Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Droga ślepców

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Proza". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Radwan
5,03 (59 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
3
7
19
6
3
5
11
4
2
3
8
2
5
1
6
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7745-008-6
liczba stron
113
kategoria
przygodowa
język
polski
dodał
Marek Dryjer

„Droga ślepców” jest debiutem wydawniczym autora. Powieść łączy w sobie wiele gatunków prozy: książki drogi, przygodowe, z pogranicza fantastyki i horroru oraz psychologiczne. Poza wędrówką chłopca i jego opiekuna poprzez opustoszałe i zniszczone obszary Ameryki i dziko – krwiożerczy otaczający ich świat, widać także aspekty emocjonalne. Wspólną więź, wspólne pragnienia i walkę o przetrwanie....

„Droga ślepców” jest debiutem wydawniczym autora. Powieść łączy w sobie wiele gatunków prozy: książki drogi, przygodowe, z pogranicza fantastyki i horroru oraz psychologiczne. Poza wędrówką chłopca i jego opiekuna poprzez opustoszałe i zniszczone obszary Ameryki i dziko – krwiożerczy otaczający ich świat, widać także aspekty emocjonalne. Wspólną więź, wspólne pragnienia i walkę o przetrwanie. Wspomnienia, marzenia i konfrontację niewinności z okrucieństwem. Idąc na południe z nadzieją na ocalenie, okutani w koce, przeżywają po drodze wiele niebezpiecznych przygód. Nie wiedzą co się stało na ziemi i dlaczego nic już nie ma, obraz zagłady jest tu wszechobecny. Nie potrafią odpowiedzieć sobie na pytanie, czy dożyją jutra? Czy znajdą jeszcze wodę i pożywienie? Czy nie zamarzną? Czy wreszcie uchronią się przed głodem innych? Mięso ludzkie stało się przecież teraz rarytasem. Pogrążają się coraz bardziej w tym niewyobrażalnym dla nich odmęcie zachowań, myśli i reakcji. Upodleni i wycieńczeni dogorywają na naszych oczach. Do samego końca nie tracą jednak nadziei. Nadzieja w tej książce jest najważniejsza. Pozwala wydobyć największe pokłady wiary i dodaje sił. Mordercza walka zostaje w końcu nagrodzona, choć po drodze wymaga ofiar. W finale książka wyjaśnia przyczyny „śmierci klinicznej” naszego świata oraz daje także nadzieję na przyszłość. Czy dobro zatryumfuje a wiara i nadzieja ostatecznie zwyciężą? Czy ci niestrudzeni piechurzy odzwierciedlający przecież nas samych, odnajdą wreszcie tę właściwą drogę do wybawienia? A słońce, które na długie lata także zasnęło, czy na nowo zaświeci pełnym blaskiem? Wiele pytań i tyle samo odpowiedzi i ta niekończąca się wciąż droga. Droga ślepców. Wyniszczający marsz w poszukiwaniu zarówno siebie jak i życia oraz utraconego na długie lata człowieczeństwa.


Strona książki: http://pl-pl.facebook.com/pages/Droga-%C5%9Blepc%C3%B3w/144841845565270

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (225)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1
Tea | 2011-10-12
Na półkach: Przeczytane

Jak można wychwalać pod niebiosa takiego gniota?! Oto kilka cytatów z tego "dzieła":
"W jednej sekundzie umarłby cały świat. Czy aby na pewno jeszcze dychał?" (s.8)
"Poczuł wtedy silną rękę na ramieniu, a zaraz potem na głowie. Po chwili zorientował się, że była to tylko latarka." (s.10)
"W zakamuflowanej spiżarni, tuż pod podłogą, zamknięci na kłódkę, na workach po kartoflach leżeli nadzy, mocno wychudzeniu ludzie. Niektórzy częściowo już niekompletni." (s.10)
"Minęli coś na wzór ratusza". (s.14)
"Na ziemi leżał dorodny jeleń. Duże poroże sterczało na boki. Język miał wywalony do przodu". (s.16)
"Odkręcił kapsel, ten lekko zasyczał.(...) Mężczyzna pociągnął łyka. Najpierw małego, żeby sprawdzić czy to nie omamy." (s.28)
"Pamiętajmy jednak o tym. Nie zapominajmy także nigdy." (s.39)
"Całe więzienie stanowiło istny sześcian." (s.47)
"Nie mieli już nawet sił, aby płakać. Przestali więc to robić" (s.61)

Takich "perełek" jest mnóstwo.
Tragedia.

książek: 541
Joanna Bożek | 2010-11-18
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, Ulubione, 2010
Przeczytana: 17 listopada 2010

Trudna i bolesna która jest egoistyczną walką o przetrwanie.
To droga którą mają do przebycia chłopiec i jego towarzysz.

Zastanawiamy się czy to nie za wiele, czy ten chłopiec, to dziecko da sobie radę w tym brutalnym świecie? Nasz mały bohater nie jest odważny ale wie że musi być, jest dobry mimo, że inni nie są i jest trochę naiwny choć z czasem zdaje sobie sprawę, że cel do którego idą może po prostu nie istnieć.
Towarzysz chłopca jest również niezwykłym człowiekiem, w tak trudnych chwilach on stara się być dla niego przykładem, chroni go i pomaga przezwyciężyć lęki mimo tego, że sam się boi.

W książce przedstawiona jest walka dobra ze złem, te dwie wartości od wieków wyznaczają granice ludzkiej moralności. Tylko jak podejmować etyczne decyzje kiedy oszczędzony człowiek może nas zjeść bo po prostu brakuje pożywienia a "mięso ludzkie jest teraz rarytasem"**.
Świat który poznajemy w "Drodze Ślepców" jest bez słońca, pełen pyłu i zimna, chłopiec nigdy nie widział innego niż ten,...

książek: 195
Asia | 2013-02-07
Przeczytana: 06 lutego 2013

Nadzieja, walka o przetrwanie, wspólna więź, wspomnienia, poświęcenie, człowieczeństwo, które ma wiele oblicz, jest przewrotne i nieprzewidywalne. Te aspekty odgrywają główną rolę w historii, gdzie cywilizacja przestała istnieć, a wraz z nią (poza małymi wyjątkami) życie na Ziemi.

Zapowiadało się ciekawie, lecz na tym się skończyło. Akcja, która toczy się powoli, nie zachęca do dalszej lektury. Musiałam się do niej wręcz zmuszać, nie mówiąc o uwadze, która co chwilę umykała by dać znać, że nie jest zainteresowana dalszymi losami bohaterów. Momentami błagałam by autor w końcu pozbawił ich życia ku uciesze mojej jak i samych postaci. Książka nie budziła żadnych emocji poza lekką irytacją. Gdy nadszedł koniec pomyślałam: "nareszcie".

Mimo wszystko przesłanie powieści bardzo mnie ujęło. Dlatego ze smutkiem stwierdzam, że lektura była po prostu nudna. W efekcie zamiast zmusić do refleksji, wzbudziła poczucie szczęścia i wolności po zamknięciu książki.

książek: 1151
enga | 2011-12-09
Przeczytana: 09 grudnia 2011

Toż to koszmar, a nie książka. Błędy ortograficzne, stylistyczne, zerżnięcie z McCarthy'ego, ale z milion razy gorszym stylem, nielogiczności. Brrrr...

książek: 3653
Gośka | 2013-12-07
Przeczytana: 07 grudnia 2013

Mam problem z tą książką. Okładka mnie skutecznie przyciągnęła, chociaż z kolei mała liczba stron przystopowała mój zapał. Oczywiście najważniejsze jest wnętrze i to z nim mam kłopot.

Książka opowiada historię podróży pewnego chłopca. Nie wiemy jak ma na imię ani ile ma lat. Poznajemy go w momencie, kiedy jest bliski śmierci. Z pomocą przychodzi mu rodzina podążająca w tym samym kierunku. Na południe. Bo na południu na pewno jest inaczej, lepiej, nie ma głodu ani pragnienia, istnieje inne życie. Taką mają nadzieję i dlatego wciąż podążają na południe.
Ich świat to ruina. Wszędobylski pył wulkaniczny niszczy życie. Nie wiemy jak to się stało, że miasta są wymarłe, słońce nie świeci i nie ma roślinności. Co jakiś czas spotykają innych ludzi, jednak nie kontaktują się z nimi. Ze strachu. Bowiem w ich świecie każda istota ludzka może skończyć jako pożywienie. Kanibalizm jest na porządku dziennym, mamy okazję zobaczyć sporo scen, w których nawet żyjący jeszcze ludzie są już...

książek: 62
Zawiejka | 2014-04-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 kwietnia 2014

Skutecznie odmóżdża na długi czas.
Wytrawnym czytelnikom nie polecam.
Chyba że mają pięć lat i nie rozróżniają błędów wszelkiej maści.
Bolesne...

książek: 12
recenzentka | 2010-11-27
Na półkach: Przeczytane

Dostałam niedawno "Drogę ślepców" do recenzji, przeczytałam, poszukałam informacji w sieci, zaintrygowana sięgnęłam po "Drogę"; i tu...

Zastanawiacie się zapewne co ma wspólnego "Droga ślepców" z westernami? Ano ma!

Każda kolejna ksiażka, czy też film w których pojawiały się konie, kowboje i szeryfi oraz saloony, to westerny. Było ich wiele... I każdy następny wyglądał podobnie, i cóż z tego? Czy ktoś mówił, że Clint E. jest naśladowcą Johna W. Nie o to, tu chodzi.

Teraz niemożliwym wydaje się napisanie czegoś ciekawego, co by nie było wcześniej, gdzieś zaprezentowane. Zawsze będą podobieństwa: fabuły, treści, czy też stylu. Tak samo często pojawiać się będą różnorodne komentarze na ten temat. Tego nie unikniemy. czy to dobrze? To zależy. Od czego? Od wielu rzeczy.

"Droga" i "Droga ślepców" to dwie różne książki, choć napisane podobnie. Różnic jest w nich tyle samo, co i podobieństw. Są jednak inne...

Zostawmy na chwilę zbieżność miejsca i akcji, skupmy się na samej treści....

książek: 1607
Edith | 2010-12-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 grudnia 2010

„Droga ślepców” to debiut wydawniczy Marka Dryjera. Bardzo się cieszę, że wydawnictwo Radwan zdecydowało się na jego wydanie. Książka ma niesamowitą okładkę, doskonale wprowadzającą w klimat powieści. Musze także przyznać, że to chyba najlepszy debiut jaki do tej pory czytałam.

Akcja powieści toczy się w przyszłości, gdzieś na obszarze Ameryki. Kontynent pokrywa gruba warstwa pyłu wulkanicznego. Całość wygląda jak po wielkiej katastrofie. Już na samym początku poznajemy dwóch bohaterów: chłopca i mężczyznę, który się nim zaopiekował. Dzięki temu chłopiec ma szansę na przeżycie. Rozpoczyna się ich wspólna droga, podczas której muszą walczyć o przetrwanie na każdym kroku. Wielkie połacie uschniętych drzew, kryją w sobie niebezpieczeństwo innych ludzi, którzy gotowi są zabijać, aby mieć co jeść. Niewyobrażalny teraz kanibalizm, tam jest czymś normalnym, a czasami według niektórych jedyną szansą, by przeciągnąć swój żywot o kilka dni. Mijane przez bohaterów miasta są zniszczone i...

książek: 5
ansza | 2010-11-17
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 10 listopada 2010

Droga ślepców jest książką odważną, prezentującą nie tylko ciemny obraz naszych osobowości i wielką tragedię, która nawiedziła Ziemię. Ale także jest pozycja pełną miłości, poświęcenia i oddania. To wybuchowa mieszanka, dająca po głowie, zmuszająca do refleksji. Droga ślepców to ta książka, od której nie można się oderwać i o której jeszcze potem długo sie myśli... Podobała mi się, szczególnie jej przewrotność i zaskoczenie; no i zakończenie, które wyjaśnia wszystko. Wbrew pozorom jest pełna optymizmu, to książka o nadziei.

książek: 582
Rewolwerowiec | 2013-09-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 września 2013

Bardzo mieszane uczucia mam odnośnie tej książki... Czuć inspiracje autora "Drogą" McCarthy'ego, chwilami aż za bardzo. Oceniłbym "Drogę ślepców" lepiej gdyby nie kilka zdań które totalnie psują klimat. Lepiej żeby ich nigdy nie było. No i słowo 'także' pojawia się ciut za często. :) Poza tym książka dobra, czyta się lekko, jednocześnie daje do myślenia. Można się wczuć. Plus za świetną okładkę.

zobacz kolejne z 215 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd