Czarna polewka

Cykl: Jeżycjada (tom 17)
Wydawnictwo: Akapit Press
6,69 (4000 ocen i 112 opinii) Zobacz oceny
10
225
9
315
8
490
7
1 316
6
822
5
554
4
96
3
135
2
24
1
23
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8388790811
liczba stron
265
język
polski

Książka opowiada o dwóch zakochanych parach - Laurze i Wolfim, Róży i Fryderyku - którzy zmuszeni są przeciwstawić się okrutnemu losowi, jeśli chcą być razem. Ale czy im się uda? Czy, któraś z par otrzyma tytułową czarną polewkę? Aby się tego dowiedzieć sięgnij i przeczytaj tą pełną humoru, miłości i zwykłej codzienności książkę!!! Małgorzata Musierowicz, ulubiona pisarka nastolatków, autorka...

Książka opowiada o dwóch zakochanych parach - Laurze i Wolfim, Róży i Fryderyku - którzy zmuszeni są przeciwstawić się okrutnemu losowi, jeśli chcą być razem. Ale czy im się uda? Czy, któraś z par otrzyma tytułową czarną polewkę? Aby się tego dowiedzieć sięgnij i przeczytaj tą pełną humoru, miłości i zwykłej codzienności książkę!!!
Małgorzata Musierowicz, ulubiona pisarka nastolatków, autorka bestsellerowej serii "Jeżycjada" zapewnia swoim czytelnikom porcję rodzinnej miłości, czułości ale i codziennych niefartów związanych z byciem kochanym!!!

"Czarna Polewka" została nominowana do nagrody „As EMPiKu” 2006

 

źródło opisu: http://www.akapit-press.com.pl/sklep/p-49-Czarna_polewka

źródło okładki: http://www.akapit-press.com.pl/sklep/p-49-Czarna_polewka

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (112)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 237
Naurine | 2019-07-09
Na półkach: Przeczytane, Wypożyczone
Przeczytana: 08 lipca 2019

W „Czarnej polewce” zostaje rozwinięte zakończenie z poprzedniej części — Fryderyk przybyły z Houston i powitany bez żadnych wyrzutów. Ten obrazek był zbyt piękny, aby mógł być prawdziwy. Siedemnasty tom „Jeżycjady” obfituje zatem w wyrzuty. Tyle że nawet nie ze strony Róży, a Ignacego Borejki, który od czasu wyjazdu żony zachowuje się strasznie apodyktycznie.

Pojawia się również Laura, a wraz z nią Wolfi. Ta para bardzo przypomina mi realistyczną wersję „Romea i Julii”. Wolfiego lubić powoli przestaje, Laura coraz bardziej zyskuje w moich oczach, a Ignacy Grzegorz wywołuje we mnie niesmak. Ten jedenastoletni chłopiec wyznaczył sobie cel, aby Laurę śledzić i donosić o tym dziadkowi, który na te wieści (i nie tylko na nie) na przemian wrzeszczy „Czarna polewka”, zabija balkon gwoździami i wyznacza Laurze tzw. godzinę policyjną. Trudno się zatem dziwić, że zawsze niepokorny Tygrys się buntuje.

Jest oczywiście jeszcze kilka wątków miłosnych (wyjątkowo ich dużo w „Czarnej polewce”, w...

książek: 316
Fragiles | 2018-11-12
Na półkach: Przeczytane

Nie wiem czemu,ale ta część niesamowicie mnie wynudziła, do tego stopnia,że czytałam tylko fragmenty z Laurą (która jak dotąd była jedną z najciekawszych postaci,niestety nastąpiła kolosalna zmiana) ,ale finalnie jej nie dokończyłam.

książek: 567
Z_błyskiem_w_oku | 2018-09-07

Historia o amantach małych i dużych dziewcząt z rodziny Borejków i zaprzyjaźnionych rodzin. Po raz kolejny po Języku Trolli bohaterem jest chłopiec, co nietypowe dla serii Jezycjady. I po raz kolejny zakochanie dopada go dużo wczesniej niż w okresie dojrzewania, ale przez to jest trochę bardziej niewinne i naiwne.

książek: 288
solano | 2018-05-24
Na półkach: Przeczytane, 2018
Przeczytana: 09 maja 2018

Jeżycjada jaka jest - każdy widzi :) kolejna mądra książka. Warto czytać ciągiem, wtedy bohaterowie nie mylą się.

książek: 145
kofeinna | 2018-03-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 marca 2018

Po dwóch nielubianych przeze mnie tomach, w końcu jest nieco lepiej. W Czarnej Polewce lubię najbardziej wątek Laury - nie ukrywam, że mam do niej sentyment, a dodatkowo autorka zrezygnowała z robienia z niej nastolatki farbującej włosy na zielono (o zgrozo). Cała historia z ucieczką w góry i planowanym cichym ślubem jest napisana zgrabnie i zabawnie, śmieszny jest nawet wątek przerysowanego Bodzia. Niestety Ignacy Grzegorz im bardziej dorasta, tym mniej ma mojej sympatii :D Jest dla mnie niezwykle irytujący i najchętniej wraz z Józinkiem kopałabym go pod stołem i nazywała Miągwą. :D
Wątek Janusza Pyziaka - na plus.
Ogólnie - ten tom uważam za udany. :)

książek: 867
Arnika | 2018-03-19
Na półkach: Przeczytane, Musierowicz, 2018

Jest to tom dosyć specyficzny, ponieważ nie ma jednej głównej bohaterki. Bohaterem takim nie jest też Ignacy Grzegorz Stryba znajdujący się na okładce. Jest to bowiem powieść opowiadająca losy dwóch zakochanych par – Róży i Fryderyka oraz Laury i Wolfiego. Wątek Ignasia jest tu właściwie tylko dodatkiem.
Róża i Fryderyk, mimo że łączy ich dziecko, nie uzyskują zgody na ślub od Ignacego Borejki. Starszy pan po prostu się uparł, nadal nie może bowiem w pełni wybaczyć debiutującemu ojcowi jego wcześniejszego odejścia, a także denerwuje go jego upór i stanowczość. Róża i Fryderyk mimo wszystko chcą się pobrać i przekonać dziadka do tego pomysłu.
Laura i Wolfi zaś, również nie uzyskując od dziadka zgody na ślub, postanawiają problem po prostu obejść. Uciekają razem rozklekotanym garbusem, w czasie podróży jednak nie wszystko idzie po ich myśli, okazuje się też, że wcale nie znają się aż tak dobrze, a życie nie wygląda tak kolorowo…
Koniec tej zwariowanej historii jest dość zaskakujący,...

książek: 330
suzi | 2018-02-22
Na półkach: Przeczytane, Musierowicz

Myślałam, że nie dokończę tej książki. Początek mnie irytował. "Pilnowanie" Laury, moralizatorstwo starego Ignacego, poczucie, że to on decyduje o wszystkim , nawet o wyborze kandydatów dla swoich wnuczek, zachowanie młodego Ignasia - tzn. śledzenie siostry , przesłodzony (aż mdliło) wątek "zakochania" Tygrysa i Wolfiego ... Dużo naciąganych historii ...

Jednak w środku książki jakoś się wciągnęłam, akcja nabrała rozpędu, bywało nawet zabawnie, a więc skończyłam .

Ciekawe wg mnie wątki to ucieczka i "podróż przedślubna" Laury i Wolfiego - (pełna zgrzytów i rozczarowań), wątek Żaby i dwóch braci Żeromskich - też nawet ok oraz nowa znajomość Ignacego G. z Czekoladką . (Tylko dlaczego rodzeństwo Shoppe ma takie udziwnione imiona? i dlaczego wszyscy kiszą się we własnym sosie? ) .

książek: 1117
żurawie_origami | 2018-01-14
Przeczytana: 14 stycznia 2018

Nie będę się rozpisywać. Bardzo lubię książki Małgorzaty Musierowicz, jak je czytam czuje się jak "u siebie", czuję się jakbym była we właściwym miejscu i czasie, z właściwymi bohaterami literackimi. Opowieści o rodzinie Borejków, ich znajomych i przyjaciołach zawsze mnie wzruszają, bawią i uczą. Polecam cały cykl nie tylko młodzieży. Są tomy lepsze i gorsze. Z tym się zgodzę, ale zawsze jest miło, rodzinnie i przytulnie. Polecam.

książek: 117
Helamela | 2017-12-23
Na półkach: Przeczytane

Tak jak inne jest świetna!

książek: 339
LoVeandHoPe | 2017-08-12
Na półkach: Przeczytane, Jeżycjada
Przeczytana: 12 sierpnia 2017

Kolejny tom Jeżycjady był pełen głównych bohaterów, zaskakujących zwrotów akcji. Od narracji Seniora rodu Borejko przez narrację dorosłych bohaterów do najmłodszych. Autorka ma dar do mieszania w życiu swoich bohaterów. Jak już wszystko wydaje się poukładane, nagle jedna osoba, wydarzenie burzy ustalony porządek i bohater postawiony w nowej, zaskakującej sytuacji musi jakoś sobie poradzić. To pięknie obrazuje pogląd, że życie nie jest usiane różami, jest pełne zakrętów, przeszkód, ale ostatecznie wszystko może skończyć się szczęśliwie.
Miłość zawsze wygrywa.

zobacz kolejne z 102 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd