Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Koniec świata w Breslau

Cykl: Eberhard Mock (tom 2)
Wydawnictwo: Znak
6,76 (2843 ocen i 153 opinie) Zobacz oceny
10
96
9
200
8
440
7
1 059
6
593
5
298
4
60
3
67
2
14
1
16
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324016099
liczba stron
288
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Koniec świata w Breslau to druga książka z najsłynniejszej polskiej serii kryminalnej. Wrocław. Zima 1927. Seryjny morderca zostawia za sobą krwawy ślad. Przy zwłokach ofiar policja znajduje kartki z kalendarza. Jak zapobiec kolejnej zbrodni? Jak złapać zabójcę? Odpowiedź na te pytania zna tylko jedna osoba, Eberhard Mock. Komisarz zajęty jest jednak problemami swojego bratanka i...

Koniec świata w Breslau to druga książka z najsłynniejszej polskiej serii kryminalnej.



Wrocław. Zima 1927. Seryjny morderca zostawia za sobą krwawy ślad. Przy zwłokach ofiar policja znajduje kartki z kalendarza. Jak zapobiec kolejnej zbrodni? Jak złapać zabójcę? Odpowiedź na te pytania zna tylko jedna osoba, Eberhard Mock.

Komisarz zajęty jest jednak problemami swojego bratanka i młodziutką żoną Sophie. W życiu małżeńskim nie wiedzie mu się tak dobrze, jak w życiu towarzyskim, w świecie trunków i kulinarnych eskapad, oraz zawodowym, gdzie jest najlepszym śledczym w przedwojennym Wrocławiu.

 

źródło opisu: Nota Wydawcy

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1036
Anna | 2016-03-12
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 11 marca 2016

Zmęczyła mnie ta książka, ledwo dobrnęłam do końca. Najbardziej za sprawą głównego bohatera, Eberharda Mocka. Oślizły typ, hipokryta. Brutalny wobec ludzi, damski bokser i gwałciciel. Oburzony, że ojcowie sprzedają swoje córki do burdelu, ale sam hojnie z nich korzysta. Zawiedziony, że żona go zdradza (co mnie jakoś nie dziwi:)), ale sam wierności nie dochowuje. Nie wiem, jak Edward Popielski mógł go nazywać swoim przyjacielem. I tak 3/4 książki zajmuje męczące, nudne życie prywatne Mocka, natomiast morderca szaleje. Dopiero ostatnie jakieś 70 stron przynosi rozwiązanie sprawy, i tak dość naciągane. Czuję się zniechęcona do kolejnych części.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pochłaniacz

Czy Katarzynę Bonde słusznie określa się "królową kryminału"? Jest to kwestia sporna, ale po "pochłaniaczu" mogę stwierdzić, że do...

zgłoś błąd zgłoś błąd