Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Opowiadania kołymskie

Tłumaczenie: Juliusz Baczyński
Wydawnictwo: Rebis
8,27 (430 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
88
9
115
8
105
7
84
6
24
5
12
4
1
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Kolymskie rasskazy
data wydania
ISBN
9788375106039
liczba stron
774
słowa kluczowe
Archipelag, Gułag, łagry, stalinizm
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
A--

Inne wydania

To, co widziałem, tego człowiek nie powinien widzieć, nie powinien o tym wiedzieć. Rzeczywistości łagrów, przeżywanej przez miliony ludzi, nie można pojąć, a jeśli nie pojąć, to choć trochę zrozumieć, nie przeczytawszy Opowiadań kołymskich w całości. Słynny Archipelag Gułag wniósł wiele w poznanie świata łagrów, zwłaszcza w zakresie materiału faktograficznego. Natomiast w sferze przeżyć,...

To, co widziałem, tego człowiek nie powinien widzieć, nie powinien o tym wiedzieć.

Rzeczywistości łagrów, przeżywanej przez miliony ludzi, nie można pojąć, a jeśli nie pojąć, to choć trochę zrozumieć, nie przeczytawszy Opowiadań kołymskich w całości.

Słynny Archipelag Gułag wniósł wiele w poznanie świata łagrów, zwłaszcza w zakresie materiału faktograficznego. Natomiast w sferze przeżyć, emocji, uczuć, myśli i refleksji nad ludzką nędzą to Szałamow jest tym, który beznamiętnie prowadzi nas przez piekło zgotowane przez człowieka drugiemu człowiekowi w naszych czasach.
ze wstępu Juliusza Baczyńskiego

 

źródło opisu: merlin.pl

źródło okładki: merlin.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 94
leonid | 2015-12-28
Na półkach: Przeczytane

Szczerze mówiąc nic o niej nie wiedziałem, ale skoro zakazana(czytałem w latach osiemdziesiątych) to trzeba ją mieć - pomyślałem . Zacząłem czytać i... ból pod mostkiem. Jednocześnie chciałem tą książkę odrzucić i czytać .Każda opowieść z Kołymy wywala jelita na wierzch i zgniata ciężkim butem. Jeśli podczas czytania można cierpieć,to ja cierpiałem. Ta książka to dla mnie arcydzieło literatury obozowej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Błękitne sny

„ … O życiu i śmierci decydują ułamki sekund …” Każdy z Nas miewa piękne sny, ale zdarzają się też nękające koszmary. Czasami są przestrogą przed zł...

zgłoś błąd zgłoś błąd