Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szkoła, miłość i inne diety

Tłumaczenie: Joanna Dziubińska
Wydawnictwo: Otwarte
7,54 (375 ocen i 64 opinie) Zobacz oceny
10
48
9
52
8
86
7
103
6
57
5
20
4
6
3
1
2
0
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Evolution, Me & Other Freaks of Nature
data wydania
ISBN
9788375151381
liczba stron
336
język
polski
dodała
Sweet

Cat jest bystra, przebojowa i zabawna. Ale nie jest szczupła. To się jednak zmienia, kiedy dziewczyna realizuje naukowy projekt - „powrót do prehistorii”. Teraz Cat żyje i odżywia się jak człekokształtne, czyli zero chipsów, telefonów, telewizji czy samochodów. Życie prehistorycznej dziewczyny nie jest łatwe, choć ma też niewątpliwe plusy. Kiedy waga Cat spada, na horyzoncie pojawiają się...

Cat jest bystra, przebojowa i zabawna. Ale nie jest szczupła. To się jednak zmienia, kiedy dziewczyna realizuje naukowy projekt - „powrót do prehistorii”. Teraz Cat żyje i odżywia się jak człekokształtne, czyli zero chipsów, telefonów, telewizji czy samochodów. Życie prehistorycznej dziewczyny nie jest łatwe, choć ma też niewątpliwe plusy. Kiedy waga Cat spada, na horyzoncie pojawiają się chłopcy, randki, pierwsze pocałunki i Matt McKinney - kiedyś najlepszy przyjaciel, obecnie największy wróg.
Pełna humoru książka dla młodzieży. Odchudzanie i ekologia na wesoło!

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2011

źródło okładki: http://otwarte.eu/books/szkola-milosc-i-inne-diety/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 377
Demismo | 2012-10-29
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Książka opowiada historię Catherine Locke, siedemnastoletniej dziewczyny. Pewnego dnia na badawczym kole naukowym, dostają za zadanie przygotowanie prezentacji na konkurs związanej z wylosowanym zdjęciem. Konkurs jest obowiązkowy, a Cat chce pokonać swojego największego wroga, którym jest Mat. Głównej bohaterce natrafia się zdjęcie pokazujące ludzi pierwotnych. Postanawia przeprowadzić badania na samej sobie, pod kierunkiem, życia tak jak żyli ludzie pierworodni. Dzięki temu z nie najchudszej, nieatrakcyjnej dziewczyny, staje się szczupłą, piękną nastolatką, za którą oglądają się chłopacy. A to wszystko dzięki odrzuceniu ze swojego jadłospisu fastwoodów, i robienie sobie codziennie spacerów. Tylko już nie jest tak łatwo jej sobie poradzić ze sprawami sercowymi.

Nie wiedziałam szczerze mówiąc czego mam się po tej książce spodziewać, ale okazała się bardzo wciągająca. Jest to książka typowo dla nastolatki.

Postać Cat bardzo mnie zaciekawiła, z początku odniosłam wrażenie, że jest to zakompleksiona w końcu z powodu swojej tęższej budowy zrezygnowała, ze swojej pasji, z pływania. Pracuje, uczy się i jeszcze gotuje obiady rodzinie, jest bardzo zorganizowana na wszystko potrafi znaleźć czas. Postanawia przestać jeść batoniki, słodkości, pić colę, oglądać telewizję, słuchać muzyki i wiele, wiele innych, a wszystko dla konkursu, ale w końcu wychodzi jej to tylko na dobre. Nie dowiadujemy się od razu dlaczego Cat zerwała kontakty z Mattem, ze swoim najlepszym przyjacielem, z tego też powodu tak trudno mi się było od tej książki oderwać, ponieważ chciałam poznać prawdę. Jej najlepszą przyjaciółka jest Amanda, która była świadkiem sytuacji, w której Cat postanowiła zerwać kontakty z Mattem, lecz chociaż to zrobiła to i tak ciągle do niego coś czuła. Amanda uwielbia pisać wiersze i ma prawdziwy talent. Cat z Mattem przyjaźnili się przez wiele lat byli nie rozłączni, lecz tego co się stało, dowiadujemy się prawie na samym końcu.



Jest jedna rzecz, która mi się nie podoba, Peter jej młodszy brat, jest uczniem piątej klasy szkoły podstawowej, lecz przez autorkę jest tak opisywany jakby był uczniem trzeciej klasy, a nie piątej, tak samo jest z Mattem kiedy tłumaczy się przed Cat, mówił jej, że jak byli w pierwszej klasie gimnazjum to był dzieciakiem. Sama jestem uczennicą piątej klasy, a moi rówieśnicy nie zachowują się jak dzieci, ale może tak nas postrzegają dorośli. Jednak książka właśnie na tym traci jeden punkt, przynajmniej dla mnie.

Okładka bardzo mi się podoba, jest kolorowa i optymistyczna.

Książka pokazuje, że jeśli chcemy coś w sobie zmienić, to możemy to osiągnąć tylko musimy mieć w sobie wystarczającą ilość samozaparcia.

Moja ocena to: 9/10
Serdecznie polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Światło między oceanami

Moc wzruszeń! "Światło..." to historia, w której nie ma czarnych charakterów. Każda z postaci jest nieodwracalnie poszkodowana - na żadną...

zgłoś błąd zgłoś błąd