Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Królowa słodyczy

Tłumaczenie: Maciejka Mazan
Wydawnictwo: Świat Książki
6,71 (238 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
21
8
46
7
67
6
45
5
29
4
8
3
9
2
3
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The sugar queen
data wydania
ISBN
9788324713844
liczba stron
256
słowa kluczowe
literatura kobieca
język
polski
dodała
niebieska

Sympatyczna, doprawiona szczyptą magii, opowieść z życia mieszkańców pewnego miasteczka. Okrąglutka Josey stroni od ludzi i ma słabość do słodyczy, które ukrywa w szafie. A tak bardzo chciałaby podobać się Adamowi - listonoszowi! Nieoczekiwanie wprowadza się do niej Della, kelnerka, mająca problemy z partnerem. Także Chloe przeżywa trudne chwile po zdradzie Jacka. Wszystkie trzy łączy...

Sympatyczna, doprawiona szczyptą magii, opowieść z życia mieszkańców pewnego miasteczka. Okrąglutka Josey stroni od ludzi i ma słabość do słodyczy, które ukrywa w szafie. A tak bardzo chciałaby podobać się Adamowi - listonoszowi! Nieoczekiwanie wprowadza się do niej Della, kelnerka, mająca problemy z partnerem. Także Chloe przeżywa trudne chwile po zdradzie Jacka. Wszystkie trzy łączy zaskakująca tajemnica z przeszłości... Pełna słodyczy (dosłownie) historia o tym, jak zdobyć pewność siebie i prawdziwą miłość.

 

źródło opisu: Świat Książki, 2010

źródło okładki: Skan

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (610)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3855
wiolagg66 | 2014-07-22
Na półkach: Przeczytane

Wypożyczyłam ze względu na okładkę.Przyciągnęła mnie swoją magią i ukrytą w niej tajemnicą.Wiedziałam,że w środku skrywa się nadzwyczajna historia.
Nie zawiodłam się.Rewelacyjna książka,która opowiada o szarej,nudnej dziewczynie,która pewnego dnia odkrywa w szafie nieproszonego gościa.To wydarzenie zmieni bardzo wiele w jej życiu...

UWAGA WCIĄGA!!! ;P

książek: 1697
Ziraelka | 2013-07-29
Przeczytana: 29 lipca 2013

Niesamowita, tchnąca optymizmem historia samotnej młodej kobiety, która zupełnie niespodziewanie, krok po kroczku zaczyna zmieniać swoje nieciekawe życie, a wszystko pod wpływem niespodziewanego gościa, którego znajduje we własnej szafie...

Uwielbiam takie historie o wychodzeniu ze swojej ciasnej skorupy, ze swojego życiowego więzienia, o odkrywaniu świata i ludzi dookoła, wbrew przeciwnościom i trudnościom, przyzwyczajeniom narosłym przez lata, wbrew samotności, w którą tak łatwo uciec i się ukryć. Trudno opisać, jak bardzo zaskoczyła mnie ta niepozorna książka i jak bardzo mnie zachwyciła. Niby całkiem zwyczajna opowieść, ale zupełnie niezwykła, lekka, pełna wdzięku, magiczna. Z taką małą słodką nutką niesamowitości, niczym wisienka na torcie, bez żadnej niepokojącej magii czy sztuczności, tylko jakiejś ciepłej baśniowości i nadprzyrodzonej głębi.

I jeszcze krótki cytat – fragment listu jednej z bohaterek, a dla mnie osobiście największe bibliofilskie marzenie:
Dobrze, no więc...

książek: 672
ewula | 2014-02-04
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 01 lutego 2014

Zabierałam się do czytania tej powieści z dużą niechęciom bo:okładka banalna i tytuł banalny i opis banalny,no ale pomyślałam ,,wóz albo przewóz" i zaczęłam czytać...no i bardzo szybko okazało się,że książka wcale nie jest banalna!Po prostu mnie ujęła i gorąco polecam!

książek: 3526
BagatElka | 2014-08-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 sierpnia 2014

Potrzebowałam książki,która mnie uspokoi i pomoże odzyskać równowagę bo ostatnia lektura zszarpała mi nerwy i wyprowadziła z równowagi.
I udało się."Królowa słodyczy" to świetna książka na podły nastrój i mordercze instynkty,które mnie opanowały.
Z pozoru banalna a jednak pełna pozytywnych wibracji,ciepła i magii.
Zabawna i poplątana opowieść,o której wiemy,że skończy się dobrze i dzięki temu przypomina balsam,cudowny eliksir potrzebny w chwilach zwątpienia.
A oprócz tego jest o miłości,tej międzyludzkiej i tej do książek.
Książek,które są jak przyjaciele i zjawiają się wtedy gdy są potrzebni.
Dziękuję Anett,za możliwość poznania tej niezwykłej historii.

książek: 461
Magdalena T | 2014-07-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lipca 2014

Uwagę przyciąga niesamowita okładka. Niewątpliwie ciepła i magiczna, pobudzająca wyobraźnię i marzenia. Od samego patrzenia na okładkę ma się apetyt na tę historię. Ma się wrażenie, że patrzymy oczami tej dziewczyny z okładki, że jesteśmy nią a las przed nami hipnotyzuje.Ta książka kusi! Jeśli ktoś kocha jedzenie a szczególnie słodycze, to apetyt go nie opuści nawet na jeden przecinek, jaki znajduje się w książce.. Książka opowiada nam historię młodej kobiety, która żyje w rutynie. Opiekuje się matką i nie ma własnego życia – w ten sposób chce odpokutować swoje zachowanie, kiedy jeszcze była wrednym, rozpieszczonym dzieckiem. Uwielbia jeść, ale robi to w ukryciu, kocha się w listonoszu, ale również skrycie. Jej życie jest sztywne, sztuczne i czuje się samotna. Matka nie ułatwia jej życia, wiecznie ją krytykuję i uprzykrza życie. Jednak pewnego dnia wszystko się zmienia – gdy w jej szafie pojawia się pewna kobieta. Nagle życie Josey nabiera tempa i zaczyna coś się dziać, a ona...

książek: 3190

O ile "Słodki zapach..." tej samej autorki nie przypadł mi do gustu to ta opowieść oczarowała mnie swoim klimatem. Możliwe ,ze to kwestia kiedy jakąś książkę czytamy, trafiając na przeznaczony dla niej moment w naszym życiu.
Pachniało tu i smakowało.. albo raczej ja smakowałam kolejne jej strony, które powodowały że dałam się uwieść.
Autorka niby daje nam zalążek romansu i wiedzie tą drogą, a jednak wprowadza kilka takich motywów, których niekoniecznie można się tu spodziewać.
Pisząc o treści mogłby ktoś pomyśleć, że ma się do czynienia z banalnością, historią taka jak wiele innych,a tu tak zaskakująco przyjemnie spędza sie czas z ta lekturą, że zaczynając nie sposób się oderwać. Książka przykleja się do rąk. To coś takiego jak z tym "chodzeniem" książki za jedną z bohaterek, w zależności od przeżywanych uczuć pojawiają się dostosowane do tego lektury. Najwidoczniej "Królowa słodyczy" dobrze wpasowała się w moją obecną nastrojowość dlatego spotkała sie z moim ciepłym...

książek: 655
Jaśmina | 2013-05-30
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 12 kwietnia 2013

Josey ma kompleksy. Właściwie nie czuje się szczęśliwa, najchętniej spędzałaby całe dnie w szafie objadając się słodyczami i czytając romanse. No, może oprócz momentów, gdy wychodzi odbierać pocztę od pewnego przystojnego listonosza. Pewnego dnia w swojej szafie znajduje miejscową kelnerkę, której przez długi czas zazdrościła życia i pewności siebie. I wszystko się zmienia. Jak w krzywym zwierciadle. Bo Josey nie jest bez wartości. To wrażliwa, piękna dziewczyna, a czerwony to jej magiczny kolor;)
Opowieść o tym, że przez wiele lat potrafimy powielać ten sam, bezsensowny schemat bez zastanowienia, że często nie dostrzegamy jak cudowni i wartościowi jesteśmy. I potrzeba wiele czasu, miłości i, oczywiście, przyjaciół, by odnaleźć prawdę.

książek: 664
ceylonka | 2010-12-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 grudnia 2010

Jest to opowieść o Josey, której pewnego dnia los sprawia niespodziankę. Wraz z pierwszym przymrozkiem i początkiem ukochanej pory roku, w jej życie, a raczej szafę, wprowadza się Della. Od tego dnia, życie Josey robi zwrot o 180 stopni. Z zahukanej przez matkę samotniczki, wyłania się ciepła, pragnąca szczęścia i miłości kobieta.

Powieść przeplatana magią, tajemnicą i słodyczami.
Autorka pisząc przytyła 9 kg, ja za to zjadłam całe opakowanie landrynek =)

Polecam na zimowe wieczory ...

książek: 525
izabela81 | 2015-07-10
Na półkach: 2015 rok, Przeczytane
Przeczytana: 07 lipca 2015

"Królowa słodyczy" to według mnie opowieść o współczesnym Kopciuszku. Fabuła ciekawa, o prawdziwej przyjaźni, rodzącej się miłości, zdradzie, smutku i kompleksach, które każdy przecież z nas ma. A wszystko okraszone dawką humoru, dzięki Helenie. Książka magiczna, niezobowiązująca i... słodka. Trzeba uważać, aby podczas czytania nie przytyć! Żartuję oczywiście...

książek: 493
Cyriaanne | 2011-04-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 kwietnia 2011

Sugerując się tytułem i opisem na tylnej okładce książki - „Wystarczy miłosna pralinka, tabliczka pewności siebie, nugat ze szczyptą szczęścia…” – pomyślałam, że będzie to piękna, ciepła książka przesycona smakiem, zapachem i konsystencją czekolady. Jak to zwykle bywa, nie do końca tak było, za to spotkało mnie kilka niespodzianek innego rodzaju, równie przyjemnych.

Książka opowiada o Josey Cirrini, dwudziestosiedmioletniej córce wielkiego wybawiciela miasta, w którym żyją, Marca Cirrini i jego żony Margaret, którą to Josey do tej pory się opiekuje, co niezbyt się różni od zwykłego stanowiska opiekunki do osób starszych. Matka wiecznie Josey krytykuje, zabrania gdziekolwiek wychodzić i żąda bezwzględnego posłuszeństwa, rozporządzając całym życiem dziewczyny. Wszystko zmienia się, kiedy pewnego ranka Josey odkrywa w swojej szafie Dellę Lee, kobietę znaną z niezbyt porządnego prowadzania się, kradzieży i innych mało chwalebnych rzeczy. Dlaczego Della wybrała szafę Josey i nie...

zobacz kolejne z 600 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd