Nie w moim typie

Okładka książki Nie w moim typie autora Mikołaj Milcke, 9788381473675
Okładka książki Nie w moim typie
Mikołaj Milcke Wydawnictwo: Novae Res Cykl: Gej w wielkim mieście (tom 3) literatura obyczajowa, romans
366 str. 6 godz. 6 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Gej w wielkim mieście (tom 3)
Data wydania:
2019-05-23
Data 1. wyd. pol.:
2019-05-23
Liczba stron:
366
Czas czytania
6 godz. 6 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381473675
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Nie w moim typie w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Nie w moim typie



książek na półce przeczytane 1374 napisanych opinii 1029

Oceny książki Nie w moim typie

Średnia ocen
7,5 / 10
204 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Nie w moim typie

avatar
50
15

Na półkach:

No i mamy. Przeskok czasowy. Czy to sprawiło, że główny bohater stał się dojrzalszy? Być może. ale dalej jest tak samo irytujący jak wcześniej. Na domiar złego odniosłem wrażenie, że niczego nie nauczył się z przeszłości. Racja - każdy może popełniać błędy. Ale proszę was, robić awanturę, bo ojciec pędzi bimber w łazience w mieszkaniu na prowincji. Trochę absurd. Może miało być śmiesznie, może zabawnie, a wyszło niezręcznie i dziwnie.

Trzecia część przedstawia nam nowych bohaterów, nowe przygody i prawdziwe przyziemne problemy, co zdecydowanie wpływa na plus. Bardziej stonowany ton powieści nadaje jej charakteru i poniekąd wylewa na nas wiadro goryczy. Tutaj wielowątkowość jest dużo lepsza niż wcześniej, a fabuła jest tak poprowadzona, żeby chciało się więcej.
Aha. Jakim cudem bohater w 2010 roku dostał kredyt pracując jedynie na umowę o dzieło? Ktoś umie wyjaśnić?

No i mamy. Przeskok czasowy. Czy to sprawiło, że główny bohater stał się dojrzalszy? Być może. ale dalej jest tak samo irytujący jak wcześniej. Na domiar złego odniosłem wrażenie, że niczego nie nauczył się z przeszłości. Racja - każdy może popełniać błędy. Ale proszę was, robić awanturę, bo ojciec pędzi bimber w łazience w mieszkaniu na prowincji. Trochę absurd. Może miało...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
40
40

Na półkach:

Zdecydowanie najlepsza część z 3 tej serii które przeczytałam. Akcja dużo bardziej zwarta niż w 2 tomie. Bohater starszy ale wciąż zagubiony w życiu uczuciowym.
Doskonałe przedstawienie patologicznej rodziny, którą niszczy alkohol i małomiasteczkowego życia, ktore wychodzi na wierzch na końcu ksiązki.

Zdecydowanie najlepsza część z 3 tej serii które przeczytałam. Akcja dużo bardziej zwarta niż w 2 tomie. Bohater starszy ale wciąż zagubiony w życiu uczuciowym.
Doskonałe przedstawienie patologicznej rodziny, którą niszczy alkohol i małomiasteczkowego życia, ktore wychodzi na wierzch na końcu ksiązki.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
218
123

Na półkach: , ,

W przypadku tej książki trudno mówić o jednej części, bo to w końcu cała seria. W każdym razie jeśli interesuje Was tematyka LGBT, z książkami Mikołaja Milcke zdecydowanie musicie się zapoznać. Nie dlatego, że są dobre i świetnie napisane (chociaż faktycznie są!),ale po prostu Milcke "wdarł się" przebojem do gejowskiej literatury i (jak by nie patrzeć) wyznaczył swojego czasu pewne trendy, stając się jednocześnie queerową ikoną.

"Gej w wielkim mieście" to historia młodego (przynajmniej w pierwszej części) geja z małego miasteczka, który trafia do Warszawy i... zaczyna się jazda. Perypetii jest sporo, zarówno zabawnych, jak też wręcz przeciwnie i na pewno byłoby mi trudno streścić to wszystko w jednej opinii. Przy czym przyznam, że serię czytałem dosyć dawno i nie wszystko już pamiętam, ale zdecydowanie mogę ją Wam polecić. Co prawda, główny bohater bywał czasami dość irytujący, zwłaszcza ze względu na jego naiwność, jednak ostatecznie można mu to wybaczyć. W każdym razie, jeśli szukacie czegoś, co będzie dobrą zabawą, a jednocześnie zmusi Was do refleksji, "Gej w wielkim mieście" będzie (moim zdaniem) świetnym wyborem.

