Książki na Pride Month: utwory we wszystkich kolorach tęczy

Anna Sierant Anna Sierant
30.06.2022

Czerwiec to Pride Month, czyli Miesiąc dumy, podczas którego organizacje wspierające osoby LGBT+, sami członkowie i członkinie tej społeczności oraz ich sojusznicy i sojuszniczki organizują wydarzenia, spotkania poświęcone właśnie osobom LGBT+, ich prawom. Niemało mówi o nich również literatura, dlatego z okazji Pride Month poprosiłam twórców i twórczynie, a także organizacje wspierające osoby LGBT+ w Polsce o polecenie książek z bohaterami należącymi do tej społeczności. Sprawdźcie, kto i jakie tytuły polecił!

Książki na Pride Month: utwory we wszystkich kolorach tęczy Canva, za: Ylanite Koppens z Pexels

Zanim jednak zaprezentuję zestawienie, warto przypomnieć, dlaczego Pride Month jest celebrowany właśnie w czerwcu. Zdecydowano tak, by upamiętnić tragiczne wydarzenia, do których doszło w barze Stonewall Inn w Nowym Jorku w czerwcu 1969 roku. Funkcjonariusze tamtejszej policji teoretycznie mieli sprawdzić, czy nie jest tam nielegalnie sprzedawany alkohol, jednak tak naprawdę był to już trzeci nalot władz na bar dla osób LGBT+. Jego klienci i klientki zaczęli być wyprowadzani siłą z lokalu, posypały się w ich kierunku niewybredne komentarze. Ci, którzy chcieli bronić swoich kolegów i koleżanki, zaczęli krzyczeć: „Chcemy wolności! Siła gejów!”. Z czasem protest rozprzestrzenił się tak bardzo, że w kolejnych dniach wzięły w nim udział tysiące osób. W 2015 roku, decyzją prezydenta Obamy, Stonewall Inn ogłoszono pomnikiem narodowym.

Dlaczego jednak nazwa „Miesiąc dumy”? Wiele osób podkreśla, że „przecież bycie danej orientacji psychoseksualnej czy posiadanie takiej, a nie innej tożsamości płciowej to nie powód do dumy”. Paradoksalnie można jednak powiedzieć, że Miesiąc dumy nazywa się tak, a nie inaczej, by podkreślić, że należenie do społeczności LGBT+ to przede wszystkim nie powód do wstydu. Bo skoro na podstawie z bycia osobą homo- czy heteroseksualną nie powinno czuć się dumnym, to dlaczego miano by się którejś z tych opcji wstydzić?

A jednak osoby LGBT+ w Polsce nadal nie posiadają równych praw. Z opublikowanego w maju 2022 rankingu ILGA-Europe, który mierzy poziom równouprawnienia osób LGBT+ w konkretnych krajach wynika, że Polska znajduje się pod tym względem na ostatnim miejscu w Unii Europejskim i na 43. (z 49) w Europie. W kraju nad Wisłą pary jednopłciowe nie mogą m.in. zawierać związków partnerskich i małżeńskich. Warto jednak dodać, że raport ocenia prawodawstwo, nie bada opinii publicznej. Tymczasem, jak wynika z danych Oko.press i IPSOS, zebranych w 2022 roku, 64% Polek i Polaków popiera formalizację związków osób tej samej płci.

Polscy pisarze i pisarki nie ustają w tworzeniu kolejnych pozycji, których bohaterami i bohaterkami czynią osoby LGBT+, a ich widoczność w literaturze przekłada się i na większą widoczność w „realu”. Jeśli więc planujecie przeczytać utwór poświęcony właśnie tej tematyce, sprawdźcie, co polecają eksperci i ekspertki w tej kwestii.

Książki na Pride Month: które warto przeczytać?

Sylwia Chutnik – pisarka, publicystka, działaczka społeczna i promotorka czytelnictwa

Na nasze pytanie dotyczące książek o społeczności LGBT+, które warto przeczytać, odpowiedziała Sylwia Chutnik, autorka m.in. „Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek. 100 Polek, które buntowały się wobec konwenansów”, „Jolanty”, „Dino Bambino” czy poświęconych polskiej stolicy: „Warszawie kobiet” i „Miasta zgruzowstałego. Codzienność Warszawy w latach 1954-1955”. Autorka od 1995 roku działa też na rzecz praw człowieka, w tym i osób LGBT+, a z książek, które właśnie o tej społeczności traktują, poleca „Trans i pół, bejbi” Torrey Peters:

Polecam powieść Torrey Peters Trans i pół, bejbi” we wspaniałym przekładzie Agi Zano. To nowojorska historia o queerowej społeczności, która stara się wymyślić rodzinę na nowo. Dwie kobiety – transpłciowa i cispłciowa oraz osoba po detranzycji – pracują nad stworzeniem najlepszych warunków do życia dla dziecka, które ma się niebawem pojawić. To nowa i nieplanowana sytuacja dla każdej z nich, ale staje się pretekstem do zmierzenia z własnymi oczekiwaniami dotyczącego tego, czym w ogóle jest relacja, rodzina i tożsamość. To książka dla wszystkich, ponieważ napisana jest z werwą, autoironią, a przy tym czułością. W kraju, gdzie świadomość części społeczeństwa i parlamentu opiera się na heheszkach ze „zmiany płci co pięć minut”, powieść Peters będzie jak wrzucenie granatu. Ale spokojnie, nikt nie ucierpi, co najwyżej poszerzy horyzonty i stanie się bardziej empatyczny. Przyda się to wszystkim!

Przemek Staroń – psycholog, kulturoznawca, trener, edukator

Przemka Staronia wyróżniono w 2018 roku tytułem Nauczyciela Roku, a dwa lata później został on finalistą Global Teacher Prize. Przemek Staroń jest również autorem m.in. „Szkoły bohaterek i bohaterów, czyli jak radzić sobie z życiem” i „Szkoły bohaterek i bohaterów 2, czyli jak radzić sobie ze złem”. W swoich publikacjach nauczyciel zachęca czytelników i czytelniczki do otwartości na drugiego człowieka, do poszukiwania swojej własnej drogi.

A jakie książki poleca przeczytać z okazji Pride Month?

Jeśli ktoś zmusiłby mnie do wyboru jednej jedynej książki w tym obszarze, chyba bym dostał zawału i natychmiast wylądowałbym za tęczowym mostem. Zrobię zatem sprytny ruch – drobne wprowadzenie, z którego wyłoni się książka, która wydaje mi się obecnie kluczową pozycją dla osób z naszego kraju.

Po pierwsze, jestem przeogromnym fanem „Red, White & Royal Blue”. Pamiętam, że gdy moja „Szkoła bohaterek i bohaterów” zajęła w plebiscycie lubimyczytać.pl trzecie miejsce, chyba pierwszy raz w życiu autentycznie cieszyłem się ze zwycięstwa kogoś innego – a zwyciężyła właśnie ta o miłości syna prezydentki USA i następcy brytyjskiego tronu. Mam ciarki na samą myśl o dziele „Arystoteles i Dante odkrywają sekrety Wszechświata”, które urzekło mnie w niewypowiedzianym stopniu. I last but not least – oddałem swe serce „Heartstopperowi”, z Autorką którego, Alice Oseman, prowadziłem nawet niedawno spotkanie autorskie. Po drugie, jest kilka fantastycznych książek, które wypełniają istotne luki w opowieściach dla osób LGBTQIA+. Autorka „Heartstoppera” napisała „Loveless”, świetną powieść o aseksualności i aromantyczności. „Przewodnik lesbijki po katolickiej szkole” rewelacyjnie wypełnia niszę historii lesbijskich. Po trzecie, z wielu powodów niezwykle istotne są komiksy. Poza klasykami takimi jak „Fun Home: Tragikomiks rodzinny” czy „Gender Queer. Autobiografia” mamy arcydzieło Polaka, Tomasza Spella„Zasadę Trójek”. O reportażach nawet nie wspominam, bo maksimum liczby znaków zbliża się nieubłaganie.

W tym kufrze wspaniałych opowieści brakuje jednak takiej, która byłaby osadzona w polskich realiach społecznych, a te, mimo wielu podobnych mechanizmów pojawiających się w innych książkach, są jednak dla nas, w tym właśnie kraju, czymś absolutnie szczególnym. Na szczęście sytuacja zmieniła się 17 maja, kiedy premierę miał „Bruno Whatever” autorstwa Leo Gramskiego. I właśnie tę książkę polecam w sposób szczególny, bo jednak kontekst polski ma kluczowe znaczenie i wielu osobom umożliwia pełną identyfikację. Bruno, polski nastolatek, który wyznaje miłość dziewczynie, niedługo później całuje przez przypadek, a może #przypadekniesondze, swojego przyjaciela. A tym samym rozpoczyna się jego zderzenie z prawdą o sobie samym i o swojej orientacji psychoseksualnej. Na dodatek dostaje tajemniczą wiadomość, dającą mu do zrozumienia, że ewidentnie podoba się jakiemuś chłopakowi. OMG, TYLKO KTÓREMU? - zadaje sobie nieustannie pytanie Bruno, tak, ten sam Bruno, który dotąd miał podejście do życia wyrażające się słowem #whatever.

Abstrahując od tego, że książka ta dla osoby żyjącej w polskich realiach może mieć szczególne, absolutnie wyjątkowe znaczenie, to jeszcze trzeba rzec jasno: ją się po prostu chłonie. „Bruno Whatever” jest najzwyczajniej w świecie świetną powieścią. Fabuła, akcja, warstwa językowa, humor, fantastyczne postaci, doskonałe osadzenie w realiach i w końcu celność w dosadnym komentowaniu naszych problemów społecznych, na czele z moim ukochanym: „Chłopcy narodowcy to małe przestraszone ch…i. Krzyczą „j…ć p…w”, bo nie umieją grzecznie zaprosić na randkę”. „Bruno Whatever” Forever, tyle powiem.

To co, wybrnąłem, prawda? Jak widać, jestem człowiekiem, który doświadcza poliamorycznej bibliofilii, ale umie budować z książkami także monogamiczne związki. Prawda jest taka, że z każdą, którą pokocham, tworzę wyjątkową i nietuzinkową relację, a każda osoba, która czytała „Szkołę bohaterek i bohaterów” i/lub śledzi mnie w socialach, wie o tym doskonale. Cóż bowiem poradzić na to, że światło najlepszej literatury – jak to światło – rozszczepia się na wszystkie kolory tęczy, i każdy kolor, każdy odcień, ma swoje niezastępowalne miejsce. Problem z moją miłością mają jedynie regały, ale chyba już wiedzą, że z naturą po prostu wygrać się nie da. I nie ma sensu nawet próbować. Znacznie lepiej cieszyć się pokochaniem tej swojej natury, a przykłady Ariego i Dantego, Nicka i Charliego, Georgii, Yami i w końcu Bruna doskonale pokazują, jakie skarby na nas czekają, gdy ku temu ukochaniu – czy ukochoniu, jak by to ujął Qczaj – będziemy podążać.

Stowarzyszenie Pracownia Różnorodności (SPR), Toruń

Toruńskie Stowarzyszenie Pracownia Różnorodności, a konkretnie należący do niego Emil, poleca natomiast lekturę powieści „Felix Ever After”. Warto dodać, że książka ukazała się pod patronatem lubimyczytać.pl i uzyskała od czytelniczek i czytelników serwisu wysoką średnią ocen 7,8/10. Jak pisze Emil z SPR:

Choć „Felix Ever After” nie jest najlepszą młodzieżówką w historii, śmiało określiłbym ją mianem pozycji obowiązkowej dla młodych osób trans i tych, którzy chcą te osoby rozumieć i wspierać. Nie ma tu fizycznej przemocy, czy skrajnego wykluczenia wspierającego przekaz „wam to jest jednak trudniej”. Jest za to życie zwykłego nastolatka, który chce się dostać do wymarzonej szkoły i szczerze kogoś pokochać. Jego transpłciowość wcale mu w tym nie przeszkadza! Książka porusza mniej głośne, a bardzo ważne tematy, takie jak trudy rodzica z pełną akceptacją własnego dziecka, queerofobia wewnątrz społeczności LGBTQ+, złość i frustracja zamiast bezbronności i smutku wobec outingu czy w końcu kryzys tożsamości i szukanie pasującej identyfikacji już po procesie tranzycji. Ważny głos w sprawie queerowych osób koloru i znacząca reprezentacja dla nie tylko binarnych osób transmęskich.

Grupa Stonewall, Poznań

Z kolei Grupa Stonewall podkreśla, że warto sięgać po książki poświęcone osobom należącym do społeczności LGBT+, które opowiadają nie tylko o bohaterach i bohaterkach wychowanych, mieszkających w krajach Zachodu. Dlatego przedstawiciele organizacji polecają lekturę „Śmierci Viveka Ojiego” Akwaeke Emezi.

Jedną z najlepszych queerowych powieści, jakie ukazały się w ostatnich latach w Polsce, jest bez wątpienia „Śmierć Viveka Ojiego” Akwaeke Emezi, niezwykle utalentowanej i fascynującej pisarki. Emezi wychowała się i dorastała w Nigerii, a w wieku szesnastu lat przeniosła się do Stanów Zjednoczonych, gdzie potem studiowała. Można więc powiedzieć, że jest dzisiaj pisarką nigeryjsko-amerykańską, osobą niebinarną i – co tu dużo gadać – wschodzącą gwiazdą literatury. W Polsce jedną z jej książek wydało młode, choć już z dorobkiem i nagrodami Wydawnictwo Filtry, dzięki czemu polscy czytelnicy i czytelniczki mają rzadką okazję, by przeczytać powieść, która dzieje się poza europejsko-amerykańskim kręgiem kulturowym, bowiem tytułowy Vivek żyje (i umiera) w Nigerii. Akwaeke Emezi w sposób niezwykle barwny i czuły pisze o swoich nienormatywnych, nastoletnich bohaterach i bohaterkach, ale jest to znakomita lektura nie tylko dla młodszych, lecz i dla starszych czytelników i czytelniczek. Tak znakomita, że nie można jej szczerze nie polecić.

Stowarzyszenie Tolerado, Gdańsk

Stowarzyszenie Tolerado od lat wspiera społeczności LGBT+ na Pomorzu, a do zestawienia książek, które warto przeczytać (nie tylko) z okazji Miesiąca Dumy, dodało trzy godne uwagi propozycje. Kaisa Zakrzewska wskazuje na książki „Odmieńcza rewolucja. Performans na cudzej ziemi” Joanny Krakowskiej i „Biała mapa” Cecilii Enger. Jak zauważa autorkx recenzji:

„Odmieńcza rewolucja. Performans na cudzej ziemi” Joanny Krakowskiej, to reportaż poświęcony historii queerowej kontrkultury Nowego Jorku. Bardzo ważne jest tutaj podkreślenie, że ruch ten był właśnie queerowy, odmieńczy, dziwny, niestarający się wpisywać w powszechnie obowiązujące kryteria normalności. I dlatego właśnie rewolucyjny. Książka przybliża nam najważniejsze postacie i grupy związane z teatrem, musicalem i performansem, więc z pewnością przypadnie do gustu osobom zainteresowanym tymi tematami. Ale poza tym opowiada też wiele o historii aktywizmu i społeczności LGBTQ+ i również dlatego warto po nią sięgnąć. Czyta się szybko, a po lekturze zostaje się z nową wiedzą i przemyśleniami, a przede wszystkim chęcią, by dalej szukać i dowiadywać się więcej.

Z kolei „Biała mapa” Cecilii Enger to niedawno wydana w Polsce powieść, opowiadająca o historii dwóch kobiet i ich związku. Kobiet, które żyły naprawdę pod koniec XIX wieku w niewielkiej miejscowości w Norwegii i łamały wiele powszechnie panujących zasad. Bertha Torgersen i Hanna Brummenæs prowadziły własny sklep, mieszkały razem i były w sobie zakochane. Książka od pierwszej strony przenosi nas do innej rzeczywistości, z której nie wypuszcza nawet po zakończeniu lektury. Cecilia Enger pisze nie tylko w bardzo klimatyczny sposób, ale także bierze pod uwagę zgodność z realiami historycznymi, którymi jednak nie przytłacza, a jedynie tworzy na kartkach pełen detali świat. Wartościowa lektura, po którą zdecydowanie warto sięgnąć.

Krzysztof Świękalski przypomina również o książkach Weroniki Łodygi, pełnych ciepła polskich propozycjach (nie tylko) dla młodzieży: „Hurt / Comfort” i „Angs with happy ending” oraz „Wrócę pewnego dnia” Juana Marsé:

Chcielibyśmy polecić zarówno cos klasycznego, jak i najzupełniej współczesnego. W przypadku literatury współczesnej z przyjemnością polecamy lekturę książek trójmiejskiej autorki Weroniki Łodygi, piszącej o zmagającej się ze swoją odmiennością młodzieży. Do tej pory twórczyni napisała dwie takie książki: „hurt comfort” i „Angst with happy ending”. Cieszy, że takie historie pokazywane są w reszcie na tle polskiego podwórka, a nie tylko amerykańskiego czy brytyjskiego. Jesteśmy przekonani, że wiele osób może odnaleźć siebie w zachowaniu i postawach bohaterów Łodygi. Z drugiej strony zachęcamy również do odkrycia wątków LGBT w starszych pozycjach, niekoniecznie kojarzonych z wątkami naszej społeczności. Tutaj polecilibyśmy „Wrócę pewnego dnia” Juana Marsé. Akcja tej książki dzieje się w Hiszpanii, w czasach dyktatury Franco. W dusznej i zastygłej Barcelonie miłość do osoby tej samej płci ledwie ma szansę wykiełkować. Co nie znaczy, że jest przez to letnia i mniej ważna.

Tęczowy Port UG, Gdańsk

Tęczowy Port to organizacja osób LGBT+ i ich osób sojuszniczych, studiujących na Uniwersytecie Gdańskim. W jej imieniu Kaisa Zakrzewska poleca kolejną pozycję, czyli „Loveless” Alice Osman. Kaisa Zakrzewska tak pisze o „Loveless”:

„Loveless” Alice Oseman to niedawno wydana na polskim rynku książka dla młodzieży. Jednak według nas warto, żeby przeczytali ją również starsi czytelnicy, ponieważ to jeden z wciąż nielicznych tytułów, które przybliżają temat aseksualności i aromantyczności. Razem z główną bohaterką – Georgią, dowiadujemy się, co tak naprawdę kryje się za tymi terminami, a ze zrozumieniem idzie również przełamywanie wielu szkodliwych stereotypów. A kto wie, może nie tylko bohaterka książki odkryje o sobie coś ważnego, ale także osoby czytające? W końcu to jedna z najpiękniejszych rzeczy w literaturze – że dzięki niej odkrywamy siebie. I między innymi dlatego różnorodna reprezentacja jest tak ważna. Zwłaszcza w przypadku osób aromantycznych i aseksualnych, które wciąż są nierozumiane, wykluczane i dyskryminowane.

Jakie utwory dodalibyście do tej listy? Które z nich macie już na półce „Przeczytane”? Czekam na wasze odpowiedzi w komentarzach.


komentarze [51]

Sortuj:
więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
OktawiaWalczak - awatar
OktawiaWalczak 06.07.2022 16:05
Czytelnik

Książki [B]Mikołaj Milcke[/B] są super! Klasyki polskiej literatury LGBT! Gej w wielkim mieście się nie starzeje :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Blue - awatar
Blue 02.07.2022 23:38
Czytelnik

Ja od siebie polecam książki:
"Berek" Marcina Szczygielskiego, jeśli ktoś jeszcze nie czytał. Warsztatowo może mogłaby być nieco lepsza, ale historia w niej ukazana jest nadal bardzo aktualna i co ważne pokazuje, że w przeżywaniu naszej seksualności i seksualnych pragnień jesteśmy bardzo podobni, czasem bardziej niż nam się to wydaje. My czyli osoby heteroseksualne i...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Insiles - awatar
Insiles 01.07.2022 21:10
Czytelnik

Ale zapłon.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Doksa - awatar
Doksa 01.07.2022 19:56
Czytelniczka

Dupy to ten zestaw nie urywa. Reprezentacja LGBT to więcej niż tandetne romanse YA, a mam wrażenie, że te tutaj zdecydowanie przodują. Nie trzeba się ich zupełnie wyrzekać, ale na pewno znalazłoby się też coś ambitniejszego, a takiej literatury zabrakło. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
mrpriv - awatar
mrpriv 02.07.2022 00:18
Czytelnik

Popieram, a ja nawet nie bardzo się interesuję tą tematyką. Wkurza mnie jednak ta infantylizacja wszystkiego i to że jest teraz pełno takiej miałkiej literatury, słowa na wagę posiłku w mcdonaldzie. A temat jest poważny, i nawet jeśli można czasem potraktować go luźniej, to ze świecą szukać czegoś co "ma znaczenie" albo (jeszcze trudniej) czegoś co faktycznie może zmienić...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Zasada - awatar
Zasada 01.07.2022 18:41
Czytelnik

Remigiusz Ryziński ze swoimi trzema opracowaniami o historii homoseksualistów w międzywojniu i PRL-u oraz zapomniany Michał Witkowski z łamiącym lody Lubiewem są chyba lepsi niż pop-powieści dla young adult, które nieodmiennie wydają mi się produktami na zamówienie księgowych...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
mrpriv - awatar
mrpriv 02.07.2022 00:11
Czytelnik

no, a potem się dziwić, że ci, którzy powinni zacząć traktować temat LGBT poważnie, przyjrzeć się innym ludziom jak ludziom a nie jak memom, nigdy nie zaczną go traktować poważnie i zawsze to będzie "fanaberia", do tego "lewacka" (cokolwiek to znaczy w tym kontekście).

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Virgo13 - awatar
Virgo13 01.07.2022 17:55
Czytelnik

Mnie raczej nurtuje zdjęcie użyte do ilustracji artykułu.

Czy tam się suszą cztery pary spodni rozwieszone na sznurku?

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Mylengrave - awatar
Mylengrave 01.07.2022 09:26
Czytelniczka

Uwielbiam tematykę LGBT!🌈 Heartstoppery czytałam, słodkie są, ale to jednak komiks, nie jestem największą fanką, a poza tym co tom to gorszy, po 4 już stwierdziłam, że dalej nie czytam. Z samej literatury zbyt dużo nie czytałam książek o takich wątkach, chętnie to zmienię, sporo gdzieś tam na mnie czeka na półeczce i jakoś nie może się doczekać.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Lis Gracki - awatar
Lis 01.07.2022 00:10
Bibliotekarz

Doczekaliśmy się...  😈 Ale trochę mnie zawiedliście. Liczyłem na kolorki w logo LC... jakaś kolorowa flaga... nieeee, twardo kokarda w kolorach Ukrainy. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Marcin - awatar
Marcin 01.07.2022 00:20
Czytelnik

Najpierw było lansowanie się na przyjaciół Ukrainy, ale LGBT jest jednak ważniejsze, mimo iż obecnie nie ma wojny, nie licząc tych co samo zaczyna.  😜

Ps. To co napisałem powyżej to nieważne, ponieważ pomyliły mi się miesiące. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Marcin - awatar
Marcin 01.07.2022 09:41
Czytelnik

@Jared Przynajmniej ( jeśli je mamy) nie chwalimy się swoimi odchyleniami seksualnymi przed całym światem i nie próbujemy ich ,,unormować".  😉

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
dilonbriinah - awatar
dilonbriinah 30.06.2022 23:29
Czytelniczka

Fajna lista, dzięki za artykuł. Większość już znam :) Od siebie dodałabym "Raczej szczęśliwy niż nie" Silvera oraz koniecznie Heartstopper! :) 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
benia1972 - awatar
benia1972 30.06.2022 22:41
Czytelnik

Zdecydowanie wszystkie książki Mikołaja Milcke. 4 tomy "Geja w wielkim mieście", a też najnowsza "Mister, Mister". Milcke pisał i wydawał książki LGBT, gdy nie było to jeszcze takie modne :) "Gej w wielkim mieście" jest ponadczasowy. To polski klasyk LGBT Gej w wielkim mieście Chyba strzelę focha!

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
 Gej w wielkim mieście  Chyba strzelę focha!  Nie w moim typie  Trzy po trzy  Mister, Mister
Gwiazdor - awatar
Gwiazdor 30.06.2022 22:23
Czytelnik

Tęcza ma 7 kolorów, więc nie ma niczego wspólnego z LTBG

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
dansty - awatar
dansty 01.07.2022 01:09
Czytelnik

Tak właściwie, to tęcza jest spektrum powstałe w wyniku rozszczepienia światła białego. Siedem kolorów to nasz uproszczony sposób jej opisania.
Natomiast w świecie kultury tęcza była przedstawiana w różny sposób, z różną ilością kolorów. Również w ikonografii chrześcijańskiej.
Tak więc poprawnie można mówić, że chodzi o graficzną prezentację tęczy przyjętą przez środowiska...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Aschawi - awatar
Aschawi 30.06.2022 22:00
Czytelniczka

Nie wyszukuje książek o tej tematyce,nie czytam  ,mam w domu jedna  ( klub koryncki)  ale gdy książka jest dobra czy naprawdę ma wtedy znaczenie orientacja bohatera??  Klub koryncki 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
 Klub koryncki
Mylengrave - awatar
Mylengrave 01.07.2022 09:28
Czytelniczka

Nie ma, oczywiście, że nie ma. Osobiście jednak zawsze trochę mnie ekscytuje, kiedy natrafiam na nieheteronormatywnych bohaterów, w książkach czy filmach.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
jacqueline - awatar
jacqueline 30.06.2022 21:55
Bibliotekarka

 połączyłam przyjemne z pożytecznym i tematem jednej z moich prac naukowych jest  literatura queer na polskim rynku książki, co w sumie stanowiło wymówkę ku temu żebym kupowała więcej świetnych książek  😉
    Dezorientacje. Antologia polskiej literatury queer  Felix Ever After. Na zawsze Felix

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
 Dezorientacje. Antologia polskiej literatury queer  Felix Ever After. Na zawsze Felix  Heartstopper. Tom 1  Arystoteles i Dante odkrywają sekrety wszechświata  Dni naszego życia  Po lecie wszystko będzie inaczej  Siedmiu mężów Evelyn Hugo  Pieśń o Achillesie  One Last Stop  Tak to już jest  Perfect on paper  Wspaniali jesteśmy tylko przez chwilę  Act Cool  Poradnik dla dżentelmena o występku i cnocie  Przewodnik lesbijki po katolickiej szkole  As pik  Strażnicy dusz
benia1972 - awatar
benia1972 30.06.2022 22:43
Czytelnik

Brakuje pozycji kultowej. "Geja w wielkim mieście" :)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Mylengrave - awatar
Mylengrave 01.07.2022 09:29
Czytelniczka

@jacqueline ooo jak bosko🌈 😍

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Cleopatrapl - awatar
Cleopatrapl 30.06.2022 19:51
Czytelniczka

Długo czekałam na ten artykuł i jestem rozczarowana. Myślałam, że tak jak w zeszłym roku uniknę nietrafionych zakupów. Niestety poszliście po najniższej linii oporu i podaliście książki, które już na pierwszy rzut oka wszystko wyjaśniają, albo w opisie na portalu jest zaznaczone czego się spodziewać. Wielka szkoda 😔 czy w związku z tym ktoś może mi dać znać, czy poniższe...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
 Ostatnie dni w Berlinie  Wstyd  Spacerujący z książkami
Suzi K - awatar
Suzi K 30.06.2022 20:23
Czytelnik

W "Wstyd" występują wątki lgbt, ale mówienie o nich jest troche spoilerowe. Te wątki są ważne dla fabuły, ale nie ma ich dużo, jeśli to ma sens ;)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Cleopatrapl - awatar
Cleopatrapl 30.06.2022 20:44
Czytelniczka

@Suzi K Bardzo ci dziękuje za odpowiedź. Trudno w internecie dziś o miłą osobę, zwłaszcza, jeśli są odmienne poglądy.  

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Bete_Noire - awatar
Bete_Noire 30.06.2022 18:49
Czytelnik

Gratuluję artykułu, kolejny tandetny artykuł, by podpiąć się pod modę na LGBT, szerzący literaturę, po którą nikt niezainteresowany tematem nie sięgnie, a osoby zainteresowane łatwo wyszukają. Po raz kolejny dajecie marketingowy spektakl klepania się po plecach. Naprawdę niewiele trzeba by napisać porządny artykuł, który może zainteresować wszystkich. Jest naprawdę dużo...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
jacqueline - awatar
jacqueline 30.06.2022 20:48
Bibliotekarka

"(...) podpiąć się pod modę na LGBT, szerzący literaturę, po którą nikt niezainteresowany tematem nie sięgnie, a osoby zainteresowane łatwo wyszukają"
  po pierwsze: uznanie egzystencji osób nieheteronormatywnych
nie jest żadną modą. żyjemy w XXI w. i mamy 2022 r , ale ewidentnie twoja  mentalność zatrzymała się w czasach głębokiego średniowiecza. po drugie,  odnosząc się...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Marcin - awatar
Marcin 30.06.2022 21:13
Czytelnik

Do Jacqueline:
,,nieheteronormatywne" - to jakaś nowomowa? 
,,moda" - jest moda na poruszanie tematu LGBT: wszędobylskie tęczowe flagi (nawet na torebkach), ukazywanie tematu mniejszości seksualnych w większości współczesnych dzieł sztuki, przyznawanie się do bycia LGBT (głównie nastolatki) tylko po to aby zdobyć atencję, nawet dzieci się miesza do tego, chociaż to ostatnie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
benia1972 - awatar
benia1972 30.06.2022 22:45
Czytelnik

Nie ma czegoś takiego jak moda na LGBT. Osoby LGBT są od zawsze w każdym społeczeństwie. Nie wolno udawać, że nie istnieją. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Lis Gracki - awatar
Lis 01.07.2022 00:20
Bibliotekarz

@benia1972 "Osoby LGBT są od zawsze w każdym społeczeństwie". Chyba troszkę się zagalopowałaś. LGB - zgoda... ale T? Może jakiś dowód na historyczne istnienie np. Gendermoon...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Marcin - awatar
Marcin 01.07.2022 00:27
Czytelnik

@Lis Gracki Teoretycznie mógł istnieć jaskinowiec, co czuł się samicą... Sęk w tym, że jeśli coś było od zawsze, teoretycznie nie oznacza, iż jest w porządku. Dla przykładu kazirodztwo i kanibalizm też było od zawsze, od ,,zawsze" nie licząc oczywiście biblijnego pobytu w Edenie, ale wątpię czy tęczowi aktywiści są chrześcijanami, a nawet jeśli, to o skłonnościach LGBT...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Lis Gracki - awatar
Lis 01.07.2022 00:27
Bibliotekarz

@jacqueline "zresztą właśnie sęk w tym, że w sumie doniedawna w Polsce taka literatura była ignorowana i piętnowana"

Dzieciaku, nie wiesz kompletnie o czym piszesz. Myślisz, że pozjadałaś wszystkie rozumy i wypisujesz kocopoły. W Polsce (tak w POLSCE) można było kupić sobie w kiosku (tak w KIOSKU z gazetami) czasopisma gejowskie (tak gejowskie) np. Gejzer...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Lis Gracki - awatar
Lis 01.07.2022 00:30
Bibliotekarz

@Marcin dziwny trafem jak archeologowie znajdują szczątki ludzkie to jest to albo mężczyzna albo kobieta. Co za homofobiczna nauka!  😈

Członkowie subkultury LGBT mogą spokojnie być chrześcijanami - kościoły protestanckie witają ich z ramionami szeroko otwartymi.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Marcin - awatar
Marcin 01.07.2022 00:34
Czytelnik

@Lis Gracki Dokładnie, wymyślają sobie zmianę płci, mówią jak to jest potwierdzone naukowo, tworzą dziesiątki nowych płci, a tu się okazuje, że bez tabliczki z identyfikacją płciową jest się albo mężczyzną albo kobieta i nie ma miejsca na lamenty  😁

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
dansty - awatar
dansty 01.07.2022 01:06
Czytelnik

@Lis Gracki Badania szczątków generała Kazimierza Pułaskiego wykazały, że był interpłciowy.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
dansty - awatar
dansty 01.07.2022 01:10
Czytelnik

Wymieniłeś tytuły w większości z ubiegłego wieku. Artykuł pokazuje współczesne pozycje, skierowane do osób LGBT. Nie chodziło o wskazanie arcydzieł, tylko subiektywny przekrój tytułów z ostatnich lat.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Gwiazdor - awatar
Gwiazdor 01.07.2022 06:37
Czytelnik

@jacqueline LTBG to nie ludzie

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Iselor - awatar
Iselor 01.07.2022 08:37
Bibliotekarz

"Nie ma czegoś takiego jak moda na LGBT" - za to jest moda na tolerancję i wyzywanie od ciemnogrodu, homofoba i faszysty każdego o choćby lekko prawicowych poglądach. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Lis Gracki - awatar
Lis 01.07.2022 11:27
Bibliotekarz

@dansty Styś_Daniel No nie bardzo. Sprawa badania szkieletu Pułaskiego została rozdmuchana (i przekłamana bo przedstawiona jako pewnik i jednostronnie) przez media przyjazne LGBT i sam ruch... a to sprawa budząca kontrowersje:

"Pułaski był czwartym znanym dzieckiem Józefa, starosty wareckiego i Marianny z  Zielińskich. Urodził się w Warszawie, niecałe 8 lat po ślubie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Marcin - awatar
Marcin 01.07.2022 16:31
Czytelnik

@dansty Styś_Daniel
1. Chodzi pewnie o to, iż dwie naturalne płcie to męska i żeńska. Interpłciowość to zaburzenie. 
2. Nie wiadomo, czy informacje o interpłciowości Pułaskiego są wiarygodne. W tym filmie jest wszystko wyjaśnione:
 https://www.youtube.com/watch?v=9wH7bH5je-0 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Jerico - awatar
Jerico 30.06.2022 18:37
Czytelnik

Raczej nic tu dla siebie nie znajdę. Nie mam nic przeciwko wstawkom LGBT itd, ale raczej nie, jako główny wątek. Chociaż w sumie ta Biała mapa brzmi ciekawie i kiedyś będę musiał ją sprawdzić.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
czytamcałyczas - awatar
czytamcałyczas 30.06.2022 18:01
Czytelnik

Robert Biedroń szefem LC ?

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Marcin - awatar
Marcin 30.06.2022 16:58
Czytelnik

To już wiem po jakie książki nie sięgać 😜 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Book_Dragoness - awatar
Book_Dragoness 30.06.2022 17:06
Czytelniczka

No, ale to chyba właśnie o to chodzi. Nie musisz ich przecież czytać, grunt żebyś nie zakazywał innym ich tworzenia/czytania.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
jacqueline - awatar
jacqueline 30.06.2022 19:26
Bibliotekarka

jak ja uwielbiam ten nieodzowny, obowiązkowy wręcz tekst pt. "Teraz wiem po jakie książki nie sięgać".  ot, taki piękny popis dumy z bycia ignorantem i homofobem   😊

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Marcin - awatar
Marcin 30.06.2022 19:28
Czytelnik

Druga sprawa na ile występują w nich wiarygodne informacje i nie ma żadnych manipulacji?
Inna sprawa: czy podana przez Ciebie zasada dotyczy również  książek, w których są niewygodne dla ruchu LGBT kwestie? Ponieważ nieraz działa to tylko w jedną stronę.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Marcin - awatar
Marcin 30.06.2022 19:33
Czytelnik

Do Jacqueline: czyli każdy, kto nie sięga po gejowską literaturę jest ignorantem?  😏 No to polecam trochę poczytać o tym, dlaczego te upodobania nie są czymś godnym promowania, ale są odchyleniami na tle seksualnym.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Book_Dragoness - awatar
Book_Dragoness 30.06.2022 19:37
Czytelniczka

@jacqueline Takie trochę uderz w stół, co nie? ;-)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
dansty - awatar
dansty 01.07.2022 01:12
Czytelnik

Super.
A jeśli nie interesują Cię komiksowe adaptacje prozy Andrzeja Sapkowskiego, to napiszesz tak też pod analogicznym artykułem? 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Marcin - awatar
Marcin 01.07.2022 01:32
Czytelnik

@dansty Styś_Daniel Jeśli coś mnie nie interesuje to z reguły nie piszę tego typu rzeczy, ale temat LGBT jest na tyle popularny z powodu samych aktywistów, że napisałem. Jest to forma sprzeciwu.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Anna Sierant - awatar
Anna Sierant 30.06.2022 16:00
Redaktor

Zapraszam do dyskusji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam