Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Za minutę pierwsza miłość

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Nasza Księgarnia
data wydania
ISBN
8310090048
liczba stron
222
język
polski
typ
papier
dodała
Beth Luis-Nion
6,33 (873 ocen i 42 opinie)

Opis książki

Popularna powieść opowiadająca o przygodach grupy uczniów siódmej klasy warszawskiej szkoły i rodzących się wśród nich pierwszych nieśmiałych uczuciach.

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 979

Uwielbiam książki Ożogowskiej, a "Za minutę pierwsza miłość" najbardziej. Czytałam ją już kilka dobrych razy i wciąż ją uwielbiam. Te młodzieńcze rozterki, miłości i rozmowy. A już najbardziej kocham ten cudowny język, w którym książka jest napisana. Polecam każdemu.

książek: 1277

„- Marcin, ale ja nie umiem tańczyć! - zwierzał się w chwilę potem Kostek. - Ja też, ale to nic trudnego: zwyczajnie stoisz i kiwasz się, a dziewczyna cię obskakuje. Potem ona stoi i kiwa się, a ty ją obskakujesz, a potem oboje kiwacie się i obskakujecie. Filozofia?...”

książek: 747
Aeona | 2014-11-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 1983 rok

Książka sentymentalna,dorwana z biblioteczki rodziców,gdy miałam zaledwie osiem lat.Zapewne z niej wyrosłam,ale sentyment pozostał,za co przyznaję gwiazdki.
Pozdrawiam!

książek: 670
jolunia559 | 2010-07-20
Na półkach: Przeczytane

W MOICH CZASACH KSIĄŻKI OŻOGOWSKIEJ ŁYKAŁO SIĘ PO PROSTU.

książek: 851
Jula | 2012-07-06
Przeczytana: 06 lipca 2012

Pierwsza książka Hanny Ożogowskiej zrobiła na mnie niemałe wrażenie. Zawsze byłam zła, że nie urodziłam się w latach '70... Uwielbiam wszystko z okresu tych lat: muzykę, filmy i oczywiście książki i być może dlatego ta opowieść wywarła na mnie takie wrażenie. Miłość, rodzina, koleżanki... To główne problemy nastolatków. Pani Ożogowska z humorem opowiada o tych wszystkich sprawach z humorem. Bo ten wiek mimo przeszkód taki jest, radosny i wesoły. Polecam wszystkim, chłopcom i dziewczynom, dzieciom i dorosłym. Książki Ożogowskiej musi przeczytać każdy.

książek: 344
ardnaskela | 2015-01-04
Na półkach: Przeczytane

Pamiętam że czytałam, że mi się podobało, ale niestety nic więcej nie pamiętam.

książek: 2594
Romansomaniak | 2011-02-25
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: luty 2011

Trochę nudnawa... zależy kto co lubi ;))

książek: 394
knigoholiczka | 2013-08-21
Na półkach: Przeczytane, ☆ 2013 ☆
Przeczytana: 19 sierpnia 2013

Ta książka to dalsza część przygód Marcina i Kostka i ich koleżanek Ewy i Ireny. Tym razem więcej miejsca poświęca się miłości, pierwszemu zakochaniu. Nie brak oczywiście też tego, co pamiętamy z poprzedniej części- zabawnych nieporozumień, humoru.
Gdy byłam jeszcze w szkole bardzo lubiłam twórczość Hanny Ożogowskiej. Jak widać- nie przeszło mi, nadal lubie sięgnąć po książki tej autorki.
Ciekawa jestem, czy dziś młodzież z ciekawością czytałaby tę książkę, czy ze znudzeniem odłożyłaby ją i wróciła do swoich czarownic i wampirów.
Dzięki taj książce widzimy jak wyglądało kiedyś życie bez komputera- ja jeszcze trochę to pamiętam, ale dziś wiele osób zastanawia się co można było zrobić i jak spędzić ciekawie czas bez komputera. Jak widać- można było sobie znaleźć wiele do roboty.

http://www.recenzjeknigoholiczki.blogspot.com/2013/08/za-minute-pierwsza-miosc-hanna-ozogowska.html

książek: 1094
ira | 2012-02-08
Na półkach: 2015, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 1990 rok

Ach, ach, to wzdychanie do Grechuty... ;-) I fioletowa kredka na brwiach.
Był czas, kiedy ta książka budziła wielkie emocje, dziś wywołuje pełen sentymentu uśmiech. No i te realia, ta cała otoczka szkoły o -nastu klasach, pepegów, noszenia prania do magla...

książek: 113
Agata | 2010-10-01
Na półkach: Ulubione, Przeczytane

Uwielbiam tę książkę. Można się w niej totalnie zatopić i czytać ją godzinami...
Przeczytałam raz, może dwa. Zamierzam zakupić ją do swojej domowej kolekcyjki, gdyż mam do niej ogromny sentyment i sympatię.

Polecam, zwłaszcza na typowo jesienne dni. ;)


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Jo Nesbø
    55. rocznica
    urodzin
    Być może jestem głupi, ale zostało mi jeszcze kilka komórek mózgowych, które starają się, jak mogą.
  • Marliese Arold
    57. rocznica
    urodzin
    Dopiero kiedy ktoś umiera, człowiek zauważa, że ta osoba dużo dla niego znaczyła.
    Albo że nie znaczyła nic. I to, że zostaje po niej pustka. Albo że dalej można żyć tak, jakby
    nic się nie stało.
  • Elizabeth Hand
    58. rocznica
    urodzin
  • Dezső Kosztolányi
    130. rocznica
    urodzin
    Ludzie pijani szybują na skrzydłach jak ptaki. To tylko trzeźwi sądzą, że pijacy się zataczają, w rzeczywistości unoszą się oni na niewidzialnych skrzydłach i wszędzie docierają szybciej, niż tego oczekują.
  • Marcel Aymé
    113. rocznica
    urodzin
    Pamiętam, że na tym moście, w czerwcu, słońce było takie ogromne, zmarli z cmentarza pachnieli polnymi kwiatami, chłopcy szli w świetlistych ubraniach i życie było tak piękne, że krzyknęłam z radości i uniosłam się nad ziemię. Moja przyjaciółka, Jeanette Coutourier, schwyciła mnie za nogi. Długo mia... pokaż więcej
  • Eric Idle
    72. rocznica
    urodzin
  • Ernst Jünger
    120. rocznica
    urodzin
    Tutaj stało się dla mnie pewne to, w co często wątpiłem: byli jeszcze wśród nas szlachetni, w których sercach żyła i znajdowała potwierdzenie świadomość wielkiego ładu. Jako, że wzniosły przykład prowadzi nas do naśladowania, poprzysiągłem sobie (...), że w przyszłości raczej padnę samotnie z wolnym... pokaż więcej
  • Ewa Nowacka
    4. rocznica
    śmierci
    Był taki okres, że byłam gotowa na największe głupstwo, byle tylko znaleść się blisko niego, słuchać co mówi, móc go dotknąć, kiedy zaś moje niemądre marzenia się ziściły, okazało się, że traciłam czas na wyobrażenie sobie Bóg wie czego.
  • Pola Gojawiczyńska
    52. rocznica
    śmierci
    ... nie idź tak bezmyślnie za mężczyzną, choćby cię o to nie wiem jak prosił.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd