! ówcześni ludzie, widziałam to i czułam! A to tylko tło, najważniejsze uczucia, które są niezmienne, jakże pięknie odmalowane przez Jessie Burton, z jaką prostodusznością i czułością. Brak mi słów. Obejrzałam ekranizację, mini serial - też jest fantastyczny, oddany wiernie powieści.

majstersztyk! Powieść poprowadziła mnie w mroczne zakamarki siedemnastowiecznego Amsterdamu, pokazała jak żyli i z czego! ówcześni ludzie, widziałam to i czułam! A to tylko tło, najważniejsze uczucia, które są niezmienne, jakże pięknie odmalowane przez Jessie Burton, z jaką prostodusznością i czułością. Brak mi słów. Obejrzałam ekranizację, mini serial - też jest...

więcej Pokaż mimo to

2

Cytaty

Więcej
Jessie Burton Miniaturzystka Zobacz więcej
Jessie Burton Miniaturzystka Zobacz więcej
Jessie Burton Miniaturzystka Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd