Ostatnie dni w Berlinie

Okładka książki Ostatnie dni w Berlinie autorstwa Paloma Sánchez-Garnica
Okładka książki Ostatnie dni w Berlinie autorstwa Paloma Sánchez-Garnica
Paloma Sánchez-Garnica Wydawnictwo: Filia literatura piękna
576 str. 9 godz. 36 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Ultimos dias en Berlin
Data wydania:
2022-06-15
Data 1. wyd. pol.:
2022-06-15
Liczba stron:
576
Czas czytania
9 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382800524
Tłumacz:
Ewa Ratajczyk
„WCIĄGAJĄCA, WIELOWYMIAROWA POWIEŚĆ, W KTÓREJ GROZA NARODZIN FASZYZMU I STALINIZMU PRZEPLATA SIĘ Z WIELKĄ MIŁOŚCIĄ I WALKĄ O PRZETRWANIE” – La Razón

„PEŁNA ZWROTÓW AKCJI, WARTKA I PASJONUJĄCA PODRÓŻ PRZEZ NAJOKRUTNIEJSZY OKRES W HISTORII” – ABC
„PIĘKNA OPOWIEŚĆ O MIŁOŚCI I WOJNIE, O WALCE I PRZETRWANIU”– La Vanguardia

MIŁOŚĆ I NADZIEJA SĄ POTĘŻNIEJSZE NIŻ NIENAWIŚĆ I GNIEW.

Gdy Jurij Santacruz przyglądał się paradzie z okazji mianowania Adolfa Hitlera na kanclerza Niemiec, nie mógł przypuszczać, jak bardzo ten dzień odmieni jego życie. Do Berlina przyjechał kilka miesięcy wcześniej, po tym, jak z częścią rodziny uciekł z Sankt Petersburga przed skutkami bolszewickiej rewolucji, która pozbawiła ich wszystkiego. Jurija pozbawiła także matki i młodszego brata – rosyjskie władze nie zezwoliły im na opuszczenie kraju.
Pewnego dnia poczucie sprawiedliwości każe mu stanąć w obronie młodego komunisty napadniętego przez hitlerowskie oddziały szturmowe. Wtedy też pozna swoją wielką miłość, Claudię, żonę dowódcy SS. Jego życie nieoczekiwanie się zmieni, a pierwszoplanowy dotychczas cel – odnalezienie matki i brata – zastąpi inny, ważniejszy w tych koszmarnych czasach: walka o przetrwanie.

PONAD 100.000 SPRZEDANYCH EGZEMPLARZY!

FINALISTA PREMIO PLANETA 2021!
Średnia ocen
8,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ostatnie dni w Berlinie w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Ostatnie dni w Berlinie i



940
343
655

Opinia społeczności książki Ostatnie dni w Berliniei



Książki 1622 Opinie 483

Oceny książki Ostatnie dni w Berlinie

Średnia ocen
8,1 / 10
710 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Ostatnie dni w Berlinie

avatar
627
446

Na półkach:

audio - Joanna Domańska
Widzimy jak rodzi się faszyzm w Niemczech, widzimy jak działa państwo w porewolucyjnej Rosji. I w tym tyglu pół Rosjanin i pół Hiszpan o imieniu Jurij próbuje ułożyć sobie życie. Historia pełna dramatycznych wydarzeń, kipiących emocji i tęsknoty za utraconą w dzieciństwie częścią rodziny.
Tło historyczne bardzo wierne i przerażające, a w wielu aspektach, aż strach mówić, doskonale można odnieść do naszej rzeczywistości.

audio - Joanna Domańska
Widzimy jak rodzi się faszyzm w Niemczech, widzimy jak działa państwo w porewolucyjnej Rosji. I w tym tyglu pół Rosjanin i pół Hiszpan o imieniu Jurij próbuje ułożyć sobie życie. Historia pełna dramatycznych wydarzeń, kipiących emocji i tęsknoty za utraconą w dzieciństwie częścią rodziny.
Tło historyczne bardzo wierne i przerażające, a w wielu...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
186
130

Na półkach:

Ta książka jest niesamowita! Akcja rozgrywa się na przestrzeni kilkudziesięciu lat życia głównego bohatera - pół Hiszpana, pół Rosjanina, który jako dziecko wyjeżdża z bolszewickiej Rosji, by ostatecznie trafić do Berlina i zmierzyć się z rosnącym w siłę nazizmem. Oba ustroje polityczne, jak i tocząca się później wojna ukazane zostały z perspektywy zwykłych ludzi, którzy nie popierają skrajnych ideologii. Nie ma tu walki na froncie, lecz codzienność, w której musi być miejsce na własne wartości, odwagę, ale też namiętności i miłość.

Cudownie napisana! Widać ogrom wiedzy i pracy. Takie książki chcę czytać i serdecznie polecać!

Ta książka jest niesamowita! Akcja rozgrywa się na przestrzeni kilkudziesięciu lat życia głównego bohatera - pół Hiszpana, pół Rosjanina, który jako dziecko wyjeżdża z bolszewickiej Rosji, by ostatecznie trafić do Berlina i zmierzyć się z rosnącym w siłę nazizmem. Oba ustroje polityczne, jak i tocząca się później wojna ukazane zostały z perspektywy zwykłych ludzi, którzy...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
15
5

Na półkach:

Ależ to jest opowieść! Absolutnie nieodkladalna! W tle zawierucha w Europie i Rosji. Jestem pod ogromnym wrażeniem warsztatu i znajomości realiów historycznych. Polecam każdemu! Warto przeczytać, bez względu czy lubisz książki z historią w tle czy ważna jest opowieść. Doskonale oddane realia pokazujące rodzący się totalitaryzm w Europie, lektura obowiązkowa, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, w których znowu rodzą się demony nacjonalizmu w różnych krajach na świecie. Dodatkowo wspaniała opowieść pełna skrajnych uczuć, namiętności i nieoczekiwanych zwrotów akcji.
Polecam gorąco!

Ależ to jest opowieść! Absolutnie nieodkladalna! W tle zawierucha w Europie i Rosji. Jestem pod ogromnym wrażeniem warsztatu i znajomości realiów historycznych. Polecam każdemu! Warto przeczytać, bez względu czy lubisz książki z historią w tle czy ważna jest opowieść. Doskonale oddane realia pokazujące rodzący się totalitaryzm w Europie, lektura obowiązkowa, zwłaszcza w...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1309 użytkowników ma tytuł Ostatnie dni w Berlinie na półkach głównych
  • 796
  • 502
  • 11
178 użytkowników ma tytuł Ostatnie dni w Berlinie na półkach dodatkowych
  • 65
  • 28
  • 27
  • 17
  • 14
  • 14
  • 13

Inne książki autora

Paloma Sánchez-Garnica
Paloma Sánchez-Garnica
Z wykształcenia historyk i prawnik. Wielokrotnie doceniana autorka powieści. Autorka m.in : Las tres heridas, El alma de las piedras, El brisa de oriente.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Ostatnie dni w Berlinie przeczytali również

Królowa piękna z Jerozolimy Sarit Yishai-Levi
Królowa piękna z Jerozolimy
Sarit Yishai-Levi
„Błogosławione niech będą Twoje ręce, które przyniosły nam tę dziewczynkę. Niech wyrośnie na dumną córkę Izraela, piękną jak sama Jerozolima”. Ten cytat, choć pełen nadziei, stanowi jedynie fasadę dla skomplikowanych i często bolesnych losów kobiet z rodu Ermoza. Sarit Yishai-Levi w swojej epickiej powieści Królowa piękna z Jerozolimy tka gęstą sieć miłości, nienawiści i rodzinnych klątw, rzucając je na tło burzliwej historii Izraela – od czasów panowania osmańskiego, przez brytyjski mandat, aż po współczesność. Moja ocena tej sagi to mocne 8/10; to literatura, która pachnie szafranem, smakuje chałwą, ale i piecze jak sól na otwartych ranach. Fabuła koncentruje się na losach czterech pokoleń kobiet. Poznajemy prababkę Mercadę, surową strażniczkę tradycji, jej synową Rosę, która poślubiła mężczyznę kochającego inną, oraz tytułową „królową piękna” – Lunę, kobietę o magnetycznej urodzie, która pod maską próżności skrywa głębokie traumy. Narratorką jest Gabriela, najmłodsza z rodu, która próbuje posklejać kawałki rodzinnej historii, by zrozumieć chłód bijący od jej własnej matki. To opowieść o tym, jak niewypowiedziane słowa i źle ulokowane uczucia potrafią zatruć krew kolejnych pokoleń, tworząc „klątwę”, przed którą nie ma ucieczki. Największą siłą powieści Sarit Yishai-Levi jest jej niezwykła zmysłowość. Autorka nie tylko opisuje Jerozolimę – ona ją przed nami buduje. Czytelnik niemal słyszy gwar na targowisku Mahane Yehuda, czuje szorstkość kamiennych murów i smak sefardyjskich potraw. Język ladino, wpleciony w narrację, nadaje książce unikalnego, nostalgicznego charakteru. To rzadki wgląd w kulturę Żydów sefardyjskich, ich obyczajowość, przesądy i dumę, która bywa równie budująca, co niszcząca. Autorka pokazuje, że Jerozolima to nie tylko miejsce na mapie, ale stan ducha, w którym sacrum nieustannie miesza się z profanum. Yishai-Levi po mistrzowsku kreśli tło historyczne. Wielka historia – wojny, zamachy, powstawanie państwa – nie jest tu tylko dekoracją. Wpływa ona bezpośrednio na intymne życie bohaterów, determinuje ich wybory i łamie kręgosłupy. Szczególnie poruszające są fragmenty dotyczące walki o niepodległość i tego, jak podziały polityczne przenikają do sypialni i kuchni, dzieląc braci i małżonków. Autorka nie unika tematów trudnych: biedy, przemocy domowej czy skomplikowanych relacji żydowsko-arabskich, które w tamtym czasie miały zupełnie inny, często sąsiedzki wymiar. Dlaczego 8/10? Powieść jest momentami nierówna. Niektóre wątki, zwłaszcza te dotyczące współczesnej Gabrieli, wydają się nieco bledsze w porównaniu z ognistą i dramatyczną przeszłością Luny czy Rosy. Autorka ma też skłonność do powtarzania pewnych motywów, co przy tak dużej objętości może wywoływać u czytelnika lekkie znużenie. Niemniej jednak, emocjonalny ładunek tej książki jest tak potężny, że drobne mankamenty konstrukcyjne schodzą na dalszy plan. Królowa piękna z Jerozolimy to saga o kobietach, które kochają za mocno i mężczyznach, którzy nie potrafią kochać wcale. To bolesna lekcja o tym, że uroda bywa przekleństwem, a milczenie najgorszą zbrodnią. Sarit Yishai-Levi napisała książkę, która jest jak sama Jerozolima: piękna, okrutna, pełna sprzeczności i niemożliwa do zapomnienia. To lektura obowiązkowa dla każdego, kto kocha sagi rodzinne z wyrazistym rysem historycznym i kulturowym. Po jej odłożeniu jeszcze długo będziecie czuć na wargach smak słodko-gorzkiej herbaty serwowanej w domu Ermozów.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na81 miesiąc temu
Wybór sióstr Kate Hewitt
Wybór sióstr
Kate Hewitt
Czwarte spotkanie z tą autorką uważam za nieco mniej udane, niż w przypadku poprzednio czytanych przeze mnie książek. Fabuła skupia się na losach trzech sióstr wkraczających w dorosłość w czasach niedługo przed wybuchem II wojny światowej, a także na ich przeżyciach w jej trakcie. Siostry Edel, córki zegarmistrza w Salzburgu są skrajnie różne – poważna Johanna, niewidoczna Brigit i uduchowiona Lotte – i równie różnie radzą sobie z postępującymi zmianami, których doświadcza ich kraj przed i po Anschlussie Austrii. I to też moim zdaniem jest najciekawszy aspekt powieści – w jaki sposób zwykli ludzie reagują na postępującą propagandę i zło prowadzące do tego tragicznego rozdziału historii. Heroizm, cierpienie, trudne decyzje i przerażająca rzeczywistość obozowa – wszystko to można znaleźć w tej powieści, przedstawione w dosadny i realistyczny sposób, ale nie przytłaczający. I choć historia jest niewątpliwie przejmująca, to jednak przyzwyczaiłam się w przypadku jej twórczości do czegoś więcej. Nie miałam zbytniej nadziei na pozytywne zakończenie (które jest mocno słodko-gorzkie),ale też nie oczekiwałam na ostatnie strony z zapartym tchem w celu wyjaśnienia zawartej w prologu tajemnicy. Mocno mnie jednak uderzyła pewna konkluzja dotycząca uczestników terroru po stronie oprawców. Polecam więc książkę. Jeżeli ktoś czytał i lubi „Słowika” Kristin Hannah, to mam wrażenie, że również ta pozycja będzie dla niego. Ja na pewno będę oczekiwać kolejnych powieści tej autorki na polskim rynku.
aredhela - awatar aredhela
oceniła na99 miesięcy temu
Czas nadziei Dagmara Leszkowicz-Zaluska
Czas nadziei
Dagmara Leszkowicz-Zaluska
Dagmara Leszkowicz-Zaluska w swojej najnowszej powieści „Czas nadziei” podejmuje temat, który w polskiej literaturze wydaje się wyeksploatowany, a jednak w jej wydaniu zyskuje nową, głęboko poruszającą perspektywę. Autorka przenosi nas w czasy, w których człowieczeństwo wystawiane było na najcięższe próby, a tytułowa nadzieja nie była jedynie abstrakcyjnym pojęciem, lecz realnym narzędziem przetrwania. To książka o wielkiej sile rażenia, którą oceniam na mocne 8/10. Jest to lektura obowiązkowa dla miłośników sag historycznych, które potrafią połączyć rzetelność faktograficzną z ogromnym ładunkiem emocjonalnym. Akcja powieści osadzona jest w realiach II wojny światowej oraz trudnego okresu powojennego, co pozwala autorce na nakreślenie szerokiej panoramy ludzkich losów. Główni bohaterowie to postacie z krwi i kości, targane wątpliwościami, lękiem, ale i niezłomną wolą życia. Leszkowicz-Zaluska posiada rzadką umiejętność budowania portretów psychologicznych, które nie są jednowymiarowe. W jej świecie nie ma bohaterów bez skazy ani złoczyńców pozbawionych ludzkich odruchów – każdy nosi w sobie pęknięcie, które w obliczu dziejowej zawieruchy staje się fundamentem ich nowej tożsamości. Autorka z ogromną wrażliwością opisuje proces hartowania się ducha w warunkach skrajnych, unikając przy tym zbędnego patosu. Jednym z najmocniejszych punktów „Czasu nadziei” jest plastyczność opisów. Czytelnik niemal fizycznie odczuwa niepokój towarzyszący nalotom, głód zaglądający w oczy bohaterów oraz wszechobecną niepewność jutra. Warsztat literacki autorki stoi na bardzo wysokim poziomie – język jest gęsty, nasycony obrazami, a jednocześnie klarowny i pozbawiony niepotrzebnych ozdobników. To sprawia, że przez fabułę płynie się z zapartym tchem, mimo że tematyka do najłatwiejszych nie należy. Leszkowicz-Zaluska nie ucieka od trudnych pytań o cenę przetrwania i granice moralnych kompromisów, co nadaje książce wymiar uniwersalny, wykraczający poza ramy czasowe, w których została osadzona. Niezwykle istotnym elementem jest także tło historyczne. Widać, że autorka wykonała ogromną pracę dokumentacyjną, dzięki czemu detale życia codziennego, realia polityczne i społeczne tamtego okresu są oddane z najwyższą starannością. Nie jest to jednak suchy wykład historyczny – fakty subtelnie przeplatają się z fikcją literacką, tworząc spójną i wiarygodną całość. „Czas nadziei” to także hołd złożony kobiecej sile; to właśnie bohaterki często stają się tutaj ostoją normalności w świecie, który oszalał. Ich determinacja w walce o rodzinę i godność jest motywem przewodnim, który nadaje powieści szczególny, intymny charakter. Momentami tempo narracji wydaje się nieco zbyt równe, co w przypadku tak obszernej sagi może prowadzić do chwilowego spadku napięcia w środkowych rozdziałach. Nie zmienia to jednak faktu, że jest to pozycja wybitna w swoim gatunku. To książka, która boli, ale jednocześnie przynosi ukojenie, przypominając, że nawet w najczarniejszej nocy tli się iskra, która może rozpalić ogień nowego początku. Dagmara Leszkowicz-Zaluska stworzyła literacki monument poświęcony ludzkiej niezłomności, który powinien znaleźć się na półce każdego świadomego czytelnika. To lektura, która zostaje pod powiekami długo po zakończeniu czytania, zmuszając do docenienia pokoju i wolności, które dziś bierzemy za pewnik.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na81 miesiąc temu
Dziewczyna z Berlina Kate Hewitt
Dziewczyna z Berlina
Kate Hewitt
Kate Hewitt w swojej poruszającej powieści „Dziewczyna z Berlina” udowadnia, że literatura historyczna z czasów II wojny światowej wciąż potrafi zaskoczyć, o ile autor zdecyduje się na porzucenie czarno-białych schematów na rzecz bolesnych odcieni szarości. To nie jest tylko kolejna opowieść o wielkiej polityce i bitwach; to intymny, niemal bolesny portret moralnego rozdarcia, lojalności i odwagi, która rodzi się w samym sercu mroku. Ocena 8/10 odzwierciedla literacką dojrzałość tej pozycji oraz jej niezwykły ładunek emocjonalny. Historia rozpoczyna się w Berlinie lat 30., mieście, które pod rządami nazistów zmienia się nie do poznania. Główną bohaterką jest młoda, ambitna Liesel Scholz, córka wpływowego niemieckiego chemika. Jej życie wydaje się bezpieczne i uprzywilejowane, dopóki nie zdaje sobie sprawy, że cena za to bezpieczeństwo jest opłacana krwią niewinnych. Kiedy jej ojciec zostaje wciągnięty w tryby hitlerowskiej machiny wojennej, a ona sama odkrywa prawdę o losie swoich żydowskich sąsiadów, fundamenty jej świata kruszą się w pył. Hewitt mistrzowsko kreśli proces powolnego „budzenia się” bohaterki z letargu propagandy. Zalety: Studium konformizmu i buntu Największą siłą „Dziewczyny z Berlina” jest sposób, w jaki autorka przedstawia dylematy zwykłych Niemców. Hewitt nie idzie na łatwiznę – nie czyni z Liesel od razu wielkiej bohaterki ruchu oporu. Zamiast tego pokazuje lęk, wahanie i paraliżującą niepewność. To opowieść o „zwyczajnych ludziach”, którzy w obliczu zła muszą zdecydować, czy milczeć dla przetrwania, czy ryzykować wszystko w imię człowieczeństwa. Relacja Liesel z ojcem – człowiekiem, którego kocha, a który jednocześnie służy zbrodniczemu systemowi – jest jednym z najbardziej przejmujących wątków książki. To tragiczne studium rozdarcia między więzami krwi a nakazami sumienia. Hewitt z wielką dbałością o detale odtwarza atmosferę Berlina – od blasku igrzysk olimpijskich, mających być fasadą dla świata, po gruzy i głód ostatnich dni wojny. Czytelnik niemal fizycznie czuje narastającą duszność systemu totalitarnego, w którym każdy szept może być wyrokiem śmierci. Styl autorki jest elegancki, a zarazem surowy, co idealnie pasuje do powagi podejmowanej tematyki. Wysoka ocena wynika z faktu, że Hewitt udaje się uniknąć nadmiernego sentymentalizmu, który często gubi współczesne powieści historyczne. Autorka stawia trudne pytania: czy można być dobrym człowiekiem, służąc złej sprawie? Gdzie kończy się posłuszeństwo, a zaczyna współwina? Postać Liesel jest wielowymiarowa – jej ewolucja od naiwnej dziewczyny do dojrzałej kobiety dźwigającej ciężar tajemnic jest wiarygodna i poruszająca. Książka trzyma w napięciu nie dzięki tanim zwrotom akcji, ale dzięki narastającemu poczuciu nieuchronnej katastrofy. „Dziewczyna z Berlina” to lektura obowiązkowa dla miłośników prozy Kristin Hannah czy Heather Morris. To hołd dla tych, którzy w nieludzkich czasach potrafili zachować iskrę przyzwoitości, nawet jeśli ich walka była cicha i prowadzona w ukryciu. Kate Hewitt napisała powieść, która zostaje w pamięci na długo po przewróceniu ostatniej strony, zmuszając do refleksji nad własnymi granicami moralnymi. To wybitne osiem punktów za odwagę w portretowaniu trudnej historii i za przypomnienie, że nawet w najgłębszej ciemności jeden człowiek może być światłem. Powieść ta jest niczym memento – ostrzeżenie przed tym, jak łatwo nienawiść może stać się nową normalnością, jeśli zabraknie nam odwagi, by jej się sprzeciwić.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na85 dni temu
Dom na Riwierze Natasha Lester
Dom na Riwierze
Natasha Lester
„Dom na Riwierze” – kolejny raz Francja, II wojna światowa, wielka sztuka i przeplatające się dwie płaszczyzny dziejów. Pierwsza - okupowany Paryż i zaplanowana w każdym calu, metodyczna grabież bezcennych dzieł sztuki przez opętanych chciwością Niemców „z najwyższej hitlerowskiej półki”, z odrażającym Göringiem na czele; oraz dyrekcja, kustosze i pracownicy Luwru (przeniesieni do pracy w Jeu de Paume, gdzie gromadzono kradzione skarby),usiłujący ratować drogocenne kolekcje z narażeniem własnego życia. Wśród nich Eliane – główna bohaterka tego czasu. Przez pryzmat tej dziewczyny, jej rodziny, ukochanego, ich tragicznych losów „wchodzi się” w koszmarny czas wojny, gdy zło było wszędzie, a nadzieja tliła się słabym ogniem. Druga płaszczyzna – współczesne Lazurowe Wybrzeże, gdzie w przepięknym domu przebywa Remy, która próbuje dojść do siebie po stracie męża i córeczki. Zajmując się instagramową sprzedażą ubrań ze starych i drogich kolekcji, okrywa katalog dzieł sztuki skradzionych podczas II wojny światowej, a w nim obraz, który wisiał na ścianie jej sypialni w dzieciństwie… Przeszłość Remy wiąże się z historią Eliane, a wszystkie drogi prowadzą do domu na Riwierze. Książka jest jedną z tych, w których losy bohaterów wplecione są w historyczne fakty, może nie tak znane, ale warto o nich wiedzieć i mieć ich świadomość. Wiele dzieł sztuki odzyskano po wojnie, dzięki pracy ludzi, którzy ryzykując wszystko usiłowali katalogować tysiące kradzionych skarbów, wiele jednak nigdy nie wróciło i ich los jest nieznany. Wojna to głównie złodziejstwo i grabież, a chciwość ludzka jest nieskończona. Ciekawa, piękna i bardzo smutna książka, z niezapowiadającym tak dobrego dalszego ciągu pierwszym rozdziałem . Potem jest już tylko lepiej. Warto.
Lena - awatar Lena
oceniła na76 miesięcy temu

Cytaty z książki Ostatnie dni w Berlinie

Więcej

Nie zgadzam się z tym, co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć". ...to właśnie kwintesencja wolności wypowiedzi ...

Nie zgadzam się z tym, co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć". ...to właśnie kwintesencja wolności wypowiedzi ...

Paloma Sánchez-Garnica Ostatnie dni w Berlinie Zobacz więcej

Las katyński...Nigdy o nim nie zapomnij. Brałem udział w tej masakrze. Nie ma dla mnie przebaczenia Zasługuję na wieczne potępienie. Marzę o tej chwili, kiedy strzelą mi w tył głowy. Może wtedy skończą się moje męki, a może moja dusza będzie się wiecznie smażyć w piekle.

Las katyński...Nigdy o nim nie zapomnij. Brałem udział w tej masakrze. Nie ma dla mnie przebaczenia Zasługuję na wieczne potępienie. Marzę o...

Rozwiń
Paloma Sánchez-Garnica Ostatnie dni w Berlinie Zobacz więcej

Nie ma na Ziemi takiej siły, która zatrzymałaby matkę, gdy życie jej dziecka zależy od tego, co zrobi.

Nie ma na Ziemi takiej siły, która zatrzymałaby matkę, gdy życie jej dziecka zależy od tego, co zrobi.

Paloma Sánchez-Garnica Ostatnie dni w Berlinie Zobacz więcej
Więcej