Zły

Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
7,61 (2469 ocen i 226 opinii) Zobacz oceny
10
266
9
471
8
592
7
678
6
253
5
130
4
33
3
32
2
5
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361297673
liczba stron
760
język
polski
dodała
mama_trojki

Książka – legenda. Najpoczytniejszy kryminał napisany w czasach PRL-u. A tak naprawdę niezwykle inteligentnie opis Polski Ludowej, przebrany w strój ni to kryminału, ni to romansu, ni to westernu. Zaczyna się od tajemniczych napadów. Z tym, że wszyscy atakowani – to bandziory. Ludowa milicja staje na głowie, by dostać jedynego sprawiedliwego, szeryfa bez twarzy, który sprawia, że ludzie...

Książka – legenda. Najpoczytniejszy kryminał napisany w czasach PRL-u. A tak naprawdę niezwykle inteligentnie opis Polski Ludowej, przebrany w strój ni to kryminału, ni to romansu, ni to westernu. Zaczyna się od tajemniczych napadów. Z tym, że wszyscy atakowani – to bandziory. Ludowa milicja staje na głowie, by dostać jedynego sprawiedliwego, szeryfa bez twarzy, który sprawia, że ludzie zaczynają się czuć bezpieczni. Podziemny światek Warszawy rusza na wojnę. Bohater ma tylko jeden znak rozpoznawczy, niezwykłe, świetliste spojrzenie. A dodatkowo w tle historia miłosna, której osią jest Marta Majewska, niechcący wciągnięta w przestępcze życie Warszawy.

 

źródło opisu: Wydawnictwo MG, 2011

źródło okładki: www.wydawnictwomg.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 300
BIETKA | 2012-11-30
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 29 listopada 2012

Pierwsza, polska powieść kryminalna z czasu PRL-u z rekomendacją Witolda Gombrowicza. To on powiedział o Złym:
-" bo to wszystko lśni, tryska, brzmi, śpiewa?.

Akcja fabuły powieści rozgrywa się na początku lat 5o. XX wieku, w Warszawie, kiedy stolica Polski jest jedną, wielką budową.
Jeden z pozytywnych bohaterów tej książki ( dr Witold Halski) wyznaje, że miasto jest uciążliwe, ale kochane. Warszawę, która pobudza go do działania, kocha również tzw. Zły,jej główny bohater o jasnych, jarzących się oczach, postrach chuliganów i złoczyńców.

Czytelnik poznaje- na kartach tego pulsującego kryminału - dość dokładnie topografię miasta: nazwy ulic, kina, kawiarni, baru, knajpy.
Autor odsłania strukturę przestępczego półświatka, który ukrywa się w ruinach, w piwnicach ocalałych, starych kamienic, na bazarze.

Banda Merynosa, przestępcy i mordercy w jednej osobie- typowego warszawskiego zbira,który jest " nikczemny i żywiołowy jak gad", bulwersuje i wywołuje silne emocje oburzenia.

Środowisko dziennikarzy reprezentuje w powieści Edwin Kolanko, redaktor naczelny Ekspresu Wieczornego. Jego pierwowzorem jest sam Autor z charakterystycznymi skarpetkami(!)
Świat medycyny należy do dr Witolda Halskiego, który próbuje rozwikłać tajemnicę Złego razem z redaktorem Kolanko.

Powieść kryminalna z wątkiem miłosnym, tzw. romansu brukowego ( Marta Majewska, historyk sztuki, pierwowzór pierwszej żony pisarza, Małgorzaty Rubel), napisana jest językiem żywym z dialogami w gwarze warszawskiej.
Po raz pierwszy, zetknęłam się w tej książce ze słowem " ciuchara" na określenie osoby handlującej odzieżą zwaną kolokwialnie, ciuchami.
Byłam zdumiona, bo nigdy bym nie wpadła na pomysł nadania takiej właśnie, adekwatnej nazwy. I współcześnie mówi się na odzież ogólnie " ciuchy", ale nigdy dotąd nie słyszałam osobiście nazwy " ciuchara". To dla mnie coś " odkrywczego" (!)

Powieść, pomimo dystansu czasowego, jest żywotna po dziś dzień- wspominana i czytana z niesłabnącym zainteresowaniem.
Dla mnie, jest atrakcyjna z uwagi na tytułowego Złego, tajemniczą, romantyczną postać z piętnem cierpienia na twarzy - znakiem nigdy nie zmazanej winy, którą pragnął odkupić postawą pogromcy chuliganów, zbirów i kryminalistów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wieża asów

O Dzikich Kartach słyszałem przelotnie jakiś czas temu, niestety nie wydali tego u nas, więc musiałem obejść się smakiem. Aż tu nagle widzę zobaczyłe...

zgłoś błąd zgłoś błąd