Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miasteczko jak Alice Springs

Tłumaczenie: Urszula Gutowska
Wydawnictwo: Bellona
6,85 (67 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
12
7
23
6
13
5
11
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A town like Alice
data wydania
ISBN
9788311078666
liczba stron
268
słowa kluczowe
dramat, kobiety, jeńcy, wojna
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Agnieszka

Powieść stała się sensacją - jeszcze jeden pozostający w cieniu historii dramat, dramat grupki kobiet - jeńców japońskich drugiej wojny, pędzonych dziesiątki, setki mil w upale Malajów, marsz znaczony trupami...

Po wojnie para bohaterów odnajduje się w Australii, gdzie, po licznych perypetiach, rozpoczyna pionierskie życie w interiorze.
Według tej powieści zrealizowano serial telewizyjny .

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (550)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 200
Bianka | 2016-05-08
Przeczytana: maj 2016

Kupiłam tę książkę za 3 zł na popularnym portalu handlowym. Nie zastanawiałam się nad jej treścią, ale czułam, że będzie mi się podobała ;D A to dlatego, że ten tytuł zapadł mi w pamięć kiedy byłam mała. Oglądałam wtedy z rodzicami w naszej wątłej TV czasów PRL, serial o takim tytule. Nie pamiętałam już o czym był, ale wrażenie, że przeżyłam wtedy coś wyjątkowego pozostało mi do dziś. Nietrudno więc zrozumieć, że kiedy tylko natknęłam się na tę historię w druku, wiedziałam od razu, że ta książka będzie moja. Ciekawe, że żadne wydawnictwo nie pokusiło się o nowe wydanie. W latach 90-tych wydawnictwa usiłujące funkcjonować w epoce wczesnego kapitalizmu, zmagające się z licznymi problemami nowego ustroju, brakiem dofinansowania, wydawały książki szybko i niechlujnie. To wydanie pochodzi z 1990 roku i chwalić za bardzo nie ma czego. Po pierwsze – bubel produkcyjny. Źle sklejona rozlatuje się i każda kartka w zasadzie stanowi osobny byt. Poza tym jest jeszcze coś, co trochę zniechęca....

książek: 2231
Bed | 2010-09-20
Przeczytana: 1999 rok

Alice Springs to miasteczko pełne życia. Jest tam woda, mieszkają ludzie, rodziny budują swój dobrobyt, można żyć. Zupełnie inne jest miasteczko, w którym po II wojnie światowej zamieszkali główni bohaterowie. Nie taki raj, zupełna dziura stamtąd wszyscy uciekają. Przybycie naszej bohaterki wszystko zmienia. Ona nie zamierza się poddawać - przebuduje to miasto. :) Świetna książka.

książek: 3237
kinga | 2011-10-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 października 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Jean Paget dostaje spadek po wuju. Sprawami majątkowymi zajmuje się pewien uroczy prawnik - Noel (podkochujący się w swej klientce starszy pan). Jean jest oszołomiona nagłym bogactwem. Postanawia przeznaczyć pieniądze na budowę studni na Malajach. Kurator rodzinnego majątku jest nieco zdziwione tą decyzją. Jean więc wyjaśnia motywy swojej decyzji i w ten sposób poznajemy jedną z najbardziej makabrycznych historii (która zdarzyła się naprawdę, na Sumatrze):

II wojna światowa. Japończycy zajmują Malaje (gdzie przebywa Jean):

"Teraz jesteście jeńce (...). Będziecie robić dobre rzeczy, posłuszeństwo dla rozkazów, otrzymacie dobrze od japońskich żołnierzy. Będziecie robić złe rzeczy, zaraz zostaniecie zastrzeleni. Tak więc zawsze robicie dobre rzeczy. Gdy oficer przychodzi, stajecie i kłaniacie się, zawsze. To jest dobra rzecz."

Oczywiście rodziny rozdzielano, mężczyźni szli pracować, kobiety z dziećmi zostały w obozie. Szerzyła się malaria, która pochłonęła wiele istnień....

książek: 141
AdresWyobraźnia | 2015-08-08
Na półkach: Przeczytane

"Miasteczko jak Alice Springs". Opowiada:

o Wojnie. I to tej najbardziej znanej, czyli drugiej światowej, ale w wydaniu trochę mniej znanym - opisana jest tam napaść Japończyków na Malaje (kolonia brytyjska, dzisiejsza Malezja).
o Wędrówce. Grupa angielskich kobiet, wzięta do niewoli przez tychże Japończyków zamiast trafić do obozu jenieckiego, jest odsyłana do kolejnych miejscowości i do kolejnych komendantów. Kobiety w konsekwencji wędrują w naprawdę trudnych warunkach po całym kraju przez wiele miesięcy.
o Niesamowitej kobiecie. Jean Paget. Pod słowem niesamowita chowają się inne - dobra, silna, mądra, zorganizowana, wrażliwa, przedsiębiorcza... Niesamowita.
o Klasycznym love story. Wiecie, ona taka idealna, on taki trochę bohater, przeszkody chcą im przeszkadzać, ale oni się nie poddają.

Pewnie czytaliście już mnóstwo takich książek, zawierających mniej lub więcej wymienionych elementów. Ja też. Ale to co jest w "Miasteczku..." najciekawsze to Australia! A najpierw...

książek: 0
| 2015-01-04
Na półkach: 01. 2015, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 03 stycznia 2015

Odpowiednia osoba, w odpowiednim miejscu o odpowiednim czasie...

książek: 516
Tatiana | 2016-02-23
Na półkach: Przeczytane

Mimo iż nie jestem fanką tej dziedziny literackiej, ta książka mnie wciągnęła i nie puściła do ostatniej kartki

książek: 1173
skinnylove | 2016-12-06

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

W tej książce mamy trzy główne wątki z czego tylko jeden jest godny pochwały, a mianowicie - wątek wojenny. Shute utrwalił wędrówkę angielskich kobiet i dzieci, gnanych przez japońskich żołnierzy po prawie całych Malajach (dzisiejszej Malezji). Co ciekawe taka historia wydarzyła się na prawdę tylko związana była z grupą Holenderek. Doceniam to.

Ale oprócz tego mamy także wątek miłosny związany mocno z Australią i historię o spadku, który otrzymała główna bohaterka. Początkowo byłam pełna podziwu dla Jean. Podobała mi się jej postawa życiowa, zdolności organizacyjne i hardość jaką miała w sobie. Miała też mnóstwo szalonych pomysłów co zrobić z pieniędzmi ale w końcu zaczęło mnie to nudzić. Tak samo jak część rozgrywająca się w Australii. Niby jest wszystko pięknie, fajnie ale czegoś tam brakuje ... nie wiem może jakiegoś polotu, sensacji. Po prostu wyszło mdło i nieciekawie. Zresztą czy można spodziewać się jakiś rewelacji w realiach życia na odludziu i uprawie bydła?

książek: 611
Magda | 2016-11-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 listopada 2016
książek: 118
książek: 1819
Anna | 2016-10-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lutego 2012
zobacz kolejne z 540 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd