Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Barbarzyńskie zaślubiny

Tłumaczenie: Małgorzata Cebo
Seria: Klub Interesującej Książki
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
7,35 (55 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
9
8
15
7
16
6
5
5
4
4
2
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Les noces barbares
data wydania
ISBN
8306017943
liczba stron
225
słowa kluczowe
literatura francuska
język
polski
dodała
Agata

Akcja toczy się w latach sześćdziesiątych w małym miasteczku pod Bordeax. Ludovic, owoc brutalnego gwałtu dokonanego przez żołnierza z amerykańskiej bazy wojskowej, od pierwszych chwil życia jest znienawidzony przez swą młodziutką matkę. Jego samotność, rozpaczliwa miłość do matki są tematem tej wstrząsającej opowieści. Przedstawiony przez autora świat jest dziwny, chory, zarażony strachem i...

Akcja toczy się w latach sześćdziesiątych w małym miasteczku pod Bordeax. Ludovic, owoc brutalnego gwałtu dokonanego przez żołnierza z amerykańskiej bazy wojskowej, od pierwszych chwil życia jest znienawidzony przez swą młodziutką matkę. Jego samotność, rozpaczliwa miłość do matki są tematem tej wstrząsającej opowieści. Przedstawiony przez autora świat jest dziwny, chory, zarażony strachem i zbrodnią.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (132)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 885
Alicja | 2015-06-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 czerwca 2015

Tragiczna i niesłychanie smutna historia matki i syna.13- letnia dziewczynka zostaje brutalnie zgwałcona przez trzech amerykańskich żołnierzy.W wyniku czego przychodzi na świat niechciany, znienawidzony przez matkę i dziadków Ludovic.Izolowany od świata od samego początku, uznawany za świra, odtrącony przez najbliższych miał tylko jedno marzenie,żeby matka go kochała.Podejmował nieustanne wysiłki by osiągnąć swój cel. Poznajemy jego myśli, sekundujemy mu, współczujemy i żałujemy go. To przecież tylko dziecko,którego pozbawiono szczęśliwego dzieciństwa i jak każde dziecko pragnęło miłości, ciepła, przytulenia, akceptacji rodzicielskiej.Przyjmował kolejne porażki nie poddając się, nadzieja towarzyszyła mu w każdej godzinie jego życia.Z drugiej strony mamy zgwałconą dziewczynkę, która będąc dzieckiem została matką i jej dylemat nienawiści do swojego dziecka, jako żywego obrazu tragedii, która ją spotkała.Mimo to nie potrafiłam jej współczuć nie mogłam zrozumieć jak można tak traktować...

książek: 0
| 2015-11-25
Na półkach: Przeczytane
książek: 630
sola255 | 2015-03-20
Na półkach: Dramat, Przeczytane

Czytając , szłam przez piekło. Przez wszystkie rodzaje piekielnych mąk zgotowanych dziecku, chłopcu....Długo pewnie w pamięci zostanie mi życie Luda. Dziecka , któremu odmówiono nawet normalnego imienia. Wyszydzanego , poniżanego , odrzuconego ,pozbawionego wszystkiego. Dziecka , które chciało tak niewiele - dotyku ,uśmiechu matki. Dziecka , które stało się obiektem do wyładowywania frustracji ludzi z jego otoczenia. Dziecko , które stało się jakby wyzwalaczem najgorszych ludzkich cech i instynktów.Bo było bezbronne.
Gwałt dokonany na matce , straszliwe przeżycie .To jednak zupełnie nie usprawiedliwia jej postępowania. Chciałam jej współczuć, ale nie mogłam.
Była egoistyczną ,rozpieszczoną,zimną suką .Równie nieczuli , egoistyczni byli jej rodzice. Nikt , dosłownie nikt nie był w stanie pomóc Ludowi , ani tchórzliwy ojczym ,ani sadystyczny pół brat, ani nawet ciotka .Samotne dziecko ,samotny chłopak ukołysany przez fale...

książek: 368
talia44 | 2013-05-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 maja 2013

"Barbarzyńskie zaślubiny to powieśc przepełniona złem. Zło wyziera zewszad od poczatku do końca książki.Kilka razy już chciałam przerwac czytanie tej mrocznej ksiazki ,ale jednak cos mnie do niej ciagnelo.
Glowny bohater to postac tragiczna na ktorej skupia siezło innych ludzi.
Nie polecam osobom bardzo wrażliwym

książek: 688
Ambrose | 2013-02-03
Przeczytana: 03 grudnia 2012

Yann Queffélec to francuski pisarz średniego pokolenia, urodzony w 1949 roku, w Paryżu. Na swoim literackim koncie posiada on kilkanaście powieści, jednak jak do tej pory, w naszym kraju doczekał się tylko jednego przekładu. Dzięki pracy pani Małgorzaty Cebo, w ojczystym języku możemy przeczytać Barbarzyńskie zaślubiny, książkę, która w roku 1985 została uhonorowana najważniejszym wyróżnieniem w dziedzinie literatury francuskiej, Nagrodą Goncourtów. Wydaje się, że właśnie owo prestiżowa nobilitacja zadecydowała o przedstawieniu tego dzieła polskiej publiczności.

Akcja Barbarzyńskich zaślubin rozpoczyna się wkrótce po zakończeniu II Wojny Światowej. Na południu Francji wciąż jeszcze stacjonują dzielni oraz waleczni wojacy amerykańscy. Urokowi jednego z nich nie jest w stanie oprzeć się młodziutka francuska wieśniaczka, Nicole. Sam, przedstawiający się jako Will, były stróż nocny na parkingu w Bronxie, snuje tak piękne historie na temat wspólnej przyszłości. Posuwa się nawet do...

książek: 244
Ailith | 2015-01-01
Przeczytana: 01 stycznia 2015

Sięgając po tą pozycję byłam w pełni świadoma, że nie będzie to łatwy kawałek literatury, jednak po kilku pierwszych stronach już wiedziałam, że nie doszacowałam poziomu przedstawionego problemu.
Zaczyna się w sumie całkiem niewinnie - młodzieńczą fascynacją przyjezdnym mężczyzną. Natomiast wraz z rozwojem wydarzeń sytuacja okazuje się coraz trudniejsza i bardziej dramatyczna. Dziewczynka jest nieletnia, mężczyzna nieszczery, kłamstwo, alkohol, gwałt, niechciana ciąża, żal i odrzucenie przez rodzinę dziewczynki.
A w tym wszystkim Ludo - owoc nieszczęścia.
Biblioteczne półki pełne są powieści o ofiarach gwałtu i ich psychikach rozbitych na tysiące kawałków. Trudnej drodze powrotu do normalności. Rzec by można - na dłuższą metę ileż można czytać o tym samym. A tym czasem - niespodzianka. Wyjątkowość "Barbarzyńskich zaślub" polega na tym, że głównym bohaterem nie jest Nicole, zgwałcona dziewczynka, a Ludo - odrzucony przez otoczenie chłopiec. Bękart, którego rodzina traktuje jak...

książek: 117
DreamFly | 2015-07-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 czerwca 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Nie doczytałam do końca. Treść była tak brutalna, że nie mogłam tego znieść. Bardzo przygnębiająco wpłynęła na mój nastrój. Nie polecam wrażliwym na cierpienie czytelnikom. Scena gwałtu, na początku książki wprawia w osłupienie, ze względu na to, że poznajemy nadzieje i niewinność dziewczyny. Jej wiarę w miłość chłopaka, którego ona obdarzyła zaufaniem. Brak doświadczenia i znajomości ludzkiej natury sprawia, że wpada w pułapkę. Interesująca fabuła, gdyż zaraz po tym rozdziale poznajemy życie dziecka, ukrytego przed społeczeństwem w klitce na strychu. Upokarzanego, uważanego za wariata. W tym momencie zalała mnie fala współczucia. Okazuje się, że matką tego chłopca jest owa dziewczynka. Owoc gwałtu, który na zawsze zmienił ją i jego...

książek: 947
Ola | 2016-06-27
Przeczytana: 27 czerwca 2016

To jest naprawdę ZŁA książka. Wciąga człowieka jak grzech a człowiek chce więcej, bo naszą naturą jest właśnie pociąg do grzechu.
Jestem przerażona i przez całą lekturę zastanawiałam się SKĄD autor wziął pomysł na to wszystko i chyba będę się jeszcze długo zastanawiać, bo TA książka chyba na zawsze zapadnie mi w pamięci.

książek: 14
StaszekCzyta | 2016-02-13
Przeczytana: 13 lutego 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Akcja „Barbarzyńskich zaślubin”, książki nagrodzonej w 1985 r. prestiżową nagrodą Goncourtów toczy się we Francji w czasach współczesnych (lata 60-te XX). Młoda dziewczyna pada ofiarą brutalnego gwałtu popełnionego przez trzech mężczyzn. W związku z zaistniałym czynem Nicole zachodzi w ciążę. Jak można było się spodziewać dziewczynka jest zbyt młoda, aby wcielić się w rolę matki, w szczególności obarczonej tak dramatyczną historią, co rodzi smutne konsekwencje.

Nie dowiadujemy się o dalszych losach gwałcicieli, a całą książkę zajmuje tragiczna relacja matki i syna. Książka jest przepełniona smutkiem i nierzadko wzruszająca. Dla wielu może okazać się zbyt „dołująca” a wręcz zmęczyć tak przewlekłym, gęsto nagromadzonym ponurym nastrojem.

Jest to opowieść o złu. Co ciekawe każde cierpienie, przykrość, wszystkie odcienie zła w świecie przedstawionym przez autora wywodzą się z działań człowieka. Nie ma tutaj miejsca na zło w ujęciu fatum, nieszczęśliwego trafu, czegoś, co się ludziom...

książek: 628
portos | 2016-10-05
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
zobacz kolejne z 122 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd