Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziennik dla Jordana

Tłumaczenie: Krzysztof Puławski
Wydawnictwo: Świat Książki
7,2 (79 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
7
8
21
7
16
6
15
5
5
4
3
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Journal for Jordan : a story of love and honor
data wydania
ISBN
978-83-247-1653-1
liczba stron
272
słowa kluczowe
ojcostwo, wojna, wojsko, listy
język
polski
dodała
ZuzAnka

Bardzo osobista, przejmująca opowieść wybitnej dziennikarki i laureatki Nagrody Pulitzera. Dana przeżyła tragedię: jej mąż, sierżant Charles King, zginął w Iraku. Osierocił malutkiego syna, dla którego pisał dziennik na wypadek, gdyby nie wrócił. W książce-liście do synka Dana połączyła ów dziennik z własnymi wspomnieniami o trudnym i szczęśliwym związku z jego ojcem na tle życia we...

Bardzo osobista, przejmująca opowieść wybitnej dziennikarki i laureatki Nagrody Pulitzera. Dana przeżyła tragedię: jej mąż, sierżant Charles King, zginął w Iraku. Osierocił malutkiego syna, dla którego pisał dziennik na wypadek, gdyby nie wrócił. W książce-liście do synka Dana połączyła ów dziennik z własnymi wspomnieniami o trudnym i szczęśliwym związku z jego ojcem na tle życia we współczesnej Ameryce.
Wzruszająca historia o miłości, wojnie, stracie i nadziei, którą jest mały Jordan. To dla niego Dana musi żyć...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1515
Grey | 2012-08-27
Przeczytana: sierpień 2012

Wiele się dzisiaj słyszy o książkach miłosnych. Wielu autorów stara się jak najpiękniej przedstawić uczucie rodzące się pomiędzy kobietą, a mężczyzną. Ale w tym całym zamieszaniu zapomina się o miłości, jaką rodzice darzą swoje dziecko. Po długich poszukiwaniach odnalazłam powieść, która potrafi mi przybliżyć to uczucie.

Tytułowy Jordan to nieślubne, ale jak najbardziej chciane i planowane dziecko. Jego ojciec - sierżant, o najwspanialszym charakterze z jakim kiedykolwiek miałam do czynienia; przed narodzinami upragnionego syna wyrusza na wojnę do Iraku. Matka - dziennikarka o niecierpliwej i porywczej naturze zostaje na ten czas sama. Przed zakończeniem swojej misji Charles dostaje 2-tygodniowy urlop i poznaje swoje dziecko. Po powrocie na terytorium bitewne ginie od bomby. Na szczęście sierżant King pisał (z myślą o swym synku) dziennik, w którym zawarł całą swoją historię i życiową mądrość.

Zapiski te wraz z przemyśleniami Dany Canedy zostały opublikowane pt:,,Dziennik dla Jordana". Poznajemy tam historię autorki, nie zawsze kolorową.

Książka jest napisana z wyczuciem, wrażliwa i do cna przesiąknięta miłością ojcowską. Największe wrażenie zrobiły na mnie momenty, w którym Charles zmieniał się z surowego sierżanta w tatę oraz te kilka stron poświęcone na opis pierwszego spotkania z Jordanem. Oczarowały mnie również wypowiedzi żołnierza na temat zachowywania się przy kobiecie:

,,Rycerskość nie zginęła. Dżentelmen zawsze traktuje kobietę z szacunkiem. Dotyczy to drobiazgów, takich jak otwieranie drzwi, chodzenie od strony ruchu ulicznego, lub ustępowanie starszej osobie lub kobiecie w ciąży. Dżentelmen powinien stanowić przykład i traktować swoją kobietę, jakby była najpiękniejszą istotą na ziemi, I zawsze jej bronić. Nie możesz pozwolić, by stała się jej jakaś krzywda, a tym bardziej sam jej skrzywdzić. Spróbuj tak postępować, a będzie cię traktowała jak króra" [str. 69]

Cieszę się, że w końcu sięgnęłam, po tę lekturę. Nie żałuję ani minuty z nią spędzonej!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Każdy musi płacić

Polka "Gra o tron". Ale jaka "Gra o tron", gdy ta skiażka nie ma nic wspólnego z Grą o tron.

zgłoś błąd zgłoś błąd