Pieśń o Achillesie

Okładka książki Pieśń o Achillesie autorstwa Madeline Miller
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Pieśń o Achillesie autorstwa Madeline Miller
Madeline Miller Wydawnictwo: Albatros Seria: Seria butikowa literatura piękna
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Seria:
Seria butikowa
Tytuł oryginału:
The Song of Achilles
Data wydania:
2021-06-16
Data 1. wyd. pol.:
2021-06-16
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382155242
Tłumacz:
Urszula Szczepańska-Bukowska
Inne
Pod lśniącą zbroją bohatera kryje się człowiek z krwi i kości.

W historii Achillesa obok okrucieństwa i siły jest miejsce na miłość i poświęcenie.

Nad Achillesem, synem króla i pięknej nimfy, ciąży straszliwe fatum. Tylko on może zapewnić Grecji wygraną w wyniszczającej wojnie. Ale zwycięstwo dopełni się wtedy, kiedy zginie.

Zapowiedź tej tragedii nie opuszcza go ani na krok, lecz Achilles nie żyje w jej cieniu. Jest najpiękniejszym, najsilniejszym i najbardziej utalentowanym synem Grecji, złotym dzieckiem, które z czasem przeistacza się w największego bohatera swoich czasów.

Patroklosowi brakuje tego wszystkiego, co ma Achilles. Jest wygnańcem – dziwnym, słabym i nic nieznaczącym. A jednak pewnego dnia między chłopcami zadzierzga się nić przyjaźni…

Kiedy po latach Grecję obiega wieść o porwaniu do Troi pięknej Heleny, Achilles, uwiedziony obietnicą nieśmiertelnej sławy, z innymi bohaterami gotuje się do walki. Razem z nim rusza Patroklos. Jeszcze nie wiedzą, że na polach pod Troją los upomni się o swoje – niezależnie od prób, które podejmą, aby go oszukać.

To opowieść o bogach, królach, nieśmiertelnej sławie i ludzkich uczuciach.

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Pieśń o Achillesie w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Wyróżniona opinia i

Pieśń o Achillesie



2456 2454

Oceny książki Pieśń o Achillesie

Opinie i dyskusje o książce Pieśń o Achillesie

avatar
192
24

Na półkach: ,

Świetna historia z mojego ulubionego settingu. Minus za finał, który leci na złamanie karku.

Świetna historia z mojego ulubionego settingu. Minus za finał, który leci na złamanie karku.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
72
23

Na półkach:

Nad Achillesem, synem króla i pięknej nimfy, ciąży straszliwe fatum. Tylko on może zapewnić Grecji wygraną w wyniszczającej wojnie. Jest najpiękniejszym, najsilniejszym i najbardziej utalentowanym synem Grecji, złotym dzieckiem, które z czasem przeistacza się w największego bohatera swoich czasów. Patroklosowi brakuje tego wszystkiego, co ma Achilles. Jest wygnańcem – dziwnym, słabym i nic nieznaczącym. A jednak pewnego dnia między chłopcami zadzierzga się nić przyjaźni…
Historie poznajemy z perspektywy Patroklosa, który jest dość ciekawą postacią. Nie miał łatwego dzieciństwa zanim trafił do zamku i poznał Achillesa. Nawet wtedy był dość wycofany i cichy. Jednak dzięki przyjaźni z księciem znacznie się otworzył, a ich relacja zaczęła się przemieniać z biegiem czasu. Relacja między Achillesem i Patroklosem jest piękna. Ich miłość jest czysta, bezwarunkowa, szczera i trwała tak, że nic nie może ich rozdzielić. A próbuje wiele osób z matką Achillesa na czele.
Jako wielka fanka mitologii greckiej muszę przyznać, że jest to historia wciągająca i przyjemna. Ciekawie było spojrzeć na Achillesa oczami autorki i poznać postać Patroklosa.

Nad Achillesem, synem króla i pięknej nimfy, ciąży straszliwe fatum. Tylko on może zapewnić Grecji wygraną w wyniszczającej wojnie. Jest najpiękniejszym, najsilniejszym i najbardziej utalentowanym synem Grecji, złotym dzieckiem, które z czasem przeistacza się w największego bohatera swoich czasów. Patroklosowi brakuje tego wszystkiego, co ma Achilles. Jest wygnańcem –...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
210
199

Na półkach:

To opowieść o Achillesie i Patroklosie, ale tak opowiedziana, że przestaje być mitem, a staje się czymś bardzo bliskim - relacją, uczuciem, życiem, które dzieje się między wielkimi wydarzeniami. To książka o miłości, która nie potrzebuje wielkich deklaracji. O obecności, o stracie, o tym, że nawet w świecie bohaterów najważniejsze są rzeczy najbardziej ludzkie.
Madeline Miller prowadzi tę historię spokojnie, bez pośpiechu. Daje czas na to, żeby wejść w bohaterów, zobaczyć ich nie jako herosów, ale jako ludzi – z ich czułością, niepewnością, pragnieniem bycia blisko.
Najmocniejsze jest to, że wszystko tutaj jest nieuniknione. Wiadomo, dokąd ta historia zmierza, a mimo to czyta się ją z nadzieją, że może tym razem będzie inaczej. I właśnie to napięcie – między tym, co znane, a tym, co przeżywane na nowo – robi największe wrażenie.
Język jest piękny, ale nie przesadzony. Tłumaczenie rewelacyjne.
Doceniam za sposób opowiedzenia znanej historii tak, że staje się osobista i za emocje, które zostają jeszcze długo po ostatniej stronie.

To opowieść o Achillesie i Patroklosie, ale tak opowiedziana, że przestaje być mitem, a staje się czymś bardzo bliskim - relacją, uczuciem, życiem, które dzieje się między wielkimi wydarzeniami. To książka o miłości, która nie potrzebuje wielkich deklaracji. O obecności, o stracie, o tym, że nawet w świecie bohaterów najważniejsze są rzeczy najbardziej ludzkie.
Madeline...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

14681 użytkowników ma tytuł Pieśń o Achillesie na półkach głównych
  • 8 384
  • 5 939
  • 358
3276 użytkowników ma tytuł Pieśń o Achillesie na półkach dodatkowych
  • 1 971
  • 476
  • 272
  • 242
  • 109
  • 109
  • 97

Inne książki autora

Madeline Miller
Madeline Miller
Pisarka amerykańska. Urodzona w Bostonie, dorastała w Nowym Jorku i Filadelfii. Studiowała łacinę i grekę, jest wielbicielką i znawczynią Szekspira. Ukończyła Uniwersytet Browna, gdzie zdobyła dyplom licencjacki, a potem magisterski z filologii klasycznej. Studiowała także nauki społeczne na uniwersytecie chicagowskim i dramaturgię na Yale, gdzie skupiała się na scenicznych adaptacjach utworów antycznych. Od piętnastu lat uczy w liceum i prowadzi zajęcia teatralne. Mieszka w stanie Pennsylvania z mężem i dwójką dzieci. Jej debiutancką powieść, Achilles. W pułapce przeznaczenia, uhonorowano prestiżową Nagrodą Orange w 2012 roku i przetłumaczono na dwadzieścia pięć języków. Książka zawojowała światowe listy bestsellerów na czele z tą najsłynniejszą i najpilniej śledzoną, publikowaną w „New York Timesie”. Eseje Madeline Miller o kulturze, sztuce i literaturze antycznej publikują między innymi „Guardian”, „New York Times” oraz „Wall Street Journal”.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Pieśń o Achillesie przeczytali również

Tkając świt Elizabeth Lim
Tkając świt
Elizabeth Lim
Jest to idealna Książka dla osób 12+ przynajmniej w mojej ocenie. Nie ma krwawych momentów, może być wprowadzeniem do bardziej emocjonujących z gatunku romantasy. A co do książki? No więc tak....jak autorka przez pierwszą połowę pokazywała Głębie (w jakimś stopniu) męskość czy tajemniczość Edana to jakoś zanikło to potem.... Zrobiła z niego bardziej pokrakę niż kolesia który żyje dłużej niż 500 lat i który jest czarowniko-wojownikiem. Oczywiście w tym dopełnia go Maja. Została wyidealizowana co prawdę mówiąc w niektórych momentach przeszkadzało. A czemu zaliczyłabym to do jakiegoś gatunku bliżej romantasy? Bo ma wątek fantasy- magia, duchy itp i jako taki wątek romantyczny. Zgodzę się z innymi osobami piszącymi recenzje że został ten wątek wepchniety na siłę no ale cuz.... I on nie jest taki jak np. W Dworach czy W krew I Popiół. Do tych książek można by powiedzieć że ten szoruje po dnie ale nie można tego tak porównywać ze względu na wiek czytelnika któremu te książki zostały przeznaczone .... Jakoś w 3/4 zaczęło mnie to po części śmieszyć- relacja głównych bohaterów. Nie żeby co ale jestem przekonana że gdybym miała takie 13 lat bym podziwiała tę książkę Pomimo wszytsko, wszystkich uwag polecam by tę książkę przeczytać, bo okazała się jednocześnie na tyle dobra że zdolalam przebrnąć przez nią w całości. Co tutaj dla niektórych może być wyczynem
Maldra - awatar Maldra
oceniła na61 miesiąc temu
These Violent Delights. Gwałtowne pasje Chloe Gong
These Violent Delights. Gwałtowne pasje
Chloe Gong
Trochę się rozczarowałam tą częścią. Element fantastyczny skręca momentami w stronę science fiction, ale i tak akcja nie powala bo jest jej nadzwyczajnie mało w tym tomie. A niektóre momenty i relacje bohaterów bardziej przypominają YA. Jedynie kilka ostatnich rozdziałów powoduje szybsze bicie serca i zakończenie daje nadzieję na coś lepszego w drugim tomie. Dla mnie ta historia jest zbyt rozwleczona. Roma i Juliette. Juliette tak naprawdę nie zna Szanghaju, większość życia spędziła w Nowym Jorku — o tym okresie jednak niewiele się dowiadujemy. Daje się nam poznać jako nieustraszona morderczyni. Czy faktycznie życie poza Chinami doświadczyło ją w taki sposób, że jest kobietą przygotowaną na wszystko, zawsze uzbrojona, niezależnie od sytuacji — co momentami wydaje się mało wiarygodne (trudno mi sobie wyobrazić niewidoczny nóż ukryty pod sukienką, na dodatek w pochwie). Tego nie wiemy. Roma z kolei jest bardziej emocjonalny, dużo więcej przeżywa i daje nam odczuć, że chciałby innego miasta, nie rządzącego w taki sposób. Jest też precyzyjny i potrafi ukryć się za skorupą nazwiska ojca. Ich relacja jest, powiedziałabym, niedojrzała emocjonalnie tak jak i sama Juliette. Ciekawi mnie wątek kuzynek i zamiany imion, zostało to poruszone ale w żaden sposób nie wyjaśnione. Fabuła dzieje się w Szanghaju, którym rządzą dwa gangi, zaczynają też powstawać inne odłamy, nacjonaliści, komuniści. Każdy chce uszczknąć coś dla siebie. Wybucha jednak szaleństwo, przez które ludzie zaczynają umierać jeden po drugim. I to jest ten fantastyczny obraz tej powieści. Mam na myśli ‘fantastyczny’ jako kategorię, nie jako ocenę. Działania bohaterów są trochę płytkie ale też nieprzemyślane. Zbyt raptownie podejmują decyzje. Potencjał był ogromny, ale wykonanie nie do końca sprostało moim oczekiwaniom.
Kornela - awatar Kornela
oceniła na62 miesiące temu
Almond Sohn Won-Pyung
Almond
Sohn Won-Pyung
Aleksytymia – niezdolność do rozpoznawania, nazywania i wyrażania emocji. Z jej powodu oraz z powodu nieprzeciętnie niskiej liczby neuronów w ciele migdałowatym Yunjae nie potrafi określić, co czuje ani co czują inni. Można by rzec, że od urodzenia był skazany na społeczne odrzucenie – w szkole trzyma się na uboczu, w domu zaś mama i babcia nie ustają w wysiłkach, by nauczyć go, czym są emocje, rozwieszając karteczki z ich nazwami. Pewnego dnia, w szesnaste urodziny Yunjae'a, chłopak jest świadkiem brutalnego napadu, którego ofiarami padają mama i babcia. I przygląda się temu z zupełną obojętnością. Innego dnia Yunjae spotyka na swej drodze swoje zupełne przeciwieństwo, Gona – chłopca, który czuje zbyt wiele i którym całkowicie rządzą emocje, głównie gniew... "Almond" zdecydowanie zbyt długo przeleżał na mojej półce. A przecież bliżej premiery byłam tak bardzo ciekawa tej książki... Byłam ciekawa historii z perspektywy postaci, która nie odczuwa emocji podczas gdy ja, jako czytelniczka, zwykłam czuć je aż nadto. Narracja Yunjae jest naprawdę pozbawiona emocji, rzeczowa i oschła mimo trudnych sytuacji, jakie opisuje. Myślę, że słowo "relacjonuje" będzie tutaj właściwszym określeniem. Nie oznacza to, że relacja ta nie wzbudza emocji w odbiorcy. Przeciwnie, mam wrażenie, że to my odczuwamy wszystko w imieniu głównego bohatera. I chłoniemy jego nieprzeciętne obserwacje. Zakończenie, choć niezwykle budujące i pocieszające, wydaje mi się trochę zbyt... idylliczne. I nie zrozumcie mnie źle, mocno trzymałam kciuki za Yunjae'a i, jak na empatyczną czytelniczkę przystało, chciałam dla niego jak najlepiej. Czy raczej nie chciałam dla niego kolejnych tragedii. Niemniej to, co zadziało się w ostatnich rozdziałach, trąci nieco fabularną naiwnością. Skoro już jesteśmy przy temacie elementów, co do których mam jakieś zastrzeżenia, muszę przyznać, że nieszczególnie rozumiem sens wprowadzenia postaci Dory. Oczywiście na samym początku, wraz z jej pojawieniem się, pojawia się również silna sugestia, w którą stronę może zostać poprowadzony jej wątek. Zawiodłam się jednak jego niewykorzystanym potencjałem (uwaga, to może być kontrowersyjne stwierdzenie, ale role Dory mógł zwyczajnie odegrać Gon i być może wątek ten byłby dużo głębszy, bardziej uzasadniony). Mam nadzieję, że nie zdradziłam zbyt wiele. Książkę Sohn Won-Pyung nazwałabym raczej książką o młodzieży niż dla młodzieży. Choć nastoletni czytelnicy odnajdą tu swoją reprezentację, swój świat i znamienne dla niego problemy, dorośli również wiele mogą stąd wynieść. Zdecydowanie zaliczę "Almonda" do grona tych ciekawszych pozycji w swojej biblioteczce.
VicthoriaAnneScarlet - awatar VicthoriaAnneScarlet
ocenił na81 miesiąc temu
Felix Ever After. Na zawsze Felix Kacen Callender
Felix Ever After. Na zawsze Felix
Kacen Callender
"Felix Ever After" opowiada o trans chłopaku, który mierzy się na swojej drodze z brakiem miłości i transfobią. Główny wątek skupia się na zemście, którą Felix planuje za to, że ktoś zrobił wystawę z jego zdjęciami sprzed tranzycji, ale dużą rolę w książce odgrywają wątki romantyczne. Skupiamy się na przeżyciach i uczuciach głównego bohatera, które są dość skomplikowane, ale także ukazują nam problemy, z jakimi mierzą się na codzień ludzie i dowiadujemy się, że nie wszystko co wydaje się kolorowe, takie takie jest. Książka przedstawia nam także historię prowadzącą do samoakceptacji i do poznania siebie. Co można więcej powiedzieć o fabule... Poznajemy Felixa, który ma drobną obsesję na punkcie zemsty. Chciałby się zakochać, jednak nie jest to takie łatwe. Odkrywa uczucie do swojego wroga tuż po tym jak okazuje się, że to nie on zranił go najmocniej. Powoli zaczyna też czuć coś do swojego najlepszego przyjaciela... Pytanie brzmi, którego wybrać? [ɐɾzuǝɔǝᴚ] Dawno nie wpadła mi w ręce tak świetna książka. Jestem zakochana w motywach, problematyka oddana w doskonały sposób. Treści edukacyjne zostały wplecione w historię w przyjemny sposób. Myślę, że większość młodych osób, w tym ja, może utożsamić się z problemami i przemyśleniami bohatera, ale także wyciągnąć z nich pewne lekcje. Czadami się zastanawiam czemu takie mądre książki nie są lekturami szkolnymi...? A pomijając te aspekty, sama historia jest niesamowita, a język jeszcze lepszy ❤️ Nie brak tu uroczych scenek i pełnych wzruszeń chwil. Czego chcieć więcej?
Seraphine - awatar Seraphine
ocenił na101 rok temu
Niewidzialne życie Addie LaRue Victoria Schwab
Niewidzialne życie Addie LaRue
Victoria Schwab
„Niewidzialne życie Addie LaRue” to wzruszająca opowieść o dziewczynie, która w 1714 roku przerażona monotonią życia w małym miasteczku uciekła sprzed ołtarza i nieświadomie zawarła pakt z diabłem, dzięki któremu stała się nieśmiertelna, ale jak każdy taki pakt ma on również swoją drugą stronę. Adeline nikt nie pamięta i nie będzie pamiętał, została skazana na wieczną wędrówkę w zupełnej samotności. A jedyną osobą, która pamięta i wie, kim jest Addie jest sam diabeł, Luc, który co roku odwiedza ją w jej urodziny, by zapytać, czy jest już gotowa oddać mu swoją duszę. Zdeterminowana dziewczyna i przebiegły diabeł przez lata rozgrywają swoją tajemniczą i mroczną grę. Pewnego dnia Addie odwiedza nowojorski antykwariat i odnajduje tam chłopaka, a to spotkanie zmienia całe dotychczasowe życie Addie, bo chłopak następnego dnia wcale o niej nie zapomni. Trudna, ale też krzepiąca podróż przez trzy wieki w poszukiwaniu swojego miejsca i przynależności, walce z klątwą, przeznaczeniem i czasem, ale też porzuceniem, głodem, czy bezdomnością. Historia, w której bohaterka, choć nie mieczem, to jednak wciąż zaciekle, walczy o swoje marzenia i głębokie pragnienia, o zlepek ciepłych uczuć od nieznajomych, o własną duszę zaprzedaną diabłu. V. E. Schwab fantastycznie zaplotła linie czasowe i perspektywy bohaterów. Pokochałam tę historię zbudowaną na idei poddania kogoś próbie życia wiecznego bez możliwości zostania zapamiętanym, czy pozostawienia po sobie jakiegokolwiek śladu na kartach historii. Ale nie tylko wątek samej Addie mnie poruszył, bo również Henry mierzy się z konsekwencjami własnych wyborów i przeszłości, a czas nie jest dla niego łaskawy.
paulina_biblio - awatar paulina_biblio
ocenił na715 dni temu
Targ mięsny Juno Dawson
Targ mięsny
Juno Dawson
[ współpraca reklamowa ] Cieszę się, że to właśnie z tą pozycją skończyłam swój 2021 rok, ponieważ skończyłam go z naprawdę dobrą i potrzebną pozycją, która zasługuje na 5 gwiazdek. Czemu, więc tyle nie dostała? No cóż... Zacznę od jedynego zarzutu, jaki do niej mam. Była napisana chyba trochę zbyt lekkim językiem. Nie wiem, czy uda mi się to wam wytłumaczyć. Chodzi mi o to, że czytałam o okrutnych rzeczach, wiedziałam o tym jak złe to jest, ale problem polegał na tym, że ja tego nie czułam kompletnie. "Targ mięsny" miejscami był napisany w taki sposób, że te problemy wydawały się być błahe. Nie zmienia to jednak tego, że jest to książka potrzebna, zwłaszcza, że jest ona skierowana do młodych osób. Ona nam pokazuje, a właściwie przypomina o tym, że show biznes wcale nie jest taki piękny i bez wad, ponieważ to tak naprawdę niezwykle mroczne miejsce. Tyle, że właśnie odnoszę wrażenie, że na co dzień o tym zapominamy. Nie dziwię się temu. Powiem wam, iż ta pozycja uświadomiła mi pewne rzeczy, co mnie wręcz przeraziło. Widzicie w chwili, w której czytałam jak gówniany jest ten świat sławy, zdawałam sobie z tego sprawę... W tym samym czasie pomyślałam sobie, że chciałabym stać się jego częścią, poczułam to pragnienie w sercu i to jest właśnie niezwykle niepokojące w tym wszystkim. "Targ mięsny" niby pokazuje nam coś, co znamy, wiele rzeczy jest dla nas oczywistych, niby rozumiemy postępowanie Jany, ale łapiemy się za głowę zastanawiając się, czemu ona to robi. No tak... Tylko, że patrzę na to osobami dorosłej osoby. ale gdy myślami wracam do tego szesnastoletniego dzieciaka, którym jeszcze niedawno byłam uświadamiam sobie, że byłam tak samo naiwna oraz nieświadoma jak ona. Przez pewne tematy oraz wydarzenia w książce to prawdopodobnie nie będzie pozycja dla wszystkich. Myślę, że trzeba do niej podejść z pewną dojrzałością, trudno mi to wyjaśnić. Powtórzę się, ale to naprawdę pozycja, która jest potrzebna.
Sarcastic Books - awatar Sarcastic Books
ocenił na81 rok temu

Cytaty z książki Pieśń o Achillesie

Więcej

Rozpoznałbym go po dotyku, po samym zapachu; poznałbym go na ślepo po tym, jak oddycha i jak stawia kroki. Poznałbym go w śmierci, na końcu świata.

Rozpoznałbym go po dotyku, po samym zapachu; poznałbym go na ślepo po tym, jak oddycha i jak stawia kroki. Poznałbym go w śmierci, na końcu ...

Rozwiń
Madeline Miller Achilles. W pułapce przeznaczenia Zobacz więcej

Wymień jednego bohatera, który był szczęśliwy.

Wymień jednego bohatera, który był szczęśliwy.

Madeline Miller Achilles. W pułapce przeznaczenia Zobacz więcej

W otchłani dwa cienie przedzierają się po omacku przez gęsty, dławiący mrok. Ich ręce odnajdują się i światło spływa potokiem jak sto złotych urn, z których sypie się słońce.

W otchłani dwa cienie przedzierają się po omacku przez gęsty, dławiący mrok. Ich ręce odnajdują się i światło spływa potokiem jak sto złotyc...

Rozwiń
Madeline Miller Achilles. W pułapce przeznaczenia Zobacz więcej
Więcej