
Na szafocie

- Kategoria:
- powieść historyczna
- Format:
- papier
- Cykl:
- Tomasz Cromwell (tom 2)
- Tytuł oryginału:
- Bring up the Bodies
- Data wydania:
- 2013-05-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2013-05-15
- Liczba stron:
- 432
- Czas czytania
- 7 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788375086799
- Tłumacz:
- Urszula Gardner
- Inne
Hilary Mantel, rekonstruując od stuleci owiane tajemnicą okoliczności upadku Anny Boleyn, stworzyła pasjonujące dzieło, na kartach którego postaci sprzed wieków ożywają w pełnym blasku.
Henryk VIII zakochuje się w Joannie Seymour. Tomasz Cromwell, wykonując wolę władcy, stara się doprowadzić do rozwiązania małżeństwa z Anną Boleyn, co kończy się – jak wszystkim wiadomo – nie unieważnieniem, tylko ścięciem.
Jedna z bardziej znanych historii w dziejach nowoczesnej Anglii, opowiedziana z talentem literackim, który zasłużył na podwójnego Bookera! Siła tej niezwykłej powieści tkwi w szczególe, w odbrązowieniu postaci historycznych, w tchnięciu w nie życia na nowo, w dygresji…
Kup Na szafocie w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Na szafocie
Cromwell i jego historia
Czas to rodzony brat historii. Historia (pojmowana jako dzieje kultury) zaś w swój charakter wpisaną ma sporą dawkę relatywizmu. Czas i historia to sprzymierzeńcy w walce o „prawdę absolutną i jedyną”. Dzieje widziane w kontekście czerni i bieli, z podziałem na dobre i złe postacie. Tak pojmowana przeszłość jest bezpieczna dla odbiorcy wyposażonego w gotowe już kalki kulturowe. Bez żadnego „ale”, nie może wywołać żadnej konsternacji i niepokoju. Idąc dalej tym tropem, historia ma w swoich przepastnych zbiorach bohaterów na wskroś złych. Taki Cromwell na przykład – istny diabeł wcielony (polecam uwadze hasło w polskiej Wikipedii). A jednak można inaczej. Bez wielowiekowego schematu. Pod prąd. I udowadnia to dwukrotna laureatka Nagrody Bookera Hilary Mantel, która w książce „Na szafocie” prezentuje całkiem inne oblicze doradcy Henryka VIII. Bowiem Cromwell, sportretowany przez brytyjską pisarkę, to człowiek obdarzony motywacją, siłą, współczuciem, bezwzględnością i rzecz jasna determinacją. To bohater, z którym dzielimy smutki i radości, z którym się utożsamiamy, któremu kibicujemy, na którego się złościmy i którego potrafimy zrozumieć. Wielka w tym zasługa autorki i jej talentu. Niezwykle sugestywna proza.
„Na szafocie” to opowieść o życiu angielskiego dworu za czasów panowania, wspomnianego już wyżej, Henryka VIII (tak, tak tego od 6 żon! ). A precyzyjniej, o małżeńskim epizodzie tegoż króla z Anną Boleyn. Epizodzie, który zachwiał całym ówczesnym chrześcijańskim światem i który doprowadził do rozłamu między Kościołem rzymskokatolickim a angielskiego tronem. Znana historia, która zakończyła się bardzo nieszczęśliwie dla głównej zainteresowanej - ścięciem (Zapłata za francuskiego kata wynosi ponad dwadzieścia trzy funty, wszelako jest to wydatek jednorazowy) i nowym małżeństwem Henryka z Jane Seymour (z którą król zaręczył się dzień po śmierci Anny Boleyn a ożenił się dziesięć dni później!). Tę jak i inne historie z życia dynastii Tudorów poznajemy oczami samego Cromwella. Temu, trzeba przyznać bez dwóch zdań, wybitnemu politykowi zawierzona została cała warstwa narracyjna powieści. Dzięki tak, wydawać by się mogło, zaskakującemu posunięciu Mantel udało się nadać głównemu bohaterowi książki bardzo rzeczywisty wymiar. Cromwell to postać, która nie wzbudza w czytelniku niechęci, ale zrozumienie. To postać której zazdrości się demiurgicznych zdolność kreujących życie angielskiego dworu. Fascynujący obraz monarchii i mechanizmów rządzących władzą (tj. miłość i pieniądze – od lat bez zmian). Nie zawsze klarowny, czasami obrazoburczy (Zakonnicy twierdzą, że wiodą święte życie, cóż jednak świętego jest we wzajemnym macaniu się po jajach?),ale przejmująco prawdziwy, ludzki.