Ciekawe, że w serwisie "Lubimy Czytać" kolejne części mają dość różne oceny: 6.4, 7.2, 7.5 i 7.4 (przynajmniej na tę chwilę). I powiem szczerze, że tym razem uważam te oceny za zaniżone. Najlepiej sprawdźcie sami!

W przypadku tej książki trudno mówić o jednej części, bo to w końcu cała seria. W każdym razie jeśli interesuje Was tematyka LGBT, z książkami Mikołaja Milcke zdecydowanie musicie się zapoznać. Nie dlatego, że są dobre i świetnie napisane (chociaż faktycznie są!),ale po prostu Milcke "wdarł się" przebojem do gejowskiej literatury i (jak by nie patrzeć) wyznaczył swojego...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

336 użytkowników ma tytuł Nie w moim typie na półkach głównych
  • 233
  • 98
  • 5
89 użytkowników ma tytuł Nie w moim typie na półkach dodatkowych
  • 50
  • 10
  • 8
  • 7
  • 6
  • 4
  • 4

Inne książki autora

Mikołaj Milcke
Mikołaj Milcke
Mikołaj Milcke ur. 7 listopada 1981 r. w Sokołowie Podlaskim. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW. Jeden z najpoczytniejszych w Polsce autorów literatury LGBT. Debiutował w 2011 r. powieścią „Gej w wielkim mieście”. Początkowo był to blog internetowy, w 2011 roku książę wydało Wydawnictwo Dobra Literatura. W 2013 roku ukazała się druga część pt. „Chyba strzelę focha!”. Obydwie książki odniosły komercyjny sukces i w środowisku LGBT uchodzą za kultowe. W 2018 roku autor związał się z wydawnictwem Novae Res, które w 2019 r. wznowiło – w nowej szacie graficznej – „Geja w wielkim mieście” i „Chyba strzelę focha!”, na – zaplanowaną na 2019 rok - premierę czeka też trzecia część „Geja”. Autor wydał też - plasującą się pomiędzy political fiction, a powieścią obyczajową w wątkiem kryminalnym - powieść „Różowe Kartoteki” (Dobra Literatura, 2015). Mikołaj Milcke jest dziennikarzem. Przez wiele lat zawodowo związany z TVP, a następnie z Polskim Radiem i Wirtualną Polską. Publikował też w Onecie, portalu Polki.pl, magazynie „Sukces”, a także w „Polityce”, współpracował też z TVN24 i Radiem Kolor. Pisze też teksty piosenek. Mieszka w Warszawie. Książki: 1. „Gej w wielkim mieście” (2011) – Novae Res 2. „Chyba strzelę focha!” (2013) – Novea Res 3. „Różowe Kartoteki” (2015) – Dobra Literatura 4. Gej w wielkim mieście 3 – tytuł roboczy (TBA,2019) – Novae Res
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Nieidealni. Collin Karolina Głowska
Nieidealni. Collin
Karolina Głowska
🩷💜🩵🤎💚Witajcie Moliki💚🤎🩵💜🩷 Czy lubicie książki o trudnych tematach??? Collin jest wokalistą znanego zespołu rockowego.Kiedyś się zakochał.... I tak się w tej miłości zatracił, że oddanie pomyliło mu się z przywiązaniem.....Że pozwolił na to aby jego ukochany go ukrywał....aby go ranił.... Ale nie chciał mieć złamanych rąk Nie chciał cierpieć z tej miłości Nie chciał zginąć.....A później już mu było wszystko jedno....Ale nie jego bratu....Bo ten go kochał i uratował Jednak Collin nadal pamięta, zatraca się w nałogu i ciągle pamięta.. Nie chce kochać, nie chce czuć, chce przestać istnieć.... Gabriel wraz z siostrą będą pilnować młodzieży na letnim obozie,na którym ma być zespół, którego nawet nie zna.... Ale zauważa JEGO .....smutnego, przygaszonego Collina..... Ich znajomość nie będzie miała szczęśliwego początku, ale Nicolas wpada na pomysł jak uratować wizerunek zespołu wraz Collinem.Tylko czy to się uda???Czy układ z mężczyzną, który nie chce żyć ma jakakolwiek szansę??? Co zrobi Gabriel???Czy uratuje Collina,a może uratują siebie nawzajem?? No cóż to nie była lekka książka, powiedziałabym nawet,że była traumatycznie ciężka....Nie polubiłam Collina ,denerwował mnie na każdym kroku,ale kiedy w końcu poznałam prawdę, dlaczego był taki zaczęłam go postrzegać inaczej....Gabriel natomiast mnie wkurzał tym ,że tak we wszystko wierzył... To bardzo ciężko się czyta o uzależnieniach, p walce jaką trzeba stoczyć. O prawdzie jaka wyjdzie na jaw ,o krzywdach,które są zrobione. Miłość musi przezwyciężyć bardzo wiele,pytanie tylko ,czy jesteśmy na to wszystko gotowi??? Ta historia daje dużo do myślenia, daje też nadzieję, że mimo wszystko jak się ma obok siebie osobę, która w ciebie mocno wierzy ,to może jest szansa aby te życie godnie przeżyć. MĘŻCZYŹNI byli z jednej strony przekochani ,a zdrugiej irytujący. Nie mniej jednak historia mimo ciężkiego tematu jest romansem Men love Men,który jest napisany nienajgorzej. Przeczytajcie i zdecydujcie czy jesteście za taką miłością, za dawaniem szansy i za odkupieniem win???Myślę że to każdego indywidualna sprawa.
Kawkazmlekiem Kawkazmlekiem - awatar Kawkazmlekiem Kawkazmlekiem
ocenił na810 miesięcy temu
Bruno Whatever Leo Gramski
Bruno Whatever
Leo Gramski
Bruno to bardzo specyficzna postać. Nie idąc za tłumem, próbująca iść przez świat swoimi ścieżkami i niczym się nie przejmować. Jako jedyny w szkole nie posiada social mediów i czuje się z tym bardzo dobrze. Mimo wszystko jest otoczony grupką najbliższych znajomych i przyjaciół. Wszystko jednak zaczyna się zmieniać pod koniec ostatniej klasy, gdy pojawia się w niej nowo przybyły uczeń. Książka jak na młodzieżówkę to wywarła na mnie pozytywne wrażenie. Nie zanudziła, nie była tylko jedną z tych co ich wiele, ale potrafiła mieć coś w sobie. Dodatkowo rozbawiła i dała do myślenia w pewnych kwestiach. Jako lekka książka idealnie się sprawdza. Choć nie brakuje w niej też trudnych tematów dotyczącej młodzieży we współczesnym świecie. Bruno został bardzo fajnie wykreowany i zaprezentowany. Prezentował swoją charyzmę i obycie, które może czasem irytowało, a czasem rozśmieszyło. Próbujący odnaleźć swoją tożsamość starał się do końca z nią się zapoznać i zmienić. Nie zawsze i do końca może mu to wychodziło, ale sam fakt, że się starał, sprawia, iż czytelnik go nie przekreśli. „Mój przyjaciel Oli mówi na mnie whatever. Nie jest to ksywa, raczej drobna złośliwość. Bruno Whatever zrosło się ze mną głównie dlatego, że mam obojętny stosunek do świata. Po prostu mało co mnie w nim obchodzi”. Nie można także tu przy tej książce też nie wspomnieć o ciekawej osobowości i kolegi Bruna Olka. Ta bardzo specyficzna, otwarta, inspirująca, bogata postać bardzo dużo wnosi w tę historię. Z początku nie była ona jakoś kolorowa. A Olek też musiał dużo przeżyć by znaleźć się w tym miejscu, którym się znalazł.
Pablolukasfuks - awatar Pablolukasfuks
ocenił na91 miesiąc temu
Romeo i Julian Agata Suchocka
Romeo i Julian
Agata Suchocka
Bardzo lekka opowieść. Audiobooka słuchało się bardzo przyjemnie, także za sprawą dobrego lektora. Po pierwsze bardzo duży plus za dość rozbudowaną postać głównego bohatera. Świetnie, że przedstawiono najpierw jego historię i środowisko, dzięki czemu łatwo jest się wczuć w emocje Romka. Z doświadczenia też mogę powiedzieć, że proces zdrowienia i rehabilitacji bardzo wiarygodny (trwa kilka lat, nie dwa tygodnie). Romka da się lubić. W trakcie trwania akcji książki przechodzi sporą przemianę. Porzuca poczucie obowiązku i zaczyna żyć według własnego uznania. Nie za bardzo za to polubiłam Julka. Jak dla mnie za dużo było wygadywania typu "wy tam w miescie", "wy miastowi" itp. jakby to że np. "u nas na wsi pies ma być na dworze" robiło z niego kogoś lepszego. Fajnie jednak że pomógł Romkowi przejść przez kryzys. Bardzo podobało mi się też, że w końcu w jakiejś książce rodzina (szczególnie, że to rodzina tego mieszkającego na prowincji) nie jest toksycznym zbiorem patologii, a orientacja Julka nie ma znaczenia. Bardzo to odświeżające. Jeśli chodzi o całą powieść to dla mnie trochę za szybko leci akcja. Zauroczyć się, jasne.... ciężko mi uwierzyć natomiast, że idzie się zakochać w ciągu tygodnia. Zakończenie bardzo mi się podobało. Cieszę się, że autorka dała do zrozumienia, że chłopcy przetrwali próbę czasu i postanowili kontynuować związek.
Kpopiara - awatar Kpopiara
oceniła na719 dni temu
Aced. Wymarzony Ella Frank
Aced. Wymarzony
Ella Frank Brooke Blaine
Mam mieszane odczucia. Z jednej strony przyjemnie mi się to czytało i momentami fabuła całkiem nieźle mnie wciągała, ale jednocześnie… Brak było w tym głębi i czegoś więcej niż scen erotycznych. Oczywiście było wiele poważniejszych momentów, fabuła zwalniała i można było poznać bohaterów nie tylko pod kątem ich idealnych ciał. Ale mam też wrażenie, że te chwile były tylko po to, żeby nie uznać tej książki jednoznacznie za po*nos (nie wiem czy są tu jakieś filtry, więc robię autocenzurę). Ale nie powiedziałbym, że było to zrobione na siłę, bo bohaterowie byli całkiem dobrze wykreowani, ich poważne rozmowy i historie również. Na pewno nie zarzuciłbym tu autorkom jakiegoś improwizowania na szybko. Ale zdecydowanie za dużo poświęciły scenom erotycznym, kosztem relacji bohaterów. Wiele wątków jest tu ucinanych, dokańczanych na szybko, albo w ogóle porzucanych, tylko po to by mogli pójść do łóżka i zrobić swoje w jeszcze bardziej epicki sposób. I samych scen erotycznych absolutnie nie krytykuję, bo muszę przyznać, że są zrobione bardzo dobrze i samym w sobie nic im nie mogę zarzucić. Jednocześnie w samej fabule brakuje mi tutaj czegoś, co by to wszystko skleiło. Fabuła się po prostu dzieje, bez większego celu, bez czegoś co by bezpośrednio zagrażało bohaterom. Od tak – romans + erotyka i praktycznie nic więcej. A tu akurat było ogromne pole do popisu, czego autorki w ogóle nie wykorzystały. Wątek ten pojawia się nagle w samym zakończeniu, za przeproszeniem, kompletnie z d*py. Byłby dobry, gdyby zrobiono do niego jakąś realną podbudowę, zapowiedź, że coś się czai, ale nic takiego nie było. Aced. Wymarzony ma więc luźną fabułę, słabo sklejoną samą ze sobą i kijowe zakończenie. Wielu może to zniechęcić, ale ja na tym etapie (przed sięgnięciem po kolejne części) nie zaliczam tej książki na minus. Nie była idealna, ale nie żałuję, że ją przeczytałem i zakładam, że za jakiś czas sięgnę po drugą część. Daję tej serii kredyt zaufania przez dobry styl jej napisania (przyjemny, nie dłużyła mi się),ciekawe prowadzenie akcji dwutorowo i nieźle wykreowanych bohaterów. Wspomnę jeszcze na marginesie, że znalazłem dosyć sporo błędów w tekście, pokroju złej odmiany, czy nawet „Dulan” zamiast Dylan. Nie zaliczam na minus, bo to raczej wina polskiego wydawcy, ale wspominam jako ciekawostkę, bo aż mnie to zaskoczyło.
BartekStellio - awatar BartekStellio
ocenił na75 miesięcy temu

Cytaty z książki Nie w moim typie

Więcej
Mikołaj Milcke Nie w moim typie Zobacz więcej
Mikołaj Milcke Nie w moim typie Zobacz więcej
Mikołaj Milcke Nie w moim typie Zobacz więcej
Więcej