Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Muszkieterki

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
5,7 (87 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
2
8
5
7
16
6
20
5
18
4
7
3
5
2
5
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7506-577-0
liczba stron
324
język
polski
dodała
Ag2S

„Muszkieterki” Anny M. Rędzio to bardzo optymistyczna powieść o samorealizacji, budowaniu tożsamości, realizowaniu marzeń, przede wszystkim zaś o wspaniałej kobiecej przyjaźni. Obserwujemy, jak doskonała przyjaźń trzech kobiet po trzydziestce, dziwne lub zbyt typowe związki z mężczyznami, rozmaite przypadkowe wydarzenia, wreszcie rozgrywający się w sąsiedztwie dramat, zmieniają je stopniowo w...

„Muszkieterki” Anny M. Rędzio to bardzo optymistyczna powieść o samorealizacji, budowaniu tożsamości, realizowaniu marzeń, przede wszystkim zaś o wspaniałej kobiecej przyjaźni. Obserwujemy, jak doskonała przyjaźń trzech kobiet po trzydziestce, dziwne lub zbyt typowe związki z mężczyznami, rozmaite przypadkowe wydarzenia, wreszcie rozgrywający się w sąsiedztwie dramat, zmieniają je stopniowo w świadome siebie, niezależne, silne kobiety, które odkrywają swoje talenty i nie boją się robić tego, czego pragną.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2010

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (168)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 725
Joanna | 2014-05-06

Ilość stron: 324
To pierwsza książka tej autorki jaką przecyztałam. Do lektury zachęcił mnie opis na okładce. Po opisie spodziewałam się ciekawszej treści całości. Bohaterkami są trzy przyjaciółki w jednym wieku – Julia, Ola, Rita. Mnie najbardziej zaciekawiła postać Julii. Rita też jest dość ciekawą postacią, ale w miarę czytania nie zaciekawia za bardzo. Dopiero pod knoiec jej losy są interesujące.
Treść zawiera kilka zabawnych sytuacji, trochę Psychologii (głównie postać Julii – bo zajmuje się ona tą dziedziną).
Podsumowując da się czytać tą książkę, bo nudna nie jest. Jednak nie zaciekawiła mnie za bardzo. Doczytałam ze względu na wątki psychologiczne.


Ciekawe cytaty:
„...bilans życia ma to do siebie, że robią go ludzie niezadowoleni. ..” (str 47)

„...Nie w chwili, w której wszystko idzie im dobrze, bo wtedy nie zawracają sobie głowy czymś takim, tylko po prostu się cieszą.” (str 47)

książek: 344
kaprys | 2014-08-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 sierpnia 2014

Jestem świeżo po lekturze. Gdy zaczynałam czytać, szczerze nie byłam zachwycona, wydawała mi się prostą i bez sensowną książką, w której ciągle przewijały się tematy facetów i seksu, połączone z wulgaryzmami...rzadko podaj się, przebrnęłam przez kolejne strony, i kolejne i jak by zaczęła ukazywać się nowa odsłona powieści,zainteresowała mnie i losy trzech głównych bohaterek zaczęły być interesujące, książka zaczęła mnie wciągać, nie mogła doczekać się co wydarzy się w następnym rozdziale. Ostatnie rozdziały uświadomiły mnie w tym, że jest to pełna wzruszeń, wzlotów, upadków, przyjaźni, miłości oraz wzajemnej pomocy i zaufaniu książka. Polecam ją szczerze, i nie zniechęcajcie się pierwszymi rozdziałami, bo jest ona warta przeczytania, pozwala na przemyślenia dotyczące swojego życia.

książek: 381
mircia | 2014-06-29
Na półkach: Przeczytane, Wymieniłam
Przeczytana: 28 czerwca 2014

Zabierając się za tę książkę spodziewałam się typowego babskiego romansidła: ot trzy przyjaciółki zamieszkujące razem i poszukujące mężczyzny swojego życia lub przynajmniej mężczyzny aktualnego etapu życia. Zazwyczaj w tego typu książkach chodzi o utożsamienie się, przynajmniej w pewnej części, z którymś z głównych bohaterów. Ja się nie utożsamiłam - nie dało rady:)
Mimo to, książkę czyta się szybko, napisana jest dynamicznie i znudzić się przy niej nie można. Jeśli się komuś nie spodoba to raczej z innych względów... Resztę pominę milczeniem.
Romansidła mają to do siebie, że bohaterami są singielki, które nie lubią być singielkami. To jest chyba pierwsza książka o singielkach, które właściwie uwielbiają być wolne z różnych powodów. Więcej nie napiszę, bo nie chcę stworzyć spoilera.
Ogólnie oceniam książkę jako całkiem niezłą, optymistyczną, choć nie do końca w moim typie.

książek: 1080
Jusi | 2011-02-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 lutego 2011

Właśnie przeczytałam ostatnią stronę książki, więc na bieżąco pragnę napisać Wam swoje odczucia na jej temat. Książka jest bardzo dobrą lekturą na wolny dzień, kocyk herbatę z cytryną i zaszycie się w ciepłym kącie. Myślę, że wiele osób zmusi do przemyśleń na temat swojego życia. (Szczególnie kobiet, bo o nich jest tutaj mowa i z Ich perspektywy pisana jest książka). Pierwszą rzeczą jaka oczarowała mnie w „Muszkieterach” jest lekkość pióra Pani Anny. Choć wydanie, które czytałam jest wydrukowane dość małą czcionką to nie przeszkadzało mi to we wciągnięciu się w historię. Książka opowiada o losach trzech przyjaciółek: Rity, Oli i Julii. Trzy różne osobowości, trzy różne doświadczenia z mężczyznami i trzy odmienne historie, które splatają się ze sobą. Rita, zwariowana, pewna siebie, odważna kobieta (Trochę jak Korba z Lejdis), będąca od kilku lat mężatką, nagle odkrywa, że jest znudzona swoim obecnym życiem. Uzmysławia sobie, że jest osobą, która wiecznie pragnie zmian, a jej...

książek: 568
AKasiaCzyta | 2014-03-08
Na półkach: Przeczytane

Pierwsza książka, której nie dałam rady doczytać do końca. Płytkie bohaterki skupione tylko na seksie, mnóstwo niepotrzebnych wulgaryzmów.
Nie, nie i jeszcze raz NIE !

książek: 1
czytelniczka | 2012-10-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2011

Ksiażka faktycznie nie jest optymistyczna ale za to zabawna. Styl mnie ubawił, bo momentami przypominał humor z zeszytow szkolnych. Autorka zastosowała wielką róznorodność środkow wyrazu. Poza banalnymi porównaniami mamy czas zaprzeszły, wulgaryzmy. Seksu jest w istocie dużo (i za to jedna gwiazdka) i zastanawiam się czy to aby nie powinna być ksiażka dla panów. Zwłaszcza, że rasowych brydzystów ubawią sceny zwiaząne z brydżem! Są one jednak bardzo chybionym pomysłem w literaturze dla pań. Sądze, że większosć dam przeskakuje te strony. Książka to strata czasu po prostu. I tytuł taki pretensjonalny.

książek: 915
Michal Zacharzewski | 2014-08-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lipca 2014

Rędzio to Rędzio, co tu się rozpisywać ;-). Czytać i tyle.

książek: 133
baszka1989 | 2011-08-25
Na półkach: Przeczytane

Ktoś już się wypowiedział trafnie na temat tej książki: idealna na deszczowe popołudnie, w fotelu, pod kocem, z kieliszkiem grzanego wina z owocami;) Typowo kobieca literatura, czasem nużąca, aczkolwiek jak już się człowiek wczyta, to chciałby wiedzieć jak te trzy różne historie się zakończą.

książek: 108
agnes | 2012-06-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

jedna z najlepszych książek jakie ostatnio czytałam, taka trochę inna, myślę że każda kobieta znajdzie coś z siebie w którejś z bohaterek,zakończenie super!

książek: 7854
beataj | 2011-06-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 czerwca 2011

Takie teoretycznie babskie czytadło, choć z przesłaniem. I - uwaga - w niektórych miejscach przygnębiająca :( więc nie czytać w chwilach kryzysu...

zobacz kolejne z 158 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd