Dom w ciemności

Tłumaczenie: Anna Marciniakówna
Seria: Biblioteka Babel
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
7,04 (68 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
6
8
14
7
25
6
8
5
3
4
4
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Huset i mørkret
data wydania
ISBN
9788306033007
liczba stron
312
słowa kluczowe
literatura norweska
język
polski
dodała
Dorota_1988

„Dom w ciemności” to książka przez wielu krytyków uznana za jedną z najważniejszych powieści dwudziestego wieku, do tej pory nieprzełożona na polski przede wszystkim ze względów cenzuralnych. W centrum narracji jest dom. Dom wypaczony, bo sprzeczny z ideą domu. Nie jest schronieniem, miejscem ciepłym, bezpiecznym. Przeciwnie, dom ów jest opresyjny. Wielka budowla, pogrążona w mroku, wewnątrz...

„Dom w ciemności” to książka przez wielu krytyków uznana za jedną z najważniejszych powieści dwudziestego wieku, do tej pory nieprzełożona na polski przede wszystkim ze względów cenzuralnych.
W centrum narracji jest dom. Dom wypaczony, bo sprzeczny z ideą domu. Nie jest schronieniem, miejscem ciepłym, bezpiecznym. Przeciwnie, dom ów jest opresyjny.
Wielka budowla, pogrążona w mroku, wewnątrz podzielona na dwie strefy: my i oni.
Z ciemności wyszli ludzie, którzy mają władzę. Wewnątrz domu zbudowali mniejszy, który nazwali Centrum. Stamtąd nadzorują wszystko i wszystkich, tam mieszczą się lochy, w których znikają aresztowani ludzie. Centrum budzi grozę, ludzie starają się trzymać od niego z daleka. Zniewoleni zajmują małe mieszkanka przy bocznych korytarzach. Żyją w nędzy. Zmuszani do pracy, robią, co mogą, by jej uniknąć. Praca dla tamtych hańbi, ale żyć z czegoś trzeba, wielu z nich ma przecież rodziny. Wszystko jest zakazane, przede wszystkim rozmowy i wzajemne kontakty. A mimo to zaczyna narastać opór. Szeptem przekazywane są imiona przywódców, wiadomo, że trwają przygotowania do większej akcji, czasem dochodzi do sabotażu, coraz częściej znika ktoś ze zbuntowanych, zabrany nad ranem przez tamtych…

 

źródło opisu: Państwowy Instytut Wydawniczy, 2011

źródło okładki: http://www.piw.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3614

Dom, nie jest tu tym znanym miejscem, gdzie po zamknięciu drzwi czujemy się bezpiecznie. U Vesaas'a dom wykracza poza tą symbolikę stając się czymś większym, czymś na wzór miasta, którego korytarze odzwierciedlają ulice.
Obraz, mimo iż jest pełen symboliki i metaforyczności mówi o realnym zagrożeniu, zmaganiu się z tym co złe, co odbiera człowiekowi wolność. W nocie od tłumaczki dostajemy krótkie rozpoznanie na temat twórczości Tarjei'a Vesaas'a, w ktróym przeczytamy, iż "Dom w ciemności" ukazując się w 1945 roku został odebrany jako obraz kraju (Norwegi) okupowanego. Jednak podczas lektury odbiorca wcale nie musi tego odczuć. Nie mamy tu do czynienia ze stylistyką ułatwiająca rozpoznanie jakichkolwiek rzeczywistych wydarzeń historycznych wprost. Po przeczytaniu książki ma się wrażenie tej uniwersalności, gdzie treść staje się odbiciem dla każdego systemu, w którym przychodzi człowiekowi walczyć ze zniewoleniem. I jak zawsze są ludzie, którzy walczą o tę wolność sprzeciwiając się, zdecydowanie stawiając opór, a są tacy, którzy stają się jedynie biernymi uczestnikami narzuconego scenariusza.

Jest to specyficzna książka, ujęta w konwencję, gdzie dom stanowi odzwierciedlenie miasta, jego korytarze to ulice, na których czasem pojawia się mgła i zabiera ludzi, oczywiście tych niewygodnych dla władzy. Budowla, która stale wydaje jakieś odgłosy, poskrzypuje, niemal jakby oddychała. Wraz z jego mieszkańcami jest spowita w ciemnościach.
W sumie obraz przedstawia się niemal poetycko. Zresztą w sposób plastyczny autor oddaje mroczne wnętrze. Jednak nie należy zapominać, że w jego ramach jest człowiek, który stłamszony, przerażony, nadzorowany przez innych, ludzi z Centrum.
"Ale człowiek musi być twardy. Maleńka cząstka dużej całości. Trzeba ślepo słuchać tego, co zostało nakazane i czego się wymaga. Po to, by dom mógł trwać."(s.31)

Cóż, dla mnie lektura Vesaas'a okazała sie momentami frustrującą przeprawą. Głownie ze względu na wtłoczenie całej rzeczywistości w obręb budynku, który jest trochę jak żywy organizm. Posługiwanie się takim a nie innym obrazowaniem, wymaga od czytelnika rozszyfrowywania symboliki, żeby dotrzeć i nie stracić z oczu głównego motywu. I tu nie chodzi o to, że trzeba pomyśleć nad treścią, nie biec a zatrzymać się i wydobyć refleksję, ale o samo wrażenie odbioru.
Zachęcam do zmierzenia się z jej treścią, chyba jedyną taką, z uwagi na uniwersalny przekaz oraz sposób w jaki została skonstruowana fabuła. NIe każdy pewnie przez nią przepłynie od początku do końca,nie każdemu się spodoba, ale warto zapoznać się z stylem Vesaas'a, bo podobno jest niepowtarzalny i nie można go do nikogo innego porównać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gliny z innej gliny

Przyznam, że to moje pierwsze spotkanie z twórczością Marcina Wrońskiego. Zostałam zachęcona pozytywnymi opiniami a także stwierdzeniem, że aby przecz...

zgłoś błąd zgłoś błąd