
ArtykułyCzytamy w weekend. 1 maja 2026
LubimyCzytać425
ArtykułyLiteracki fenomen z Zurychu. „Lázár” hitem roku i międzynarodowym sukcesem!
LubimyCzytać1
ArtykułyNajpierw książka, później film - nadchodzące ekranizacje (30.04)
LubimyCzytać3
ArtykułyPrzeczytaj fragment nowej powieści szpiegowskiej Roberta Michniewicza!
LubimyCzytać2
Pieśń o Achillesie

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Seria butikowa
- Tytuł oryginału:
- The Song of Achilles
- Data wydania:
- 2021-06-16
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-06-16
- Liczba stron:
- 384
- Czas czytania
- 6 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382155242
- Tłumacz:
- Urszula Szczepańska-Bukowska
- Inne
W historii Achillesa obok okrucieństwa i siły jest miejsce na miłość i poświęcenie.
Nad Achillesem, synem króla i pięknej nimfy, ciąży straszliwe fatum. Tylko on może zapewnić Grecji wygraną w wyniszczającej wojnie. Ale zwycięstwo dopełni się wtedy, kiedy zginie.
Zapowiedź tej tragedii nie opuszcza go ani na krok, lecz Achilles nie żyje w jej cieniu. Jest najpiękniejszym, najsilniejszym i najbardziej utalentowanym synem Grecji, złotym dzieckiem, które z czasem przeistacza się w największego bohatera swoich czasów.
Patroklosowi brakuje tego wszystkiego, co ma Achilles. Jest wygnańcem – dziwnym, słabym i nic nieznaczącym. A jednak pewnego dnia między chłopcami zadzierzga się nić przyjaźni…
Kiedy po latach Grecję obiega wieść o porwaniu do Troi pięknej Heleny, Achilles, uwiedziony obietnicą nieśmiertelnej sławy, z innymi bohaterami gotuje się do walki. Razem z nim rusza Patroklos. Jeszcze nie wiedzą, że na polach pod Troją los upomni się o swoje – niezależnie od prób, które podejmą, aby go oszukać.
To opowieść o bogach, królach, nieśmiertelnej sławie i ludzkich uczuciach.
Kup Pieśń o Achillesie w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Wyróżniona opinia i
Pieśń o Achillesie
Klasyka współcześnie. Nie tak dawno temu (choć tak po prawdzie minęły już trzy lata - aż ciężko w to uwierzyć!) Medeline Miller zaproponowała polskim czytelnikom (dzięki Wydawnictwu Albatros) podróż do starożytnej Grecji oraz do świata jej mitów, legend i podań - wszystko to ziściło się za sprawą fantastycznie przyjętej przez publikę "Kirke". Dziś Miller powraca do tej tematyki, a my mamy okazję zajrzeć do tego starożytnego świata mitów raz jeszcze - tym razem za sprawą "Pieśni o Achillesie". Jeśli Achilles, to i wojna trojańska! Wszystko się zgadza - zawitamy wraz z grecką flotyllą pod mury Troi, a sam heros stoczy raz jeszcze swój bój z Hektorem. Wojna nie będzie jednak motywem przewodnim tej książki. Będzie nim czysta, bezwarunkowa i piękna miłość, której nie jest w stanie zniszczyć nic - nawet czas. Zapewne miłosny wątek opisany w książce ściągnie na nią pewną krytykę (całkowicie niezasłużoną, albowiem wątek ten obecny jest w tej historii od zawsze - no ale czasy mamy takie, a nie inne... pełne nietolerancji...). Dlaczego? Otóż dlatego, że dotyczy on uczucia łączącego Achillesa i Patroklosa. Uczucia czystego, bezwarunkowego, pięknego i pobłogosławionego przez młodość. Nie wszyscy mu sprzyjają (na czele z matką Achillesa),jednak uczucie to trwa. Rośnie. I nic nie jest w stanie go pokonać. Sama książka w piękny sposób porusza także wątki ostateczne jak pożegnanie, koniec ziemskich wątków i odchodzenie, które zasługuje na upamiętnienie w ludzkiej pamięci. Wszystko to łączy się z ciążącym nad herosem fatum, które w nieubłagany sposób sięga po los i życie Achillesa. Los ten będzie co prawda pełen chwały, wielkich czynów i sławy, która nie przeminie aż do końca świata. Na końcu jednak czeka na bohatera śmierć. A wraz z nią pragnienie tego, aby połączyć się z ukochaną osobą w zaświatach... Czy jednak niechętni temu uczuciu ludzie i bogowie pozwolą na to? Bardzo miło jest wrócić do rzeczywistości greckich mitów. Te historie były w dzieciństwie jednymi z moich ulubionych, a będąca pewnym fundamentem tej konkretnej opowieści "Iliada" zdecydowanie słusznie zaliczana jest do kanonu arcydzieł literatury wszech czasów. Greckie mity to piękne, urzekające historie, które odcisnęły niezatarte piętno na całej zachodnioeuropejskiej (i nie tylko) cywilizacji. To ogromna przyjemność wrócić do tych historii raz jeszcze! Nie mniejszą przyjemnością jest tutaj także dokonanie pewnych odkryć w trakcie lektury. I tak na przykład możemy się dowiedzieć, że - przynajmniej według Miller - Patrokolos to wcale nie kuzyn Achillesa, lecz zesłany na dwór jego ojca za karę potomek innego władcy Grecji. Dowiemy się także, że Achilles wraz z Patroklosem uczył się sztuki walki i dorosłego życia od pewnego centaura, który widział w swym długim życiu wielu bogów, herosów i bohaterów. Wreszcie samo starcie helleńskich i trojańskich wojsk także odsłoni nam kilka niespodzianek, o których być może nie wiecie. Warto tego wszystkiego doświadczyć i odkryć te smaczki fabularne samemu. Niezależnie od tego, co jest tutaj prawdą, a co mitem oraz niezależnie od tego, co zmieniła w tej opowieści wizja samej Miler, jest to opowieść piękna, niezapomniana i pełna uroku, który pamięta się na długo jeszcze po skończonej lekturze. Moim skromnym zdaniem Homer byłby dumny czytając tę książkę. Polecam! Dziękuję Wydawnictwu Albatros za egzemplarz recenzencki. #pieśńoachillesie #madelinemiller #albatros #wydawnictwoalbatros #troja #achillles #patroklos https://cosnapolce.blogspot.com/2021/07/piesn-o-achillesie-madeline-miller.html
Oceny książki Pieśń o Achillesie
Poznaj innych czytelników
14681 użytkowników ma tytuł Pieśń o Achillesie na półkach głównych- Przeczytane 8 384
- Chcę przeczytać 5 939
- Teraz czytam 358
- Posiadam 1 971
- Ulubione 476
- 2021 272
- 2022 242
- Chcę w prezencie 109
- 2023 109
- Audiobook 97
Inne książki autora

Czytelnicy Pieśń o Achillesie przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Pieśń o Achillesie


Wyzwanie czytelnicze Lubimyczytać. Temat na sierpień 2023

TikTok otwiera wydawnictwo. Jak wpłynie to na branżę książki?

Czy smut jest smutny? Słowniczek książkowej nowomowy

Książki na Dzień Przyjaciela: o głównych bohaterach utworów i ich najlepszych towarzyszach

Książkowe hity TikToka: masz je w swojej biblioteczce?

Rusza klub książki na TikToku. „To ukłon w stronę czytelników”
Cytaty z książki Pieśń o Achillesie
Rozpoznałbym go po dotyku, po samym zapachu; poznałbym go na ślepo po tym, jak oddycha i jak stawia kroki. Poznałbym go w śmierci, na końcu świata.
Rozpoznałbym go po dotyku, po samym zapachu; poznałbym go na ślepo po tym, jak oddycha i jak stawia kroki. Poznałbym go w śmierci, na końcu ...
Rozwiń ZwińWymień jednego bohatera, który był szczęśliwy.
Wymień jednego bohatera, który był szczęśliwy.
W otchłani dwa cienie przedzierają się po omacku przez gęsty, dławiący mrok. Ich ręce odnajdują się i światło spływa potokiem jak sto złotych urn, z których sypie się słońce.
W otchłani dwa cienie przedzierają się po omacku przez gęsty, dławiący mrok. Ich ręce odnajdują się i światło spływa potokiem jak sto złotyc...
Rozwiń Zwiń













































Opinie i dyskusje o książce Pieśń o Achillesie
Świetna historia z mojego ulubionego settingu. Minus za finał, który leci na złamanie karku.
Świetna historia z mojego ulubionego settingu. Minus za finał, który leci na złamanie karku.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNad Achillesem, synem króla i pięknej nimfy, ciąży straszliwe fatum. Tylko on może zapewnić Grecji wygraną w wyniszczającej wojnie. Jest najpiękniejszym, najsilniejszym i najbardziej utalentowanym synem Grecji, złotym dzieckiem, które z czasem przeistacza się w największego bohatera swoich czasów. Patroklosowi brakuje tego wszystkiego, co ma Achilles. Jest wygnańcem – dziwnym, słabym i nic nieznaczącym. A jednak pewnego dnia między chłopcami zadzierzga się nić przyjaźni…
Historie poznajemy z perspektywy Patroklosa, który jest dość ciekawą postacią. Nie miał łatwego dzieciństwa zanim trafił do zamku i poznał Achillesa. Nawet wtedy był dość wycofany i cichy. Jednak dzięki przyjaźni z księciem znacznie się otworzył, a ich relacja zaczęła się przemieniać z biegiem czasu. Relacja między Achillesem i Patroklosem jest piękna. Ich miłość jest czysta, bezwarunkowa, szczera i trwała tak, że nic nie może ich rozdzielić. A próbuje wiele osób z matką Achillesa na czele.
Jako wielka fanka mitologii greckiej muszę przyznać, że jest to historia wciągająca i przyjemna. Ciekawie było spojrzeć na Achillesa oczami autorki i poznać postać Patroklosa.
Nad Achillesem, synem króla i pięknej nimfy, ciąży straszliwe fatum. Tylko on może zapewnić Grecji wygraną w wyniszczającej wojnie. Jest najpiękniejszym, najsilniejszym i najbardziej utalentowanym synem Grecji, złotym dzieckiem, które z czasem przeistacza się w największego bohatera swoich czasów. Patroklosowi brakuje tego wszystkiego, co ma Achilles. Jest wygnańcem –...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo opowieść o Achillesie i Patroklosie, ale tak opowiedziana, że przestaje być mitem, a staje się czymś bardzo bliskim - relacją, uczuciem, życiem, które dzieje się między wielkimi wydarzeniami. To książka o miłości, która nie potrzebuje wielkich deklaracji. O obecności, o stracie, o tym, że nawet w świecie bohaterów najważniejsze są rzeczy najbardziej ludzkie.
Madeline Miller prowadzi tę historię spokojnie, bez pośpiechu. Daje czas na to, żeby wejść w bohaterów, zobaczyć ich nie jako herosów, ale jako ludzi – z ich czułością, niepewnością, pragnieniem bycia blisko.
Najmocniejsze jest to, że wszystko tutaj jest nieuniknione. Wiadomo, dokąd ta historia zmierza, a mimo to czyta się ją z nadzieją, że może tym razem będzie inaczej. I właśnie to napięcie – między tym, co znane, a tym, co przeżywane na nowo – robi największe wrażenie.
Język jest piękny, ale nie przesadzony. Tłumaczenie rewelacyjne.
Doceniam za sposób opowiedzenia znanej historii tak, że staje się osobista i za emocje, które zostają jeszcze długo po ostatniej stronie.
To opowieść o Achillesie i Patroklosie, ale tak opowiedziana, że przestaje być mitem, a staje się czymś bardzo bliskim - relacją, uczuciem, życiem, które dzieje się między wielkimi wydarzeniami. To książka o miłości, która nie potrzebuje wielkich deklaracji. O obecności, o stracie, o tym, że nawet w świecie bohaterów najważniejsze są rzeczy najbardziej ludzkie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMadeline...
Pięknie napisana historia najlepszego z Greków i jego silniejszej niż śmierć miłości, która wręcz porywa czytelnika do czasów wojny trojańskiej. Jest to ten typ książki, która potrafi rozbić na kawałki, a potem z powrotem poskładać w całość. Bardzo silnie oddziałowuje na emocje, ale też w niesamowity sposób pobudza zmysły - czytając opisy przedstawionego przez autorkę świata można wręcz poczuć zapach drzewek oliwnych i słonej, morskiej wody, usłyszeć grające cykady, posmakować słodkich owoców figowców. Wszystko to zestawione z brutalną rzeczywistością wojny zdaje się tylko wzmacniać dramatyzm całej opowieści.
Pięknie napisana historia najlepszego z Greków i jego silniejszej niż śmierć miłości, która wręcz porywa czytelnika do czasów wojny trojańskiej. Jest to ten typ książki, która potrafi rozbić na kawałki, a potem z powrotem poskładać w całość. Bardzo silnie oddziałowuje na emocje, ale też w niesamowity sposób pobudza zmysły - czytając opisy przedstawionego przez autorkę...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to7.5/10 ⭐
Gaje oliwne, słona woda okalająca kostki i przepowiednia o bohaterze – czego można chcieć więcej?
„Pieśń o Achillesie to „Tamte dni, tamte noce” połączone z Iliadą. I okazuje się, że to całkiem dobry miks. Przemawiała do mnie zmysłowość zawarta w obrazach (aż naszła mnie ochota, żeby czytać tę powieść w letnie wieczory na plaży) oraz to, jak budowała się relacja między Patroklosem i Achillesie.
Mityczne klątwy, podstępy, znieważanie bogów i wiążące się z tym konsekwencje okraszone zgrabną, ale prostą narracją.
7.5/10 ⭐
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGaje oliwne, słona woda okalająca kostki i przepowiednia o bohaterze – czego można chcieć więcej?
„Pieśń o Achillesie to „Tamte dni, tamte noce” połączone z Iliadą. I okazuje się, że to całkiem dobry miks. Przemawiała do mnie zmysłowość zawarta w obrazach (aż naszła mnie ochota, żeby czytać tę powieść w letnie wieczory na plaży) oraz to, jak budowała się relacja...
Szczerze pokochałem tą książkę.
Nie wiem co mnie bardziej urzekło - nowe spojrzenie na wydarzenia znane ze starożytnych utworów czy nie napisana wcześniej opowieść o miłości i oddaniu.
Szczerze polecam.
Szczerze pokochałem tą książkę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem co mnie bardziej urzekło - nowe spojrzenie na wydarzenia znane ze starożytnych utworów czy nie napisana wcześniej opowieść o miłości i oddaniu.
Szczerze polecam.
Wspaniała książka, która za każdym razem wzbudza emocje - piękna historia miłosna
Wspaniała książka, która za każdym razem wzbudza emocje - piękna historia miłosna
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna książka tej autorki przedstawiająca postać mitologii greckiej, która chyba wszystkim nam jest dobrze znana. Ale sposób w jaki to autorka robi i ten pomysł na takie przedstawienie postaci i historii z nią związaną daje fajny całościowo wynik. Ta książka nie była dużo gorsza od "Kirke", ale nie była lepsza. Może to akurat wynikać z tego, że postać Kirke jest mniej znana i przedstawienie jej, poznanie w powieści autorki bardziej fascynuje niż postać Achillesa. Dla lubiących powieść i historię inną niż większość polecam.
Kolejna książka tej autorki przedstawiająca postać mitologii greckiej, która chyba wszystkim nam jest dobrze znana. Ale sposób w jaki to autorka robi i ten pomysł na takie przedstawienie postaci i historii z nią związaną daje fajny całościowo wynik. Ta książka nie była dużo gorsza od "Kirke", ale nie była lepsza. Może to akurat wynikać z tego, że postać Kirke jest mniej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRomansidło dla nastolatków, a do tego słabo napisane.
Romansidło dla nastolatków, a do tego słabo napisane.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzczerze mówiąc spodziewałem się czegoś fajniejszego. Pierwsza połowa książki strasznie mnie nudziła a w momencie jak już się robiło ciekawiej autorka postanowiła przystopować akcji by na sam koniec książki przyspieszyć tak bardzo że miałem wrażenie jakbym pomijał niektóre storny.
Szczerze mówiąc spodziewałem się czegoś fajniejszego. Pierwsza połowa książki strasznie mnie nudziła a w momencie jak już się robiło ciekawiej autorka postanowiła przystopować akcji by na sam koniec książki przyspieszyć tak bardzo że miałem wrażenie jakbym pomijał niektóre storny.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to