Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Trzech panów w łódce [nie licząc psa]

Tłumaczenie: Tomasz Bieroń
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,3 (242 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
36
8
49
7
78
6
40
5
17
4
2
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Three Men In a Boat, To Say Nothing of the Dog
data wydania
ISBN
978-83-7506-379-0
liczba stron
264
słowa kluczowe
humor, przygoda
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
Łukasz Kuć

Trzech panów w łódce (nie licząc psa) to zabawna opowieść opisująca przygody trzech londyńczyków, którzy wybrali się w podróż łodzią po Tamizie i przebyli 123 mile - z Kingston do Pangbourne. Komiczne zdarzenia, opowiastki i anegdotki umilające trzem panom wyprawę, przyprawione specyficznym angielskim humorem, ironicznym i inteligentnym, od lat bawią czytelników na całym świecie. Urok tej...

Trzech panów w łódce (nie licząc psa) to zabawna opowieść opisująca przygody trzech londyńczyków, którzy wybrali się w podróż łodzią po Tamizie i przebyli 123 mile - z Kingston do Pangbourne. Komiczne zdarzenia, opowiastki i anegdotki umilające trzem panom wyprawę, przyprawione specyficznym angielskim humorem, ironicznym i inteligentnym, od lat bawią czytelników na całym świecie. Urok tej książki zasadza się bowiem nie tyle na jej stylu literackim czy też użyteczności informacji, jakie zawiera (w zamyśle autora miała być poważnym przewodnikiem turystycznym), ile na jej wierności prawdzie i jedynym w swoim rodzaju komizmie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 322
Marcin | 2012-05-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 maja 2012

Przyznam, że się rozczarowałem. Głoszony wszem i wobec humor pojawiał się bardzo sporadycznie. Książka zapowiadająca się początkowo może nie świetnie ale bardzo dobrze, niestety tego poziomu nie utrzymała. Jeśli chodzi o angielski humor zdecydowanie wolę D. Adamsa.
Aczkolwiek niewątpliwym faktem jest to, że humor zmienia się w zależności od epoki. Być może dawniej w kontekście otaczającej rzeczywistości była ona zabawniejsza, gdyż dostosowana do realiów.
Jest to natomiast ciekawy przewodnik nie tylko po Anglii, ale też po angielskiej obyczajowości epoki wiktoriańskiej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Moja kochana, dumna prowincja. Opowiadania

Dobre opowiadania. W tym jedno zupełnie jakby było napisane wczoraj. NIe zdradzę zbyt wiele, jeśli napiszę, że jest o uchodźcach... Niesamowite.

zgłoś błąd zgłoś błąd