Wydawać by się mogło, że Mantel w swojej powieści zastosowała tą samą sztuczkę co Jonathan Littell w „Łaskawych”, czyniąc antybohatera bohaterem pozytywnym. Lecz, gdy w przypadku Maxa Aue to raczej literacki populizm ukierunkowany na sensację, tak w przypadku brytyjskiej pisarki to zdecydowanie inny format kreacji. Bowiem poczynania Cromwella nie zostają usprawiedliwione, lecz wyjaśnione i opisane. Czytelnik ma duże pole do określenia swojego stanowiska. W książce Littella nie ma takiej możliwości.
„Na szafocie” to świetna powieść napisana z wielką dbałością o szczegóły, która zauroczy i pochłonie nie tylko miłośników historii. To powieść, która na pewno nie spodoba się fanom sienkiewiczowskiej martyrologii (szkoda, ze u nas nie pisze się takich powieści),ale za to ma szansę wzbudzić zachwyt u miłośników mocnej, rasowej prozy, którzy znudzeni są schematycznym postrzeganiem rzeczywistości. Soczysta literatura godna polecenia.
PS. A na koniec smaczek:
Gdy Henryk wchodzi do niego, odsuwa się z krzesłem, by wstać. Król jednak macha ręką: nie przerywaj sobie. – Wasza królewska mość, Moskale wdarli się na trzysta mil w głąb Polski. Zginęło ponoć pięćdziesiąt tysięcy ludzi. – Ach – bąka Henryk. – Mam nadzieję, że biblioteki nie ucierpią zbytnio. Ani uczeni. Wśród Polaków jest wielu uczonych.
Monika Długa
Oceny książki Na szafocie
Poznaj innych czytelników
1381 użytkowników ma tytuł Na szafocie na półkach głównych- Chcę przeczytać 936
- Przeczytane 433
- Teraz czytam 12
- Posiadam 149
- Powieść historyczna 21
- Ulubione 21
- Booker 11
- Historyczne 10
- 2014 9
- Chcę w prezencie 9











































OPINIE i DYSKUSJE o książce Na szafocie
Ok. Posłowie bardziej rozbudowane chętnie bym przeczytała.
Ok. Posłowie bardziej rozbudowane chętnie bym przeczytała.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie tak dobra jak tom pierwszy, aż do finału portrety psychologiczne postaci nie są aż tak ciekawe, a intryga nie tak gęsta. Sam finał upadku Anny jest jednak doskonale poprowadzony i za samo to podnoszę trochę ocenę. Mantel świetnie pisze, ale chyba po prostu samo doprowadzenie do upadku drugiej żony Henryka, mimo że tak historycznie znane, nie miało w sobie aż tyle fabularnego „mięsa” co rozwód z Katarzyną.
Nie tak dobra jak tom pierwszy, aż do finału portrety psychologiczne postaci nie są aż tak ciekawe, a intryga nie tak gęsta. Sam finał upadku Anny jest jednak doskonale poprowadzony i za samo to podnoszę trochę ocenę. Mantel świetnie pisze, ale chyba po prostu samo doprowadzenie do upadku drugiej żony Henryka, mimo że tak historycznie znane, nie miało w sobie aż tyle...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Królowe przychodzą i odchodzą”.
Człowiek znikąd, człowiek do zadań specjalnych i niemożliwych, człowiek do spełniania królewskich życzeń, on, Cromwell.
To jego historia...
W pierwszej części trylogii Anna Boleyn szturmem niejako zasiadła na tronie, zastępując Katarzynę Aragońską. Ale fortuna zmienną jest, więc czas przyszedł i na nią.
Czy winna była zdrady? Czy zawiniła jej osobowość harda i zawzięta, czy niestabilność uczuć Henryka VIII? Czy pogrążył ją fakt, że nie wydała na świat następcy tronu?
„Londyńczycy mają wyobraźnię bujną niczym roślinność nawożona gnojem”.
A więc? Na dwoje babka wróżyła.
Cóż tam się działo na tym królewskim dworze ?
Gdybyż to chodziło tylko o samą prokreację. Ale nie, panowało niezłe rozpasanie; rozwiązłe życie prowadził wszak chyba cały dwór. Czy para królewska wiodła prym w seksualnych perwersjach, w osobnych komnatach?
Wychodzi na to, że królowi było wolno, ale królowej już nie za bardzo.
Król się znudził, nie dostał syna, znalazł sobie nowy obiekt pożądania, a więc czas na zmianę. Ale jak pozbyć się żywej zabawki, nie zwykłej dziewki, ale królowej, która okazała się błędem, żeby wyjść z twarzą? To proste. Powierzyć zadanie jemu, Cromwellowi.
Bezwzględny, przebiegły, potrafiący zapędzić każdego w kozi róg – Thomas Cromwell.
Jak zawsze zadanie wykonuje w sposób niezawodny. Spełnia kolejne życzenie króla. Król dostaje nową zabawkę. Mniszka zastępuje modliszkę.
Najpierw z tego świata znikają domniemani kochankowie królowej. Anna jako ostatnia, odchodzi jak nieproszony gość. Persona non grata.
Śmierć ma lekką, dzięki łasce króla; kat sprowadzony z Calais zna się na rzeczy.
Na szafocie życie płynie. Szkarłatnymi strugami. Toczy się. Głowami.
„[…] najnowsza komedia została bardzo dobrze przyjęta. Śmiali się wszyscy z wyjątkiem ofiar”.
Swoją drogą, aż dziw bierze, że nie ustanowiono dnia wszystkich ściętych.
A on, Cromwell otoczony zawsze przyjaciółmi i wrogami, czuje się samotny, snuje refleksje, wspomina.
„ Czasem budzi się nocą i rozmyśla. Są dworzanie, którzy odeszli ze służby z honorem; sam potrafi wymienić kilka nazwisk. Ale oczywiście kiedy człowiek leży rozbudzony w środku nocy, przytłacza go masa tych, którzy skończyli inaczej”.
Przyszłość jest na razie tajemnicą, wielką niewiadomą.
Na ramieniu przysiada mu strach.
Druga część tryptyku, czy równie dobra jak pierwsza? Raczej tak, chociaż początek wydał mi się trochę mniej ekscytujący, ale potem wszystko wróciło do normy.
Hilary Mantel wydobyła z formaliny bohaterów swojej trylogii, stopiła zastygły na ich ciałach wosk, zmiotła pajęczyny, tchnęła w nich posłuszne własnej wyobraźni życie.
Zrobiła to świetnie, w dobrym tonie, potrafiła wzbudzić emocje, używając współczesnego, jednocześnie eleganckiego języka, za co została uhonorowana powtórnie nagrodą Bookera.
„Sen oblekł się w ciało”.
„Królowe przychodzą i odchodzą”.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzłowiek znikąd, człowiek do zadań specjalnych i niemożliwych, człowiek do spełniania królewskich życzeń, on, Cromwell.
To jego historia...
W pierwszej części trylogii Anna Boleyn szturmem niejako zasiadła na tronie, zastępując Katarzynę Aragońską. Ale fortuna zmienną jest, więc czas przyszedł i na nią.
Czy winna była zdrady? Czy...
Okres rządów Henryka VIII jest jednym z najlepiej opisanych zarówno w dziełach naukowych, jak i literaturze popularnej. Książka pani Mantel jest jedną z wielu traktujących o doprowadzeniu Anny Boleyn na szafot. Zręcznie napisana, z perspektywy jednego z urzędników Henryka, czyta się szybko i z ciekawością. Irytuje tylko zabieg autorki zgodnie z którym wszelkie myśli i wypowiedzi Cromwella są wyrażane w 3.osobie l.p. Niekiedy mąci to z lekka śledzenie intrygi.
Okres rządów Henryka VIII jest jednym z najlepiej opisanych zarówno w dziełach naukowych, jak i literaturze popularnej. Książka pani Mantel jest jedną z wielu traktujących o doprowadzeniu Anny Boleyn na szafot. Zręcznie napisana, z perspektywy jednego z urzędników Henryka, czyta się szybko i z ciekawością. Irytuje tylko zabieg autorki zgodnie z którym wszelkie myśli i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWielka historia i wspaniała literatura Hilary Mantel jest laureatką wielu nagród, tą ksiązka to potwierdza.
Wielka historia i wspaniała literatura Hilary Mantel jest laureatką wielu nagród, tą ksiązka to potwierdza.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDruga część trylogii o Thomasie (Tomaszu) Cromwellu, self-made manie na dworze Henryka VIII. Tym razem horyzont czasowy jest znacznie krótszy, obejmuje niewiele ponad rok i znacznie niej wydarzeń, zarówno na krajowym podwórku, jak i zagranicznym.
Autorka, jako kobieta, pokazuje swoją wizję tych czasów inną od autorów - mężczyzn. Przede wszystkim czytelnik widzi więcej kobiet i niejako „słyszy” ich wypowiedzi. I nie są one takie, jak wyobrażają je sobie mężczyźni. Nie wiadomo, jak to naprawdę było z Anną Boleyn, ale na pewno była ona indywidualnością, które potrafiła oddziaływać na mężczyzn, nie tylko starszych od niej. I nie chodziło tylko o sferę erotyczną, ale też kulturalną (np. wiersze).
Z kolei mężczyźni też są pokazani niejako z kobiecego punktu widzenia, co powinno być cenne dla czytelników z płci brzydkiej. Tradycyjnie duże dzieci, wiecznie rywalizujące o miejsce w grupie (szczególnie arystokraci) lub szukające świętego spokoju (jak abp Cranmer). Ale autorka trafnie pokazała, że niewierność małżonki (nawet nie udowodniona) powoduje męską solidarność w potępieniu takiej osoby, silniejszą niż więzy rodzinne czy religijne, a raczej w tym przypadku wyznaniowe.
Na tym tle wyróżniają się postacie zdecydowane, jak wspomniany Cromwell oraz … Henryk VIII. W istocie jawi się on jako postać, której nie są w stanie skrępować więzy pochodzenia, prawa, obyczajów czy religii, lecz mimo to nie mogąca osiągnąć szczęścia. Jako ciekawostkę warto dodać, że w powieści występuje Jean de Dinteville - znany z obrazu Holbeina "Ambasadorowie" i utworu Kaczmarskiego nim inspirowanym.
Drugi tom przynosi znacznie mniej obrazków z życia zwykłych ludzi. Ale też i bohater powoli traci z nimi kontakt, obracając się niemal wyłącznie w wielkim świecie. A tenże nie jest znowu taki pociągający. Rodziny ciągnące profity ze związków kobiet z królem, wszechobecne zdrady i knucia, serwilizm wobec silniejszych odbijany na słabszych, zachłanność ziem i tytułów, zewnętrznych znamion bogactwa.
Spokojniej niż w pierwszym tomie i wolniej, ale za to z pogłębionymi portretami psychologicznymi i demitologizacją dworu królewskiego. Bez błędów historycznych i językowo na wysokim poziomie.
Druga część trylogii o Thomasie (Tomaszu) Cromwellu, self-made manie na dworze Henryka VIII. Tym razem horyzont czasowy jest znacznie krótszy, obejmuje niewiele ponad rok i znacznie niej wydarzeń, zarówno na krajowym podwórku, jak i zagranicznym.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka, jako kobieta, pokazuje swoją wizję tych czasów inną od autorów - mężczyzn. Przede wszystkim czytelnik widzi więcej...
Kolejny tom wspaniałej trylogii o Tomaszu Cromwellu. Tym razem autorka snuje misterną sieć fabuły, z której dowiadujemy się w jaki sposób zdobyła władzę oraz upadła Anna Boleyn. Nie ukrywam, że byłam bardzo zaangażowana w tę książkę, gdyż chciałam poznać szczegółowe losy tej kobiety, której podręczniki poświęcają mało miejsca. Ta pozycja w zupełności mi to dała.
Kolejny tom wspaniałej trylogii o Tomaszu Cromwellu. Tym razem autorka snuje misterną sieć fabuły, z której dowiadujemy się w jaki sposób zdobyła władzę oraz upadła Anna Boleyn. Nie ukrywam, że byłam bardzo zaangażowana w tę książkę, gdyż chciałam poznać szczegółowe losy tej kobiety, której podręczniki poświęcają mało miejsca. Ta pozycja w zupełności mi to dała.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDruga część cyklu o Tomaszu Cromwellu jest jeszcze lepsza od pierwszej mimo, że chyba dzieje się w nim mniej. Małżeństwo Henryka VIII z Anną zaczyna być dla władcy rozczarowujące - Annie podobnie jak Katarzynie nie udaje się sprowadzić na świat upragnionego księcia. Sytuacja staje szybko staje się coraz trudniejsza bo król dużo szybciej zaczyna czuć rozczarowanie i nienawiść do żony wynikającą z przekonania, iż Anna chce aby to właśnie jej pierworodna Elżbieta została dziedziczką. Poza t Henryk coraz większą uwagę poświęca jednej z dworek Anny- Joannie Seymour-będącej jej totalnym przeciwieństwem. W końcu król dochodzi do wniosku, że obecne małżeństwo jest tylko zawadą, która nie przyniosła i nie przyniesie niczego dobrego. Pragnie odsunąć Annę by zawrzeć małżeństwo z Joanną a realizację powierza Cromwellowi, który może to wykorzystać jako okazję do osobistej zemsty.
Książka jest pisana w tym samym stylu co tom wcześniejszy. Może być to dla niektórych ciężkie do przetrawienia-ta lektura wymaga trochę koncentracji od czytelnika. Przedstawienie wydarzeń i postaci z perspektywy Tomasza Cromwella jest bardzo ciekawe . Zwłaszcza, że Tomasz był wykonawcą życzeń Henryka. Interesujące jest jego spojrzenie na samą osobę władcy, jego decyzje oraz na ludzi, którzy go otaczają. Mimo, że cała historia jest mi znana to absolutnie nie jestem znudzona tą serią bo jest pod pewnymi względami świeżym spojrzeniem.
Tylko te okładki mogłyby być bardziej stonowane. Zdecydowanie ładniejsze są w wersji z czytnika niż w oryginale. Ta krew pachnie tandetą. 😉
Druga część cyklu o Tomaszu Cromwellu jest jeszcze lepsza od pierwszej mimo, że chyba dzieje się w nim mniej. Małżeństwo Henryka VIII z Anną zaczyna być dla władcy rozczarowujące - Annie podobnie jak Katarzynie nie udaje się sprowadzić na świat upragnionego księcia. Sytuacja staje szybko staje się coraz trudniejsza bo król dużo szybciej zaczyna czuć rozczarowanie i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna powieść, ale trzeba czytać w skupieniu. Inaczej można pogubić istotne szczegóły. Cromwell bardzo ciekawie przedstawiony. No i oczywiście para Boleyn-Henryk VIII kto oglądał Tudorów na Netflixie, będzie zadowolony.
Świetna powieść, ale trzeba czytać w skupieniu. Inaczej można pogubić istotne szczegóły. Cromwell bardzo ciekawie przedstawiony. No i oczywiście para Boleyn-Henryk VIII kto oglądał Tudorów na Netflixie, będzie zadowolony.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTomasz Cromwell doprowadził do rozwodu Henryka VIII z Katarzyną Aragońską i ślubu z Anną Boleyn, co wzmocniło jego pozycję na dworze. Jednak okazuje się, że zerwanie Henryka z Kościołem wystawiło Anglię na duże ryzyko, a Katarzyna Aragońska nie ma zamiaru ulec i nadal uważa się za prawowitą królową, podobną strategię obiera jej córka Maria. Natomiast w małżeństwie Henryka i Anny wrogość i podejrzliwość coraz bardziej zastępują początkową namiętność, zwłaszcza gdy królowa nadal nie rodzi syna. Cromwell uświadamia sobie, że prawdopodobnie będzie musiał doprowadzić do zerwania kolejnego królewskiego małżeństwa.
Pierwszy tom tej serii bardzo mi się podobał, ale ten to prawdziwa bomba. Przede wszystkim ze względu na postacie - w ,,Wolf Hall" były dobrze zarysowane, ale tutaj dostały prawdziwe pole do popisu. Mantel tworzy ich bardzo realistycznymi i ludzkimi, można się z nimi nie zgadzać, mogą szokować, ale wierzy się w ich postawy i zachowania, co po ,,Hedvigis" sprawiło mi naprawdę dużą radość ;) Henryk VIII jest tu człowiekiem zapatrzonym w siebie, egoistycznym i próżnym jak dziecko, chwilami wręcz zabawnym w swoim narcyzmie, ale czytelnik poznaje jego background i wierzy, że ten król mógł się tak zachowywać. Anna Boleyn nie jest postacią historyczną, do której żywię sympatię, ale tutaj chwilami potrafiłam jej współczuć, a potem znowu pomstować i pytać, kiedy w końcu skończy na tym szafocie (oczywiście, mówię o książce, nikt naprawdę nie zasługuje na taki los). Pozostałe postacie również są wielowymiarowe i skomplikowane - Katarzyna Aragońska budzi podziw i współczucie swoją nieugiętą postawą i tym, że właściwie zawsze była sama, ale autorka sugeruje, że nie musiała być do końca uczciwa, Jane Rochford denerwuje, ale czytelnik ma świadomość, jak okrutnie traktował ją mąż, bardzo intrygująco i tajemniczo została ukazane także Jane Seymour. I oczywiście sam główny bohater Cromwell - człowiek mądry, dalekowzroczny, zdolny do sprawiedliwości i łagodności, ale jednocześnie zbyt ambitny intrygancki i z łatwością zmieniający strony i wmawiający w siebie sprzeczne idee, co świetnie widać w jego relacji z Anną, której niby chce pomóc, ale tak naprawdę prowadzi do jej upadku. Ich relacja w ogóle jest bardzo ciekawa, ponieważ to starcie dwojka inteligentnych, upartych osób, u których wrogość wobec siebie miesza się z pewnego rodzaju szacunkiem.
Ponownie porwał mnie sposób, w jaki Mantel pisze o historii i polityce, z dokładnością i wyczuciem, ale jednocześnie tak, że niesamowicie wciąga i fascynuje. Ta część naprawdę trzymała w napięciu i mimo że znam dzieje Henryka i jego żon, to czytając opisy procesu Anny Boleyn czułam się jak przy rasowym kryminale. Bardzo interesujące jest też podejście autorki do ,,tajemnic historii". Przedstawia ona różne punkty widzenia, tu nie ma typowych dobrych i złych bohaterów, ale jednocześnie nie daje jednoznacznych odpowiedzi. Nie dowiemy się stąd, czy Katarzyna Aragońska skonsumowała swoje pierwsze małżeństwo, czy Anna zdradziła Henryka i czy Jane Seymour z własnej woli przystała na związek z królem, czy też po prostu bała się braci. Jest to nietypowe i nie w każdej powieści by się sprawdziło, ponieważ jednak fabularyzowane biografie czytamy często dlatego, by zobaczyć, jak autorzy ujmują różne kontrowersyjne motywy. Tutaj jednak wypada to bardzo dobrze i sprawia, że całość wydaje nam się jeszcze bardziej realna.
Książki Mantel o Cromwellu będą dobrą propozycją dla fanów epoki Tudorów czy fabularyzowanych biografii, ale myślę, że mogę polecić ją też osobom, które zazwyczaj unikają takiej tematyki, obawiając się zbyt dużej ilości fantazjowania albo bardzo popkulturowego, młodzieżowego spojrzenia na historię. Mamy tu emocje i relacje międzyludzkie, ale to przede wszystkim opowieść o brutalności życia na dworze i polityki i o tym, że w takich warunkach nikomu nie uda się wyjść całkiem czystym.
,,Fortuna zmienną jest, a do upadku mogą się przyczynić zarówno wrogowie, jak i przyjaciele."
Tomasz Cromwell doprowadził do rozwodu Henryka VIII z Katarzyną Aragońską i ślubu z Anną Boleyn, co wzmocniło jego pozycję na dworze. Jednak okazuje się, że zerwanie Henryka z Kościołem wystawiło Anglię na duże ryzyko, a Katarzyna Aragońska nie ma zamiaru ulec i nadal uważa się za prawowitą królową, podobną strategię obiera jej córka Maria. Natomiast w małżeństwie Henryka i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to