Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Psy, Rachel i cała reszta

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,96 (291 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
21
9
21
8
45
7
101
6
67
5
21
4
9
3
5
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lost Dogs and Lonely Hearts
data wydania
ISBN
978-83-7648-508-9
liczba stron
384
język
polski
dodała
Barbara

Pełna donośnego szczekania, niesamowitego ciepła i humoru opowieść, w sam raz na długie, zimowe wieczory… O tym, jak niespodziewane wydarzenia mogą zmienić nasze życie – na lepsze. O ludziach i zwierzętach, często w równym stopniu zagubionych i skrzywdzonych przez los. I o tym, że ich szansa na szczęście często znajduje się na wyciągnięcie ręki. Życie trzydziestoletniej Rachel Fielding,...

Pełna donośnego szczekania, niesamowitego ciepła i humoru opowieść, w sam raz na długie, zimowe wieczory… O tym, jak niespodziewane wydarzenia mogą zmienić nasze życie – na lepsze. O ludziach i zwierzętach, często w równym stopniu zagubionych i skrzywdzonych przez los. I o tym, że ich szansa na szczęście często znajduje się na wyciągnięcie ręki.

Życie trzydziestoletniej Rachel Fielding, niezależnej londyńskiej karierowiczki, staje na głowie: kobieta z dnia na dzień traci pracę w agencji PR, dom oraz miłość swojego życia. Nieoczekiwany spadek wydaje się istnym zrządzeniem losu i Rachel wyjeżdża na prowincję, aby uporządkować sprawy zmarłej, ekscentrycznej ciotki, która zapisała jej w testamencie dom i… schronisko dla psów. Mimo początkowej niechęci angażuje się w miejscowe życie i odkrywa nieznaną dotąd prawdę o ciotce. A gdy przyszłość schroniska staje pod znakiem zapytania, Rachel musi dokonać wyboru, który może zmienić wszystko…

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 433
toska1982 | 2013-02-09
Na półkach: Przeczytane

„Psy, Rachel i cała reszta” to bestsellerowa powieść uznana przez Romantic Novelist Association za książkę roku. A co w niej takiego wyjątkowego, skoro to kolejna pozycja w której kobieta staje na zakręcie dróg, traci wszystko, by zacząć nowe życie gdzieś na uboczu. Ano jest wyjątkowa, bo jest o naszych towarzyszach, tych kochających bezwarunkowo, którzy za odrobinę ciepła i pełną miskę, nigdy nas nie zdradzą i nie porzucą, często nas rozbawią, wyciągną na długi spacer a i wysłuchają, nie oceniając. Ale od początku.
Rachel Fielding to trzydziestolatka, która z dnia na dzień traci ukochanego Oliwera (po prawie dziesięcioletnim romansie z nim), pracę w agencji PR i mieszkanie. Ale też nieoczekiwanie dostaje spadek po swojej ciotce – dom oraz przylegające do niego schronisko dla psów. Prawie każdy by się z takiego spadku ucieszył ale nie Rachel, bo przecież ona nie lubi psów. Od zawsze mama jej powtarzała, że psy to tylko bałagan i brud w domu. I co ona ma teraz począć z tym spadkiem, życiem na prowincji, i uczuciami, które źle ulokowała? Jest też tajemnica, która musi odkryć w związku z ekscentryczną ciotką, która zamiast życia z narzeczonym wybrała życie w pojedynkę.
Książka jest naprawdę dobra, czyta się ją lekko pomimo, że podejmuję dość trudne tematy, jak na przykład niechciane i porzucane zwierzęta. Ale cały świat w książce nie kręci się też wokół psów, bo poznajemy różne pary, które borykają się z problemami takimi jak: bezpłodność, samotne wychowywanie dzieci czy nieplanowana ciąża.
Książka ta napisana jest z dużym poczuciem humoru a najbardziej podobały mi się opisy na klatkach zwierząt, które z czasem zostały umieszczone na plakatach, by zachęcić ludzi do adopcji:
„Nazywam się Bertie i mam dwanaście miesięcy. Moi ludzie wzięli mnie na spacer do parku, a potem odjechali. Próbowałem za nimi biec, ale nie mogłem ich dogonić, ponieważ – jak widzicie – mam bardzo krótkie nóżki. Chciałbym, żeby mnie ktoś z stąd zabrał, bo siedzę tu sam jak kołek w płocie i bardzo mi smutno. Szukam dwojga cierpliwych ludzi obdarzonych poczuciem humoru, którzy marzą o psie równie zabawnym jak oni sami.
PS kiedy dorosnę, będę lubił spacery, chociaż wyglądam, jakbym chciał całymi dniami wylegiwać się przy kominku.”
Albo
„Witajcie, kochani! Nazywam się Lulu. Fryzurę mam nieszczególną, ale nie dajcie się zwieść – pod kołtunem kryje się urocza dziewczynka. Mój ostatni właściciel nie czesał mnie, nie traktował jak należy, a czasami wcale nie karmił. Na szczęście teraz jestem tutaj, Megan ułoży mi loki i wkrótce zobaczycie jaka ze mnie ślicznotka. Szukam osoby, która zrozumie, że nie jestem zabawką, tylko mądrym psem – może nawet najmądrzejszym z całej tej ferajny (oprócz Klejnota), i chcę zrobić z tej inteligencji dobry użytek! Wierzcie mi, stare psy też potrafią uczyć się nowych sztuczek.”
I jak tu nie przygarnąć takich słodkich psiaków, które potrzebują tylko miłości i odrobiny zainteresowania.
Książka warta przeczytania, choć nie idealna, bo czasami denerwowały mnie niektóre poglądy, jak wychowywać szczeniaka. Chodzi mi dokładnie o to, że często pojawiały się stwierdzenia, że psa nie można nawet na chwile zostawić samego w domu, że jak ktoś decyduje się na zwierzę to nie powinien pracować, z czym absolutnie się nie zgadzam, bo sama mam psa i krzywda mu się nie dzieje gdy muszę iść do pracy. No ale to było jedyne co mi się trochę nie spodobało.
Książkę polecam przede wszystkim właścicielom psów ale również osobom, które zastanawiają się nad adopcją jakiegoś zwierzaka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Exodus

Opinie czytelników


O książce:
Cinder

Lynch Cinder jest znakomitym mechanikiem. Doskonale zna się na rzeczy, niestety przez to, że jest cyborgiem należy do ludzi drugiej kategorii. Ma...

zgłoś błąd zgłoś błąd