Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Spowiedniczka

Tłumaczenie: Lucyna Targosz
Cykl: Miecz Prawdy (tom 11) | Seria: Fantasy
Wydawnictwo: Rebis
7,79 (838 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
119
9
176
8
204
7
203
6
75
5
36
4
9
3
10
2
1
1
5
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Confessor
data wydania
ISBN
9788375101522
liczba stron
544
język
polski

Jedenasty i ostatni tom przygód Richarda i Kahlan – bohaterów "Miecza Prawdy". Kiedy słońce powstanie po raz kolejny, świat będzie już na zawsze inny. Zagłębiając się w ciemność, aby posiadło ich zło, wolni ludzie są bezsilni, nie mogą powstrzymać zbliżającej się potworności nowego świata. Tymczasem Richard zmaga się z poczuciem winy i swoją bezsilnością wobec narastającego zła. Sam musi...

Jedenasty i ostatni tom przygód Richarda i Kahlan – bohaterów "Miecza Prawdy".

Kiedy słońce powstanie po raz kolejny, świat będzie już na zawsze inny.
Zagłębiając się w ciemność, aby posiadło ich zło, wolni ludzie są bezsilni, nie mogą powstrzymać zbliżającej się potworności nowego świata. Tymczasem Richard zmaga się z poczuciem winy i swoją bezsilnością wobec narastającego zła. Sam musi znosić wagę grzechu, którego nie ośmiela się wyznać osobie, którą kocha... i utracił.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1783)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1550
Krzysztof Baliński | 2015-09-13
Na półkach: Przeczytane, Kcnk
Przeczytana: 13 września 2015

Kontynuuję czytanie cyklu „Miecz prawdy”. Książka zatytułowana „Spowiedniczka” jest ostatnim, finalnym tomem cyklu „Miecz prawdy” ,chociaż z jakiegoś powodu autor postanowił dopisać kilka części przygód Richarda, Khalan i reszty paczki. Ale teraz zajmijmy się książką zatytułowaną „Spowiedniczka”. Przyznam mnie troszkę rozczarowała. W moim przekonaniu, autor powinien zrobić z tego dwie części. Jeśli Goodkind chciał, żeby Richard pograł sobie w Ja La, jako jeniec Imperialnego Ładu, to mógł zrobić z tego jedną cześć, a zakończenie całego cyklu jednak lepiej dopracować, już w kolejnym tomie, a więc dać tym wydarzeniom należną mu rangę. A tak wychodzi na to, że świat się wali a Richard, prorokowany mesjasz, ugania się za jakąś pieprzoną piłką? Dalej czytelnik odnosi wrażenie, że jednak brakuje tutaj tej decydującej bitwy, a nie, że Richard poddaje bez walki Pałac Ludu, a ostatecznym zwycięstwie decyduje jakaś magiczna sztuczka, zwykłe cwaniactwo. A jakby tego było mało, pokonanych,...

książek: 654
Kotkad | 2014-05-30
Przeczytana: 29 maja 2014

Wczoraj zakończyłam 11 tom "Miecza prawdy" ostatni. Pytanie tylko czym są kolejne tomy które mam jeszcze w biblioteczce, według źródeł są one z "Mieczem Prawdy" powiązane ale nie są jego częścią.

"Spowiedniczka" dotarła na pierwsze miejsce listy hitów sieci Barnes&Noble i Bordes/Walden, a także do czołówki bestsellerów "Washington Post", "Publishers Weekly" i "Locusa" - taki opis czytamy na odwrocie tomu, czy słusznie? Szkoda że nie znam statystyk dla naszego kraju.

Długo czekałam na ten tom, długo bo poprzednie dwa tomy w odróżnieniu od całości serii nie kończyły się rozwiązaniem a przenosiły nas w kolejny tom. Ten tom jednak obfitował w akcję w zawrotnym tempie, zgromadził wszystkich dotychczasowych bohaterów chyba poza Rahlem Posępnym. Wielokrotnie moja ekscytacja akcją toczącą się znajdowała ujście w głosie i komentarzach. Mój biedny mąż który czyta dużo wolniej i jest dopiero w trzecim tomie chyba w tym momencie chciałby torturami ze mnie wyciągnąć czym ja się tak...

książek: 558
Marta | 2015-05-10
Przeczytana: 07 maja 2015

Terry'ego Goodkinda należy dawkować. Z rozwagą i w bardzo niewielkich dawkach.
Czytanie kolejnych tomów pod rząd psują liczne nawiązania do poprzednich tomów i wyjaśniania spraw oczywistych dla czytelnika, który kilka godzin temu zapoznał się z wydarzeniami poprzednich tomów.

Dlatego kilka lat przerwy, które upłynęły pomiędzy Fantomem a Spowiedniczką były idealnym okresem dla czerpania przyjemności z czytania opowieści o losach Richarda i spółki.

Tu nie ma szarości. Jest się albo złym albo dobrym. Nie ma wieloznaczności w bohaterach, są zarysowani bardzo szczegółowo ale i jednowymiarowo. Ci, którzy mają być źli są źli niezależnie od tego kto i co staje na ich drodze. Osoby, które mają być dobre szybko zawracają ze ścieżki zła, uświadamiają sobie swoje błędy, przepraszają i idą do przodu ścieżką dobra pod wodzą Richarda z umiłowaniem w oczach, sercach i duszach.

Richard zaś jak pasterz swoje trzódki jest po prostu Bohaterem. Na wskroś dobry, idealny, ponadprzeciętnie...

książek: 480
Rose | 2011-03-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 marca 2011

"Na czarnej koszuli nosił czarną, rozciętą po bokach tunikę obszytą szeroką złotą taśmą z symbolami. Szeroki pas z wielu warstw skóry, na którym również widniały takie symbole, opinał jego stan. Przez prawe ramię biegł pradawny pendent z wytłaczanej skóry, podtrzymujący złoto-srebrną pochwę Miecza Prawdy. Na przegubach miał szerokie, podbite skórą srebrne bransolety ze splecionymi kręgami, w których także wyryto owe symbole. Czarne spodnie były wpuszczone w czarne buty, nabijane podobnymi wzorami. Z szerokich ramion spływała peleryna utkana z pozłocistych nici."

Richard Rahl. Władca Imperium D'Hary. Poszukiwacz Prawdy. Czarodziej Wojny. Tyle ról - a tylko jeden człowiek. Czy uda mu się sprostać przeznaczeniu i uratować świat przed hordami Imperialnego Ładu? W końcu jest niewolnikiem Ładu... całym sobą tęskniącym za swą ukochaną, która jest w łapach ich najgorszego wroga. Nawet jeśli ją uwolni - nie może jej powiedzieć, co tak na prawdę do niej czuje. Bo najważniejsze jest...

książek: 250
Baś | 2015-07-19
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 19 lipca 2015

Książka jest niesamowita. Naprawdę niesamowita. Pomimo stałych aspektów - Richard ratujący Kahlan, problemy z mocą, zły Jajang, itd., itp., to nie można zapomnieć, że jest to jednak częścią fabuły. I jakby na to nie patrzeć, jak na jedenasty tom to książka jest na bardzo wysokim poziomie. Trzyma w napięciu. Połykałam rozdział za rozdziałem z zapartym tchem. Mimo, że pod pewnymi aspektami podobna do innych tomów, to jednak inna. Zakończenie wywołało u mnie lekki uśmiech.
Umiłowanie życia jest czymś najważniejszym. Dążenie do celu, szukanie rozwiązań zaistniałych problemów jest jego elementem. Nie można jednak zapominać, że życie jest czymś najcenniejszym, należy je cenić i przeżyć jak najlepiej się potrafi. Taaak, cieszę się, że dotrwałam do tego tomu, pomimo kilku słabszych. Cieszę się, że dotrwałam do końca, bo było warto!

książek: 895
Anvariel | 2015-07-17
Przeczytana: 08 lipca 2015

Trudno zliczyć, który to już tom cyklu. Który by nie był cykl „Miecz Prawdy” zajmuje już prawie całą półkę w mojej biblioteczce (i powoduje jej ugięcie, grożące już prawie złamaniem). Nie przepadam za wytworami wielo-tomowymi/odcinkowymi/częściowymi, ponieważ często ich poziom świadczy o tym, że mają tylko nabijać kabzę twórcom, którzy odcinają kupony od osiągniętego sukcesu. Jak wszędzie zdarzają się jednak wyjątki – Dr. House, Teoria Wielkiego Podrywu (swoją drogą co za głupie tłumaczenie), Gwiezdne Wojny – ile by tego nie było i tak „wezmę”. „Miecz Prawdy” również należy do tego grona.

Co zabawne powinnam tutaj napisać sztampa, sztampa i jeszcze raz sztampa – oklepane pomysły, powielanie schematów, przewidywalność. Zdawać by się mogło, że znajdziemy tutaj tylko wady, a jednak ponownie, jak w przypadku poprzednich tomów, nie.

„Spowiedniczka” stanowi kontynuację wydarzeń zapoczątkowanych i następnie rozwiniętych w tomach „Pożoga” i „Fantom”. Armia Imperialnego Ładu stoi pod...

książek: 279
Łukasz | 2014-01-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: grudzień 2011

W teorii miał to być ostatni tom o przygodach Richarda i Kahlan, jednak obecnie Goodkind zdążył już wydać dwa kolejne i pracuje nad kolejnymi, co osobiście oceniam jako zwykły skok na kasę. "Spowiedniczka" zasłużyła na to by być końcem tej sagi, gdyż to prawdopodobnie najlepsza część serii lub co najmniej tak dobra jak "Pierwsze prawo magii". Terry Goodkind po napisaniu kilku dosyć przeciętnych części wyraźnie postarał się, aby (jak wtedy zapowiadał) zakończenie było warte tej znakomitej serii fantasy. W stosunku do poprzednich części bieg wydarzeń ulega znacznemu przyspieszeniu. Fabuła mknie do przodu chcąc jak najszybciej doprowadzić do zakończenia, które wydaje się być lekko zaskakujące. Mi osobiście pozostaje jedynie żałować, że autor podjął się kontynuacji cyklu na który już wcześniej brakowało mu pomysłów.

książek: 134
Isilien | 2011-10-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 listopada 2011

dawno Goodkinda nie czytałam. teraz patrzę z perspektywy, z zimną krwią, nie będąc pod wrażeniem samej opowieści. Czytam ten ostatni tom i dziwię się, jak ja kiedyś przebrnęłam przez 7 części? (kilku poprzednich bowiem już nie przetrawiłam.)
Goodkind stanowczo za dużo czasu poświęca wyjaśnieniom, które nic nie wnoszą - wręcz nudzą i gmatwają. Za dużo trudnych słów, zamiast akcji - dialogi, w których ciągle ktoś komuś coś tłumaczy. To, co rozciąga się na pół strony inny pisarz prawdopodobnie zmieściłby w dwóch-trzech treściwych zdaniach.
Goodkind najwyraźniej należy do tych autorów, których kocha się za całą historię, jaką opowiadają, a nie styl pisania, bo ten - przynajmniej w tym tomie - leży, kwiczy i powiewa nudą.

książek: 76
comodsuda | 2014-01-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 stycznia 2014

Jest to wspaniała książka. Moim zdaniem lepsza od pierwszej części. Może jest miejscami nudna i przewidywalna, ale osobiście sądzę że to jakie treści ten tom przekazuje jest największym atutem i cechą. Richard- nieco wyidealizowana postać która mimo wszystko nie wie jak sobie poradzić z nadciągającą hordą ładu. Chroni tych którzy wybrali życia, a sam przemierza zaświaty by pokonać śmierć. Wyborne. Końcówka zdaje się znacznie nawiązywać do prequelu. Nie sądzicie?

książek: 23
Wojtek Piasecki | 2011-08-26
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok

Oto ostatni tom 11-tomowego cyklu. Tom niewątpliwie najsłabszy. Pełen błahych wzruszeń, rozciągającej się w nieskończoność akcji i zakończony nachalnie moralizatorskim i przytłaczająco kiczowatym finałem, godnym nędznej rewii. Po pierwszych trzech doskonałych tomach i kolejnych 7 trzymających w miarę poziom, ten czyta się ciężko, z mozołem i tylko po to, aby dotrzeć wreszcie do końca.

zobacz kolejne z 1773 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd