Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Los Montes

Tłumaczenie: Anna Głowacka
Wydawnictwo: Muza
5,49 (53 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
9
6
15
5
17
4
7
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Los Montes
data wydania
ISBN
978-83-7495-238-5
liczba stron
118
język
polski
dodała
Nemeni

Tuż po zakończeniu II wojny światowej dwunastoletni Francois wraz z matką, Claire, wsiada na okręt "Europa",który bierze kurs na Chile.Claire płynie do Franza, obecnie właściciela Los Montes - hacjendy malowniczo położonej na zboczach Andów. Poznała go w Paryżu niedługo po śmierci męża,który zginął na froncie w 1940 roku.Wkrótce chłopiec zostaje wysłany do internatu w Valparaiso. Tam...

Tuż po zakończeniu II wojny światowej dwunastoletni Francois wraz z matką, Claire, wsiada na okręt "Europa",który bierze kurs na Chile.Claire płynie do Franza, obecnie właściciela Los Montes - hacjendy malowniczo położonej na zboczach Andów. Poznała go w Paryżu niedługo po śmierci męża,który zginął na froncie w 1940 roku.Wkrótce chłopiec zostaje wysłany do internatu w Valparaiso. Tam odkrywa,że może mieć własne życie, niezależnie od ukochanej matki, oraz gromadzi informacje na temat Franza. Powoli dociera do niego, że Franz jest byłym esesmanem, jednym z tych, którzy zabili jego ojca. Pewnego dnia Francois powraca do Los Montes i podejmuje decyzję, której skutki dotkną wszystkich.

 

źródło opisu: z okładki

źródło okładki: http://www.matras.pl/los-montes.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (83)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6137
allison | 2014-11-01
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 01 listopada 2014

Gdybym miała określić tę książkę jednym słowem, powiedziałabym, że jest nijaka.
Pomysł na fabułę - ciekawy, ale autor nie wykorzystał tego potencjału. Historia ma kilka interesujących epizodów, ale generalnie przeczytałam ją bez emocji i obawiam się, że za kilka dni o niej zapomnę.

Spodobał mi się natomiast styl - oszczędny, momentami ascetyczny, co pasuje do tematyki. To jednak za mało, bym mogła dać więcej niż 5 gwiazdek.

książek: 196
skubasowa | 2015-07-08
Na półkach: Przeczytane, Niedokończone

Nie dałam rady. Nudziarstwo w najczystszej formie.

książek: 852
Nemeni | 2011-03-13
Przeczytana: marzec 2011

Opowieść ta dzieje się niedługo po zakończeniu II wojny światowej i traktuje o dwunastoletnim chłopcu imieniem Francois. Podczas wojny stracił ojca a teraz, w roku 1946, wraz z matką płynie na statku ”Europa” na spotkanie swojego nowego życia. Ich celem jest Los Montes w Chile. Chłopiec nie bardzo rozumie, dlaczego odtąd zamieszkać muszą w innym, tak obcym kraju,
z jakiego powodu zmienić ma się całe jego dotychczasowe życie. W nowym domu, hacjendzie, czeka na nich przyjaciel matki – Franz, zapoznany przez matkę chłopca podczas wojny w Paryżu, a który po wojnie osiadł w Chile. Podczas pobytu w tym kraju Fracois z nieświadomego dziecka poprzez stopniowe odkrywanie prawdziwej tożsamości Franza przejdzie długą drogę do zrozumienia, jaką role odgrywa w ich życiu ten mężczyzna i kim on tak naprawdę jest.

Książka Bertranda Godbille jest małym klejnocikiem. Autor, będący m. in. rekinem finansjery i prezesem wielkiej spółki napisał książkę o tak delikatnych emocjach i uczuciach, jak...

książek: 797
Joana | 2012-10-18
Przeczytana: 27 października 2016

Zaczęło się tym razem zupełnie niewinnie - otrzymałam maila z informacją o wyprzedaży książek w księgarni internetowej. No i co ja zrobiłam, oczywiście natychmiast tam zerknęłam. Tak na marginesie to skąd „oni” wiedzą komu wysyłać takie maile. Moje zerkanie skoczyło się wzbogaceniem mojej biblioteczki o kolejne 6 książek – na szczęście kosztem zaledwie 20 złotych. Jedną z tych sześciu, była właśnie książka pt.: „Los Montes” Bertrand’a Godbille, a właściwie cieniutka powieść bo to zaledwie 118 stron. Czego zatem można się spodziewać trzymając w ręku cieniutka książeczkę z wyprzedaży?
Początkowo jest to opowieść o 12-letnim chłopcu żyjącym we Francji tuż po zakończeniu II wojny światowej. Francois, ów chłopiec stracił ojca na wojnie a matka Claire postanawia opuścić rodzinny dom i zabiera syna do Chile. Jak się szybko okazuje, Chile to nie przypadkowy kierunek podróży, bowiem w porcie czeka na oboje tajemniczy przyjaciel matki. Natomiast tytułowe Los Montes, to urocza hacjenda,...

książek: 946

Niestety bardzo nijaka, choć tematyka ciekawa.
Książka skupia się tak naprawdę tylko na jednym temacie, robi to w bardzo oszczędny sposób. Końcówka tylko w niewielkim stopniu pokazuje, jak czyn bohatera wpłynie na niego i jego otoczenie.Mimo szczerych chęci nie jestem w stanie dać więcej gwiazdek.

książek: 1031
buschka | 2011-04-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 kwietnia 2011

Przechodząc obok „Matrasa”, trafiłam na wiosenną odwilż, czyli na zwykłą wyprzedaż ładniej nazwaną. Oczywiście, nie można mnie wpuszczać w takie miejsca, bo nie skończy się na kupnie jednej książki. Wyszłam z ośmioma. Chyba tylko przez resztki zdrowego rozsądku, który podpowiadał, że nawet na te osiem nie bardzo mam miejsce w domu. Ale ta część mnie, mniej rozważna, doszła do wniosku, że gdzieś się je poupycha. Książek całe mnóstwo. Ciężko było mi zdecydować, jaką rzeczywiście chciałabym wziąć do domu. W głównej mierze mało znani mi pisarze, mało znana literatura. Ale wydawnictwo MUZA to dla mnie dość dobry powód, by daną książkę kupić. Zaś noty na okładkach „brzmiały” dość interesująco. Jedną właśnie z tych zakupionych książek jest króciutka powieść Bertranda Godbille’a pod tytułem „Los Montes”.

Tytułowe Los Montes, to nic innego jak hacjenda malowniczo położona na zboczach Andów. Hacjenda będąca azylem dla byłego esesmana, będąca miejscem spotkań przyjaciół z wojska. Także...

książek: 60
Kamil Czepiel | 2012-03-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2012
Przeczytana: 07 marca 2012

Los Montes jest krótką powieścią pisaną pierwszoosobowo, coś w rodzaju dziennika, utrwalonych wspomnień. Sądzę, że ten sposób narracji miał za zadanie dodać historii znamion realizmu oraz może nieco tajemniczości. Nic z tego. Pierwsze co mi się nasunęło na myśl po przeczytaniu tej pozycji to "nuda". Fabuła... ciężko tu w ogóle mówić o fabule, gdyż ta sprowadza się do jednego kluczowego zdarzenia, poprzedzonego kilkoma nieistotnymi zajściami. Troszkę przemyśleń bohatera, moim zdaniem nieco naciąganych i sztucznych, i choć ich wartość dla tekstu da się racjonalnie wytłumaczyć to jednak odpychają brakiem naturalności. Tempo akcji jest niemal zerowe, podobnie poziom napięcia. Liczyłem na elementy kryminalne, które moim zdaniem powinny stanowić o jakości Los Montes - niestety ich także zabrakło. Szkoda.

Niezwykle ciężko jest mi odnaleźć jakieś mocne czy w ogóle pozytywne strony tej książki. Dobrze, że liczy sobie tylko niespełna sto dwadzieścia stron. Prócz tego, cóż... jakoś spodobała...

książek: 220
Ginger | 2012-06-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Kupiłam przez przypadek na wyprzedarzy, przeczytałam w jedno popołudnie. Pomimo tego, że akcja dzieje się w poprzednim wieku historia jest taka jakby współczesna. Zdecydowanie polecam ;)

książek: 43
Ania | 2012-05-27
Na półkach: Przeczytane

Przez większość stron dość przeciętna lektura. Jednak zakończenie i ukazanie skutków działań bohatera zasługuje na uwagę.

książek: 6
rocketfingers | 2016-03-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 sierpnia 2014

Książka typu przeczytać, odłożyć i nie wracać. Da się tym zabić czas, jednak nie zostanie na długo w naszej pamięci

zobacz kolejne z 73 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd