
Pieśń o Achillesie

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Seria butikowa
- Tytuł oryginału:
- The Song of Achilles
- Data wydania:
- 2021-06-16
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-06-16
- Liczba stron:
- 384
- Czas czytania
- 6 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382155242
- Tłumacz:
- Urszula Szczepańska-Bukowska
- Inne
Pod lśniącą zbroją bohatera kryje się człowiek z krwi i kości.
W historii Achillesa obok okrucieństwa i siły jest miejsce na miłość i poświęcenie.
Nad Achillesem, synem króla i pięknej nimfy, ciąży straszliwe fatum. Tylko on może zapewnić Grecji wygraną w wyniszczającej wojnie. Ale zwycięstwo dopełni się wtedy, kiedy zginie.
Zapowiedź tej tragedii nie opuszcza go ani na krok, lecz Achilles nie żyje w jej cieniu. Jest najpiękniejszym, najsilniejszym i najbardziej utalentowanym synem Grecji, złotym dzieckiem, które z czasem przeistacza się w największego bohatera swoich czasów.
Patroklosowi brakuje tego wszystkiego, co ma Achilles. Jest wygnańcem – dziwnym, słabym i nic nieznaczącym. A jednak pewnego dnia między chłopcami zadzierzga się nić przyjaźni…
Kiedy po latach Grecję obiega wieść o porwaniu do Troi pięknej Heleny, Achilles, uwiedziony obietnicą nieśmiertelnej sławy, z innymi bohaterami gotuje się do walki. Razem z nim rusza Patroklos. Jeszcze nie wiedzą, że na polach pod Troją los upomni się o swoje – niezależnie od prób, które podejmą, aby go oszukać.
To opowieść o bogach, królach, nieśmiertelnej sławie i ludzkich uczuciach.
Kup Pieśń o Achillesie w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Wyróżniona opinia
Pieśń o Achillesie
Klasyka współcześnie. Nie tak dawno temu (choć tak po prawdzie minęły już trzy lata - aż ciężko w to uwierzyć!) Medeline Miller zaproponowała polskim czytelnikom (dzięki Wydawnictwu Albatros) podróż do starożytnej Grecji oraz do świata jej mitów, legend i podań - wszystko to ziściło się za sprawą fantastycznie przyjętej przez publikę "Kirke". Dziś Miller powraca do tej tematyki, a my mamy okazję zajrzeć do tego starożytnego świata mitów raz jeszcze - tym razem za sprawą "Pieśni o Achillesie". Jeśli Achilles, to i wojna trojańska! Wszystko się zgadza - zawitamy wraz z grecką flotyllą pod mury Troi, a sam heros stoczy raz jeszcze swój bój z Hektorem. Wojna nie będzie jednak motywem przewodnim tej książki. Będzie nim czysta, bezwarunkowa i piękna miłość, której nie jest w stanie zniszczyć nic - nawet czas. Zapewne miłosny wątek opisany w książce ściągnie na nią pewną krytykę (całkowicie niezasłużoną, albowiem wątek ten obecny jest w tej historii od zawsze - no ale czasy mamy takie, a nie inne... pełne nietolerancji...). Dlaczego? Otóż dlatego, że dotyczy on uczucia łączącego Achillesa i Patroklosa. Uczucia czystego, bezwarunkowego, pięknego i pobłogosławionego przez młodość. Nie wszyscy mu sprzyjają (na czele z matką Achillesa),jednak uczucie to trwa. Rośnie. I nic nie jest w stanie go pokonać. Sama książka w piękny sposób porusza także wątki ostateczne jak pożegnanie, koniec ziemskich wątków i odchodzenie, które zasługuje na upamiętnienie w ludzkiej pamięci. Wszystko to łączy się z ciążącym nad herosem fatum, które w nieubłagany sposób sięga po los i życie Achillesa. Los ten będzie co prawda pełen chwały, wielkich czynów i sławy, która nie przeminie aż do końca świata. Na końcu jednak czeka na bohatera śmierć. A wraz z nią pragnienie tego, aby połączyć się z ukochaną osobą w zaświatach... Czy jednak niechętni temu uczuciu ludzie i bogowie pozwolą na to? Bardzo miło jest wrócić do rzeczywistości greckich mitów. Te historie były w dzieciństwie jednymi z moich ulubionych, a będąca pewnym fundamentem tej konkretnej opowieści "Iliada" zdecydowanie słusznie zaliczana jest do kanonu arcydzieł literatury wszech czasów. Greckie mity to piękne, urzekające historie, które odcisnęły niezatarte piętno na całej zachodnioeuropejskiej (i nie tylko) cywilizacji. To ogromna przyjemność wrócić do tych historii raz jeszcze! Nie mniejszą przyjemnością jest tutaj także dokonanie pewnych odkryć w trakcie lektury. I tak na przykład możemy się dowiedzieć, że - przynajmniej według Miller - Patrokolos to wcale nie kuzyn Achillesa, lecz zesłany na dwór jego ojca za karę potomek innego władcy Grecji. Dowiemy się także, że Achilles wraz z Patroklosem uczył się sztuki walki i dorosłego życia od pewnego centaura, który widział w swym długim życiu wielu bogów, herosów i bohaterów. Wreszcie samo starcie helleńskich i trojańskich wojsk także odsłoni nam kilka niespodzianek, o których być może nie wiecie. Warto tego wszystkiego doświadczyć i odkryć te smaczki fabularne samemu. Niezależnie od tego, co jest tutaj prawdą, a co mitem oraz niezależnie od tego, co zmieniła w tej opowieści wizja samej Miler, jest to opowieść piękna, niezapomniana i pełna uroku, który pamięta się na długo jeszcze po skończonej lekturze. Moim skromnym zdaniem Homer byłby dumny czytając tę książkę. Polecam! Dziękuję Wydawnictwu Albatros za egzemplarz recenzencki. #pieśńoachillesie #madelinemiller #albatros #wydawnictwoalbatros #troja #achillles #patroklos https://cosnapolce.blogspot.com/2021/07/piesn-o-achillesie-madeline-miller.html
Oceny książki Pieśń o Achillesie
Poznaj innych czytelników
14540 użytkowników ma tytuł Pieśń o Achillesie na półkach głównych- Przeczytane 8 298
- Chcę przeczytać 5 894
- Teraz czytam 348
- Posiadam 1 939
- Ulubione 473
- 2021 272
- 2022 241
- 2023 109
- Chcę w prezencie 108
- Audiobook 96







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Pieśń o Achillesie
Szczerze mówiąc spodziewałem się czegoś fajniejszego. Pierwsza połowa książki strasznie mnie nudziła a w momencie jak już się robiło ciekawiej autorka postanowiła przystopować akcji by na sam koniec książki przyspieszyć tak bardzo że miałem wrażenie jakbym pomijał niektóre storny.
Szczerze mówiąc spodziewałem się czegoś fajniejszego. Pierwsza połowa książki strasznie mnie nudziła a w momencie jak już się robiło ciekawiej autorka postanowiła przystopować akcji by na sam koniec książki przyspieszyć tak bardzo że miałem wrażenie jakbym pomijał niektóre storny.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWszyscy wiemy jak to się skończy. Miller ciekawie uwspółcześnia starożytne mity.
Wszyscy wiemy jak to się skończy. Miller ciekawie uwspółcześnia starożytne mity.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiby mitologia a jednak niczym romans- Madeline Miller łączy współczesny język z mitologią grecką, nie odwzorowuje jednak źródła jeden do jeden, a dodaje nieco własnej inwencji. Pieśń o Achillesie to historia Patroklosa, w oryginale śmiertelnika będącego wygnańcem, tutaj sprowadzonego do roli głównego bohatera.
Historia wdraża nas w świat greckich bóstw i królów, ukazuje nam wojnę trojańską oraz dzieje tytułowego Achillesa. Tu jednak kluczowy jest Patroklos, królewski kompan. Wątek głównych bohaterów opiera się w głównej mierze na miłosnej relacji tej dwójki, jest to element który, choć domyślnie kanoniczny został bardziej rozbudowany o późniejsze interpretacje greckich autorów. Mnie osobiście jednak nie urzekł.
To, co zdecydowanie na plus to edukacyjny element bycia adaptacją mitu. Występują tu jednak dwa spore mankamenty, które na tle historii wyglądają dosyć dziwnie pozostawione bez żadnego komentarza. Pierwszym jest całkowite odcięcie się od świata zewnętrznego w dalszej części książki( etap wojny Trojańskiej),co zostawia dużą lukę w przedstawionym obrazie, a drugim długość wojny(mimo bycia kanonicznym 10 lat nie brzmi zbyt realnie, a autorka według mnie nie zdołała w pełni oddać długości tego okresu) i mocne skondensowanie tego okresu co ponownie prowadzi do zbyt dużej ogólności. Kwestie te w moim odczuciu mocno umniejszają wartości książki i finalnie sprawiają, że, choć z lekkim potencjałem uznałem za ją przeciętną.
Niby mitologia a jednak niczym romans- Madeline Miller łączy współczesny język z mitologią grecką, nie odwzorowuje jednak źródła jeden do jeden, a dodaje nieco własnej inwencji. Pieśń o Achillesie to historia Patroklosa, w oryginale śmiertelnika będącego wygnańcem, tutaj sprowadzonego do roli głównego bohatera.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria wdraża nas w świat greckich bóstw i królów, ukazuje...
Czuję się rozczarowana tą książką. A może po prostu za dużo się spodziewałam po tematyce i kierując się zachęcającą recenzją. Odniosłam wrażenie, że ta opowieść była pisana trochę na siłę, jak wypracowanie na zadany temat. Wprawdzie można odnaleźć w niej piękny język i zaskakujące opisy, to nie mniej jednak akcja i postacie są sztuczne. Nic mnie tam do końca nie przekonało, a niektóre zastosowane efekty były po prostu infantylne.
Czuję się rozczarowana tą książką. A może po prostu za dużo się spodziewałam po tematyce i kierując się zachęcającą recenzją. Odniosłam wrażenie, że ta opowieść była pisana trochę na siłę, jak wypracowanie na zadany temat. Wprawdzie można odnaleźć w niej piękny język i zaskakujące opisy, to nie mniej jednak akcja i postacie są sztuczne. Nic mnie tam do końca nie przekonało,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Pieśń o Achillesie" to retelling autorstwa Madeline Miller, autorki bestsellerowej "Kirke". Narratorem książki jest Patroklos i to właśnie z jego perspektywy poznajemy całą historię, razem z nim śledzimy losy bohaterów i jego oczami widzimy Achillesa.
Patroklos jest postacią ciekawą, bystrą i inteligentną. Choć jego dzieciństwo nie było najłatwiejsze, a później na jego drodze często pojawiały się przeszkody, wciąż potrafił znaleźć w sobie siłę, moralność i odwagę do działania nawet w najtrudniejszych momentach. Achilles z kolei, choć równie mądry, przyzwyczajony jest do życia księcia, do podziwu. W wielu sytuacjach odzywa się jego duma, ale chociaż doskonale zdaje sobie sprawę ze swojej boskości, nie wywyższa się, potrafi być skromny i łatwo jest obdarzyć go sympatią. Tę dwójkę znienacka zaczyna łączyć przyjaźń, która na przestrzeni lat przeradza się w głębsze uczucie. Mimo niepozorności Patroklosa, Achilles dostrzega w nim kogoś wyjątkowego, a mimo wyjątkowości Achillesa, Patroklos widzi w nim człowieka równego sobie. Ich relacja rozwija się powoli – z początku pełna obaw i niepewności – lecz z czasem staje się niesamowicie silna. Razem udaje im się przezwyciężyć wiele trudności, jednak największą z nich okazują się słowa przepowiedni, według której Achilles stanie się najwspanialszym greckim bohaterem, lecz umrze młodo podczas wojny pod Troją, wkrótce po śmierci Hektora.
"Pieśń o Achillesie" to właściwie opowieść o miłości, przeznaczeniu, życiu i stracie. Jej akcja toczy się powoli, miarowo, ale w każdym słowie czuć wagę sytuacji, a w każdym opisie klimat starożytnej Grecji. Czytając ją, od początku wiemy, że za chwilę wydarzy się coś ważnego. Wiemy też, że tutaj nie będzie szczęśliwego zakończenia, a mimo to dajemy się uwieść i podążamy za naszymi bohaterami z nadzieją.
Sama jestem zdziwiona, jak bardzo poruszyła mnie ta książka i jakie emocje we mnie obudziła. Gdybym miała wskazać jedną jej wadę, byłyby nią niektóre zdania i dialogi – momentami odrobinę zbyt współczesne jak na realia epoki. Być może jednak jest to wina tłumaczenia, a nie samej autorki. Poza tym lektura zrobiła na mnie naprawdę duże wrażenie. Mimo dość powolnej akcji czytało mi się ją bardzo dobrze i do dziś zdarza mi się wrócić do niej myślami. W przyszłości na pewno będę chciała przeczytać ją jeszcze raz.
"Pieśń o Achillesie" to retelling autorstwa Madeline Miller, autorki bestsellerowej "Kirke". Narratorem książki jest Patroklos i to właśnie z jego perspektywy poznajemy całą historię, razem z nim śledzimy losy bohaterów i jego oczami widzimy Achillesa.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPatroklos jest postacią ciekawą, bystrą i inteligentną. Choć jego dzieciństwo nie było najłatwiejsze, a później na jego...
Wzruszająca historia o miłości i zachwycie drugą osobą. Na długo zapamiętam losy Achillesa i Patroklosa. Trochę szkoda, że tylko z jednej perspektywy, jestem ciekawa jak by wyglądały spostrzeżenia Achillesa. Trochę zbyt przewidywalna, ale mimo to dobrze się czytało. Zakończenie najbardziej mnie zaskoczyło i wzruszyło
Wzruszająca historia o miłości i zachwycie drugą osobą. Na długo zapamiętam losy Achillesa i Patroklosa. Trochę szkoda, że tylko z jednej perspektywy, jestem ciekawa jak by wyglądały spostrzeżenia Achillesa. Trochę zbyt przewidywalna, ale mimo to dobrze się czytało. Zakończenie najbardziej mnie zaskoczyło i wzruszyło
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKwestia Wojny Trojańskiej - super! Pozostałe sceny były miałkie i nudne a opisy wtórne i płaskie. Patroklos jest nudny i bezbarwny a Achilles jest wkurzający i równie płaski jak opisy. Ich relacja od czasów nastoletnich pozostaje taka sama, nie zmienia się w niej absolutnie nic.
Kwestia Wojny Trojańskiej - super! Pozostałe sceny były miałkie i nudne a opisy wtórne i płaskie. Patroklos jest nudny i bezbarwny a Achilles jest wkurzający i równie płaski jak opisy. Ich relacja od czasów nastoletnich pozostaje taka sama, nie zmienia się w niej absolutnie nic.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJakież to jest przereklamowane.
Jakież to jest przereklamowane.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSięgając po „Pieśń o Achillesie” spodziewałam się kompletnie czego innego. To jak ta historia się potoczyła bardzo mnie zaskoczyło i z początku nie byłam pewna czy to zaskoczenie było pozytywne czy wręcz przeciwnie. Jednak po namyśle stwierdzam, że przedstawienie historii Achillesa z tej perspektywy było bardzo ciekawym zabiegiem.
Styl autorki jest bardzo przyjemny i przez książkę w większości momentów się płynie. Zdarzyły się też chwile, gdy troszkę się nudziłam, a historia się dłużyła, jednak były to tylko nieliczne momenty.
Zakończenie nie do końca mnie usatysfakcjonowało i osobiście, mimo już charakterystycznego dla greckiej mitologii tragicznego zakończenia, ja uczyniłabym je tragiczniejszym. Brakowało mi tam czegoś odrobinę mocniejszego, co wyrzuciłoby mnie z kapci.
Mimo to bawiłam się całkiem nieźle podczas lektury i myślę, że ta pozycja jest godna polecenia.
Sięgając po „Pieśń o Achillesie” spodziewałam się kompletnie czego innego. To jak ta historia się potoczyła bardzo mnie zaskoczyło i z początku nie byłam pewna czy to zaskoczenie było pozytywne czy wręcz przeciwnie. Jednak po namyśle stwierdzam, że przedstawienie historii Achillesa z tej perspektywy było bardzo ciekawym zabiegiem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStyl autorki jest bardzo przyjemny i...
Boska!
Boska!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to