Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Fragment

Tłumaczenie: Maciej Świerkocki
Wydawnictwo: Świat Książki
6,4 (95 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
7
8
12
7
23
6
32
5
10
4
2
3
4
2
3
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fragment
data wydania
ISBN
978-83-247-1794-1
liczba stron
448
słowa kluczowe
naukowcy, odkrycie, wyspa, reality show
język
polski
dodała
atram_78

Niezwykłe odkrycie Na statku badawczym, wynajętym przez telewizyjny reality show „Sealife”, podróżuje grupa młodych, ambitnych naukowców. Ich pobyt na maleńkiej wyspie Henders może przysporzyć programowi wielu widzów. Miejsce, do którego docierają, nie jest podobne do żadnego innego. Czym jest: wyspą mutantów? A może jakimś strasznym laboratorium? Czy tak wyglądałaby Ziemia, gdyby pół...

Niezwykłe odkrycie
Na statku badawczym, wynajętym przez telewizyjny reality show „Sealife”, podróżuje grupa młodych, ambitnych naukowców. Ich pobyt na maleńkiej wyspie Henders może przysporzyć programowi wielu widzów. Miejsce, do którego docierają, nie jest podobne do żadnego innego. Czym jest: wyspą mutantów? A może jakimś strasznym laboratorium? Czy tak wyglądałaby Ziemia, gdyby pół miliarda lat temu ewolucja potoczyła się innym torem? Niesamowite i pasjonujące!

 

źródło opisu: www.swiatksiazki.pl

źródło okładki: www.swiatksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (188)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3648
Gośka | 2015-04-30
Na półkach: 2015, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 kwietnia 2015

Cynthea ma ostatnią szansę. Nie jest już młoda i jej czas jako producentki telewizyjnej przemija. "Morskie życie" jest jej szansą na pozostanie w biznesie. Dlatego też Cynthea postanowiła, że zrobi wszystko, by naukowa wyprawa dookoła świata nadawana na żywo, odniosła pełen sukces. Jednak czas mija, ich łódź płynie od wielu dni bez śladu jakiegokolwiek lądu, uczestnicy są znudzeni i zdesperowani a widzowie coraz rzadziej zasiadają w czasie transmisji przed telewizorami. Pewnego dnia wszystko się zmienia. Do załogi statku dociera sygnał SOS, nadawany z małej wysepki, na której ludzka noga nie postała od stuleci. Wyspa Hendersa, która staje się dla uczestników nadzieją na zejście na ląd i jakąś odmianę od monotonii, okazuje się śmiertelną pułapką, w której niejeden z nich straci życie.

Głównymi bohaterami książki są Nell i Geoffrey. Ona jest botanikiem biorącym udział w "morskim życiu, on wykłada na jednym z najlepszych uniwersytetów, napisał książkę i ma niekonwencjonalne podejście...

książek: 236
Adrian Jeżak | 2013-06-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 sierpnia 2014

Czytałem lepszą fantastykę ale nie jest zła...
kiedy czytałem ją po raz pierwszy około 2 lata temu bardzo mnie wciągnęła i miło mi było kiedy dziś zrobiła to samo. Bardzo trzyma w napięciu chociaż...Mam niedosyt co do bardzo oklepanej historii. Autor jest znanym krytykiem i recenzentem filmowym. Kiedy wziąć pod lupę ową historię zauważymy jak bardzo przypomina ona Jurrasic Park albo zwykłego obcego. Cóż... Jeśli macie lepsze książki gatunku to po nie sięgnijcie bo osobiście mam mieszane uczucia. Jeżeli jednak ciekawi was historia, która sama w sobie w gruncie rzeczy nie jest zła to zachęcam do przeczytania.
Zapomniałbym!!!:P W książce są rysunki wymyślnych dzikich zwierząt z wyspy a to całkiem niesamowite i rzadko spotykane w takich książkach.
Najlepiej będzie jak sami ją przeczytacie i ocenicie według swojego gustu.
Polecam
Adrian Jeżak

książek: 1491
Sonea | 2011-10-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Powieści paranaukowe to specyficzna szufladka beletrystyki, bo garściami czerpią z faktów, a osnuwają je wokół mitów i bądź tu, człowieku, mądry, co jest prawdą. Nie dajmy się jednak zwariować, to w dalszym ciągu pozostaje literatura rozrywkowa i nie mamy obowiązku obkładać się encyklopediami… chyba, że zapragniemy błyszczeć nabytą wiedzą; wtedy zaleca się sprawdzić istnienie teorii takiego a takiego, żeby nie narobić sobie wstydu.
Pozostańmy jednak w kręgu fikcji. Fantastyka naukowa to nie tylko autorskie wizje przyszłości z lubością kreowane przez pisarzy, ale i próby odkrywania ‘białych plam’ nadal istniejących w różnych dziedzinach wiedzy, od historii po biologię; modelowym przykładem niech będzie ‘Park jurajski’ Michaela Critchona, dzięki któremu zainteresowanie dinozaurami raptownie wzrosło i mogę się założyć, że niejeden młody wielbiciel powieści czy spielbergowskiej ekranizacji tak się wciągnął w temat, że postanowił się w nim realizować naukowo. Oto siła...

książek: 295
apple_90 | 2012-07-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: kwiecień 2012

Szczerze mówiąc trochę męczyłam się czytając ową książkę. Skusiłam się opinią jakoby był to „opis niesamowitego fragmentu ziemi”, porównywaniem jej do „Zaginionego światu” czy „Parku jurajskiego”. W efekcie spodziewałam się czegoś naprawdę w tym rodzaju, może nawet wątków w stylu Indiany Jonesa czy filmów o Larze Croft. W każdym razie akcji i jeszcze raz akcji!! Owszem są w niej nieliczne smakowite fragmenty dla jej miłośników, kilka na wzór naukowych wykładów, ale reszta…

Pomysł był świetny, potencjał ogromny, ale wykonanie… no cóż. Pokierowanie ewolucją w taką, a nie inna stronę to wg mnie fatalny pomysł. Te makabryczne, żądne krwi potworki, roślinność nie do pokonania, która właściwie roślinnością nie jest, trup ścielący się często i gęsto… Delikatnie kojarzyło mi się to ze scenariuszem taniego horrorku.

A na koniec [UWAGA SPOILER] zniszczenie wszystkiego przy pomocy wielkiego BUM, o którym decyduje nie kto inny, jak Prezydent USA, ocalenie jedynych łagodnych i inteligentnych...

książek: 583
agrafka | 2016-11-23
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 22 listopada 2016

Kurcze, kurcze, kurcze. Historia ma potencjał, trzeba to przyznać. Ludzie uwielbiają tajemnice, stwory i naukową gadkę. Ale styl pisarski?? Nie wiem, może się nie znam, ale odkąd mam zajęcia na Filologicznym zaczęłam poważnie zwracać uwagę na to co czytam, jak czytam, i jak jest napisane to, co czytam. No i wyłapałam tą "perełkę" z biblioteki, idę do domu, otwieram i... Klapa. Po pierwsze, autor na początku robi wszystko, żeby zniechęcić czytelnika. Szczegółowe opisy każdego elementu ubioru (łącznie z firmą) każdego członka załogi? Niektóre środki stylistyczne przyprawiają o ból głowy, porównanie stawu do plemnika zapładniającego komórkę jajową? Naprawdę, z tej książki więcej się nauczyłam jak nie pisać, niż jak pisać. Ale w sumie polecam jako dobry trening dla początkujących pisarzy :D

książek: 463
Kamila | 2012-09-16
Na półkach: Sprzedam, Przeczytane, Posiadam, 2012
Przeczytana: 16 września 2012

POczątkowo ksiażkę ciężko się czyta ze względu na ilość biologicznych informacji, oraz sposobu przekazu. Dopiero pod koniec zaczyna robić się przyjemna i miło się czyta.

książek: 0
| 2012-09-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 września 2012

Czas poświęcony na przeczytanie "Fragmentu" zmarnowanym nie był. Książka jest ciekawa, bohaterowie mają osobowości, niektóre fragmenty (!) skłaniają do czegoś w rodzaju refleksji. Nad ludzkością. Tak, to mi się podobało. Ale całość wydaje mi się okropnie naciągana. Rozumiem, że science fiction to jest swego rodzaju fantastyka, ale Boże Drogi... Ile niesamowitych zdolności może mieć taki tam sobie jeden stworek? Jak bardzo dobrzy i szlachetni mogą być naukowcy? Och, jak bardzo mogą się wszyscy nawzajem uwielbiać i kochać? Ile razy można wybuchnąć szczerym, rozkosznym śmiechem, kiedy teoretycznie powinno się dawno dostać kręćka? Momentami miałam wrażenie, że czytam kiepskawą młodzieżówkę. Mój ulubiony, psychopatyczny bohater poniósł klęskę. Ale ciekawie było.

książek: 118
Czaneta | 2013-09-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Najładniejsza z całej książki jest okładka. Powiem szczerze,że zainteresował mnie wstęp o wypieraniu się gatunków, ale cała książka mnie rozczarowała. W notce o autorze wyczytałam,że pracował w wypożyczalni kaset video - i ta opowieść jest właśnie taka - jak niskobudżetowy film...

książek: 126
ZaMałoWiem | 2012-07-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 lipca 2012

Może trochę za bardzo 'biologiczna', ale przeczytałam ją z zainteresowaniem. Tylko fragmenty z Rozmów Ognistych mi się dłużyły.
Ogółem polecam ;-)

książek: 389
Itka | 2013-09-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: marzec 2013

Pomimo, że fantastyka naukowa nie należy do mioch ulubionych gatunków, przeczytałam "Fragment" z wielkim zaciekawieniem.

zobacz kolejne z 178 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd