Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Drabina Dionizosa

Tłumaczenie: Karolina Dyjas
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
7,11 (245 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
22
9
24
8
51
7
75
6
36
5
18
4
10
3
8
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La scala di Dioniso
data wydania
ISBN
9788374696593
liczba stron
470
słowa kluczowe
kryminał, morderstwo, XIX wiek
język
polski

Koniec XIX wieku. Wielka europejska metropolia, miasto przemysłu i postępu, ale też dekadencji i grzechu. W ponurej dzielnicy na peryferiach grasuje tajemniczy morderca, budzący powszechną grozę. Kim jest człowiek, który włamuje się do willi bogatych przemysłowców i podczas osobliwych, krwawych i makabrycznych misteriów zabija ich żony, zostawiając na ciałach kobiet enigmatyczne symbole swej...

Koniec XIX wieku. Wielka europejska metropolia, miasto przemysłu i postępu, ale też dekadencji i grzechu. W ponurej dzielnicy na peryferiach grasuje tajemniczy morderca, budzący powszechną grozę. Kim jest człowiek, który włamuje się do willi bogatych przemysłowców i podczas osobliwych, krwawych i makabrycznych misteriów zabija ich żony, zostawiając na ciałach kobiet enigmatyczne symbole swej zemsty? I czy na pewno jest człowiekiem?
Jego tropem rusza młody inspektor policji, Milton Germinal, nie spodziewając się, ze trafi do świata, który wydaje się rodem z sennego koszmaru lub narkotycznych wizji. Spotka tam kalekiego doktora Noverre, budzącego lęk dyrektora Instytutu Upośledzeń, Scirona, właściciela cyrku osobliwości, chemika Stigle'a, a także piękną tancerkę Ignes, zwaną Królową Mgieł.
W dusznej atmosferze grozy i zmysłowości zarazem, Luca di Fulvio szczebel po szczeblu prowadzi czytelnika na szczyt drabiny Dionizosa, przyglądającego się z góry nadejściu nowego wieku, w którym objawią się wszystkie choroby ludzkich dusz.
'Drabina Dionizosa' to mroczny, stylowy kryminał, w którym makabra, metafizyka i miłość tworzą niezwykłą mieszankę, odurzającą niczym absynt.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 537
Ettelea | 2011-05-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 maja 2011

Z "Drabiną Dionizosa" jest jak z wykwintną kolacją, spożywaną gdzieś w mrocznym lokalu, przy nikłym blasku świec.

Na początek - aperitif.
Tak jak cudowny, alkoholowy drink przed posiłkiem wprowadza w nastrój, tak Luca di Fulvio dawkuje łyczek po łyczku niezwykły, duszny klimat przełomu XIX i XX wieku. Brudne miejskie uliczki, wille panów i rudery maluczkich, domy rozpusty i miejsca, w których ludzie pragną zapomnieć o problemach przeszłości, odurzając się narkotykami. Występy trupy cyrkowej, w której artyści na pokaz zadowoleni i uśmiechnięci, chowają w sobie skrzywdzoną duszę.

Ostro przyprawiona zupa orientalna.
Pomimo misz-maszu, z każdym kęsem odkrywa się unikalny smak danego składnika. Niewątpliwie takimi składnikami są bohaterowie tej mrocznej historii. Każdy z nich jest inny, każdy ma do opowiedzenia inną smutną opowieść. Lecz razem tworzą wspaniały bukiet smaku, któremu nie sposób się oprzeć. W tym koszmarnym świecie inspektor Germinal - uzależniony od opium i naznaczony piętnem morderstwa - spotyka m. in. kalekiego lekarza, opiekującego się wyrzutkami społecznymi (kalekami i upośledzonymi umysłowo), właściciela cyrku osobliwości lubiącego pseudomedyczne eksperymenty, chemika - opiekuna cukrowni oraz śliczną i tajemniczą tancerkę.

Danie główne - mocno krwisty stek.
W sylwestrową noc, zwykli ludzie świętowali nadejście nowego stulecia. W tym czasie mężczyzna uważający się za Boga, rozpoczyna swój krwawy spektakl. Ofiarami rytualnych i drastycznych morderstw stają się zamożne panie. Wydaje się, że nikt nie jest w stanie go powstrzymać. Jednak morderca nie chce pozostać anonimowy. Pragnie aby jego boskie imię wykrzyczał cały świat. Pozostawia znaki, które prowadzą do poznania jego historii - "Bakchanki".

A na deser ...?
Ciekawym zabiegiem jest przedstawienie na końcu książki kilkunastu krótkich rozdziałów, nazwanych numerami szczebli drabiny (od 1 do 16). Opisują one wydarzenia z przeszłości, które doprowadziły do historii przedstawionej w powieści.

Podsumowując, "Drabina Dionizosa" klimatem i makabrą morderstw przypomina mi film "Z piekła rodem". Jednak dzięki mistycyzmowi staje się jeszcze ciekawsza. Opowieść na pewno spodoba się wielbicielom dobrych kryminałów, w których do końca nie wiadomo, kogo podejrzewać o dokonanie masakry. W pełnej satysfakcji z chłonięcia historii może przeszkadzać trochę 'rozlazły' język, z wieloma powtórzeniami. Jednak gwarantuję, że nawet gdy odłożycie książkę na bok i tak do niej wrócicie. W końcu Bóg chce zostać poznany ...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zemsta i przebaczenie. Narodziny gniewu

Historia z czasów wojny. Splątane losy wielu osób które urodziły się lub znalazły w tym samym miejscu. Dwie przyjaciółki, ich miłości, wybory, dążenie...

zgłoś błąd zgłoś błąd