Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Stanie się czas

Tłumaczenie: Tadeusz Markowski
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
5,61 (199 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
10
7
40
6
58
5
53
4
14
3
18
2
3
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
There Will Be Time
data wydania
ISBN
978-83-7648-421-1
liczba stron
232
język
polski
dodał
piotrex

Co byś zrobił, gdybyś mógł siłą woli przenosić się w czasie? Gdyby Twój dar mógł wpłynąć na losy świata? Jack Havig jest mutantem obdarzonym taką zdolnością. Wie, że ludzkość zgotuje sobie apokalipsę i że po niej przyjdzie czas stabilizacji pod panowaniem mądrego ludu Maurai. Jednak nie tylko Jack potrafi wędrować przez wieki - są też inni obdarzeni tą zdolnością, a ich wizja przyszłości jest...

Co byś zrobił, gdybyś mógł siłą woli przenosić się w czasie? Gdyby Twój dar mógł wpłynąć na losy świata? Jack Havig jest mutantem obdarzonym taką zdolnością. Wie, że ludzkość zgotuje sobie apokalipsę i że po niej przyjdzie czas stabilizacji pod panowaniem mądrego ludu Maurai. Jednak nie tylko Jack potrafi wędrować przez wieki - są też inni obdarzeni tą zdolnością, a ich wizja przyszłości jest całkiem odmienna.
Powieść była nominowana do Nagrody Hugo w roku 1973.
Książka jest dostępna tylko z numerem 7/2010 "Nowej Fantastyki".

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (366)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 167
Michał | 2010-07-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 lipca 2010

Książka jest całkiem niezła. Autor miał dobrą koncepcję i parę fajnych pomysłów. Posługiwał się też sprawnym warsztatem, więc dobrze czytało mi się tę książkę. Największym problemem jest jednak niewykorzystany potencjał pomysłu. Z każdą stroną fabuła się rozmywa, czytelnik zarzucany jest kolejnymi miejscami i wydarzeniami, aż do wrażenia całkowitego chaosu. "Stanie się czas" dobrze się zapowiadało, ale ostatecznie przyniosło małe rozczarowanie.

książek: 715
Beremis | 2013-06-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2010 rok

Mimo, że zanzaczyłem ją u siebie jako przeczytane, do końca tej niezbyt grubej książki nie dotarłem. Anderson ma doby warsztat, dobrze się jego pozycje czyta, ale temat podróży w czasie mi kompletnie nie leży. Zbyt dużo pułapek, paradoksów i zbyt często myśl "to bez sensu".

książek: 429
Goszka | 2013-06-03

Tytuł: Stanie się czas. (There will be time)
Autor: Poul Anderson
Liczba stron: 232

Stanie się czas… Ta niepozorna książeczka o zaledwie dwustu trzydziestu dwóch stronach w niewielkim formacie zajęła mi więcej czasu, niż można by przypuszczać. I, mimo oczekiwań, nie była wcale łatwa. Miejscami nawet wcale nie była przyjemna.

Stanie się czas to krótka historia napisana przez nieznanego (chyba) pisarza science-fiction i fantasy, Poula Andersona (wyczytałam, że jego nazwisko pierwotnie brzmiało… Andersen!). Jak to zwykle w przypadku autorów książek zaliczanych do tych gatunków, zadebiutował opowiadaniem.
Przyznam szczerze, że pierwszy raz stykam się z powieścią tego typu – konkretnie mam tu na myśli science-fiction. Wciąż trudno mi stwierdzić, jakie odczucia wywołała u mnie ta książka. Po krótkim jednak namyśle muszę powiedzieć, że skłaniają się raczej one w tę pozytywną stronę.

Co ciekawe, „Stanie się czas” nie jest książką przeznaczoną do sprzedaży; można ją zdobyć tylko w...

książek: 1809
Isil | 2011-11-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka przegadana, nudna, za dużo polityki, za mało się dzieje. Nie przeczytałam do końca.

książek: 202
Marta | 2016-02-07
Na półkach: Przeczytane

Temat, z którym wziął się za bary Anderson jest naprawdę potężny i trzeba uczciwie przyznać, że naprawdę bardzo dobrze sobie poradził. Myślę, że większość pisarzy, no może oprócz Asimova nie dała by sobie absolutnie rady. Temat podróży w czasie jest naprawdę skomplikowany i stworzenie powieści, która trzyma się kupy nie jest łatwy. Co prawda jest tu parę takich przeczących sobie niuansów ale naprawdę są one delikatne, nie rażą w oczy. Niekiedy również autor pomija milczeniem tematy z którymi mógłby sobie nie dać rady...dlatego właśnie narratorem pisarz uczynił kolegę głównego bohatera a nie samego bohatera, żeby niewygodne sprawy móc pominąć milczeniem i mieć ku temu dobry powód.. ale naprawdę rozumiem go bo temat ciężki jak cholera. Sama koncepcja podróży w czasie była dobrze poprowadzona i trzymała się kupy. Natomiast przyszłość jaką rysował pisarz mimo, że naprawdę baaardzo w moim typie i bardzo interesująca wydawała się strasznie optymistyczna, czego strasznie nie lubię no ale...

książek: 107
Golem | 2014-09-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka bardzo mnie rozczarowała. Ciekawy pomysł został tutaj kompletnie zniszczony przez formę. Powieść napisana jest językiem przypominającym suche sprawozdanie lub wypracowanie szkolne; brakuje napięcia, emocji itp. Poza tym wraz z rozwojem fabuły wszystko staje się coraz bardziej niedorzeczne i nużące, tak że nie byłem nawet w stanie doczytać tej króciutkiej książeczki do końca. Zdecydowanie nie polecam.

książek: 370
Pavel | 2010-07-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 lipca 2010

Dobra, ale tylko dobra książka. Zabrakło czegoś co by mnie porwało i powaliło na kolana. Historia dobrze się zaczyna, rozłazi gdzieś w środku, by wrócić na właściwe tory pod koniec. Ciekawa koncepcja na temat podróżowania w czasie, zajmująca historia, parę interesujących pomysłów. Niestety za rok nie będę już tej książki raczej pamiętał.

książek: 70
Arkadiusz Dorszyk | 2016-09-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 września 2016

Sześć lat przeleżała ta książka na mojej półce. W końcu, sięgnąłem po nią i choć nie jest to powieść niesamowicie wciągająca to ma swój urok i potrafi wprowadzić w iście refleksyjny stan. A to za sprawą wizji przyszłości, którą autor przedstawił w utworze i która zdaje się być, póki co, bardzo trafna. Na początku, gdzieś pomiędzy zjawiskami fantastycznymi rozgrywają się losy zwykłych ludzi, by później skupić całą uwagę na życiu głównego bohatera. Oczywiście, okaże się, że Jack Havig nie jest jedynym podróżnikiem w czasie i jak można się domyśleć, nie każdy będzie mieć tę samą koncepcję na to, jak wykorzystać tak potężny dar. I choć można zarzucić, że powieść jest nieco naciągana, miejscami niejasna i trzeba chwilę się zastanowić, by poukładać sobie pewne wydarzenia chronologicznie, to i tak zmusza do zastanowienia się nad swoim czasem spędzonym na Ziemi i tego jak teraźniejszość wpłynie na przyszłość ludzkości.

książek: 910
Mamerkus | 2013-07-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 lipca 2013

Lubię klasykę s-f spod pióra Poula Andersona. Nie jest on jakimś literackim geniuszem, pisze dosyć przeciętnie, ale jego twórczość ma dla mnie dosyć istotne znaczenie z jednego punktu widzenia. Otóż z każdego jego dzieła wyłania się ogólne zainteresowanie przyszłością ludzkości. Sam również mam czasami przemyślenia na temat sensu życia, ludzkości, roli człowieka we wszechświecie i takie tam pierdy w oparciu o nabytą w życiu wiedzę o historii cywilizacji, są to pytania, które mnie nurtują, bo chcę zrozumieć, pojąć cel istnienia ożywionej materii, sens tego dynamicznego kotła ewolucyjnego zwanego planetą Ziemia. Rozwiązania religijne, czy mistyczne nie są dla mnie wystarczające satysfakcjonujące jako niepodlegające wnioskowaniu logicznemu, a sam nie mam w sobie na tyle inteligencji, czasu, pieniędzy i determinacji, aby pojąć wszystko od strony naukowej i empirycznej. Dlatego czytanie dzieł takich pisarzy jak Poul Anderson jest dla mnie jak otrzymywanie dodatkowych argumentów w...

książek: 1616
Pablos | 2010-10-24
Przeczytana: 24 października 2010

Książka dodana do jednego z numerów Nowej Fantastyki okazała się być bardzo przyzwoitą lekturą science fiction, poruszającą tematyką jedną z najbardziej fascynujących kwestii w nauce – podróżowania w czasie.

Bohaterem jest lekarz rodzinny, Anderson, nieprzypadkowo nazywający się tak, jak autor. Książka jest zapisem jego znajomości z młodym Jackiem Havig, którego żywot obserwujemy od momentu narodzin. Chłopiec jest zamknięty w sobie, przytrafiają mu się także trudne do wytłumaczenia przygody. Jak się okazuje, potrafi on się przenosić w czasie siłą woli, a doktor staje się jego powiernikiem i najbliższym przyjacielem, który będzie miał ogromny wpływ na podejmowane przez Jacka decyzje.

Pierwsze rozdziały opisujące dzieciństwo podróżnika napisane są tak, że nie można się oderwać od lektury. Dalej, gdy prezentowany jest świat przyszłości, nie jest już tak kolorowo – książka napisana w latach siedemdziesiątych dość jednoznacznie określa koleje losu ludzkości, wynikające z ówczesnych...

zobacz kolejne z 356 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd