Światła września

Cykl: Trylogia mgły (tom 3)
Wydawnictwo: Muza
7,14 (6319 ocen i 587 opinii) Zobacz oceny
10
519
9
525
8
1 300
7
1 959
6
1 357
5
429
4
129
3
80
2
17
1
4
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Las luces de septiembre
data wydania
ISBN
9788374959940
liczba stron
254
język
polski
dodała
Ag2S

Jest rok 1936, Simone Sauvelle po śmierci męża zostaje praktycznie bez środków do życia. Dzięki pomocy sąsiada udaje jej się dostać pracę jako ochmistrzyni normandzkiej rezydencji Lazarusa Janna, wynalazcy i właściciela fabryki zabawek. Pani Sauvelle wraz z dziećmi: 14-letnią Irene i młodszym Dorianem wyjeżdża do Normandii. Podczas pierwszej wizyty u gospodarza rodzina Sauvelle zostaje...

Jest rok 1936, Simone Sauvelle po śmierci męża zostaje praktycznie bez środków do życia. Dzięki pomocy sąsiada udaje jej się dostać pracę jako ochmistrzyni normandzkiej rezydencji Lazarusa Janna, wynalazcy i właściciela fabryki zabawek. Pani Sauvelle wraz z dziećmi: 14-letnią Irene i młodszym Dorianem wyjeżdża do Normandii. Podczas pierwszej wizyty u gospodarza rodzina Sauvelle zostaje oprowadzona po części domu pełnego przedziwnych mechanicznych zabawek. Dowiaduje się również o dziwnej chorobie żony Lazarusa. Po pewnym czasie Irene zaprzyjaźnia się z Hannah, kucharką wynalazcy, dzięki której poznaje Ismaela. Kiedy Hannah zostaje odnaleziona martwa, Irene i Ismael postanawiają zgłębić tajemnicę jej śmierci. Aby tego dokonać, będą musieli rozwiązać szereg zagadek związanych z Lazarusem i jego żoną.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Muza, 2013

źródło okładki: http://muza.com.pl

pokaż więcej

książek: 573
Marta | 2012-04-11
Na półkach: Przeczytane

Zafon to jedna z moich największych miłości literackich. Jego książki są dla mnie pozycjami obowiązkowymi i już zacieram ręce na myśl o "Więźniu nieba".
"Światła września" to (jeszcze) najnowsze dzieło Zafona. Jest to kolejna książka z serii dla młodzieży, opatrzona przez moją bibliotekę etykietką horror. No cóż - może młody czytelnik faktycznie będzie się bał, ale dla mnie, osoby przecież strachliwej, nic niepokojącego w tej książce nie było.
Przedwojenne czasy okazały się ciężkie dla Simone Sauvelle. Jej mąż umiera, pozostawiając nie tylko rodzinę, ale i długi. Wdowę nękają kolejni wierzyciele, wyciągając od niej ostatnie pieniądze. Czternastoletnia córka Irene sama podejmuje pracę, chcąc odciążyć nieco matkę. Zmiany przynosi możliwość pracy w normandzkiej posiadłości producenta zabawek. Simone wraz z dziećmi postanawia opuścić ukochany Paryż i zamieszkać a niewielkiej, nadmorskiej miejscowości.
Praca dla Lazarusa Janna okazuje się wybawieniem. Sympatyczny staruszek oferuje nie tylko wysoką pensję, ale i mieszkanie oraz pomoc w kształceniu dzieci. Sam jednak owiany jest wieloma tajemnicami. Jego dom to ogromne składowisko mechanicznych zabawek, ciągle poruszających się po posiadłości. Lazarus opiekuje się też chorą żoną, której nikt od kilkudziesięciu lat nie widział. Dodatkowo zabronił przebywania w niektórych częściach domu.
Dla Irene i jej młodszego brata Doriana nowe miejsce wydaje się być magicznym. Po tłocznym Paryżu, Normandia wydaje się być oazą spokoju, rządzącą się własnymi prawami. Dziewczyna zaprzyjaźnia się z kucharką Lazarusa, Hannah. Poznaje też jej kuzyna Ismaela, samotnika, który ukochał morze. Między tym dwojgiem zaczyna rodzić się uczucie znacznie mocniejsze niż przyjaźń. Uczucie, które wkrótce zostanie poddane poważnej próbie.
Bowiem pewnej nocy zostaje uwolniony duch przeszłości. Jego pierwszą ofiarą staje się Hannah. Niewyjaśniona śmierć dziewczyny wydaje się być zagadką nie do rozwiązania. Jednak Ismael nie może na to pozwolić. Pragnie poznać prawdę i pomścić śmierć Hannah. Pomaga mu w tym Irene. Niedługo cała rodzina Sauvellów zostanie uwikłana w niebezpieczne zdarzenia, które na zawsze odmienią ich życie. Odkryte zostają wszystkie tajemnice Lazarusa i wypadku, który zdarzył się wiele lat wcześniej...
Zafon jest mistrzem w każdym względzie. Buduje niezwykłą akcję i napięcie, a jego bohaterowie są świetnie wykreowani. I nawet nie przeszkadza to, że seria dla młodzieży to książki bardzo do siebie podobne. Autor i tak potrafi zaciekawić i zaskoczyć. Oczywiście, tak jak pisałam przy okazji "Pałacu północy", nie ma tu tego poczucia niepewności i strachu charakterystycznego dla powieści dla dorosłych. Nie ujmuje to jednak "Światłom września". Jest to świetna propozycja na wieczór z kubkiem herbaty w ręce.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Beduinki na Instagramie. Moje życie w Emiratach

Bardzo fajna, przyjemna książka. Autorka opowiada o swoich doświadczeniach z pobytu w Emiratach. Warto przeczytać i czegoś się dowiedzieć. :)

zgłoś błąd zgłoś błąd