Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Okładka książki Opowieść o dwóch miastach

Opowieść o dwóch miastach

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Tadeusz J. Dehnel
tytuł oryginału
A Tale of Two Cities
wydawnictwo
Czytelnik
data wydania
liczba stron
448
kategoria
klasyka
język
polski
typ
papier
dodała
bythewoods
7,46 (105 ocen i 12 opinii)

Opis książki

Rozgrywająca się w osiemnastowiecznym Paryżu i Londynie opowieść o losach francuskiego arystokraty i angielskiego prawnika w przededniu Francuskiej Rewolucji.

 

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 474

Podobno kocha się za nic, ale ja pokochałam Dickensa za coś. I to za wielkie, poruszające i przerażające „coś”. Za „Opowieść o dwóch miastach”. Ten niesamowity autor poderwał mnie w sposób bardzo sadystyczny; pojawił się na kilka wieczorów, postawił wiele pytań, zburzył dotychczasowy światopogląd i odszedł, nie dając jednoznacznej odpowiedzi. Teraz siedzę i myślę o Dickensie, o owych dwóch miastach, którymi okazują się Londyn i Paryż, o złych ludziach i dobrych ludziach, choć bardzo ciężko odróżnić mi teraz jednych od drugich…

W „Opowieści o dwóch miastach” poznajemy między innymi młodego, zapitego prawnika, arystokratę, który zrezygnował z dziedzictwa, aby nauczać, starego lekarza, więzionego bezpodstawnie przez osiemnaście lat we francuskim więzieniu oraz jego piękną i wrażliwą córkę. Wkrótce ze swojego spokojnego, pełnego miłości życia trafią w sam środek piekła na ziemi, do Francji opętanej rewolucją.
Ciężko jest dokładnej przedstawić bohaterów, bo ich losy zmieniają się szybko i...

książek: 353
Joanna | 2012-06-28
Przeczytana: 2012 rok

To była pierwsza przeczytana przeze mnie książka Dickensa. Akcja rozgrywa się, jak sam tytuł wskazuje, w dwóch miastach: Londynie i Paryżu.
Na początku poznajemy historię doktora Manette, byłego więźnia Bastylii, który zmaga się ze swoimi wspomnieniami okrucieństwa francuskiej arystokracji, niesłusznego oskarżenia, utraty żony i małej córki oraz ciasnej, zimnej celi, w której spędził przeszło osiemnaście lat.

Córka doktora, Lucy (która po latach zabiera go do domu) jest piękną blondynką, którą Dickens opisuje jako dobrą i troskliwą wobec ojca, ale moim zdaniem, nie ma w niej żadnej cechy, która wyróżniałaby ją na tle ogółu. Nie mogę dopatrzeć się w niej niczego ciekawego. Jest łagodna, dobra i tyle.

Kolejnym bohaterem jest Charles Darnay, francuski arystokrata, który widząc tyranię swoich rodaków z wyższych sfer, postanawia wyrzec się tytułu i zamieszkać w Londynie. Tak jak Lucy, Darnay ukazany jest jako człowiek honorowy i szlachetny. Trzeba również przyznać, że nie brakuje mu odwa...

książek: 781
Natsu | 2014-09-08
Na półkach: 2014, Przeczytane

Niezwykła książka o historii, miłości, oddaniu, przyjaźni, nędzy, nieszczęściu, nienawiści, nadziei i poświęceniu - to wszystko ma w sobie "Opowieść o dwóch miastach" Charlesa Dickensa, opowieść o Londynie i Paryżu, kobiecie i zakochanych w niej dwóch mężczyznach, rewolucji, żądaniu praw, ubóstwie i adaptacji w nowym życiu przez ojca bohaterki.
Książka mnie zachwyciła, a autor pokazał świadectwo swojej zasłużonej sławy. Sam tytuł mi się podoba.
Niesamowity i bogaty język przenosi czytelnika w czasy Rewolucji Francuskiej, czytając to po prostu się tam jest, widzi się rzeź na ulicach Paryża i czuje strach oraz okrucieństwo jego mieszkańców. Kreacje stworzone przez Dickensa są prawdziwymi ludźmi, którzy kochają, nienawidzą, czują zrezygnowanie, wielkie nadzieje, są zwykli, a w innych fragmentach przedstawieni w sposób wzniosły, widzimy w nich coś lepszego.
Książka opowiada historię doktora Manette, który po wielu latach spędzonych w Bastylii odzyskuje wolność i jest mu dane dr...

książek: 227
astaldohil | 2013-08-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 sierpnia 2013

Bodajże najbardziej ponura, najbardziej przygnębiająca i pozbawiona nawet krzty humoru, powieść Dickensa. Przy tym, jest to książka, z dotychczas przeze mnie czytanych dokonań tego autora, najbardziej refleksyjna, z fragmentami ocierającymi się o czystą, niemal oniryczną poetykę. Ciężko ocenić, czy Dickens zajmuje tu jakieś jednoznaczne stanowisko w odniesieniu do Wielkiej Rewolucji, choć jest zdecydowanie bardziej krytyczny, jeśli chodzi o naród francuski w zestawieniu z ówczesną Anglią.

Fabuła, od pewnego momentu robi się nieco przewidywalna, choć nie umniejsza to wcale mocy poruszającemu finałowi - wszyscy wiemy, że tak to się skończy, jakkolwiek ostatnie sceny wyciskają łzy, jak mało która powieść.

Dickens wciąż oczarowuje, zachwyca, ale i przeraża, zmuszając do zastanowienia. Ponure obrazy ilustrujące rewolucyjne szaleństwo budzą grozę nie mniejszą niż opisy z epoki holokaustu - ciekaw jestem, co by było, gdyby pisarz żył w czasach nam bardziej współczesnych, nawiasem mówiąc.
...

książek: 2071
Rose | 2014-02-01
Na półkach: 2014, Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 01 lutego 2014

Słowo daję, nic mnie tak nie irytuje, jak spolszczanie obcych imion.
LUCIE. Nie Łucja, tylko LUCIE.

A ta w ogóle, pewnie ta książka dostałaby ode mnie więcej gwiazdek, gdyby właśnie nie nieskazitelna, święta Lucie, którą utożsamiam z Cosette z Nędzników. Piękne, uciśnione przez życie i omdlewające dziewoje stanowczo nie są w moim typie. O wiele bardziej wolę Eponiny:)
Ale Sydney Carton... no, nie mogłam ocenić niżej, choćby tylko ze względu na niego.

książek: 733
pijana_z_niemocy | 2014-08-29
Przeczytana: 29 sierpnia 2014

Końcówka trzyma w napięciu jak niewiele opowieści. Naiwna wiara w sprawiedliwe zakończenie nie razi, choć występuje. Wspomnienia z brzydkiego okresu w dziejach Francji. Dickens potrafił świetnie to oddać, dobrze opisać, ubrać to w piękną formę, ale pozostaje banał: nasi bohaterowie, bo są to bohaterowie główni: przeżyją. Reszta, równie niewinnych ludzi, umrze. Dlatego nie lubię takich opowieści, po co bowiem wracać do tego co minęło?
Sydney, kochany Sydney, dołącza do grona moich ulubionych bohaterów literackich. Szkoda, że tak to się musiało dla niego skończyć. Polecam fanom brytyjskiej klasyki, którzy lubują się w rozpamietywaniu wojen, rewolucji i niepotrzebnych śmierci.

książek: 2129
bythewoods | 2010-12-21
Na półkach: Mam :), Przeczytane
Przeczytana: 17 grudnia 2010

Bardzo mi się podobała, zwłaszcza przerażająca wizja bezsensownego okrucieństwa Rewolucji Francuskiej, ludzi zmieniających się w bestie i wartości ludzkiego poświęcenia. Mocny obraz opisany pięknym, ironicznym językiem. No i przyznaję się, poryczałam się na koniec, ale mi dużo nie trzeba ;)

książek: 457
Kata | 2014-08-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 20 lipca 2014

Piekna ksiazka o milosci, poswieceniu oraz o tym jak ofiary ucisku w akcie zemsty same staja sie bezwglednymi tyranami upodabniajac sie tym samym do swoich oprawcow. Dzielo brutalnie, lecz prawdziwie przy tym ukazuje obraz rewolucji, pochlaniajacej bezbronne i niewinne ofiary.

książek: 1390
Renax | 2013-04-03
Przeczytana: 12 czerwca 2013

Nie lubię takich wyciskaczy łez, ale jest to 'dobry kawał literatury'. Może lepszy byłby na długie zimowe wieczory?

książek: 392

Brak mi słów, żeby napisać tu konstruktywną opinie. Może kiedyś się za to zabiorę, ale póki co jestem tak nabuzowana emocjami, że nie potrafię wypowiedzieć się logicznie.
Ta książka niesamowicie mną wstrząsnęła. Opowiedziana w niej historia jest zaskakująca. To dzieje ludzi szlachetnych i nikczemnych, o natchnionych i szatańskich pobudkach, pełnych miłosierdzia i tchórzliwości. Wydawać by się mogło, że pragnienie wolności jest pięknym i wzniosłym celem, ale Dickens pokazuje tutaj, jak niebezpiecznym może być to, że ludzie wierzę, iż cel uświęca środki, a wierzą w to aż to granic niemożliwości. Pokazuje ile zła może wyrządzić zwalczanie ognia ogniem. Spojrzenie od tej strony na rewolucję jest jednocześnie czymś prostym i oczywistym, jak i rzeczą nie do pomyślenia, która wprawia w osłupienie.
Główny bohater tej powieści zdecydowanie należeć będzie do moich ulubionych. Jest postacią tak niezwykłą i pełną sprzeczności, że nie sposób przestać o nim myśleć. Daje wszelkie powody, żeby go nien...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Susanna Clarke
    55. rocznica
    urodzin
    Can a magician kill a man by magic?" Lord Wellington asked Strange. Strange frowned. He seemed to dislike the question. "I suppose a magician might," he admitted, "but a gentleman never could.
  • Roderick Gordon
    54. rocznica
    urodzin
    Przeszłość zawsze wydawała mu się miejscem o wiele ciekawszym i milszym od ponurej teraźniejszości.
  • Bronisława Ostrowska
    133. rocznica
    urodzin
  • Michael Robotham
    54. rocznica
    urodzin
    Serce ma swoje powody, których rozum nie ogarnia.
  • Ida Fink
    93. rocznica
    urodzin
    Uśmiechnął się. Wyczułam: to był uśmiech człowieka śmiejącego się wyrozumiale z głupstw dziecka.
  • Gordon R. Dickson
    91. rocznica
    urodzin
    - Uczeń ma zamiatać, że tak powiem - ciągnął z zadowoleniem Carolinus - wygładzać ostre brzegi pozostawione przez mistrza. Może nawet wykonywać jakieś samodzielne prace, które mistrz może później przypisać sobie. Właśnie takie są zasady ich wzajemnych stosunków, Jim. Przecież znasz to z doświadczeni... pokaż więcej
  • Anthony Kiedis
    52. rocznica
    urodzin
    Niesamowitym doznaniem było obserwować, jak od "Nie, nie, ja nie jestem taka" przechodzi do "Proszę pieprz mnie jeszcze".
  • Jarek Szubrycht
    40. rocznica
    urodzin
    Co pomyślelibyście o chłopaku, który w tamtych czasach powiedziałby wam, że właśnie rzucił szkołę, że nie zamierza szukać ciepłej posady w biurze, szkole czy fabryce, bo jego miłością jest film i tylko temu zamierza się poświęcić? Co pomyślelibyście o nastolatku, który po obejrzeniu kilku westernów... pokaż więcej
  • Szymun Wroczek
    38. rocznica
    urodzin
    Co robisz, kiedy tracisz wszystko? Idziesz się utopić? Słabi tak właśnie robią. Silni tak właśnie robią. A tacy jak ty - ni to, ni sio, średniaki, zaczynają pić.
  • Paweł Zych
    34. rocznica
    urodzin
  • Avery Williams
    37. rocznica
    urodzin
    Ludzie wciąż szukają magii, chociaż prawdziwe cuda można odnaleźć w świecie samej natury
  • Lucky McKee
    39. rocznica
    urodzin
  • Dale Carnegie
    59. rocznica
    śmierci
    Wszyscy na świecie szukają szczęścia, a jest jeden tylko sposób, aby je znaleźć. Trzeba kontrolować swoje myśli. Szczęście nie przychodzi z zewnątrz. Zależy od tego, co jest w nas samych.
  • Alfred Jarry
    107. rocznica
    śmierci
    Ubu: To bardzo możliwe, ale ja zmieniłem rząd i ogłosiłem w Dzienniku Ustaw, że się będzie płaciło dwa razy wszystkie podatki, a trzy rady te, które rząd naznaczy później. Przy tym systemie zrobię prędko majątek, wówczas pozabijam wszystkich i wyjadę.
  • William Styron
    8. rocznica
    śmierci
    cały seks jest w mózgu
  • Hoimar von Ditfurth
    25. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd