Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Historie miłosne

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Barbara Grzegorzewska, Wawrzyniec Brzozowski
tytuł oryginału
Tectonique des sentiments
wydawnictwo
Znak
data wydania
ISBN
978-240-83-1495-8
liczba stron
460
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
dodała
Ag2S
7,07 (1655 ocen i 139 opinii)

Opis książki

Miłość młodzieńcza, niespełniona, zakazana. Miłość, która prowadzi do zbrodni i na którą czeka się całe życie. Nikt piękniej od Schmitta nie przedstawia tak wielu odcieni tego wyjątkowego uczucia. Schmitt z wrażliwością i wyczuciem przedstawia miłosne dramaty swoich bohaterek - Marzycielki, Odette, Hélène, Donatelli - bosej księżniczki. Ich marzenia o szczęśliwym życiu u boku ukochanego,...

Miłość młodzieńcza, niespełniona, zakazana. Miłość, która prowadzi do zbrodni i na którą czeka się całe życie. Nikt piękniej od Schmitta nie przedstawia tak wielu odcieni tego wyjątkowego uczucia.

Schmitt z wrażliwością i wyczuciem przedstawia miłosne dramaty swoich bohaterek - Marzycielki, Odette, Hélène, Donatelli - bosej księżniczki. Ich marzenia o szczęśliwym życiu u boku ukochanego, wspólnej porannej kawie, spacerach w deszczu, zazdrości i wierze w siłę uczuć oraz odwadze, jakiej wymaga realizacja pragnień wzruszyły już tysiące czytelniczek na całym świecie.

Historie miłosne to kompozycja siedmiu najpiękniejszych opowiadań o miłości, nadziei i przyjaźni, wybrane spośród bogatego zbioru tekstów tego znakomitego francuskiego autora. Pięknie ilustrowaną kolekcję wzbogaca dodatkowa jedna z najsłynniejszych książek autora - Tektonika uczuć.

Historie miłosne to książka, która zachwyci każdą kobietę.

 

źródło opisu: okładka

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1336
Gosia | 2014-03-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 22 marca 2014

Trzy pierwsze opowiadania pochodzą z innej książki E.E. Schmitta "Marzycielka z Ostendy", którą już wcześniej przeczytałam, ale chętnie je sobie przypomniałam.
Autor ten ma zdolność do pisania o rzeczach trudnych, w prosty i trafiający do czytelnika sposób. Tym razem głównym tematem jest miłość. Schmitt jak zwykle czaruje słowem i pokazuje różne oblicza miłości. Mamy miłość z elementami erotyzmu, miłość nieufną prowadzącą do zbrodni, miłość cierpliwą, miłość niespodziewaną i na pozór niemożliwą, opowieść o miłości, której nie można odkładać "na później" bo wtedy może okazać się za późno, historię o zdradzie i podwójnym życiu, a równocześnie o miłości ponad wszystko.
Piękne, wzruszające i czasem zaskakujące historie, nad którymi trzeba się chwilkę zastanowić.
Warto poświęcić trochę czasu i poznać losy bohaterów opowiadań Pana Schmitta.

książek: 296
Dia | 2013-05-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 maja 2013

Miłość nie jedno ma imię i nie jest odkryciem, ze odcieni tego uczucia, barw i form jest tak dużo jak par na świecie. Trudne jest dlatego podejmowanie się scharakteryzowania tego uczucia w jednej książce. Moim zdaniem Schmittowi się to dość udało.
Nasze recenzje książek są trochę jak nasz pamiętnik wiec ja czytałam te opowiadania w szpitalu, gdzie człowiek nie chce skupiać się nad tym co dookoła a chce jak najbardziej zagłębić się w czytanej lekturze. Książka mnie wciągnęła a ja dałam się jej wciągnąć. Niestety najlepsze opowiadania są na początku oprócz Tektoniki Uczuć, która jest trochę podobna do filmu” Sztuka Zrywania” z Jennifer Aniston gdzie niewinna sprzeczka kochanków doprowadza do takiej lawiny wydarzeń, że nie ma już powrotu. Ciekawe spostrzeżenie, że miłość nie powinna być testowana, że ufność i wiara to podstawy związku.
Moim ulubionym opowiadaniem jest Marzycielka z Ostendy i Odette Jakkażda ale nie będę zdradzała fabuły.
Jest to druga powieść Schmitta jaką...

książek: 382
Anna | 2014-05-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 kwietnia 2014

Kolejna książka Schmitta, którą człowiek kończy czytać, zamyka okładką magiczną treść i siedzi...siedzi w zamyśleniu...totalna hipnoza. Jestem pod wielkim wrażeniem przedstawionych bohaterów, historii, które zostały ukazane oraz całokształtu, jaki wynika z połączenia wszystkich opowiadań w jednej książce. Gorąco polecam wszystkim.

książek: 1491

Z trzema pierwszymi opowiadaniami zetknęłam się już wcześniej, w innym zbiorze opowiadań autora. Niemniej chętnie je sobie przypomniałam. Schmitt pokazuje czytelnikowi różne oblicza miłości. To najbardziej mi się podoba. Opowiadania trafiają do serc. Polecam :))

"Marzycielka z Ostendy" 8/10
"Zbrodnia doskonała" 8/10
"Kobieta z bukietem" 7/10
"Odette Jakkażda" 6/10
"Piękny deszczowy dzień": 6/10
"Bosa księżniczka": 7/10
"Wszystko, czego potrzeba do szczęścia": 7/10

książek: 1217
Magda | 2012-04-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2012

Zbiór opowiadań Shmitta. Dość ciekawy. Jednak czytając miałam wrażenie, że całe zło tego świata to... kobiety. W każdym opowiadaniu kobieta była przedstawiana jako ta, która wykorzystuje, zatruwa życie mężczyźnie, nie może się zdecydować, co tak naprawdę czuje. Na tle tych opowiadań zdecydowanie wyróżniają się "Kobieta z bukietem", "Wszystko, czego potrzeba do szczęścia".

książek: 1270
Monika | 2012-02-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: kwiecień 2011

Cudowne historie - przeczytałam jednym tchem i myślę, że kiedyś przeczytam jeszcze raz - Polecam

książek: 1763
Nicość | 2013-12-28
Na półkach: Przeczytane

Cudowne opowiadania. O miłości, jak wskazuje tytułu. Różnorodnej miłości. Polecam.

książek: 1035
Liliowa | 2011-01-24
Przeczytana: 24 stycznia 2011

Dotychczas spotkałam się z twórczością Érica-Emmanuela Schmitta tylko jeden raz. Sięgnęłam wtedy po znaną i lubianą powszechnie książkę pt. "Oskar i Pani Róża". Historia chorego chłopca ujęła mnie swym realizmem i prostotą, i choć przyrzekłam sobie, że zapoznam się z innymi dziełami Schmitta, to jednak realizację tego zamiaru odłożyłam na później. Teraz, po przeczytaniu "Historii miłosnych", ogromnie żałuję, że kazałam Schmittowi tak długo czekać. Bo niewątpliwie nasze drugie spotkanie było jeszcze bardziej udane niż pierwsze. Bo niewątpliwie Éric-Emmanuel Schmitt potrafi pisać o miłości tak, jak nikt inny.

"Uczucia przemieszczają się jak płyty, które tworzą Ziemię. Kiedy się poruszają, kontynenty zderzają się ze sobą, powstają gwałtowne przypływy, wybuchy wulkanów, tsunami, trzęsienia ziemi..."[1]

"Historie miłosne" to zbiór siedmiu opowiadań traktujących o wszelkich uczuciach, jakie mogą zawładnąć sercem człowieka: od koleżeńskiej sympatii, poprzez gorącą, namiętną miłość, aż...

książek: 689
Konwalia | 2012-05-10
Przeczytana: 04 maja 2012

Super książka, składa się z wielu opowiadań. Największe wrażenie zrobiły na mnie; zbrodnia doskonała i tektonika uczuć. Ekstra, daje tak do myślenia- to jest niesamowite jak jedna myśl może zburzyć całe życie.Do czego może posunąć się człowiek pod wpływem jednej negatywnej myśli, jak stworzy sobie w głowie całą historię w ogóle nie mającą związku z rzeczywistością. Byłam wstrząśnięta! Polecam gorąco!

książek: 1047
Izabela | 2011-01-10
Na półkach: Przeczytane, Rok 2011, Posiadam
Przeczytana: 2011 rok

Od Jakiegoś czasu Schmitt znajduje się na mojej liście ulubionych pisarzy, dlatego bardzo chętnie sięgnęłam po "Historie miłosne", które stanowią zbiór ośmiu opowiadań.

Mamy do czynienia z tekstami znanymi już wcześniej jak np genialna "Tektonika uczuć", ale też zupełnie nieznanymi wcześniej.

Schmitt po raz kolejny udowadnia, że nie trzeba zapisać 300 stron, żeby przekazać czytelnikowi wartościowe treści.

"Marzycielka z Ostendy" to historia kobiety, która całe dnie spędza na fotelu przy oknie. W końcu postanawia opowiedzieć historię swojej wielkiej miłości do księcia. Rezygnuje ze szczęścia, aby przeżyć chwile zapomnienia. Ale miłość nie opuszcza jej aż do ostatnich dni.

"Zbrodnia doskonała" to moja ulubiona historia z tego zbioru... Pokazuje jak łatwo można zatracić wiarę w uczucie drugiej osoby. Wystarczy małe pomówienie czy kłamstewko a miłość przeobraża się w nienawiść.

"Kobieta z bukietem" to opowiadanie nie przemówiło do mnie w ogóle i gdybym miała je oceniać, uznałabym...


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Jarosław Grzędowicz
    50. rocznica
    urodzin
    Zły koń! Bardzo zły, niepozytywny koń! Niedobry koń! Znaczy właściwie nie koń, tylko ten, renifer jakiś... Czy daniel... Cholera cię wie. Zły jeleń! Bardzo niedobre zwierzę wierzchowe nieznanego gatunku! Złe okapi! Brzydka żyrafa!
  • Niccolò Machiavelli
    546. rocznica
    urodzin
    Ludzi należy albo zjednywać sobie pieszczotą, albo niszczyć, bo za drobne krzywdy będą się mścili, a doznawszy wielkich nie będą już w stanie.
  • George Bidwell
    110. rocznica
    urodzin
    Za dużo myślisz. Spróbuj kierować się sercem. Moja matka mawiała, że sercem prędzej pojmiesz różne sprawy niż umysłem.
  • Cezary Zbierzchowski
    40. rocznica
    urodzin
    (...) nasza kultura stała się kulturą sampli, przetwarzanych w nieskończoność kawałków tego, co było.
  • Nina Garcia
    50. rocznica
    urodzin
  • Tadeusz Peiper
    124. rocznica
    urodzin
  • Bill Sienkiewicz
    57. rocznica
    urodzin
  • Tatiana Tołstoj
    64. rocznica
    urodzin
  • Hiro Mashima
    38. rocznica
    urodzin
  • Henryk Rzewuski
    224. rocznica
    urodzin
  • Ian Whybrow
    74. rocznica
    urodzin
  • Jerzy Kosiński
    24. rocznica
    śmierci
    Jak górskie szczyty dookoła patrzymy na siebie odseparowani dolinami, za duzi, aby przemknąć niepostrzeżenie obok, za mali, by dotknąć nieba.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd