Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

1Q84 - t. 2

Tłumaczenie: Anna Zielińska-Elliott
Cykl: 1Q84 (tom 2)
Wydawnictwo: Muza
7,52 (3775 ocen i 225 opinii) Zobacz oceny
10
300
9
609
8
1 029
7
1 086
6
489
5
172
4
40
3
40
2
6
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
1Q84
data wydania
ISBN
9788374959360
liczba stron
416
język
polski
dodała
Ag2S

Murakami w mistrzowski sposób buduje fantastyczne postaci, równoległe światy, zaciera granice między rzeczywistością a literaturą. 1Q84 to opowiadana na przemian historia kobiety i mężczyzny, Aomame i Tengo, sensacyjna, chwilami wręcz przerażająca. Oboje w dzieciństwie dobrze się znali i wszystko wskazuje na to, że ich ścieżki znowu się skrzyżują. Ona jest instruktorką sztuk walki, masażystką,...

Murakami w mistrzowski sposób buduje fantastyczne postaci, równoległe światy, zaciera granice między rzeczywistością a literaturą. 1Q84 to opowiadana na przemian historia kobiety i mężczyzny, Aomame i Tengo, sensacyjna, chwilami wręcz przerażająca.
Oboje w dzieciństwie dobrze się znali i wszystko wskazuje na to, że ich ścieżki znowu się skrzyżują. Ona jest instruktorką sztuk walki, masażystką, a po godzinach perfekcyjną morderczynią. On – wykładowcą matematyki, a w wolnych chwilach początkującym pisarzem i redaktorem.
Aomame dostaje się do innej rzeczywistości. Ona i Tengo desperacko próbują się odnaleźć. Aomame postanawia powrócić do normalnego świata, a gdy to się jej nie udaje, podejmuje decyzję o samobójstwie. Ma nadzieję, że w ten sposób porzuci drugą siebie żyjącą w roku 1Q84 i powróci do zwykłego roku 1984. W tym samym czasie Tengo postanawia, że spróbuje żyć w świecie, w którym na niebie unoszą się dwa księżyce, bo wie, że tylko w nim może spotkać swoją Aomame.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Muza, 2011

źródło okładki: www.muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 457
Czytający_chłopak | 2013-07-12
Na półkach: Moje recenzje
Przeczytana: 06 lipca 2013

Po twórczość Harukiego Murakamiego sięgnąłem po raz pierwszy niecałe dwa lata temu. Słyszałem o jego powieściach bardzo wiele pozytywnych komentarzy, więc dla „spróbowania” zakupiłem chudziutki zbiór opowiadań – „Wszystkie boże dzieci tańczą”. Uważam, że był to dobry wybór, ponieważ moje pierwsze spotkanie z jego twórczością było miłym zaskoczeniem i stwierdziłem, że na tym nie poprzestanę. Od dziecka bardzo lubiłem Japonię, a w szczególności przeróżne historyjki, bajki, baśnie oraz mange i anime, które pochodziły z tego kraju. Niestety w ostatnich latach moje zainteresowanie w tym kierunku osłabło, dlatego Murakami pozwolił mi na nowo odkryć oryginalność i piękno dzieł japońskich. A gdy już dowiedziałem się, że ten pisarz od kilku lat jest nominowany do Literackiej Nagrody Nobla, stwierdziłem, że muszę mieć serię 1Q84, która tak kusiła i stała na półce w księgarni, czekając, aż ją wezmę i kupię. Muszę przyznać, że bardzo dobrze zrobiłem, ponieważ po przeczytaniu dwóch tomów, pozostaje we mnie mały niedosyt, który już się rwie, by chwycić w dłoń już ostatnią część trylogii 1Q84.

Mija dwadzieścia lat od ostatniego spotkania głównych bohaterów. W szkole uczęszczali ze sobą do jednej klasy, ale prawie w ogóle się nie znali. Czasami mijali się na ulicy, kiedy Aomame chodziła z przymusu z rodzicami po domach, głosząc religie Zbioru Świadków, a Tengo łaził ze swoim ojcem, który pracował w NHK i pobierał opłaty od innych ludzi. Połączyło ich współczucie i zrozumienie, ponieważ obydwoje musiało wykonywać czynności, które szczerze nienawidziło, ale zmuszali ich do tego rodzice. Mimo wszystko, Aomame odważyła się, aby zrobić jakiś krok w stronę przyjaźni. Kiedy udało im się zostać tylko we dwoje w klasie, podeszła do niego i uścisnęła mu dłoń. Tengo się tego nie spodziewał, a może nawet sama Aomame nie spodziewała się własnego czynu. Jednak od tego momentu, w ich sercach odciśnięto wielkie piętno, które pokochało drugom osobę. Niestety, szybko to się skończyło, ponieważ dziewczyna opuściła szkołę i wyjechała do innej dzielnicy. Ich samotne żywoty zaczęły toczyć się własnym rytmem. Żaden ten z dwójki nie wie, że ciągle o sobie myślą i marzą o tym, że jeszcze kiedyś się spotkają. Każdy z nich ma nadzieję, ale nie zdaje sobie sprawy, że ta druga osoba stale czeka, lecz nie szuka. Każdy z nich myśli, że tylko on sam, kocha tą drugą osobę.

Dwa księżyce na niebie. Jeden duży i jasny, a drugi mniejszy i wyglądający tak, jakby obrósł lekko mchem. W taki sposób zostało w powieści opisane dwoje „podróżników”, którzy krążą wokół naszej planety, nie odstępując od niej żadnego kroku. Ta powieść nosi tytuł Powietrzna Poczwarka i jej autorem jest Fukaeri, lecz ona sama jej nie napisała – pomógł jej w tym Tengo, wykładowca matematyki na uczelni, początkujący pisarz, który próbuje swoich sił w literaturze i marzy o tym, aby wydać własną książkę, i to właśnie on jest głównym bohaterem. Nie spodziewał się, że ta powieść, brana przez niego za fikcje, do tego opowiedziana przez siedemnastolatkę i poprawiona przez niego samego, może okazać się rzeczywistością, a przez to zacznie się zacierać granica między fikcją a jego własnym życiem. Taki sam problem zaczyna mieć Aomame, instruktorka sztuk walki, będąc przy tym płatną zabójczynią– jej także mieszają się dwa światy. Ona pierwsza zauważa, że na niebie pojawiły się dwa księżyce, tak jak w powieści młodziutkiej Fukaeri. Czy to przypadek? A może wszystko jest sprawką przeznaczenia? Od jednego ściśnięcia ręki, którego doświadczyli dwadzieścia lat temu Tengo i Aomame, rozpoczęło się zamazywanie świata rzeczywistego i ciąg niespodziewanych rzeczy. Czy główni bohaterze, którzy się kochają, a nie widzieli się bardzo wiele lat, po raz kolejny się spotkają? Czy możliwa jest taka miłość? Czy druga osoba w taki sam sposób będzie o tobie myślała? Każda strona książki nasuwa coraz dłuższą listę pytań, ale także odpowiedzi, które oszałamiają.

Najbardziej intrygującą rzeczom w tej książce jest tytuł powieści – 1Q84. Przed przeczytaniem, wiele razy zastanawiałem się na tym, co on oznacza. Nie pasowało mi do niczego, bo raczej żadna postać tak się nie nazywała. Ale Haruki Murakami zazwyczaj pisał w dość ekscentryczny sposób, więc nie zdziwiłbym się, gdyby nazwał tak jakieś miasto. Jednak nie! 1Q84 to rok, w którym dzieje się akcja książki. To jest właśnie ten czas, w którym główni bohaterowie się zatracają - rok 1Q84. Nawet ja nie wpadłem na to, że ten tytuł oznacza tak prostą rzecz, jaką może być ta niezwykła data. Autor natomiast sam przyznał, że zaczerpnął ten pomysł od książki Orwella.

Ten japoński pisarz posiada także ogromną wiedzę od spraw zwykłych, ale interesujących. Dzięki lekturze 1Q84, poznajemy historie sekty Sakigake, która podobno działała w Japonii naprawdę, lecz autor pozmieniał niektóre fakty. Odkrywany jej brutalność, ale też dobrze zorganizowanie ludzi, którzy do niej należą. Aż dziwne, że lider Sakigake może u niektórych wzbudzać współczucie, gdy dowiadujemy się o nim prawdy. W książkach nie mogło też zabraknąć scen łóżkowych, które (przyznaję się) bardzo mocno mnie zainteresowały, lecz nie przekazem, ale stylem pisania, którym posłużył się autor. Pierwszy raz czytam, że ktoś w tak dziwny, ale także w niezwykły sposób opisywał różne doznania Tenga. Odniosłem wrażenie, że Harukiemu o wiele bardziej artystycznie i poetycko wychodzi opisywania aspektów seksualnych niż opisanie wchodu słońca.

Dawno nie czytałem takich książek, które w tak dobry sposób są przemyślanym pomysłem pisarza. Nie znajdziemy tutaj żadnym ślepych dialogów ani nędznych opisów przedmiotów i sytuacji. Każde zdanie jest w stu procentach przemyślane, co sprawia, że bardzo trudno oderwać się od książki. Język i użyte słowa są dojrzałe, ale każdy czytelnik zrozumie to, co czyta i zagłębi się w tej powieści po uszy.

Książka przybliża nam też zawód płatnej zabójczyni, jaką jest Aomame. Każdy na pewno myśli, że tacy ludzie idą na wielkie pieniądze, ryzykując wszystko i niekiedy, poświęcając własne rodziny. Jednak główna bohaterka nie robi tego, ponieważ ktoś jej za to słono płaci, lecz zabiła, aby wymierzyć mężczyzną sprawiedliwość w imieniu kobiet, które zostały skrzywdzone. Natomiast one same się do niej nie zgłaszają, ponieważ jest inna osoba, która zleca takie zadania. Jest nią staruszka, prowadzająca ośrodek dla wszystkich kobiet i dziewczynek, które doświadczają przemocy domowej ze strony mężczyzn. Razem ze swoim ochroniarzem i Aomame, tworzą zgrany zespół, którego nikt nie posądzi o złe czyny i zabijanie osób w imię sprawiedliwości. Muszą jednak być przy tym ostrożne i dyskretne, aby prawda nigdy nie wyszła na jaw.

Bohaterowie tej książki to niesamowite postacie, które zostały świetnie wymyślone przez autora. Każdy z nich ma swój charakter i osobowość, która nie zlewa się, tworząc to samo, jak jest w niektórych, spotykanych przeze mnie książkach. Bardzo mocno spodobali mi się główni bohaterowie, a w szczególności Aomame, którą pokochałem od pierwszych stron. Mimo tego, że zabijała, a to było złe, robiła to, aby na świecie zostało wyrządzone jak najmniej zła. Widać było, że cierpi i nie jest to wielka przyjemność dla niej samej, chociaż udaje silną i niezależną kobietę, czasami nawet jej było trudno. Myślę, jednak że najciekawszą osobą była Fukaeri, która była zarazem dyslektykiem, ale także autorką Powietrznej Poczwarki. Zawsze mówiła swoim monotonnym głosem, nie zważając na jakieś znaki interpunkcyjne, ale mimo to, była interesującą osobą, która swoją nudnością przyciągała uwagę czytelnika.

Trylogia 1Q84 jest bardzo ceniona na całym świecie i posiada wielu fanów. Mogę nawet powiedzieć, że ja także, po przeczytaniu drugiego tomu, mogę do nich dołączyć. Polecam każdemu, kto lubi eksperymenty i coś innego, nowszego, ponieważ trudno mi teraz powiedzieć, komu może przypaść do gustu tak książka. Znajdziemy w niej trochę z kryminału, fantastyki oraz powieści przygodowej i detektywistycznej, czyli to, co posiadają wspaniałe powieści. Naprawdę warto zagłębić się w świat, gdzie na niebie krążą dwa księżyce, a życie głównych bohaterów zmienia się za sprawą dziwnych stworzeń, które Fukaeri nazywa Little People.

Źródło: http://wiara-nastolatkaa.blogspot.com/2013/07/1q84-tom-1-2-haruki-murakami.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Best Kind of Broken

To książka poruszająca prawdziwe życiowe tematy. Opowiada o historii młody ludzi, wiekiem dorosłych, ale podejmujących jeszcze niezupełnie dorosłe dec...

zgłoś błąd zgłoś błąd