Ice Cold

Cykl: Rizzoli/Isles (tom 8)
Wydawnictwo: Ballantine Book
7,8 (3437 ocen i 367 opinii) Zobacz oceny
10
444
9
539
8
1 064
7
863
6
404
5
80
4
25
3
11
2
6
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ice Cold
data wydania
ISBN
978-0-345-51548-3
liczba stron
322
słowa kluczowe
thriller/ Rizzoli&Isles
język
angielski
dodała
ilto

In Wyoming for a medical conference, Boston medical examiner Maura Isles joins a group of friends on a spur-of-the-moment ski trip. But when their SUV stalls on a snow-choked mountain road, they’re stranded with no help in sight. As night falls, the group seeks refuge from the blizzard in the remote village of Kingdom Come, where twelve eerily identical houses stand dark and abandoned....

In Wyoming for a medical conference, Boston medical examiner Maura Isles joins a group of friends on a spur-of-the-moment ski trip. But when their SUV stalls on a snow-choked mountain road, they’re stranded with no help in sight.

As night falls, the group seeks refuge from the blizzard in the remote village of Kingdom Come, where twelve eerily identical houses stand dark and abandoned. Something terrible has happened in Kingdom Come: Meals sit untouched on tables, cars are still parked in garages. The town’s previous residents seem to have vanished into thin air, but footprints in the snow betray the presence of someone who still lurks in the cold darkness—someone who is watching Maura and her friends.

Days later, Boston homicide detective Jane Rizzoli receives the grim news that Maura’s charred body has been found in a mountain ravine. Shocked and grieving, Jane is determined to learn what happened to her friend. The investigation plunges Jane into the twisted history of Kingdom Come, where a gruesome discovery lies buried beneath the snow. As horrifying revelations come to light, Jane closes in on an enemy both powerful and merciless—and the chilling truth about Maura’s fate.

 

źródło opisu: http://www.tessgerritsen.com/books/rizzoli-isles-series/ice-cold/

źródło okładki: http://www.tessgerritsen.com/books/rizzoli-isles-series/ice-cold/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (8730)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 288
Paco | 2017-03-04
Na półkach: Przeczytane, Tess GERRITSEN
Przeczytana: 04 marca 2017

Rwą rącze rumaki.
Biedne, czasu nie mają. Na popas.
Dżokejka imieniem Tess także się nie oszczędza.
Drobna, o rysach zdradzających chińskie korzenie, idealnie spełnia kryteria ekskluzywnej dżygity. Nam, panu z brzuszkiem i mojej retro szkapie, nielekko jej kroku dotrzymać. Po piętach jej raczej nie podepczemy.  Jedyne co możemy, to obserwować, jak śledzeni  śledzącego śledzą. I kciuki trzymać ( moja szkapa pęciny ), by śledzeni w miejscu nie dreptali, a śledzący byli skazani. Na klęskę sromotną. Z gatunku pośpiesznych to przekaz. Śpieszą się wszyscy. A zwłaszcza my.
Bo strona ostatnia, tak daleko.
I tak blisko.
No i żeby Tesss nie poniosło.
A więc owsa trochę i w drogę :)

książek: 818
Bożena | 2013-08-08
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: sierpień 2013

Doktor Maura Isles wyjeżdża na konferencję lekarzy patologów, odbywającą się w stanie Wyoming - o tej porze roku - w krainie pokrytej śniegiem i nawiedzanej burzami śnieżnymi. Na konferencji Maura spotyka kolegę z czasów studenckich Douga Comleya, który zaprasza ją na - organizowany wspólnie z przyjaciółmi - wypad w góry. Wycieczka zapowiada się wspaniale i pani patolog pod wpływem chwili, chcąc oderwać się od osobistych kłopotów, przyjmuje zaproszenie. Jednak już niebawem ta odrobina szaleństwa zamieniła się w prawdziwe piekło. W czasie podróży zaczęło mocno prószyć, drogę pokryła gruba warstwa śniegu i zboczyli z trasy. Samochód, którym jechali ugrzązł w śnieżnej zaspie i w dalszą drogę musieli ruszyć pieszo. Zmęczeni, resztkami sił dotarli do opuszczonej osady, gdzie znaleźli nocleg i schronienie. Królestwo Boże - bo tak nazywała się ta osada - było miejscem położonym w lesie, oddalonym od cywilizacji, pełnym tajemnic i grozy. Gdzie się podziali wszyscy mieszkańcy? Puste domy,...

książek: 1684
Roman Dłużniewski | 2017-08-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 sierpnia 2017

To moje pierwsze spotkanie z panią Geritsen i myślę, że nie ostatnie. Polubiłem obie kobitki. Polubiłem też Szczurka i Miśka, ale ich pewno nie będzie w kolejnych książkach. Powieść czyta się nieźle, choć kilka wątków pozostało niedopowiedzianych. Klaustrofobiczny klimat Doliny dość mocno odciska się w pamięci. I to przeraźliwe zimno. Może nieco zbyt cukierkowe zakończenie, ale nie można mieć wszystkiego.

książek: 566
Kiwi_Agnik | 2017-11-14
Przeczytana: 14 listopada 2017

Przeciętny, aczkolwiek dość zgrabny i niegłupi thriller medyczny.

Po ostatnim tomie - i fabule, która mnie w ogóle nie absorbowała - postanowiłam trochę odpocząć od powieści pani Tess i zrobiłam dłuższą przerwę (ponad półroczną) od twórczości pani Geritssen, odsapnęłam i sięgnęłam po tom 8.
Nie podziałało.

Kryminał jeszcze do połowy jakoś się "kleił" i mnie ciekawił, potem akcja siadła i zwolniła tempo, atmosfera się skondensowała, ale nie wczułam się w klimat grozy, którym autorka próbowała mnie "skusić" za to przynajmniej doczekałam tego, że wątek Maury się poszerzył i było jej dużo więcej w porównaniu do poprzedniej części, ba doktor Isles zdominowała detektyw Rizzoli.

Ok.
Nie było tak źle, bo na całe szczęście obyło się bez przegięć i bzdurnych zwrotów akcji, są zwroty akcji, ale są wysmakowane i dość realne.

Wciąż jednak czekam na "bombę", czyli przyspieszone bicie serca i ścisk gardła.
Kto wie może w tomie 9 się doczekam?

książek: 954
Mollinka_90 | 2018-05-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 maja 2018

Mozolnie kompletuję serię Rizzoli/Isles. "Dolina umarłych" to kolejny tom o przygodach dzielnych kobiet - pani detektyw i pani patolog sądowej. Kolejny, w którym zaglądamy do ich życia prywatnego i mamy do czynienia z mrożącą krew w żyłach zbrodnią.

Tym razem zaglądamy do zamkniętej hermetycznej społeczności pewnej sekty, w której wydarzyła się tragedia. Mieszkańcy wioski tworzącej religijną wspólnotę wydają się nagle zniknąć w niewyjaśnionych okolicznościach. Pozostałe po nich opustoszałe osiedle staje się tymczasowym schronieniem przed szalejącą śnieżycą dla grupy turystów, wśród których jest Maura Isles. W pewnym momencie kobieta orientuje się, że grozi jej śmiertelne niebezpieczeństwo. Komuś zależy na tym, by sekrety Zgromadzenia pozostały tajne i nie zawaha się przed użyciem siły, by zamknąć usta niewygodnym świadkom. Maura zdana na własny instynkt i pomoc niepozornego nastolatka musi walczyć o życie i sprawiedliwość. Jest to o tyle trudne, iż dla swoich przyjaciół, wydaje...

książek: 666
Aneta Wiola | 2017-01-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 stycznia 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

ŻYCIOWA POMYŁKA
Doktor Maura Isles wyjeżdża do innego stanu na konferencję patologów. Tam poznaje Doug'a - dawnego znajomego z uczelni. Pod wpływem impulsu i problemów osobistych Maura daje namówić się na wyprawę w góry wraz z przyjaciółmi mężczyzny. Wycieczka, która miała być "życiową przygodą" staje się wielkim błędem, a to dopiero początek koszmaru, który ma się rozegrać.

POSZUKIWANIA
Wkrótce kochanek doktor patolog zaniepokojony brakiem kontaktu z Maurą "wszczyna alarm" i do poszukiwań angażuje detektyw Rizzoli wraz z jej mężem. Ślad prowadzi do hotelu, w którym znajdowała się Maura, a nagranie na monitoringu podaje w wątpliwość scenariusz uprowadzenia.

Co się stało z doktor Isles? Jak zakończy się wyprawa w góry dla reszty towarzyszy Maury? Kim jest tajemniczy mężczyzna, który czai się w górach? Co ma z tym wszystkim wspólnego sekta?

Zawiodłam się. Po wcześniejszej lekturze powieści Gerritsen oczekiwałam czegoś lepszego. "Dolna umarłych" to najgorsza książka...

książek: 990
Stokrotka | 2018-03-25
Przeczytana: 24 marca 2018

Z thrillerami Tess Gerritsen jest tak, że trudno mi się od nich oderwać. Pochłaniam je w błyskawicznym tempie, zdecydowanie szybciej niż inne książki. „Dolina umarłych” bardzo mi się spodobała. Uważam tę część za jedną z najlepszych w całym cyklu. Podobało mi się to, że to Maura Isles była bohaterką pierwszego planu, mocno wysunęła się przed detektyw Jane Rizzoli, która gdzieś tam przewijała się w tle. Sama historia była intrygująca, niepokojąca. Miejsce akcji i zimowa sceneria – wprost idealne, aby wzbudzić zainteresowanie czytelnika, a w bohaterach wywołać silny niepokój, a nawet grozę.
Zauważyłam, że „Dolina umarłych” ma skrajne oceny. Sporo czytelników poczuło się rozczarowanych tą częścią. To za każdym razem uzmysławia mi, jak różnie odbieramy czytaną treść. Mnie ta powieść bardzo przypadła do gustu, dlatego wystawiam jej wysoką ocenę.

książek: 693
Karol | 2015-12-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 grudnia 2015

Ta książka zostawiła mnie z mieszanymi uczuciami. Z jednej strony bardzo podobał mi się pomysł na sektę w dolinie, podobał mi się ten ciężki, przytłaczający klimat pustkowia w którym rozgrywa się większość akcji. Z drugiej strony jednak to ile czasu zmarnowano na sam wstęp, to ile czasu zmarnowano na przedstawienie nam postaci które koniec końców zniknęły bez żadnego większego wyjaśnienia już nie było takie zachwycające.

Właśnie cały początek książki jest jej najsłabszą stroną. Bardzo dużo czasu zajmuje autorce dotarcie do miejsca w którym zaczyna się akcja, co jest dla mnie sporym zaskoczeniem bo zwykle akcja toczy się od pierwszej strony i wydawało mi się że i tutaj Pani Gerritsen zacznie z wysokiego c. Może i nawet byłbym w stanie to przetrawić gdyby nie tak brutalne porzucenie wątku "turystów" z którymi jednak spędziliśmy trochę czasu i liczyłem że jest w tym jakiś głębszy sens.

Trochę dziwnie to wszystko się komponuje - z jednej strony ten niesamowity klimat, ta cała...

książek: 0

"Dolina umarłych" to moja pierwsza przeczytana powieść Tess Gerritsen.
I moje pierwsze spotkanie z tą autorką. Spotkanie bardzo zabawne.
Otóż spotkanie w... tramwaju. Nie, nie spotkałam pani Gerritsen w tramwaju tylko poznałam Ją za sprawą pewnej dziewczyny. Ona siedziała i czytała ja stałam nad nią i co jakiś czas zerkałam w książkę. Wiem, wiem, że to nie ładnie ale nie mogłam się oprzeć. Podróż była długa i nużąca - może dlatego. I nie żałuję tego występku. Zła byłam tylko na tą dziewczynę, ponieważ wysiadła wcześniej niż ja. Ale udało mi się zerknąć na okładkę i zapamiętać tytuł i autorkę.
Uwierzcie, te parę kartek ( czytanych trochę chaotycznie ) wystarczyło, aby mnie zainteresować. Jak tylko mój portfel mi na to pozwolił pobiegła do księgarni w celu zakupu swojego własnego egzemplarza książki. I tak się zaczęła moja przygoda z panią Gerritsen.
Książka wciągająca ( co widać na moim przykładzie ). Ciekawa fabuła
i niesłabnące napięcie czyli to co ja lubię najbardziej.
I muszę...

książek: 883
darkangel | 2013-09-22
Przeczytana: 21 września 2013

Szczerze i świadomie oznajmiam, że to jedna z najlepszych książek Tess Gerritsen. Mroczna, tajemnicza i zagadkowa, czyta się jednym tchem, po prostu nie mogłam się od niej oderwać. Przeczytałam już wiele książek tej pisarki i wszystkie podobały mi się ale kilka z nich ma u mnie miejsce honorowe i jedną z nich jest właśnie "Dolina umarłych", i choć wiedziałam prawie jak się zakończy bowiem przed nią przeczytałam "Milczącą dziewczynE" a powinna być po, jednakże nie zawiodłam się. Uwielbiam ksiąZki Tess Gerritsen i już żałuję że jeszcze tylko 3 mi pozostały do przeczytania z jej dorobku:( BedE cierpliwie czekać na następne:) Polecam serdecznie:)

zobacz kolejne z 8720 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd