
Zapiski (pod)różne

200 str. 3 godz. 20 min.
- Kategoria:
- literatura podróżnicza
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2011-06-29
- Data 1. wyd. pol.:
- 2011-06-29
- Liczba stron:
- 200
- Czas czytania
- 3 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788375961829
Jak złapać największego węża świata, czy mongolska kuchnia wykwintnością dorównuje francuskiej, czym różni się wsiadanie do pociągu w Polsce od wsiadania do pociągu w ... Bombaju albo jak przewieźć samolotem (w bagażu podręcznym) dwumetrową lampę. Martyna Wojciechowska uwielbia podróżować, ponieważ każdy dzień w podróży jest jak jajko z niespodzianką. Jej najnowsza książka to zbiór felietonów, w których opisuje swoje przygody; czasami wesołe, czasami smutne, zawsze jednak uczące nas czegoś nowego o świecie, w którym żyjemy, a który widziany jej oczami jest tak niesamowicie inspirujący i piękny.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Zapiski (pod)różne w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Zapiski (pod)różne
Poznaj innych czytelników
2140 użytkowników ma tytuł Zapiski (pod)różne na półkach głównych- Przeczytane 1 547
- Chcę przeczytać 567
- Teraz czytam 26
- Posiadam 609
- Ulubione 84
- Podróżnicze 58
- 2013 43
- Podróże 29
- 2011 16
- 2014 15





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Zapiski (pod)różne
Interesująca książka.
Interesująca książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMartyna Wojciechowska w pigułce, esencja jej twórczości i przygód. Dla kogoś, kto chce dopiero zacząć przygodę z jej literaturą, ta książka nada się idealnie. To zbiór krótkich felietonów z podróży po całym świecie. Oczywiście do każdego z nich są wspaniałe zdjęcia. Poza felietonami jest tu także fragment książki „Przesunąć horyzont” oraz listy do przyjaciół, z przemyśleniami dotyczącymi bardziej duchowości, filozofii, przeżywania własnych emocji, gotowości na zmiany. Teksty w tej książce nie są łatwe, lekkie i przyjemne. Niektóre są zabawne, inne poważne, jeszcze inne opisują straszliwe problemy i dramaty dziewcząt i kobiet na całym świecie.
Jeden kamyczek do ogródka: Wojciechowska, chcąc wyrazić swą niechęć do języka niemieckiego, dodała błędnie umlaut do słowa „kiełbasa”, i zamiast poprawnego wyrazu „wurst” wyszedł jej „würst”.
Martyna Wojciechowska w pigułce, esencja jej twórczości i przygód. Dla kogoś, kto chce dopiero zacząć przygodę z jej literaturą, ta książka nada się idealnie. To zbiór krótkich felietonów z podróży po całym świecie. Oczywiście do każdego z nich są wspaniałe zdjęcia. Poza felietonami jest tu także fragment książki „Przesunąć horyzont” oraz listy do przyjaciół, z...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toprzejaw grafomanii
przejaw grafomanii
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRóżne historie zza kadru, pokazujące bardziej mroczną mniej telewizyjną, czasem po prostu zbyt przyziemną na tv show prawdę o przygodach w podróży.
Różne historie zza kadru, pokazujące bardziej mroczną mniej telewizyjną, czasem po prostu zbyt przyziemną na tv show prawdę o przygodach w podróży.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo tej pory miałam do czynienia jedynie z migawkami podróżniczymi autorstwa Beaty Pawlikowskiej. Jednak „Zapiski (pod)różne” Martyny Wojciechowskiej to zupełnie inna para kaloszy. Obie autorki prezentują nam swój sposób na życie, przybliżają trudy podróżowania i nieustanny zew, który wciąż na nowo popycha je w drogę. Ale o ile Pawlikowską cechuje egzaltacja i swoiste uduchowienie, Wojciechowska mocniej stąpa po ziemi. I to jej sposób patrzenia na świat i opisywania swoich przeżyć bardziej do mnie przemawia.
Ja lubią takie jakby pisarskie pocztówki z podróży, gdy autor skupia się tylko na jednym wybranym aspekcie i pokrótce go omawia. Siłą rzeczy czytelnik dostaje tylko urywek problemu, za to jest to znakomita esencja, która może rozbudzić apetyt na więcej. A dużo różnorodność opisywanych miejsc i sytuacji jest dla mnie kolejną zaletą tej publikacji. Zdają sobie sprawę, że nie wszystkim może odpowiadać taki miszmasz tematyczny, ale moim zdaniem „Zapiski (pod)różne” są świetne, kiedy nie ma się za dużo czasu na poważniejszą lekturę.
Do tej pory miałam do czynienia jedynie z migawkami podróżniczymi autorstwa Beaty Pawlikowskiej. Jednak „Zapiski (pod)różne” Martyny Wojciechowskiej to zupełnie inna para kaloszy. Obie autorki prezentują nam swój sposób na życie, przybliżają trudy podróżowania i nieustanny zew, który wciąż na nowo popycha je w drogę. Ale o ile Pawlikowską cechuje egzaltacja i swoiste...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzybko przeczytałem, Ciekawa książka, a autorka dobrze pisze
Szybko przeczytałem, Ciekawa książka, a autorka dobrze pisze
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO ile podróże to coś, co chętnie robiłabym(gdyby pozwalały mi na to fundusze) bez przerwy, o tyle czytanie o wojażach innych ludzi niespecjalnie mnie kręci i bardzo rzadko zdarza mi się doczytać do końca podróżniczą książkę. Książka Martyny jest jednym z wyjątków. Może dlatego, że opowieści Martyny są jakąś cząstką historii podróży, a nie opisem od A do Z jak wyglądał jej pobyt w danym miejscu. A może jej styl opowiadania bardzo mi odpowiada? Nie wiem. Wiem natomiast, że książkę czytało mi się bardzo miło. Kończyłam ją z żalem, ale i motywacją, inspiracją – a to dla mnie bardzo ważne.
Zapraszam po nieco więcej: https://czytelniawpustelni.blogspot.com/2023/01/zapiski-podrozne.html
O ile podróże to coś, co chętnie robiłabym(gdyby pozwalały mi na to fundusze) bez przerwy, o tyle czytanie o wojażach innych ludzi niespecjalnie mnie kręci i bardzo rzadko zdarza mi się doczytać do końca podróżniczą książkę. Książka Martyny jest jednym z wyjątków. Może dlatego, że opowieści Martyny są jakąś cząstką historii podróży, a nie opisem od A do Z jak wyglądał jej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo lekka i inspirująca.
Forma luźnych myśli nie daje obrazu sytuacji, jej kontekstu przez co moim zdaniem dużo traci. Historie moim zdaniem opisane zbyt powierzchownie.
Bardzo lekka i inspirująca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toForma luźnych myśli nie daje obrazu sytuacji, jej kontekstu przez co moim zdaniem dużo traci. Historie moim zdaniem opisane zbyt powierzchownie.
Kopia z mojego bloga:
"Książka zawiera kilkanaście dłuższych notatek z podróży do różnych krajów. Każda jest o czym innym i troszke inny kraj przybliża. I tak "Kult kapcia" dotyczy japońskiej manii zmieniania kapci w zależnosci od pomieszczenia, są więc kapcie hotelowe do chodzenia po tamtejszych korytarzach, łazienkowe(tylko do użytku w łazience) ale również restauracyjne, pomylenie kapci to wielki nietakt. A w pokojach chodzi sie boso ;)
Równie interesujące są zapiski zatytuowane "Po prostu cuy" dotyczą jedzenia i dowiadujemy się,że w Ekwadorze jadają świnki morskie :(
Natomiast "Kanon urody" w skrócie opowiada o tym, że w krajach rzadko odwiedzanych przez turystów są zupełnie inne wytyczne urody niż myślą Europejczycy. Książeczka nie jest jakas duża, 194 strony wielkośc zeszytowa. Czyta sie ją bardzo szybko i jest mega ciekawa :) "
Polecam:)
Kopia z mojego bloga:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Książka zawiera kilkanaście dłuższych notatek z podróży do różnych krajów. Każda jest o czym innym i troszke inny kraj przybliża. I tak "Kult kapcia" dotyczy japońskiej manii zmieniania kapci w zależnosci od pomieszczenia, są więc kapcie hotelowe do chodzenia po tamtejszych korytarzach, łazienkowe(tylko do użytku w łazience) ale również...
Książkę tę bardzo przyjemnie się czyta. Jest w niej zawartych dużo krótkich życiowych historii z różnych podróży Martyny. Książka fajna, bardzo życiowa nie ma w niej nudnych,długich historii miejsc w których autorka była tylko jej życiowe przygody co czyni książkę bardzo ciekawą. Naprawdę polecam.
Książkę tę bardzo przyjemnie się czyta. Jest w niej zawartych dużo krótkich życiowych historii z różnych podróży Martyny. Książka fajna, bardzo życiowa nie ma w niej nudnych,długich historii miejsc w których autorka była tylko jej życiowe przygody co czyni książkę bardzo ciekawą. Naprawdę polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to