Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatnia wieczerza

Tłumaczenie: Agnieszka Pokojska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
5,79 (19 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
2
7
2
6
6
5
6
4
1
3
0
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Last supper : a summer in Italy
data wydania
ISBN
978-83-08-04527-5
liczba stron
318
język
polski
dodała
niebieska

Rachel Cusk, znana brytyjska autorka kilku świetnie przyjętych przez krytykę książek, między innymi Arlington Park, wiodąca do tej pory ustabilizowane życie u boku męża i dwóch córek, postanawia pewnego dnia porzucić dotychczasową, uporządkowaną i przenieść się do Toscanii. Podróż jawi jej się jako wielka przygoda, w trakcie której spędzi z rodziną kilka tygodni w wynajętym domu w toskańskiej...

Rachel Cusk, znana brytyjska autorka kilku świetnie przyjętych przez krytykę książek, między innymi Arlington Park, wiodąca do tej pory ustabilizowane życie u boku męża i dwóch córek, postanawia pewnego dnia porzucić dotychczasową, uporządkowaną i przenieść się do Toscanii. Podróż jawi jej się jako wielka przygoda, w trakcie której spędzi z rodziną kilka tygodni w wynajętym domu w toskańskiej Garfagnani, zwiedzając po drodze Asyż, Arezzo, Neapolo, Pompeje, Florencję i Rzym.

To bardzo osobista książka Cusk, pisarka nie boi się pokazać czytelnikom jako osoba niepewna, z trudem godząca role matki, żony i artystki - pisarki. Podróż do Włoch i obcowanie z obrazami włoskich mistrzów pozwoliło jej uporządkować świat, odpowiedzieć w sposób zadowalający na pytanie, czy sztuka jest w stanie wyzwolić ją od przeciętności i przyziemnych spraw. Cusk w tej podróży nie tylko na nowo określiła się jako artystka, ale też odkryła ponownie radość z bycia matką i obcowania z rodziną.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka.php?ID=2113

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (82)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2212
Monika Stocka | 2014-03-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 marca 2014

Rachel Cusk gdzieś się ze mną zbiega.
Nie wiem czy bardziej wtedy, kiedy w końcu podnosi swoje kwalifikacje i udaje jej się wygrać mecz, czy raczej wtedy, gdy wygłasza swoją teorię poznawania i posiadania rzeczy.
„(…) Czy wiedza sama w sobie jest jakąś forma cierpienia? Czy jest zbędna, kiedy podbudowy nie stanowi posiadanie jej przedmiotu na własność? W naszym życiu we Włoszech nie posiadaliśmy praktycznie niczego. W Anglii nabierałam coraz większego przekonania, że posiadanie czegoś oznacza uwięzienie swojej wiedzy o tym, bo to coś nie jest już wolne. Dla mnie ból wiedzy jest lekiem, antidotum na kir posiadania. Ale wiedza zawiera element śmierci i chyba właśnie to, jak sądzę, nie podoba się Jimowi. Wiedza jest tym, co pozostaje ludzkiemu umysłowi, kiedy straci to, co posiadał. Wiedza to relikwiarz utraconego obiektu. Jej obecność powoduje cierpienie, bo mówi ona, że tego, co zostało poznane, już nie ma.” (str.217)
I rozbiega.
Kiedy w miejscowym sklepiku kupuje wciąż te same,...

książek: 842
Agnesscorpio | 2010-11-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 listopada 2010

Książka Rachel Cusk „Ostatnia wieczerza” to studium kobiety spełnionej, zarówno jako matka i żona, jak i pisarka, która jednak przeżywa pewien kryzys. Tak twórczy jak i osobowościowy. Nie umiejąc tego nazwać, zdefiniować, zaczyna odczuwać dziwny przymus wędrówki, poznawania nowego, wyjścia ku nieznanemu, które może okaże się lepsze, a może wcale nie, ale coś się zmieni w życiu jej i jej rodziny. I tak pewnego dnia, ona, jej mąż i jej córki, pakują się i ruszają w stronę promu, aby po drugiej stronie kanału La Manche odnaleźć odpowiedzi na pytania, a może i same pytania, aby dopełnić się jako artystka, aby poznać nowe życie, nowych ludzi, nowy świat, którego korzenie są dziedzictwem nas wszystkich. Książka opowiada o życiu autorki podczas pobytu we Włoszech, gdzie odkrywa, a może dokładniej poznaje kulturę tego kraju, jego tradycję, kuchnię, umiłowanie sztuki, rodziny, przeszłości. W obrazach włoskich artystów szuka inspiracji, szuka swojej drogi, którą ma wrażenie, że gdzieś...

książek: 2800
porządekalfabetyczny | 2011-03-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 marca 2011

http://porzadekalfabetyczny.blox.pl/2011/03/pani-Cusk-smuci-sie-na-wakacjach.html

Pierwsza niespodzianka związana z tą książką, to okładka i blurb, które nijak się mają do zawartości. Opakowanie sugeruje, że mamy do czynienia z kolejną książką pani bladej, która pojechała się opalić na południe, a przy okazji odnaleźć radość życia/miłość/nową fryzurę (niepotrzebne skreślić). Z tą fryzurą to nie żart, Marlena de Blasi przeczesała się podczas pobytu na Sycylii, o czym informuje w niedoczytanej przeze mnie książce 'Tamtego lata na Sycylii'. Ja znając Cusk z wywiadu w WO, spodziewałam się raczej jakichś smutków, elegancko zapakowanej melancholii. Dostałam zupełnie co innego.

Rachel Cusk faktycznie zaczyna jako blada Angielka: 'Przebieramy się w letnie rzeczy, w których wyglądamy w lustrze na bladych i zaskoczonych. Nie wyglądamy jeszcze tak, ja się czujemy, ani nie czujemy się tak, jak wyglądamy'.

Za chwilę razem z rodziną wskoczy do morza. Zacznie też podejrzewać spotkanych ludzi o...

książek: 29
Edyta | 2011-02-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 lutego 2011

Książka, która przenosi nas do ciepłych, zabytkowych Wloch. Polecam wszystkim którzy lubią podróżować a są otwarci i wrażliwi na sztukę.

książek: 121
Agata | 2014-05-19
Na półkach: Przeczytane

Depresyjna wrażliwość autorki jest cudowna.

książek: 632
Moderna | 2012-07-31
Na półkach: Przeczytane

Tym razem autorka nie jedzie za granicę na zawsze i nie zmienia życia!Angielka wyjechała z mężem i dwoma córeczkami na włoskie wakacje, aby przeżyć coś inspirującego w nowym miejscu. Najwięcej czasu spędzają w Toskanii, ale odwiedzają także Neapol, Rzym i Florencję. Autorka nie wrasta w krajobraz, nie asymiluje się, wszystko ogląda okiem ciekawej turystki i obcokrajowca, który nie pozbędzie się myślenia „rasy zbyt długo chowanej na nerkach i ozorkach” . Włochy, opisywane przez Cusk to kraina bardzo współczesna, ze stadami zwiedzających, osiedlonymi tu zgodnie z modą bogatymi Amerykanami, Niemcami i Anglikami, usiłującymi prowadzić typowo włoskie życie. Oczywiście, spotykamy też Włochów z krwi i kości, ale miejsca z Ostatniej wieczerzy są bardzo kosmopolityczne, przez co chyba bliższe prawdzie. To nie jest arkadyjska Toskania, w której czas się zatrzymał, to Toskania, która dotrzymuje kroku reszcie świata. Dla autorki podróż do Włoch jest spotkaniem ze wspaniałą kulturą tego...

książek: 1265
jaga | 2011-12-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Nie zachwyciła mnie

książek: 1504
kultur-alnie | 2014-10-31
Przeczytana: 14 listopada 2014
książek: 2048
Lukrecja | 2014-07-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 lipca 2014
książek: 900
Alesa | 2014-01-29
Na półkach: 2015, Przeczytane
zobacz kolejne z 72 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd