Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

We własnym gronie

Tłumaczenie: Ewa Wojaczek
Cykl: Inspektor Anders Knutas (tom 3)
Wydawnictwo: Bellona
6,08 (301 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
5
8
23
7
84
6
92
5
63
4
15
3
10
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Den inre kretsen
data wydania
ISBN
9788311119710
liczba stron
392
słowa kluczowe
literatura szwedzka
język
polski
dodała
Ag2S

Lato, grupa studentów archeologii bierze udział w organizowanym na Gotlandii międzynarodowym kursie archeologicznym Urok letnich wakacji szybko mija, gdy ginie holenderska studentka, Martina Flochten. Sekcja zwłok wykazuje, że została ona utopiona, okaleczona nożem, a następnie powieszona. Mimo licznych przesłuchań, a nawet pomocy zaprzyjaźnionych funkcjonariuszy z CBŚ, morderca wciąż...

Lato, grupa studentów archeologii bierze udział w organizowanym na Gotlandii międzynarodowym kursie archeologicznym Urok letnich wakacji szybko mija, gdy ginie holenderska studentka, Martina Flochten. Sekcja zwłok wykazuje, że została ona utopiona, okaleczona nożem, a następnie powieszona. Mimo licznych przesłuchań, a nawet pomocy zaprzyjaźnionych funkcjonariuszy z CBŚ, morderca wciąż pozostaje nieznany.
Sposób dokonania morderstwa sugeruje, że może ono mieć charakter rytualny, na co nie ma jednak jeszcze żadnych dowodów. Poza tym policja stara się nie ujawniać tego aspektu sprawy, by nie wywołać paniki ani wśród turystów, ani miejscowej ludności. Napięcie rośnie, gdy pojawiają się kolejne ofiary.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Bellona, 2011

źródło okładki: http://www.bellona.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 15
DoDeski | 2011-09-22
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Lato, wyko­pa­li­ska arche­olo­giczne, histo­ria wręcz uno­sząca się w powie­trzu, mło­dzież, waka­cje… Czy jest coś, co mogłoby zabu­rzyć ten jakże raj­ski krajobraz?

Owszem — komary ata­ku­jące pod­czas wie­czor­nych przy­jęć, sklepy poło­żone w zbyt dużej odle­gło­ści od schro­ni­ska mło­dzie­żo­wego i… mor­der­stwo. Mord doko­nany na zwie­rzę­ciu i mło­dej dziew­czy­nie, mord doko­nany w trój­na­sób i tajem­ni­czy motyw dzia­ła­nia sprawcy.

W związku z tym urlop inspek­tora Knu­tasa nie docho­dzi do skutku — konieczne jest pod­ję­cie kro­ków zmie­rza­ją­cych do schwy­ta­nia mor­dercy i przy­wró­ce­nia rów­no­wagi w (znowu) prze­ra­żo­nym społeczeństwie.

Jed­no­cze­śnie oprócz śmierci w kolej­nej, trze­ciej już czę­ści serii kry­mi­na­łów Marii Jung­stedt, poja­wia się cud naro­dzin — nowe życie, owoc miło­ści Johana i Emmy. Jeśli już piszę o Emmie, muszę wspo­mnieć, że dosyć nie­zro­zu­miałe jest dla mnie jej zacho­wa­nie — nadzieją są tutaj jed­nak para­dok­sal­nie tra­giczne oko­licz­no­ści koń­czące powieść, o któ­rych z wia­do­mych powo­dów nie będę pisać.

Co inte­re­su­jące, w tej powie­ści Mari Jung­stedt poja­wia się wątek odczuć sprawcy, nawią­zu­jący do tego uka­za­nego w pierw­szej pozy­cji z serii powie­ści kry­mi­nal­nych autorki i odwo­ła­nie do „sił wyż­szych” i wiary, a raczej zacho­wań i dzia­łań o cha­rak­te­rze psy­cho­pa­tycz­nym, co wpro­wa­dza­jąc ele­ment grozy, czyni wątek kolej­nych mor­derstw jesz­cze ciekawszym.

Jak już pisa­łam w któ­rymś z wcze­śniej­szych wpi­sów, bar­dzo kry­tycz­nie odno­szę się do wszel­kich ksią­żek okrzy­ki­wa­nych cudow­nymi best­sel­le­rami — tak było — słowo „było” powin­nam być może nawet pod­kre­ślić lub pogru­bić — rów­nież wtedy, gdy się­gnę­łam po pierw­szą powieść autorki opi­sy­wa­nej książki. Z każdą kolejną jej powie­ścią jest teraz nie­stety odwrot­nie — siła „przy­cią­ga­nia” rośnie, a ja nie potra­fię być do końca obiektywna.

Chcę tylko wię­cej, wię­cej i więcej…

W związku ze swoim coraz głęb­szym uza­leż­nie­niem książ­ko­wym mogę jedy­nie… czy­tać dalej.

Książkę mogłam prze­czy­tać dzięki uprzej­mo­ści wydaw­nic­twa Bel­lona.

http://unfeigned.pl/we-wlasnym-gronie/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Światło między oceanami

W tym akurat przypadku najpierw obejrzałam film, a potem dorwałam książkę. Muszę jednak przyznać, że ekranizacja jest dobra. Wiadomo, trochę skrócona...

zgłoś błąd zgłoś błąd