Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Azazel

Tłumaczenie: Jerzy Śmigiel
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy LIMBUS
5,77 (77 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
7
7
18
6
25
5
10
4
6
3
8
2
2
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Azazel
data wydania
ISBN
8385475494
liczba stron
294
słowa kluczowe
asimov, azazel, fundacja, roboty
język
polski

...wysoki na dwa centymetry, o ognistej karnacji i dysponujący na tyle dużą mocą magiczną, by wbrew swym zawsze jak najlepszym intencjom, zakłócić spokojne życie ludzkie... George Bitternut, osobnik wielce ekscentryczny, jak i związany z nim swoistym układem mały przedstawiciel groźnego świata demonów, są w stanie sprawić tyle kłopotów, że ich przetrzymanie wymaga iście diablskiego poczucia...

...wysoki na dwa centymetry, o ognistej karnacji i dysponujący na tyle dużą mocą magiczną, by wbrew swym zawsze jak najlepszym intencjom, zakłócić spokojne życie ludzkie...
George Bitternut, osobnik wielce ekscentryczny, jak i związany z nim swoistym układem mały przedstawiciel groźnego świata demonów, są w stanie sprawić tyle kłopotów, że ich przetrzymanie wymaga iście diablskiego poczucia humoru.
Asimov, zmarły niedawno król światowej science fiction, tym razem jako mistrz błyskotliwej fantasy.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: zdjęcie własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (174)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2175
onika | 2014-12-22
Przeczytana: grudzień 2014

„Azazel” Isaac’a Asimov’a jest dowodem na prawdziwość stwierdzenia „co za dużo, to niezdrowo”. W zamierzeniu satyryczne opowiadania faktycznie posiadają elementy humorystyczne i piętnują pewne ludzkie słabości. Ale zgromadzenie ich w jednym tomie nie jest najlepszym pomysłem. Chyba, że czytelnik sam sobie zaleci dawkowanie lektury i będzie zaglądał do antologii raz na jakiś czas, by poznać kolejne dokonania dwucentymetrowego demona. Czytanie tych historii hurtem grozi bowiem zwątpieniem w talent pisarza. Co prawda, we wprowadzeniu autor podaje wykładnię sposobu, w jaki opowiadania te powinny zostać odebrane, ale mnie nie przygotowało to na te wszystkie powtórzenia powtórzeń. Owszem, podoba mi się przerysowana do granic możliwości postać George’a, przywoływacza Azazela , i bawi protekcjonalny ton, jakim zwraca się do swojego słuchacza – Asimov’a, ale w pewnym momencie pojawia się przesyt zabawy taką konwencją. Mimo to nie odradzam zapoznania się z tą antologią, co najwyżej...

książek: 2669
Czytam-Sobie | 2016-02-10
Przeczytana: 10 lutego 2016

„Azazel” to zbiorek zabawnych i lekkich opowiadań o skutkach działalności pewnego dwucentymetrowego demona z „innego miejsca i czasu, pojawiającego się na wezwanie dzięki sekretnym inkatacjom”.
Aby jednak w pełni docenić humor i mieć przyjemność z czytania, należy – tak jak napisali wcześniej inni czytelnicy – dozować sobie lekturę, bo opowiadania są napisane w według jednolitego szablonu, co przy czytaniu ciurkiem może znudzić. Najlepiej stosować je jako przerywniki podczas lektury innych książek. Ja tak właśnie zrobiłam, dzięki czemu przeczytałam ten zbiorek z dużą przyjemnością, czego i Państwu życzę :)

książek: 2
Michu | 2013-06-06
Na półkach: Przeczytane

Wstyd się przyznać, ale do tej pory nie miałem jeszcze styczności z Asimovem. Znajomi oczywiście polecali mi jego twórczość, z „Fundacją” na czele, ale jakoś zawsze było nie po drodze. Do czasu – niedawno w moje ręce wpadł zbiór opowiadań „Azazel”, który przesądził sprawę. Od jutra wyruszam na łowy w poszukiwaniu wszystkiego, co podpisane jest nazwiskiem Rosjanina.

„Azazel” to antologia, której bohaterami są sam Asimov (w ilościach bardzo umiarkowanych) oraz jego znajomy George. Znajomy niezwykły, ponieważ posiada umiejętność przywoływania dwucentrymetrowego demona spełniającego życzenia (ale tylko ku dobru ludzkości!). Każdy z tekstów zbioru zbudowany jest na podobnej zasadzie – spotkania dwóch panów, które przeradza się w monolog George’a opowiadającego historię związaną z Azazelem, tytułowym demonem.

To mój ulubiony rodzaj fantastyki – bez zbędnych opisów i pseudomądrych przemyśleń, za to z dużą ilością niezbyt szybkiej akcji zakończonej sympatycznym morałem. Problem z Georgem...

książek: 575
angeszka | 2012-09-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 września 2012

Bardzo słaba. Doczytałam do końca, ale po prostu szkoda czasu. Zbiór opowieści w tym samym stylu. Pierwsza jest do przełknięcia, ale im dalej, tym bardziej człowiek ma wrażenie, że ma do czynienia z pozbawionym już smaku, przeżutym i po raz kolejny wyplutym pokarmem. Dowcip zaś momentami z poziomu przedszkola.

książek: 516
Serenity | 2015-11-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 października 2015

Radzę dozować opowiadania, a nie wchłaniać jedno po drugim. W przeciwnym razie nastąpi przedawkowanie, czego sama doświadczyłam. Niektórzy uznają przerysowaną postać Georga za zaletę tych powiastek, mnie niestety irytował od początku i z każdym opowiadaniem coraz bardziej.

książek: 384
Marek | 2016-04-30
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 30 kwietnia 2016

Jeżeli ktoś szuka Asimova znanego z cyklu o robotach, to nie ma co się za tę książkę brać. Jest to pozycja, którą powinien przeczytać każdy programista. Na przykładzie Azazela (dwucentymetrowy demon o pewnej mocy) opowiadania ilustrują, że nie zawsze, dokładnie to o co prosimy nie jest tym, co spodziewamy się w efekcie otrzymać.
Oprócz tematyki Azazel jest nietypowy jak na swojego autora jeszcze z jednego powodu - zbiorem opowiadań w napisany językiem stylu nieco zbliżonym do "Trzech panów w łódce nie licząc psa".

książek: 75
Michalovic | 2014-09-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 września 2014

Druga antologia Asimova, którą przeczytałem. W przeciwieństwie jednak do "Ja, robot" nie pozostawia żadnej refleksji, zaś same opowiadania, choć leciutkie, zaczynają męczyć schematycznością i wtórnością dowcipów.

książek: 184
King IFauBe | 2012-12-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 listopada 2012

Bardzo ciekawe opowiadania, dzięki którym możemy się troszkę pośmiać ale też i porozmyślać nad tym, czy rzeczywiście warto komuś pomagać nie do konca wiedząc jak?

książek: 95
rAum | 2013-12-27
Na półkach: Przeczytane

Takie lekkie opowiadania, właściwie na jedno kopyto. W sumie w sam raz do poczytania w podróży.

książek: 717
asymon | 2011-10-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 października 2011

Jednak nie. Przeczytać idzie, ale z daleka brzydko wonieje chałturą.

zobacz kolejne z 164 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd