Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Blondynka w Meksyku

Seria: Dzienniki z podróży
Wydawnictwo: G+J
6,32 (390 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
18
8
33
7
113
6
110
5
59
4
13
3
13
2
9
1
4
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375961263
liczba stron
160
słowa kluczowe
Meksyk, podróże, Aztekowie, czekolada
język
polski
dodała
Paulina

BLONDYNKA W MEKSYKU – placki z kukurydzy, pieczone świerszcze i czekolada, najostrzejsze papryki świata, Aztekowie, piramidy w Mieście Bogów i Pierzasty Wąż.

Seria książek przygodowych znanej podróżniczki i pisarki, Beaty Pawlikowskiej. Najbardziej niezwykłe zakątki świata, zaskakujące obserwacje, zabawne rysunki i kolorowe fotografie.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/blondynka-w-meksyku-pawlikows...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com/blondynka-w-meksyku-pawlikows...»

Brak materiałów.
książek: 284
Ida | 2017-04-24
Na półkach: Przeczytane, Uczy I Pomaga
Przeczytana: 24 kwietnia 2017

http://godzinazksiazka.blogspot.com/

Przewodniki i książki Beaty Pawlikowskiej to moja częsta lektura. Tym razem jednak lekko mnie rozczarowała, ale tylko lekko :)
Meksyk na okładce, Meksyk na zdjęciach wewnątrz książki jest barwny, interesujący i zachęca do odwiedzin. Tymczasem w treści koncentracja na legendach, opowieściach z historii i podania o azteckich bożkach i bogach. Jawi się przed nami historia tragiczna i mrożące krew w żyłach drastyczne obrzędy (w ciągu 4 dni złożono w ofierze 80 tysięcy osób!)
Takie i inne legendarne opowieści przytacza nam pani Beata właściwie aż w połowie czytanego tekstu.
Współczesności jest niewiele; jest o niehigienicznych warunkach przygotowywania i sprzedaży pysznych skądinąd posiłków.
Jest o metrze, które przewożąc codziennie miliony pasażerów, rozdziela wagony na te dla kobiet i dla (zbyt nachalnych) mężczyzn.
Dowiadujemy się też, jak to było z tą słynną datą końca świata 21.12.2012.
Wiem, że w tej serii przewodników, układ zdjęć jest jednakowy dla każdej książki, ale jak dla mnie niezbyt szczęśliwy.
Niektóre zdjęcia wyprzedzają treść i zwyczajnie nie wiem, co oglądam. Dopiero za jakiś czas, trzeba wracać do fotografii i odszukiwać ją, po przeczytanym później rozdziale.

Gdybyśmy chcieli wybrać się do Meksyku i korzystać z tej książki, jako wstępu do podróży, to powiem szczerze konkretów nie znajdziemy. Ale może i nie chodziło o konkrety, bo tym zajmują się inne wydawnictwa.
Będziemy za to wiedzieć, że wychodząc na piramidę, staniemy na miejscu kaźni. A jedząc posiłki, powinniśmy wystrzegać się dodanych na przykład liści sałaty (mogą być umyte w niezbyt czystej wodzie).
Powinniśmy też mieć pod ręką cukier, który neutralizuje niebezpiecznie ostry smak często używanych do potraw papryczek.
Będziemy wiedzieć, dlaczego praktycznie do każdej potrawy dodaje się tortille, czyli placki z mąki kukurydzianej.
A i na pewno, jeśli przyznamy się komuś, skąd jesteśmy, usłyszymy Juan Pablo Segundo!!! Bo w tym katolickim kraju naszego papieża znają chyba wszyscy.
Mimo "lekkiego" rozczarowania, polecam, bo warto czytać i takie przewodniki, bo tak naprawdę nazwa wskazuje na "dziennik podróży", ma więc prawo do subiektywnie odbieranego obrazu odwiedzanego kraju. :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Agatha Raisin i nawiedzony dom

Zupełnie, jakby autorka przeczytała moją recenzję poprzedniej książeczki tej serii i przejęła się moją oceną w kwestii braku rozwoju głównej bohaterki...

zgłoś błąd zgłoś błąd