The Stone Prince

Okładka książki The Stone Prince Gena Showalter
Okładka książki The Stone Prince
Gena Showalter Wydawnictwo: HQN Cykl: Imperia (tom 1) literatura obyczajowa, romans
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Cykl:
Imperia (tom 1)
Tytuł oryginału:
The Stone Prince
Wydawnictwo:
HQN
Data wydania:
2010-06-01
Data 1. wydania:
2010-06-01
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
angielski
ISBN:
9780373776214
Tagi:
gena showalter imperia the stone prince romans fantasy
Średnia ocen

6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
15 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1188
433

Na półkach: ,

Gena Showalter u nas znana raczej z serii o Władcach Podziemi, oraz z historii o Alicji z Krainy Zombi. Tej drugiej serii nie znam, pierwszą napoczęłam i nie zagrało. Nie moje klimaty, nie mój typ. Blurb Kamiennego księcia brzmiał kusząco, aż się chciało sięgnąć, ale jednak to nadal Showalter. I tak trwało i mijało aż w końcu nadszedł dzień i otworzyłam książkę. I to była dobra decyzja ;)

Katie to całkiem normalna dziewczyna. Kupuje domy, odnawia je i sprzedaje, tak zarobkowo. Taki zawód no. Kupiła też wiktoriańską walącą się posiadłość z wielkim ogrodem kryjącym pewne sekrety. Mianowicie stoi w nim grupa posągów, nagich i jakby tu to powiedzieć… W dość erotycznych pozach. Jeden tylko się wyłamuje, ten mimo że nagi jest „grzeczny”. Katie strasznie do niego ciągnie, dziewczyna nawet jak pracuje to myśli o wojowniku, a gdy przechodzi przez ogród nie może się oprzeć chociażby dotknięciu kamiennego mężczyzny.
Warto tu wspomnieć że Katie ma gromadę braci którzy bardzo chcą ją wyswatać, jeden z nich zakłada się z siostrą, a stawką ma być randka z jego kumplem z pracy. Nie pierwsza taka randka w ciemno. Katie twierdzi że cierpi na syndrom pierwszej randki, faceci ją odpychają, jeden je groszek po sztuce, inny ma nosowy głos, a jeszcze inny chodzi z ugiętymi kolanami. Wybredna baba :P

Ale wracając do naszego posągu. Katie tak się kręci wokół niego i wierci (zdarzyło się też go macać) że w końcu włazi na postument i zaczyna się do niego kleić. Ma wrażenie że słyszy jęki mężczyzny i prośby o pocałunek. No co jej szkodzi, w końcu to posąg. Całuje go.
Tylko że gdy otwiera oczy po pocałunku ma przed sobą błękitne a nie kamienne oczy.
Okazuje się że w posąg zaklęty był Jorlan, wojownik z innej planety. Zaklął go z nienawiści jego przyrodni brat i czarownik, a matka żeby w jakiś sposób mu pomóc przesłała go przez portal na ziemię.

Jorlan okazuje się świniowatym bohaterem. No bo wymaga ślepego posłuszeństwa od bohaterki, uważa że wystarczy wziąć naszą nieskalaną dziewicę do łóżka by ta się w nim zakochała, a na dodatek to uwiedzenie nie będzie niczym trudnym.
Nie przewidział tylko biedaczek że sprawa nie dzieje się na jego planecie gdzie kobiety faktycznie są zdominowane i posłuszne, tylko na ziemi, gdzie mają swoje zdanie i prawa ;) dziwne jest to że facet tak się upiera przy tym stanowisku mimo że podobno przez prawie 1000 lat obserwował naszą rozwijającą się cywilizację i wie o istnieniu emancypantek, wie o walce o prawa kobiet i resztę.
Takie trochę tępiradło na pierwszy rzut oka. No i buntownik. On się nie będzie ubierał, on nie zapnie pasów w samochodzie, on nie będzie słuchał rozkazów kobiety, tylko będzie robił po swojemu. Tylko przy takim kozaczeniu i twierdzeniu że łóżko wystarczy nie rozkocha w sobie żadnej, a Katie to tak jakby musi. Jeśli nie zakochają się w sobie i nie pójdą do łóżka w ciągu 14 dni to on zamieni się z powrotem w posąg. I to na zawsze.
Ale Jorlan nie ma samych wad ;) część jego zachowania wynika z tego że była ukochana go zdradziła pomagając czarownikowi. Na dodatek mówi wtrącając szkockie słówka ;)
No i broni Katie przed jej automatyczną sekretarką, no bo jako że ta gada sama z siebie a magii od niej nie czuć, znaczy że jest groźna :P
W tej swojej śfiniowatości i w sumie nieporadności w nieznanym świecie jest słodki.
A Katie ma zasady i mimo że wybredna to ciągnie ją do exposągu :P w ogóle z niej całkiem fajna babka, umie z facetami postępować (no gdy się ma w domu samych braci i to hurtem to inaczej się nie da),wie czego chce, nie jest mimozą. W końcu jak być mimozą i lebiegą z 182 cm wzrostu i zawodem wymagającym użycia młotka i innych groźnych narzędzi :P

Nasi bohaterowie zawiązują jakby pakt. On chce się przedostać do domu, więc potrzebny mu czarodziej, stąd Katie wiezie go do medium no bo w naszym świecie ciężko o magika, a gość się uparł że chce kogoś magicznego. W zamian wojownik wdziewa ciuszki i dostaje jeszcze inne warunki na które niekoniecznie uśmiecha mu się przystać.
Noc w domu Katie była… Gorąca :P grzecznie i w ogóle, ale facet wie jak kusić, wystarczy że opowie parę fantazji a dziewczyna mięknie :P
Za to poranek… Widok dwumetrowego faceta we własnej kuchni plądrującego lodówkę musi być niezapomniany. Na dodatek jeśli ten facet jest uzbrojony w narzędzia kuchenne, można się pośmiać :P wiecie że metalowa łopatka wygląda tak groźnie że o bólu spowodowanym użyciem jej nie chce się nawet myśleć :P
No i klasyczny wałek do ciasta też się nada.

Ogólnie takich śmiesznych momentów jest masa. Ich przepychanki, bitwy słowne i nie tylko słowne kładą na łopatki. Na dodatek jest też miłość. Na początku pożądanie przeplatane złośliwościami i zaprzeczaniem mu, potem powoli sympatia, tęsknoty różnego rodzaju i miłość. Czyli tak jak lubimy ;)
Jest to delikatny paranormal. Równie dobrze Jorlan mógł być przeniesiony ze średniowiecznej Szkocji a nie z Imperii, w kamień zamieniony przez złośliwego druida. Ale autorka wymyśliła tak i w sumie fajnie jej wyszło.
Co tu więcej mówić, polecam ;)

Gena Showalter u nas znana raczej z serii o Władcach Podziemi, oraz z historii o Alicji z Krainy Zombi. Tej drugiej serii nie znam, pierwszą napoczęłam i nie zagrało. Nie moje klimaty, nie mój typ. Blurb Kamiennego księcia brzmiał kusząco, aż się chciało sięgnąć, ale jednak to nadal Showalter. I tak trwało i mijało aż w końcu nadszedł dzień i otworzyłam książkę. I to była...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2793
212

Na półkach: , ,

Fajna , lekka lektura. Bardzo dobra na oderwanie się od rzeczywistości :)

Fajna , lekka lektura. Bardzo dobra na oderwanie się od rzeczywistości :)

Pokaż mimo to

avatar
757
361

Na półkach:

Mało treściwa i płytka ale zabawna historia romantyczna.

Mało treściwa i płytka ale zabawna historia romantyczna.

Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    30
  • Przeczytane
    17
  • Gryzoń
    2
  • Gena Showalter
    1
  • 2013
    1
  • Ulubione
    1
  • Fantasy / PR / Steampunk / Dystopia
    1
  • 3 - Średnie
    1
  • TŁUMACZ. - Do poszukania ... lub poczekania :(
    1
  • Posiadam
    1

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki The Stone Prince


Podobne książki

Przeczytaj także