Nagość życia. Opowieści z bagien Rwandy

Tłumaczenie: Jacek Giszczak
Seria: Reportaż
Wydawnictwo: Czarne
7,61 (372 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
28
9
51
8
117
7
119
6
42
5
11
4
4
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dans le nu de la vie. Récits des marais rwandais
data wydania
ISBN
9788375362527
liczba stron
200
kategoria
literatura faktu
język
polski

Wiosną 1994 roku, kiedy zaczęły się rzezie Tutsich przez Hutu w Rwandzie, Jean Hatzfeld był w Sarajewie. Dziennik "Libération" wysyła go do Stanów Zjednoczonych, by relacjonował mistrzostwa świata w piłce nożnej. W hotelowym pokoju w San Francisco dowiaduje się z telewizji o ludobójstwie w Rwandzie. Później zostaje wysłany do Rwandy, by pisać o ucieczce setek tysięcy Hutu do sąsiednich krajów....

Wiosną 1994 roku, kiedy zaczęły się rzezie Tutsich przez Hutu w Rwandzie, Jean Hatzfeld był w Sarajewie. Dziennik "Libération" wysyła go do Stanów Zjednoczonych, by relacjonował mistrzostwa świata w piłce nożnej. W hotelowym pokoju w San Francisco dowiaduje się z telewizji o ludobójstwie w Rwandzie. Później zostaje wysłany do Rwandy, by pisać o ucieczce setek tysięcy Hutu do sąsiednich krajów. Po powrocie do Paryża zastanawia się, dlaczego media tak mało miejsca poświęcają ludziom, którzy ocaleli. W 1997 roku wraca do Rwandy, by wysłuchać tych, którzy przeżyli. Świadectwa trzynastu z nich, pierwszych, którzy zdecydowali się mówić, składają się na książkę "Nagość życia. Opowieści z bagien Rwandy".
Trzynastu Tutsich opowiada o tym, jak przeżyli, całymi tygodniami nie wychodząc z bagien, leżąc w błocie, kryjąc się pod wielkimi papirusami, a ich lakoniczne, często metaforyczne słowa ocierają się niemal o poezję. Opowiadają o tym, jak ich sąsiedzi Hutu zabijali maczetą ich rodziców, ich dzieci, ich przyjaciół, jednak językiem tak lekkim, że ból wydaje się mniej bolesny, okrucieństwo nie tak okrutne. Mówią też, dlaczego nie rozumieją tego, co się stało, dlaczego tak mało jest w nich nienawiści, w jaki sposób zdołali powrócić do życia, choć stracili wszystko, rodziny, domy, stada, choć dotarli do kresu życia, do "nagości życia", jak mówi jeden z nich. Jean Hatzfeld opisuje ich wioski, rwandyjskie pejzaże, portretuje osoby składające świadectwa: nauczyciel Innocent Rwililiza, wypasający bydło Janvier, szwaczka Jeannette, osoby, z którymi polski czytelnik spotkał się już w trzeciej części rwandyjskiej trylogii Hatzfelda zatytułowanej "Strategia antylop".

 

źródło opisu: nota wydawca

źródło okładki: wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 661
prosiaczek | 2013-12-21
Na półkach: Przeczytane, Mam, 2013
Przeczytana: 20 grudnia 2013

W świadomości większości ludzi Holokaust jest ostatnim ludobójstwem na świecie. Książka ta będąca zbiorem relacji ocalałych z rzezi Tutsi zadaje temu stwierdzeniu kłam. Poprzez autora, ofiary rzucają "białym ludziom" pytanie - czemu cały świat się przyglądał i nikt nie zareagował, gdy między kwietniem a lipcem 1994 roku Hutu chwycili maczety w ręce i poszli jak na żniwa mordować swoich sąsiadów - Tutsi.
Książka ta jest wstrząsająca, prosta w swoim przesłaniu. Poszukuje odpowiedzi nie tylko na pytanie "dlaczego?", ale również stawia teze, że w naturze człowieka jest coś co sprawia, że ludobójstwa będą się zdarzać. Że nie da się stwierdzić "to ludobójstwo było ostatnim w historii ludzkości".
Myślę, że tą książkę każdy powinien przeczytać. Choćby dlatego, że w świadomości europejczyków istnieje potężne zobojętniene względem aktów przemocy, które mają miejsce w Afryce.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niebo na własność

Niezależnie od kraju, szerokości geograficznej, czy kultury, jedno pozostaje niezmienne. Dla większości rodziców dziecko to ich największy skarb. Dla...

zgłoś błąd zgłoś błąd