rozwiń zwiń

Psy, Rachel i cała reszta

Okładka książki Psy, Rachel i cała reszta
Lucy Dillon Wydawnictwo: Prószyński i S-ka literatura piękna
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
Lost Dogs and Lonely Hearts
Wydawnictwo:
Prószyński i S-ka
Data wydania:
2010-11-09
Data 1. wyd. pol.:
2010-11-09
Data 1. wydania:
2009-11-26
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-7648-508-9
Tłumacz:
Magdalena Moltzan-Małkowska
Tagi:
schronisko zwierzęta życie kłopot zmiany
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,9 / 10
332 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
98
2

Na półkach:

Warto przeczytać 🙂 bardzo rzadko mam tak, że nie mogę oderwać się od książki. Moim zdaniem książka jest dosyć lekka, ale nie jest przesłodzona. Dla osób lubiących zwierzęta jak znalazł.

Warto przeczytać 🙂 bardzo rzadko mam tak, że nie mogę oderwać się od książki. Moim zdaniem książka jest dosyć lekka, ale nie jest przesłodzona. Dla osób lubiących zwierzęta jak znalazł.

Pokaż mimo to

0
avatar
1261
535

Na półkach:

Jeśli lubisz psy, klimat angielskiej prowincji i odrobinę romansu okraszonego humorem, to szczerze polecam. Świetna lektura na lato.

Jeśli lubisz psy, klimat angielskiej prowincji i odrobinę romansu okraszonego humorem, to szczerze polecam. Świetna lektura na lato.

Pokaż mimo to

12
avatar
952
868

Na półkach: , , ,

Wiele jest książek opowiadających takie mało(mniej lub bardziej)miasteczkowe historie. Zwykle mamy klasyczne miasteczko, z mieszkańcami, którzy albo od początku są fajni, albo z czasem się takimi stają. Tutaj w sumie jest bardzo podobnie, choć nie tak samo. Grupa ludzi ze swoimi problemami, głównie kłopotami, która zostaje postawiona przed jakimś życiowym wyborem. Tutaj mamy posiadanie dziecka, spadek, który ratuje bohaterkę przed upadkiem, oraz kłopoty i troski matki z dwójką małych rozrabiaków i nieodpowiedzialnym mężem, który znalazł szczęście u boku innej kobiety. A wokół kilka bardzo fajnych bohaterów, no i szalenie ważny bohater - psy ze schroniska, równie ważne jak ich właściciele czy przyjaciele. A co różni tę historię? Chyba dokładność rozpisania. Nie miałam wrażenie traktowania którejś z historii po łepkach. Każdej z tych trzech została poświęcona odpowiednia ilość czasu i stron. Tak więc nie mamy tylko wątków trzech par, ale wokół nich wiele innych. Autorka nie żałuje czasu na opis przygód jednego z małych rozrabiaków w szkole, czy kłopoty w pracy bohaterki, czy odkrywanie dziejów w historii rodziców tytułowej bohaterki. I być może dlatego, podczas lektury (która wcale nie jest taka szybko, bo książki do najcieńszych nie należą) przepełniało mnie uczucie zaspokojenia. Pewnie, że zadałabym nie jedno pytanie, ale trzeba przyznać, że całą historia jest bardzo ładnie dopełniona, zapełniona. Z niewielkim marginesem, który mam nadzieję pozwoli na poznanie kolejnych losów bohaterów w następnych częściach.
To było bardzo miłe spotkanie. Ciepłe i radosne. Zakończyłam, ż głębokim przeświadczeniem, że jeśli się chce, widzi się konieczność, kocha się, to nie ma bata - musi się udać

Wiele jest książek opowiadających takie mało(mniej lub bardziej)miasteczkowe historie. Zwykle mamy klasyczne miasteczko, z mieszkańcami, którzy albo od początku są fajni, albo z czasem się takimi stają. Tutaj w sumie jest bardzo podobnie, choć nie tak samo. Grupa ludzi ze swoimi problemami, głównie kłopotami, która zostaje postawiona przed jakimś życiowym wyborem. Tutaj...

więcej Pokaż mimo to

76
Reklama
avatar
355
35

Na półkach:

Świetnie się czyta.Doskonały relaks na kilka wieczorów.
Chciałabym dostać w spadku takie schronisko dla piesków,włącznie z całym zapleczem wspaniałych przyjaciół pełnych ciekawych pomysłów i rozwiązań w trudnych sytuacjach.
Polecam!!!

Świetnie się czyta.Doskonały relaks na kilka wieczorów.
Chciałabym dostać w spadku takie schronisko dla piesków,włącznie z całym zapleczem wspaniałych przyjaciół pełnych ciekawych pomysłów i rozwiązań w trudnych sytuacjach.
Polecam!!!

Pokaż mimo to

24
avatar
272
130

Na półkach:

Ta książka zdecydowanie zasługuje na taką ocenę, jaka widnieje na górze strony.

Odnalazłam ją na półce w bibliotece i poczułam wewnętrzny impuls, że muszę ją przeczytać. Tak też się stało.
Spodziewałam się- nie ukrywam- prostej opowieści, delikatnej, przyjemnej, typowej. Właściwie- nie myliłam się, taka też była. Dość schematyczna, typowa, ale czytało się ją naprawdę dobrze, szybko i gdy historia się skończyła- było mi przykro. Nie odczułam żadnego niedosytu, był typowy happy end, ale chciałoby się czytać ją dalej i dalej.

Osobiście jestem pozytywnie zaskoczona. Tematyka bardzo ciekawa, rzadko spotykałam się z tematem bezdomnych zwierząt jako głównym wątkiem. Także duży plus za to. Ponadto cała historia Rachel, problem z adaptacją do nowego środowiska, motyw przyjaźni, miłości, ale i cierpienia i rodzinnych dramatów, jak choroba i problem z zajściem w ciążę, motyw samotnej matki, śmierć Dorothy- która akurat tu jest motorem całej powieści.

Autorka splotła ze sobą mnóstwo wątków, problemów. Połączyła to w jedną powieść, do której dodała kudłate czworonogi i powstało z tego pełne ciepła opowiadanie.

Pies nie jest rozwiązaniem każdego życiowego problemu, każdej tragedii z jaką się spotykamy. Jednak książka ta pokazuje, że dzięki psom te problemy schodzą na dalszy plan i potrafimy cieszyć się z tego, co mamy, bo one dostarczają nam mnóstwo miłości, radości, ciepła i sprawiają, że każdy- nawet najbardziej ponury dzień, może stać się piękny.

Poza tym również ogromny plus za poparcie akcji adopcyjnej zwierzaków i pokazanie, że schroniskowe nie są gorsze, i schroniskowe to też nie zawsze kundelki, ale i rasowe.

Jestem bardzo zadowolona, że mogłam przeczytać tę książkę i polecam ją każdemu, zarówno na zabicie czasu, jak i do łez- smutku z powodu cierpienia, jakie musiały przeżyć zwierzaki, ale i radości, że ich los - jak i los bohaterów powieści, diametralnie się zmienił- na lepsze.

Ta książka zdecydowanie zasługuje na taką ocenę, jaka widnieje na górze strony.

Odnalazłam ją na półce w bibliotece i poczułam wewnętrzny impuls, że muszę ją przeczytać. Tak też się stało.
Spodziewałam się- nie ukrywam- prostej opowieści, delikatnej, przyjemnej, typowej. Właściwie- nie myliłam się, taka też była. Dość schematyczna, typowa, ale czytało się ją naprawdę...

więcej Pokaż mimo to

11
avatar
74
22

Na półkach: ,

Książka idealnie pokazuje życie schroniska i jego pupili od "środka".

Książka idealnie pokazuje życie schroniska i jego pupili od "środka".

Pokaż mimo to

2
avatar
820
62

Na półkach: , , , ,

Świetna książka :)
Pełna ciepła, pokocha ją każdy kto kocha psy. Nie spodziewałam się, że tak się wciągnę w fabułę. Język, którym została napisana sprawia, że czyta się przyjemnie. Aż szkoda mi, że to już koniec.
Polecam z całego serca

Świetna książka :)
Pełna ciepła, pokocha ją każdy kto kocha psy. Nie spodziewałam się, że tak się wciągnę w fabułę. Język, którym została napisana sprawia, że czyta się przyjemnie. Aż szkoda mi, że to już koniec.
Polecam z całego serca

Pokaż mimo to

4
avatar
292
53

Na półkach:

W sam raz na jesień !
Ciepłą opowieść o uczuciach, ludziach, dzieciach i psach :)

Polecam !!

W sam raz na jesień !
Ciepłą opowieść o uczuciach, ludziach, dzieciach i psach :)

Polecam !!

Pokaż mimo to

0
avatar
467
19

Na półkach: ,

Przesympatyczna opowieść o naszych kudłatych przyjaciołach, życiowych rozterkach i trudnych decyzjach.

To była moja pierwsza styczność z twórczością tej autorki i na pewno nie ostatnia. Bardzo przyjemna, lekka lektura. Polecam na nudne, zimowe wieczory :)

Przesympatyczna opowieść o naszych kudłatych przyjaciołach, życiowych rozterkach i trudnych decyzjach.

To była moja pierwsza styczność z twórczością tej autorki i na pewno nie ostatnia. Bardzo przyjemna, lekka lektura. Polecam na nudne, zimowe wieczory :)

Pokaż mimo to

1
avatar
576
289

Na półkach: ,

Cudowna książka ;-)
Urokliwa, ciepła, pełna radosnego poszczekiwania, momentami wzruszająca i niezwykle klimatyczna ;-)
Na pewno nie jest to jakieś banalne czytadlo ani zwykły romans. To niezwykle pogodna i pozytywna powieść, nie tylko mocno podnosząca na duchu, ale też pokazująca ze życie może przynieść wiele niespodzianek, a na drodze postawić szereg dobrych, bezinteresownych ludzi ;-)

Dla szukających odprężenia, chwili relaksu, uśmiechu i wzruszenia - idealna ;-)
Ja jestem zauroczona! Polecam ;-)

Cudowna książka ;-)
Urokliwa, ciepła, pełna radosnego poszczekiwania, momentami wzruszająca i niezwykle klimatyczna ;-)
Na pewno nie jest to jakieś banalne czytadlo ani zwykły romans. To niezwykle pogodna i pozytywna powieść, nie tylko mocno podnosząca na duchu, ale też pokazująca ze życie może przynieść wiele niespodzianek, a na drodze postawić szereg dobrych,...

więcej Pokaż mimo to

22

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Psy, Rachel i cała reszta


Reklama
zgłoś błąd